Wesprzyj Kontakt

10 minuty czytania  •  30.10.2023

Najpierw nowa dyrektor, teraz nowe muzeum. Marszałek ma plan na zamek i jego winnice

Udostępnij

– Dobry duch muzeum – miał ją przedstawić marszałek Jarosław Stawiarski. – Szara eminencja – szepczą o niej pracownicy. Gdy tylko pojawia na zamku w Janowcu, pomysł uruchomienia dużej winnicy nabiera rozpędu. Jeszcze większego rozpędu nabiera jej kariera.

Jest słoneczna niedziela, 10 września 2023. W południe między straganami przed murami zamku w Janowcu parkuje samochód Telewizji Polskiej. Gdy kilka godzin później znikają flagi największych sponsorów (PGE Dystrybucja, Grupa Azoty, Bogdanka), a urzędnicy marszałka spuszczają powietrze z czerwonych balonów z logo województwa, ekipa lubelskiego oddziału TVP nadal jest w pracy. Kamera skrupulatnie utrwala, jak Jarosław Stawiarski (PiS), stojąc na stromym zboczu zamkowej winnicy, z uśmiechem wypełnia wiklinowy kosz, jak siłą własnych ramion wprawia w ruch starą drewnianą maszynę do wyciskania moszczu, jak maszeruje na czele korowodu. Wszędzie tam marszałkowi województwa towarzyszy nowa szefowa kulturalnej instytucji: Marzena Brzezicka. Jak zawsze w kapeluszu – na tę okazję ozdobionym winogronowymi kiśćmi.

Akordeon & Winogron

To druga edycja Białe-Czerwone Winobranie. Rok temu wyciskać moszcz marszałkowi pomagał Michał Moskal (najbliższy współpracownik Jarosława Kaczyńskiego, bohater największych przedwyborczych i wyborczych banerów, dziś poseł PiS z Lubelskiego). Odbyła się też oficjalna prezentacja loga Winnicy Zamkowej.

Drugi rok z rzędu na zamkowym dziedzińcu rozstawiają się namioty kilkunastu lokalnych winnic, jedzenie serwuje restauracja Czarna Dama, zabytkową maszynę do wyciskania ustawia Fundacja Polskie Wino (do niej jeszcze wrócimy), a na scenę przystrojoną dyniami i wrzosami w łubiankach kilka razy wychodzi z akordeonem 14-letni Miłosz Bachanko, zwycięzca teleturnieju TVN „Mam talent”. To ulubiony muzyk Stawiarskiego, zdarza mu się grać nawet na konferencjach prasowych marszałka.

Organizator? Na plakatach i w mediach społecznościowych wymienionych jest kilku. Ten główny, na konto którego opłatę za stoisko w 2022 muszą uiścić winiarze, to Fundacja Parasol Wschód – organizacja Marzeny Tuniewicz. Rok później pani Marzena nie jest już szefem fundacji, ale pracownikiem Muzeum Nadwiślańskiego. W randze zastępcy dyrektora. Nosi też inne nazwisko – Brzezicka.

„Szara eminencja”

Rocznik ’85, wykształcenie ekonomiczne. Zanim zajmie dyrektorski gabinet w Muzeum Nadwiślańskim zajmuje się – jak sama podkreśla – „biznesem”.  W spółce handlującej opałem (Polska Grupa Węglowa – wykreślona już z rejestru przedsiębiorców) jest dyrektorem sprzedaży. W puławskim Radiu Impuls zajmuje się sprzedażą powierzchni reklamowej i marketingiem.

Potem na prawie rok (w 2019) obejmuje stery w Nadwiślańskiej Fundacji Rozwoju Parasol (dziś to Fundacja Impuls do Rozwoju). Organizacja zaprasza przedsiębiorców do Puławskiego Parku Naukowo-Technologicznego na prelekcje o funduszach europejskich, próbuje też zbierać na pomagam.pl na „pomoc rolnikom”.

