Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  06.07.2023

Toaleta nad Zalewem – nie, kontener do gaszenia samochodów elektrycznych – tak

Udostępnij

Urzędnicy zakończyli ocenę formalną wniosków do budżetu obywatelskiego. Do dalszego głosowania dopuścili 72 proc. projektów. Przyglądamy się tym, które się nie załapały.

Kryteria formalne spełniło 134 spośród 187 projektów zgłoszonych do tegorocznego Budżetu Obywatelskiego. Liczną grupę wniosków odrzuconych stanowią te dotyczące szkół.

Projekt nie spełnia kryterium ogólnodostępności z uwagi na fakt, iż obiekty sportowe udostępniane będą mieszkańcom w dni robocze tylko przez jedną godzinę dziennie w trakcie roku szkolnego oraz tylko przez sześć godzin w wakacje, ponadto tylko przez 5 godzin dziennie w soboty i niedziele – czytamy w uzasadnieniu odrzucenia budowy trybun przy Zespole Szkół Budowlanych przy ul. Słowiczej. Podobnie urzędnicy uzasadnili odrzucenie projektów SP21 (boisko), SP18 (ogród), SP16 (ogród), SP32 (boiska) czy ZS12 (planetarium).

Inaczej urzędnicy ocenili inne projekty szkolne: VI LO (ogród), SP16 (boiska), SP1 (boiska), SP7 (plac zabaw) P5 (plac zabaw), SP31 (boisko), ZS12 (szatnie z toaletą), SP51 (boiska), LO XXIX (boiska), SP24 (boiska), SP33 (boiska), ZSTK (boisko). Większość tych szkół wskazywała na dostępność obiektów przez kilka godzin w dni robocze i cały dzień w weekendy.

Szalety zbyt drogie w utrzymaniu, oświetlenie – nie

Urzędnicy wyrzucili z głosowania projekty dot. budowy toalet na Centralnym Placu Zabaw i nad Zalewem. Ich zdaniem, projekty te nie będą ogólnodostępne, bo w Lublinie pobierane są opłaty za korzystanie z szaletów. Na potwierdzenie swojej tezy przywołują uchwałę Rady Miasta.

Uchwała mówi jednak wprost, że „ustala się opłatę za jednorazowe korzystanie z szaletów miejskich zlokalizowanych: przy Placu Litewskim, ul. Gazowej, pod ul. Zamkową, w Ogrodzie Saskim oraz w Parku Ludowym„. Nie obejmuje więc każdego szaletu a tylko te wskazane w uchwale.

Drugi argument przemawiający za odrzuceniem to fakt, że wygenerują koszty „niewspółmiernie wysokie w stosunku do wartości projektu„. Chodzi m.in. opłaty za wodę, odprowadzenie ścieków, energię elektryczną, środki higieny czy sprzątanie. Co ciekawe podobnych zarzutów nie podniesiono w przypadku dziesięciu projektów oświetlenia ulic czy szatni z węzłem sanitarnym przy ZS12.

„Niegospodarne” pomysły mieszkańców

Urzędnicy odrzucili też wymianę kocich łbów na asfalt na ul. Godebskiego. Ich zdaniem ulica jest w dobrym stanie. Nie zagłosujemy też na automatyczne defibrylatory na Czechowie. Ich utrzymanie jest zbyt drogie. AED kosztuje od 5 do 12 tys. zł. Koszt utrzymania w ciągu 10 lat to od 600 do 2500 zł.

Nie powstanie też wodny plac zabaw czy tężnia solankowa, gdyż generowałby wysokie koszty utrzymania. W poprzednich latach podobne projekty trafiły pod głosowanie. Wówczas zgłaszał je były zastępca prezydenta Lublina – Krzysztof Komorski.

Przy SP33 nie powstanie mobilne boisko, bo byłoby to „niegospodarne„. Co ciekawe, rok temu BO wygrały dwa projekty dotyczące mobilnych boisk – przy SP 15 i SOSW na ul. Ordonówny.

Nie powstanie też ani boisko ani Orlik nad zalewem. Zdaniem urzędników mało kto by z nich korzystał. Pod głosowanie nie trafią też progi zwalniające, gdyż generują hałas.

Dla wszystkich czy tylko dla wybranych?

Żadnych zastrzeżeń urzędnicy nie mieli za to do zakupu konteneru do gaszenia pojazdów elektrycznych. Jeśli projekt przejdzie, będzie to trzeci taki kontener w Polsce. W zeszłym roku w Polsce spłonęło 8353 samochody. 7 z nich było „elektrykami”, 13 – hybrydami. Co ciekawe to projekt dzielnicowy dla Dziesiątej. Czy to oznacza, że jeśli projekt wygra w głosowaniu mieszkańców, i miasto kupi to kontener, to będzie używany jedynie na tej dzielnicy?

Zastrzeżeń nie było też do projektu dzielnicowego Za Cukrownią dot. organizacji koncertów plenerowych w Parku Ludowym. Pomysł dobry, jednak zgodnie z regulaminem w ramach projektów dzielnicowych „przewidziane są przede wszystkim zadania inwestycyjne takie jak: remont, modernizacja, budowa lub przebudowa infrastruktury oraz zakup środków trwałych„. Dwa lata temu inny miękki projekt dzielnicowy, już po głosowaniu został zmieniony na ogólnomiejski. W efekcie nie został wybrany do realizacji.

Pod głosowanie dopuszczono projekt dot. montażu śmietników podziemnych na Starym Mieście. Choć miałyby służyć tylko mieszkańcom Starego Miasta, to urzędnicy nie mieli jednak wątpliwości odnośnie ogólnodostępności projektu.


Autorzy pomysłów, którym nie zgadzają się z oceną, mają tydzień na złożenie odwołania. Głosowanie w budżecie potrwa od 23 września do 10 października. Głosować może każdy mieszkaniec Lublina (także student czy emigrant, jeśli złoży stosowne oświadczenie). W głosowaniu zostanie podzielonych ponad 14 mln zł. Oddawać głosy można na dwa projekty dzielnicowe i dwa ogólnomiejskie.

Na zdjęciu: Boisko przy V LO zrealizowane w Budżetu Obywatelskiego. Fot. Krzysztof Kowalik

3 odpowiedzi na “Toaleta nad Zalewem – nie, kontener do gaszenia samochodów elektrycznych – tak”

  1. Nudaaa pisze:

    W projekcie D-81 ocena formalna spowodala coś przepięknego ponieważ jeśli zamieni się duże drzewa na te ich patyczki o obwodzie do 20cm to za 350tys tych drzew nasadza tam tyle że się wzajemnie będą dusić c:

  2. Olgierd pisze:

    Te oceny zwane formalnymi to od zawsze z formalnością miały mało wspólnego. Składa człowiek projekt dostaje ocenę negatywna odwoluje się do argumentów które zostały mu przedstawione i dostaje odpowiedź w której pojawia się całkowicie nowe wcześniej nie podnoszone przeszkody. Na które oczywiście juz nie można odpowiedzieć co jest po prostu nie fair wobec obywatela.

  3. kronikidewelorozwoju pisze:

    Łaska Sułtana na pstrym K0niu jeździ.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *