var bwg_objectsL10n = {"bwg_field_required":"field is required.","bwg_mail_validation":"To nie jest prawid\u0142owy adres e-mail. ","bwg_search_result":"Nie ma \u017cadnych zdj\u0119\u0107 pasuj\u0105cych do wyszukiwania.","bwg_select_tag":"Select Tag","bwg_order_by":"Order By","bwg_search":"Szukaj","bwg_show_ecommerce":"Poka\u017c sklep","bwg_hide_ecommerce":"Ukryj sklep","bwg_show_comments":"Poka\u017c komentarze","bwg_hide_comments":"Ukryj komentarze","bwg_restore":"Przywr\u00f3\u0107","bwg_maximize":"Maksymalizacji","bwg_fullscreen":"Pe\u0142ny ekran","bwg_exit_fullscreen":"Zamknij tryb pe\u0142noekranowy","bwg_search_tag":"SEARCH...","bwg_tag_no_match":"No tags found","bwg_all_tags_selected":"All tags selected","bwg_tags_selected":"tags selected","play":"Odtw\u00f3rz","pause":"Pauza","is_pro":"","bwg_play":"Odtw\u00f3rz","bwg_pause":"Pauza","bwg_hide_info":"Ukryj informacje","bwg_show_info":"Poka\u017c informacje","bwg_hide_rating":"Ukryj oceni\u0142","bwg_show_rating":"Poka\u017c ocen\u0119","ok":"Ok","cancel":"Anuluj","select_all":"Wybierz wszystkie","lazy_load":"0","lazy_loader":"https:\/\/jawnylublin.pl\/wp-content\/plugins\/photo-gallery\/images\/ajax_loader.png","front_ajax":"0","bwg_tag_see_all":"see all tags","bwg_tag_see_less":"see less tags"};
Projektów jest 216, jednak co się konkretnie kryje za pomysłami mieszkańców – na razie się nie dowiemy. Ratusz po raz pierwszy w 10-letniej historii BO nie chce ujawniać ich treści.
Zakończył się proces zbierania pomysłów mieszkańców do tegorocznej edycji BO. Mieszkańcy zgłosili 216 projektów, w tym 133 dzielnicowe i 83 ogólnomiejskie (pełna lista dostępna tutaj). To sporo więcej niż w ostatnich dwóch edycjach, kiedy było ich maksymalnie 190. Zwiększenie liczby wniosków może być efektem organizowania warsztatów szkoleniowych z pisania wniosków do BO. W tym roku było ich aż sześć.
Teoretycznie są już pierwsi zwycięzcy. Na Felinie zgłoszono tylko jeden projekt – Park Centralny na Felinie i chodnik do Felicity. Jeśli przejdzie ocenę formalną oraz zdobędzie co najmniej 100 głosów, to trafi do realizacji. Zaledwie dwa projekty zgłoszono w dzielnicach Głusk i Za Cukrownią. Największa konkurencja będzie w Śródmieściu, gdzie mieszkańcy wpadli na 11 pomysłów wydania pieniędzy z BO. Po dziewięć projektów będzie rywalizować na Bronowicach czy Czubach Północnych.
Urzędnicy utajniają opisy projektów. Do wakacji
Najtańszy projekt – Tabliczka informacyjna przy „Baobabie” na Placu Litewskim – opiewa na 1600 zł. Co miałoby się na niej znaleźć? Albo czego konkretnie dotyczą np. takie projekty: warsztaty edukacyjne „Jak działa Lublin?”, „Mobilny Punkt Pomocy”, „Kultura na przystankach – ekranowa rewolucja” czy „Koncepcja Miejskiej Zielonej Akupunktury jako element planu zazielniania Miasta„. Tego nie dowiemy się aż do wakacji.
– Chcielibyśmy, aby treści udostępnione mieszkańcom były już opatrzone komentarzem z oceną, by nie wprowadzać ewentualnych nieporozumień – tłumaczy Joanna Stryczewska z biura prasowego Ratusza. Skąd zmiana 10-letniej tradycji? – Upublicznianie szczegółów projektów, które nie spełniają warunków formalnych, bez informacji o braku możliwości realizacji przez miasto, jest niezasadne, a dodatkowo wprowadza w błąd, powodując niepotrzebne nieporozumienia – wyjaśnia Stryczewska.