Opis zbiórki jest lakoniczny: „Zbieramy na program radiowy, który ma nagłośnić problemy rolników w naszym regionie. Jest to bardzo ważne, ponieważ są oni marginalizowani i źle traktowani a tak naprawdę mają bardzo duże znaczenie w naszym środowisku. Chcielibyśmy sprawę tę nagłośnić w mediach” Z planowanych 3 tys., zł nie udaje się zebrać ani złotówki.

Sukcesem okazuje się za to Slalom Narciarski o Puchar Marszałka. Kolejne zawody na stoku w Chrzanowie organizuje już jako Fundacja Parasol Wschód. Organizacja zostaje zarejestrowana jesienią 2019, Marzena Tuniewicz jest prezesem. Fundacja działa prężnie, a fundusze zapewnia marszałek (lista dotacji na końcu tekstu). W ramach finansowanej przez UMWL akcji Lubelskie Przyjazne Słońcu zaprasza do remiz OSP. Jako „Certyfikowany przez Polską Akademię Nauk doradca OZE” prelekcje o korzyściach z fotowoltaiki prezes Tuniewicz prowadzi osobiście.

Potem fotografuje się z ministrem kultury, jedzie na Expo do Dubaju (gdy swoje walory prezentuje tam województwo lubelskie), a finanse fundacji coraz bardziej się spinają. Miniony rok (2022) fundacja kończy na sporym plusie. Zeszłoroczny zysk organizacji to ponad 220 tys. zł.

To na zamku w Janowcu skupia się w ostatnich latach cała aktywność fundacji. Zimą organizuje tam Bożonarodzeniowy Jarmark, latem Noc Muzeów i imprezy winiarskie. Do zimowych zmagań sportowych dołączają sporty letnie. O Puchar Marszałka można też zawalczyć podczas majowego Biegu z Flagą.

Nie jest pracownikiem muzeum ani urzędu, ale w lubelskiej telewizji opowiada o kładce, która kiedyś połączy Janowiec z Kazimierzem. Na Konwencie Marszałków mówi o tradycjach winiarskich w Janowcu i planach na unowocześnienie zamkowej winnicy.

Marszałek Stawiarski miał ją swego czasu przedstawić jako „dobrego ducha muzeum”. Ona sama też nigdy nie ukrywała, że blisko z nim współpracuje. – Szara eminencja – słyszę od kilku osób związanych z zamkiem.

Faktem jest, że gdy pojawia się w Janowcu, pomysł budowy dużej winnicy nabiera realnych kształtów. Parcela „Św. Rocha” i tarasy na zamkowym wzgórzu to dziś łącznie 2 ha winnicy. 6 tysięcy winorośli już rośnie. Plan docelowy to 8 tys. sadzonek. Przyjmuje się, że jeden krzak daje jedną butelkę wina.

Wino-widmo

Marzena Brzezicka na długo przed tym zanim obejmie dyrektorską posadę, zaczyna prowadzić oficjalny profil Winnicy na Zamku w Janowcu. Chwali się nowymi nasadzeniami na parceli św. Rocha, reklamuje sponsora – producenta nawozów (Azoty Puławy), w maju wrzuca zdjęcia stoiska z gali rozpoczynającej 3. Samorządowy Kongres Trójmorza w Lublinie. Na butelkach eleganckie czarno-złote etykiety z różowym akcentem.

– Debiut pierwszy raz! – chwali się na Facebooku zamkowa winnica.

„Zamkowe” białe, rocznik 2023, ma 12 proc. alkoholu.  

Na początku października dyr. Brzezicka rozsyła do właścicieli okolicznych winnic pismo z harmonogramem przyszłorocznych winiarskich imprez (obok XIV Święta Wina w maju i III Biało Czerwonego Winobrania we wrześniu pojawia się  jeszcze jeden – Festiwal Dwie Winorośle). W dokumencie kilka razy pisze o „winie, które my produkujemy”. Zapowiada też, że „w 2025 r. w sprzedaży będzie już wino Zamkowe”. Oficjalnie jednak muzeum wina nie wytwarza.

