Wesprzyj Kontakt

8 minuty czytania  •  15.03.2024

Licytacja stadionowa, targ zostaje, narty mają wrócić. Przegląd tygodnia 8.03 – 15.03. 2024

Udostępnij

Przegląd najważniejszych wydarzeń mijającego tygodnia. Kto chce powrotu nart w Lublinie, a kto pomylił się na wyborczej mapce inwestycji?

Minister sportu nie da pieniędzy na halę żużlową

Minister sportu i turystyki Sławomir Nitras przekazał, że ministerstwo nie dołoży się do budowy hali żużlowej w Lublinie. W wywiadzie dla Kanału Sportowego podkreślił, że sfinansowaniem budowy nowego obiektu powinien zająć się samorząd.

Gdy po roku sukcesów, wiemy na ile trwałych, w Lublinie chcą za 300 mln budować stadion żużlowy, to jest zadanie samorządu – stwierdził w wywiadzie dla Kanału Sportowego Minister sportu i turystyki Sławomir Nitras.

Na słowa ministra odpowiedział prezydent Krzysztof Żuk. W swoim wpisie na Facebooku podkreślił, że taki obiekt w Lublinie jest potrzebny bo nie będzie służyć jedynie żużlowi a także wydarzeniom kulturalnym.

(…) Taki obiekt będzie więc miał znaczenie ponadregionalne (ogólnopolskie). Wierzymy, że nasze argumenty, poparte opiniami związków sportowych, przekonają Ministerstwo do koncepcji i funkcji, jakie chcemy nadać temu obiektowi. Natomiast dziś jest za wcześnie, by mówić o konkretnych kwotach dofinansowania. Trwa bowiem proces projektowania tego obiektu, stąd nie mamy jeszcze ostatecznego kosztorysu, który mógłby być podstawą do składania wniosku o takie dofinansowanie.” – napisał Żuk.

Krzysztof Żuk zapewnił, że hala powstanie. Jak mówi, są trzy możliwości finansowania tej budowy: środki własne, dofinansowanie z Totalizatora Sportowego czy w oparciu o inwestowanie partnerskie.

Potrzebujemy takiego obiektu – mówi prezydent miasta Krzysztof Żuk. – Zbudujemy go z rządem, bez rządu czy w formule partnerstwa prywatno-publicznego. Ale o tym będziemy rozmawiali, jak będziemy mieli kosztorys. Gdybyśmy nie wybudowali Areny Lublin, stadionu lekkoatletycznego, basenu olimpijskiego – a na wszystkie te obiekty nie mieliśmy źródeł finansowania, pokrywających koszty budowy w znaczącym stopniu – to moglibyście wątpić, czy wybudujemy stadion. Ale pokazaliśmy, że robimy to, co obiecujemy, więc w związku z tym stadion żużlowy wybudujemy.

Nowa hala żużlowa była jednym z głównych elementów programu wyborczego Żuka w kampanii w 2018 roku, gdy walczył o trzecią kadencję.

Wpisanie budowy hali w program strategicznych inwestycji rządowych obiecywał w ubiegłym roku prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jednak przegrane wybory parlamentarne uniemożliwiły PiS zrealizowanie obietnicy.

Miasto na nową halę żużlową wydało już ok. 7,4 mln. Tyle kosztował projekt obiektu, który wkrótce ma być gotowy.

Więcej na ten temat – w tym miejscu.

Robert Derewenda obiecuje wyciąg narciarski na Globusie

Kandydat PiS na prezydenta Lublina Robert Derewenda wraz z kandydatami na radnych obiecują wyciąg narciarski na Globusie, tańszy wstęp do obiektów sportowych, wybudowanie odkrytych basenów oraz zwiększenie częstotliwości kursów komunikacji miejskiej.

Derewenda obiecuje, że narciarze na Globus wrócą. Nie ma ani stoku, nie ma lodowiska, a przecież w sąsiadujących osiedlach mieszka kilkadziesiąt tysięcy osób. Gdzie młodzież ma wypocząć? – pytał kandydat PiS. – Jeśli zostanę prezydentem, ta górka będzie działała, a miasto będzie miało otwarte lodowisko, by dawać młodzieży możliwość aktywnego wypoczynku – zadeklarował.