Upublicznienie opisów projektów to nie tylko wiedza dla mieszkańców, co w ich dzielnicy może już wkrótce powstać. To także szansa dla autorów na to, by swój projekt wycofali albo połączyli z innymi (w tym roku zgłoszono np. dwa projekty dotyczące chodnika przy ul. Orkana). To także szansa dla rad dzielnic, by zająć stanowisko w kwestii projektów dzielnicowych. Bo rada może wnioskować o zmianę kategorii danego projektu z dzielnicowego na ogólnomiejski – jeśli uzna, że projekt taki będzie służył głównie społeczności Lublina, a nie dzielnicy.
Rok temu Rada Dzielnicy Dziesiąta zdecydowała nie opiniować projektów. W efekcie jako dzielnicowy wygrał projekt Dziesiąta elektrobezpieczna, czyli m.in. zakup kontenera do gaszenia elektryków. Mieszkańcy nie kryli frustracji takim wynikiem.
Świeżych pomysłów mało. Mieszkańcy łatają dziury
Wiele projektów, jak co roku, dotyczy poprawy infrastruktury – remontów czy budowy: dróg, chodników, dróg rowerowych, miejsc parkingowych czy obiektów sportowych. Trudno się zresztą dziwić. To najbardziej przyziemna potrzeba mieszkańców.
Na liście znalazło się jednak kilka świeżych propozycji. Obok projektów Aktywny Lublin, które oferują bezpłatne zajęcia sportowe dla mieszkańców, w tym roku zgłoszono pomysł bezpłatnego Aqua Lublinoraz kortów tenisowych. Na liście propozycji znalazły się odbudowa altany w Ogrodzie Saskim, toalety publicznej nad Zalewem Zemborzyckim (taki projekt był już zgłaszany i został negatywnie oceniony), likwidacja przycisków na przejściach dla pieszych z sygnalizacją, a nawet utworzenie parku u zbiegu Filaretów i Głębokiej. Kolejny raz pojawia się też pomysł budowy tężni solankowej. Rok temu podobny projekt był odrzucony, gdyż „generuje koszty eksploatacji niewspółmiernie wysokie w stosunku do wartości projektu”.
Głosowanie na projekty rozpocznie się 23 września i potrwa do 10 października. Swój głos będzie można oddać na dwa projekty dzielnicowe i dwa ogólnomiejskie.
document.getElementById( "ak_js_1" ).setAttribute( "value", ( new Date() ).getTime() );
Fajny pomysł z tą likwidacją szykan wymierzonych w pieszych w postaci przycisków na przejściach dla pieszych. Co za kretyni wymyślają żeby na przejściach na skrzyżowaniach montować to g…o? Jeszcze rozumiem jakieś przejścia poza skrzyżowaniem, rzadko uczęszczane…
Wzdłuż Warszawskiej miała powstać „Budowa drogi
dla rowerów wzdłuż al. Warszawskiej na odcinku od Ronda Honorowych
Krwiodawców do ul. Przygodnej w Lublinie wraz z usunięciem kolizji”, przetarg wczoraj unieważniono, więc ani drogi, ani rzezi nie będzie.
Dołącz do ekipy Jawnego Lublina jako wolontariusz!
Fundacja Wolności ciągle poszukuje osób, którym bliskie są ideały jawności, przestrzegania prawa dobrego rządzenia czy racjonalnego wydatkowania pieniędzy publicznych.
Na kolana przed Sułtanem i błagać o okruchy z Pańskiego stołu.
https://gs24.pl/do-wiosny-jeszcze-daleko-ale-szczecinskie-krokusy-tego-nie-czuja-zdjecia/ar/c1-18357295
Normalne miasto…
Między alejkami pola słoneczników czy tulipanów jak ma to miejsce w innych miastach Polski… zamiast tego durnego koszenia zwłaszcza w parkach
Fajny pomysł z tą likwidacją szykan wymierzonych w pieszych w postaci przycisków na przejściach dla pieszych. Co za kretyni wymyślają żeby na przejściach na skrzyżowaniach montować to g…o? Jeszcze rozumiem jakieś przejścia poza skrzyżowaniem, rzadko uczęszczane…
Dziękuję za powrót starej czcionki i poprawienia działania w szybkości wczytywania strony.
Wzdłuż Warszawskiej miała powstać „Budowa drogi
dla rowerów wzdłuż al. Warszawskiej na odcinku od Ronda Honorowych
Krwiodawców do ul. Przygodnej w Lublinie wraz z usunięciem kolizji”, przetarg wczoraj unieważniono, więc ani drogi, ani rzezi nie będzie.
file:///C:/Users/user/Downloads/informacja_o_uniewaznieniu_postepowania%20(1).pdf