– Muzeum absolutnie nie produkuje dziś żadnego wina. Pracujemy nad tym, jak to rozwiązać – przekonuje dziś dyr. Brzezicka. I dodaje: – Jest wiele możliwych rozwiązań i warto by było, gdyby jak najszybciej udało się to zrobić. To jedyne miejsce w Polsce, które ma aż 500 lat historii winiarstwa. Jest to poparte historycznymi faktami. Tego nie można ukrywać, to trzeba ludziom pokazywać. Tworzenie świadomości narodowej i patriotyzmu wśród odwiedzających jest dla nas bardzo ważne.

Z funkcji prezesa Fundacji Parasol Wschód zrezygnowała w lutym. Dziś tłumaczy, że chciała „wrócić do biznesu”. – Polityka jest mi obca, ale dobre idee potrafię zauważyć. Dostałam zapytanie od dyr. Andryszczyk (Izabela – dyrektor Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym – red.), przyjęłam tę propozycję – mówi Jawnemu Lublinowi.

Nowy regulamin, nowe stanowisko

W czerwcu zarząd województwa uchwala nowy regulamin Muzeum Nadwiślańskiego, w którym jest mowa o nowym stanowisku – wicedyrektora ds. zamku w Janowcu. 24 lipca stanowisko to dostaje Marzena Brzezicka.

W międzyczasie sejmik zatwierdza zmiany w budżecie województwa. I zwiększa dotację dla Muzeum Nadwiślańskiego o 900 tys. zł – z przeznaczeniem na „zakup pięciu nieruchomości rolnych o powierzchni 8,3 ha”. W tym roku muzeum dostaje jeszcze jedną dotację celową  – 265 tys. zł na „zakup ciągnika z osprzętem”.

– Planowane są nowe punkty widokowe, altany, drewniany wiatrak i wypożyczalnie rowerów – tłumaczy Remigiusz Małecki, rzecznik marszałka, pytany o plany wobec gruntów za prawie milion złotych. Jest też mowa o wydłużeniu ścieżki pieszo-rowerowej biegnącej dziś przez park i „stworzeniu możliwości odtworzenia historii i kultury winiarskiej” oraz innych „tradycyjnych form rolnictwa od wieków obecnych w okolicach Janowca”. – Muzeum uzyska też bezpośredni dojazd z drogi asfaltowej do działki „Winnica św. Rocha” – dodaje Małecki.

Muzeum ziemi jeszcze nie kupiło. Nowa wicedyrektor zapewnia, że wcale nie chodzi o rozbudowę winnic, że  „winnice to działalność poboczna, dodatkowa, wokół której zupełnie niepotrzebnie zrobiło się dużo szumu”.

– Naszą główną ideą jest zabezpieczenie korony murów, przywrócenie dawnej bryły zamku. O tym od lat mówi też marszałek Stawiarski, o przywróceniu magnackiego zamku, który kilkaset lat temu był na równi z Wawelem – tłumaczy dyr. Brzezicka.

Nowe muzeum rzutem na taśmę

O tym, że marszałek chce na zamku w Janowcu stworzyć odrębne muzeum, ci najbardziej zainteresowani dowiedzieli się kilka dni temu, gdy kancelaria sejmiku opublikowała na stronie urzędu harmonogram najbliższej sesji.

– Decyzja zapadła nagle. Bez rozmów i konsultacji z kimkolwiek. Pracownicy po obu stronach Wisły są bardzo zaniepokojeni – mówi Anna Grzelak, pracownik oddziału MNKD w Janowcu i przewodnicząca Solidarności w tej instytucji.

Podstawili nas pod ścianą, nikt nie wiedział, co się dzieje – dodaje Jan Szymajda z Komisji Zakładowej Solidarności.