Kiedyś była tutaj górka, moje dzieci uczyły się tu jeździć na nartach, ale kilka lat temu MOSiR uznał, że górka jest niedochodowa i nie warto jej utrzymywać. Zaczęło się ściąganie wszystkiego tego, co powstało przez lata. Nie ma wyciągu, nie ma wypożyczalni narciarskiej – narzekał kandydat na prezydenta.

Nie zgodził się z argumentami podawanymi przez MOSiR. – W Warszawie jest taka górka, jest tam specjalna mata i nawet jeśli aura jest zła, to można zjeżdżać na nartach – przekonywał Derewenda. Wytknął MOSiR-owi, że nie podejmuje na tym terenie żadnych inwestycji.

Robert Derewenda podnosi, że w parku wodnym Aqua Lublin jest zbyt drogo. – Nie jest to tanie wyście dla nastolatka, bo kosztuje ponad 30 zł. W weekend jest jeszcze drożej – wskazywał kandydat PiS na prezydenta.

Kandydat postuluje, by młodzież miała niższe ceny karnetów na obiekty MOSiR. – I tak dopłacamy do MOSiR-u. Jeśli pieniądze zostaną przeznaczone na młode pokolenie, to będą dobrze wydane – stwierdził.

Derewenda domaga się, by na drogach Lublina pojawiało się więcej autobusów i trolejbusów. Chciałby żeby na siatkę komunikacji publicznej mieli wpływ mieszkańcy.

Kandydaci na radnych z PiS krytykowali złe zagospodarowanie okolic Zalewu Zemborzyckiego. – MOSiR nawet nie wystawił toalet – podkreślił Piotr Popiel. Wytknął miastu, że zabudowa terenów rekreacyjnych wokół Zalewu, jest chaotyczna. Nie ma tam miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. – Przez 10 lat pan prezydent Żuk takiego dokumentu nie opracował. Taki dokument powinien powstać w trybie natychmiastowym – stwierdził radny Popiel.

Szczegóły – w tym miejscu.

Radna chwali się osiągnięciami; radni dzielnicy Rury zaskoczeni

Monika Kwiatkowska, radna z klubu prezydenta Lublina pochwaliła się swoimi sukcesami inwestycyjnymi w dzielnicy Rury. Dzielnicowi radni nie kryją zaskoczenia. – To zwykłe kłamstwa i przypisywanie sobie nie swoich sukcesów – komentują.

Monika Kwiatkowska radna z klubu prezydenta Krzysztofa Żuka, walcząc o reelekcję do rady przygotowała ulotkę wyborczą. Rozdaje ją na ulicach, publikuje na Facebooku. To mapka dzielnicy Rury, na której zaznaczono kilka punktów. Żeby nikt nie miał wątpliwości, ulotka jest zatytułowana: „Monika Kwiatkowska najważniejsze wnioski i inwestycje”.

Radna pochwaliła się przebudową ul. Wallenroda, zielonym skwerem przy ul. Zana, czy zatoką parkingową przy ul. Siewnej. Kwiatkowska przypisuje sobie wymianę nawierzchni części ul. Nadbystrzyckiej.

To zwykłe kłamstwa i przypisywanie sobie czyichś sukcesów! Są de facto śmiechu warte – można przeczytać na facebookowym profilu Rady Dzielnicy Rury.

Dzielnicowi radni przypominają, że większość wniosków inwestycyjnych zostało wystosowana podczas spaceru w ramach Planu dla Dzielnic, a jego autorem była Rada Dzielnicy, m.in zaprojektowanie przebudowy ul. Zana.

Dariusz Michałowski, przewodniczący Rady Dzielnicy Rury twierdzi, że Kwiatkowska może sobie przypisać jedną inwestycję: – Są na tej liście zasługi, które pani radna może w 100 procentach przypisać sobie jak parking przy ul. Glinianej, o który mocno zabiegała. Dodaje, że większość to inwestycje, nad którymi pracowało więcej osób, a decyzje należały do wszystkich radnych i prezydenta: kładka nad ul. Filaretów, remont Nadbystrzyckiej, Wileńskiej.

Monika Kwiatkowska przyznaje się tylko do jednego błędu. To wpisanie na listę swoich zasług remontu ul. Pana Balcera. I tłumaczy, że do wyliczonych przedsięwzięć się przyłożyła. – Remont Zana czy Wallenroda. Przecież wiele razy o to wnioskowałam. Zabiegałam o wpisanie do budżetu i stawiając np. remont Wallenroda przed innymi inwestycjami – i przedstawia pisma z 2022 r. To odpowiedź władz Lublina na interpelacje Kwiatkowskiej w sprawie remontu Wallenroda. Jest tam mowa o tym, że miasto podejmie się zadania.