Jest duża obawa o to, co w Janowcu powstanie. Czym my w będziemy. Nie ma żadnego projektu, są same ogólniki – dodaje Grzelak.

Związkowcy z MKDN przyznają, że przyjechali do Lublina, bo na poprzedzającej sesję sejmiku Komisji Kultury spodziewali się konkretów. Tych jednak nie usłyszeli.

Dyrektor Departamentu Kultury UMWL Elżbieta Kędzierska przekonywała, że skoro zamek ma przejść gruntowne remonty (muzeum dostało na to wysokie rządowe promesy) to „administracja po stronie Kazimierza będzie zbyt dużym utrudnieniem”. – Pomysł podyktowany jest względami praktycznymi. Prace przy projekcie rewitalizacji muszą być prowadzone po stronie Janowca – mówiła.

Radny Krzysztof Komorski (KO) dopytywał o strategię rozwoju i plan finansowy nowej instytucji. Ale wyliczeń nie ma jeszcze żadnych.

– Trzeba będzie podzielić księgowość, kadry, płace… Ale nie widzę zagrożenia wzrostu dotacji – stwierdziła Bożena Szydło, skarbnik województwa.

„Uzasadnienie powołania do życia nowej instytucji” odczytał natomiast Grzegorz Bojanowski, osoba z muzeum formalnie nie związana.

– Jestem winiarzem, od 20 lat zajmuję się m.in. winnicą zamkową. Można powiedzieć, że społecznie – przedstawił się Bojanowski.

– Od 16 lat grzebiemy w tej górze zamkowej – doprecyzował Adam Stręczywilk. Pytany przez radnych o wnioski z wieloletnich obserwacji działania muzeum stwierdził: – Wszyscy byli „za”, ale nic się nie działo. Nie było kasy.

Bojanowski i Stręczywilk to przedstawiciele Fundacji Polskie Wino. Od lat działają też w Stowarzyszeniu Winiarzy Małopolskiego Przełomu Wisły. Swoją własną fundację założyli w marcu 2020 r. W Janowcu z zamkowego zbocza udało im się wykopać i przywrócić do życia sadzonki stuletnich winorośli.

Nie jest jednak tak, że pracują zupełnie „społecznie”. Latem, gdy muzeum szuka kogoś do pielęgnacji zamkowej winnicy, w ramach rozeznania rynku wysyła zapytanie do trzech podmiotów. Jeden z nich to Fundacja Polskie Wino, drugi to winnica należąca do członka rady fundacji. Zlecenie dostaje fundacja, która oferuje najniższą cenę  – 34 tys. zł.

Marzena Brzezicka i członkowie Fundacji Polskie Wino Fot. Facebook/ Winnica na Zamku w Janowcu

Komisja Kultury sejmiku zaopiniowała projekt uchwały pozytywnie. „Za” było sześciu radnych, od głosu wstrzymało się trzech, nikt nie zagłosował przeciw. We wtorek, 31 października, projektem uchwały o zamiarze podziału Muzeum Nadwiślańskiego zajmą się wszyscy radni. Zostanie im wyświetlony film  o zamkowej winnicy. Sesja sejmiku rozpoczyna się o godz. 9.

Ale to, czy to Brzezicka zostanie dyrektorką nowo powołanej instytucji kultury podległej marszałkowi, nie jest przesądzone. Nie wiadomo, czy na to stanowisko władze województwa ogłoszą konkurs, czy powierzą obecnej wicedyrektor Muzeum Nadwiślańskiego pełnienie obowiązków dyrektor muzeum w Janowcu.

Nie wyobrażam sobie, by wybór dyrektora odbył się w trybie pozakonkursowym. Ja nie widzę takiej możliwości – mówi nam Marzena Brzezicka. Przyznaje też, że w konkursie wystartuje.

Na zdjęciu głównym: Marszałek Jarosław Stawiarski i Marzena Tuniewicz (obecnie Brzezicka) Fot. Fundacja Parasol Wschód/Facebook

Kto został na zamku

Obecnie Muzeum Nadwiślańskie w Kazimierzu Dolnym zatrudnia 78 osób. 18 z nich pracuje w oddziale na zamku w Janowcu. To głównie rzemieślnicy i obsługa ekspozycji. Pracowników merytorycznych jest tam coraz mniej. Rok temu z pracy został zwolniony Filip Jaroszyński, doświadczony muzealnik, wieloletni kierownik oddziału (o przywrócenie do pracy walczy w sądzie). Latem o przeniesienie do Kazimierza Dolnego poprosiły dwie inne osoby. Ale już nie można mówić, że nie ma tam ani jednego pracownika merytorycznego. Jak ustaliliśmy, dziś taka osoba wróciła do pracy w oddziale w Janowcu, po długim urlopie.

Dotacje marszałka dla Fundacji Parasol Wschód

Z puli promocja gospodarcza województwa i z programu Warto być Polakiem:

  • Maj 2023 – 30 tys. zł na III Bieg z Flagą o Puchar Marszałka
  • Wrzesień 2022 – 32,5 tys. zł Białe Czerwone Winobranie
  • Styczeń 2022 – 30 tys. zł na III Slalom Narciarski o Puchar Marszałka
  • Maj 2021 – 25 tys. zł „Promocja województwa lubelskiego”

Wydarzenia te sponsorują duże spółki skarbu państwa. W 2022 to Bogdanka, PGE Dystrybucja, Grupa Azoty. Potem do tego grona dołączają jeszcze KGHM i PZU. To bogate państwowe firmy, gdzie najwyższe stanowiska zajęli ludzie związani z PiS. W roli sponsorów pojawiają się według tego samego klucza. Ale choć każda z nich na sponsoring wydaje po kilkadziesiąt milionów złotych rocznie, to konkretnych kwot nie ujawnia żadna, tłumacząc to „tajemnicą przedsiębiorstwa”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

6 minuty czytania

25.02.2024

PiS w kinie w Lublinie. Widzowie zobaczyli spektakl Czarnka, Kamińskiego i Wąsika

O kłótni Żuka z Wcisło czy konieczności „pogonienia brukselskiego establishmentu”…

2 minuty czytania

24.02.2024

Zmiana bez zmian w „Gardzienicach”

Wojciech Goleman został pełnoprawnym dyrektorem Ośrodka Praktyk Teatralnych „Gardzienice”. Zarząd województwa…

4 minuty czytania

22.02.2024

Dyrektor Teatru Osterwy uciekł spod marszałkowskiego topora. Pomógł Czarnek, czy ministerstwo kultury?

Tak jak niespodziewanie marszałek Jarosław Stawiarski wszczął procedurę odwołania dyrektora…

4 minuty czytania

19.02.2024

Policja ochrania wagony ze zbożem, a rolnicy zaglądają do tirów. Jutro wielka blokada dróg

Jeżeli nie da się zatrzymać importu, to sami zamkniemy granicę…

2 minuty czytania

12.02.2024

Była dziennikarką, redaktorką naczelną, teraz walczy o prezydenturę

Wanda Jaroszczuk, społeczniczka i dziennikarka, wystartuje w wyborach na prezydenta…

4 minuty czytania

08.02.2024

Kilkaset blokad rolniczych na drogach. Nie będzie jak przejechać

Na liście jest już ponad 250 pozycji i nadal wpisywane…

3 minuty czytania

05.02.2024

Siedmioro chętnych na fotel prezydenta Puław

Nawet siedem osób – ale tylko dwie kobiety – może…

5 minuty czytania

04.02.2024

Mieli tu wypoczywać milicjanci – teraz będzie mógł każdy. Powstaje największy hotel w regionie

Lublin przez 40 lat miał Teatr w Budowie, a Nałęczów…