Radna mówi także, że 10 tys. zł z miasta na budowę zatoki parkingowej przy ul. Siewnej to jej zasługa. – Zadzwoniłam do zastępcy prezydenta Artura Szymczyka i poprosiłam o te pieniądze, żeby budowa mogła się zacząć szybko. Przecież takie rzeczy nie dzieją się same.

Więcej o tej sprawie – pod tym linkiem.

Targowisko na Podzamczu zostaje do końca roku

Kupcy z targowiska przy ul. Ruskiej, obok dworca autobusowego w Lublinie będą mogli na nim zostać do końca tego roku, ale pod warunkiem ustalenia nowych stawek za wynajem powierzchni handlowej.

Trzeba uzgodnić z Lubelskimi Dworcami opłaty na kolejne miesiące. – Nie wiedziałem wcześniej o problemach kupców. Uważam, że trzeba pomóc, bo my na tym terenie w tej chwili nie jesteśmy w stanie zarabiać, tylko będziemy go przygotowywać do sprzedaży. Czy go sprzedamy za pół roku, czy za rok, to będą podobne pieniądze. Nieruchomości w Lublinie nie tanieją, ich ceny rosną – mówił po spotkaniu z kupcami marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski.

Kupcy w styczniu tego roku zostali poinformowani, że do 31 marca muszą się wynieść z targowiska.

-Do końca marca to był za krótki czas, żebyśmy mogli przenieść się i znaleźć nowe miejsca. Na pewno trzeba będzie wyprzedać towar, który mamy. Każdy się zastanowi, czy dalej będzie chciał handlować, czy może zmienią pracę. Zobaczymy. Mamy nadzieję, że ten okres pozwoli nawet zarobić nam pieniądze, żebyśmy mogli przenieść się w inne miejsce – mówią osoby handlujące na targowisku.

Targowisko i stary dworzec autobusowy w Lublinie są systematycznie wygaszane. Terenem tym zarządza obecnie spółka Lubelskie Dworce. Od niej teren targowiska wynajmowała firma Euro Consult.

Miejsca dla kupców są, chociażby na terenie Targu pod Zamkiem, gdzie jest obecnie 100 wolnych pawilonów dostępnych od zaraz – mówi prezes Targu pod Zamkiem w Lublinie, Krzysztof Kurys. Poinformował, że kupcy z targowiska przy Ruskiej są zainteresowani przeniesieniem się tam.

Część osób z targowiska na starym dworcu autobusowym po informacji o tym, że być może będą mogli tam zostać, zaczęła wycofywać się z podpisywanych umów czy rezerwacji na terenie Targu pod Zamkiem.

Szczegóły – czytaj w tym miejscu, a także tutaj.

Nowy system e-kontroli w lubelskiej Strefie Płatnego Parkowania

To będzie rewolucyjna zmiana w lubelskiej Strefie Płatnego Parkowania. Najpóźniej w listopadzie pojawią się dwa auta wyposażone w system e-kontroli, służący do skanowania tablic rejestracyjnych.

Od 10 listopada ma zostać wdrożony system skanowania tablic rejestracyjnych pod nazwą „e-kontrola”. Zostanie on zainstalowany na dwóch samochodach (MPK ma je zakupić w oddzielnym postępowaniu przetargowym). Dane pojazdu będą przesyłane do systemu, który automatycznie sprawdzi, czy została wniesiona opłata za postój.

W przypadku braku biletu parkingowego kierowca otrzyma wezwanie do zapłaty opłaty dodatkowej, które przyniesie mu do domu listonosz. Przypomnijmy, że od stycznia wynosi ona 200 zł (wcześniej 100 zł). Z kolei za przekroczenie opłaconego czasu postoju płacimy od początku roku 100 zł (przed zmianami 50 zł).

11 maja Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjnie w Lublinie przejmie pieczę nad całą Strefą Płatnego Parkowania. Spółka ogłosiła właśnie przetarg na dostawę w formie dzierżawy 175 parkomatów, ich montaż oraz zaprogramowanie.

Miejska spółka zapowiada, że od 11 maja kierowcy powinni korzystać z nowych aplikacji do płatności za postój. – W ramach postępowania wyłoniona w przetargu firma, przygotuje też nową stronę internetową, poprzez którą kierowcy będą mogli zakupić abonamenty parkingowe (e-sklep). Przy czym ta funkcja (e-sklep) zostanie wdrożona najpóźniej do 10 listopada – informuje Opasiak.

Więcej informacji na ten temat.

Budowa nowego lokalu gastronomicznego nad Zalewem Zemborzyckim czeka na pozwolenie

Budowa nowego lokalu gastronomicznego w okolicy Słonecznego Wrotkowa nad Zalewem Zemborzyckim stoi w miejscu. Inwestor, właściciel restauracji Chisza przy ul. Świętoduskiej, stara się o wydanie pozwolenia na budowę. Utknęła też budowa podobnej inwestycji po drugiej stronie Zalewu, na Marinie.

Budowa lokalu na Słonecznym Wrotkowie była wcześniej prowadzona na podstawie zgłoszenia budowlanego do Urzędu Miasta. Zgłoszenie pozwala na postawienie kontenera na maksymalnie 180 dni.

Odpowiedni wniosek inwestor złożył w listopadzie ubiegłego roku, ale urzędnicy wezwali go do uzupełnienia braków i nieprawidłowości w przedłożonej dokumentacji. Kwestie te dotyczyły m.in. wykazania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.

Po drugiej stronie zbiornika, na Marinie, o podobną zgodę stara się Playa Marina Events. W tym przypadku postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę ośrodka wypoczynkowo-sportowego także jest w toku. Chodzi o lokalizację kontenerów gastronomicznych i magazynowo-gospodarczych, wiaty namiotowo-zadaszeniowej, wiaty gastronomicznej i śmietnikowej.

Szczegóły – czytaj tutaj.

Przegląd przygotowali: Arkadiusz Plewik, Maksymilian Łuszcz

Jedna odpowiedź do “Licytacja stadionowa, targ zostaje, narty mają wrócić. Przegląd tygodnia 8.03 – 15.03. 2024”

  1. Renata pisze:

    Stadion. Jeżeli ma służyć imprezom kulturalnym, to pytam, czyje poparcie ma w środowisku kultury.pan Prezydent wspomniał tylko o poparciu środowisk sportowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

8 minuty czytania

24.05.2024

Głośna sprawa na UMCS, zabudowa na ul. Jasnej i wyrok na księdza. Przegląd tygodnia 18 – 24.05.2024

Ksiądz Mirosław Matuszny został skazany za zniesławienie posłanki Lewicy Katarzyny…

8 minuty czytania

17.05.2024

Proboszcz krytykuje posłankę, a artyści ożywiają Bystrzycę. Przegląd tygodnia 13-19.05.2024

Czym proboszczowi spod Janowa podpadła lubelska posłanka? Co zobaczyć można…

5 minuty czytania

10.05.2024

Nieoczekiwana zmiana w TVP, po staremu w województwie i radzie miasta. Przegląd tygodnia 6-12 maja 2024

Zmiana warty w lubelskiej telewizji, a po staremu w samorządach…

6 minuty czytania

03.05.2024

Rektor KUL zabiera głos ws. podpalenia synagogi i kontrowersyjne „jedynki” PiS-u. Przegląd tygodnia 29.04-05.05.2024

Prawo i Sprawiedliwość staje murem za Mariuszem Kamińskim. Rektor KUL…

4 minuty czytania

26.04.2024

Szczury na dworcu i listy KO do Europarlamentu. Przegląd tygodnia 22 – 28 kwietnia 2024

Gdzie panoszą się szczury? Kto otworzy listę do Europarlamentu? Najważniejsze…

6 minuty czytania

19.04.2024

Wybory na uczelniach i zmiany w kopalni. Przegląd tygodnia 12 – 19 kwietnia 2024

Bez zmian we władzach lubelskich uczelniach. Za to są zmiany…

9 minuty czytania

13.04.2024

Nowy-stary prezydent i co buduje się przy Poligonowej. Przegląd tygodnia 08.04-14.04.2024

Przegląd najważniejszych wydarzeń mijającego tygodnia. Jak zakończyły się ostatecznie wybory…

9 minuty czytania

05.04.2024

Utrzymać władzę, przejąć władzę. I nowe koziołki. Przegląd tygodnia 30.03 – 5.04.2024

Ostatni tydzień kampanii przed wyborami samorządowymi. To zdominowało mijające kilka…