Wesprzyj Kontakt

8 minuty czytania  •  09.02.2024

Kolejna zmiana kandydata PiS na prezydenta Lublina. Przegląd tygodnia

Udostępnij

W Lublinie może powstać nowa spółdzielnia mieszkaniowa. Jest oficjalny kandydat PiS na prezydenta Lublina. I to wszystko na koniec ferii.

Jednak Robert Derewenda

Jednak nie Zbigniew Wojciechowski, jak spekulowały media, a miejski radny i prezes lubelskiego IPN Robert Derewenda będzie kandydatem PiS-u na prezydenta Lublina. Taką decyzję podjął komitet polityczny Prawa i Sprawiedliwości.

Centrali partii zarekomendowano, oprócz Derewendy jeszcze nazwiska członków zarządu województwa – Zbigniewa Wojciechowskiego oraz Bartłomieja Bałabana. Ostatecznie, władze partii zdecydowały, że to miejski radny stanie w walce o fotel prezydenta miasta.

Robert Derewenda karierę w samorządzie zaczął w 2018 r. gdy wystartował w wyborach do rady Miasta Lublin. Na liście PiS był jedynką, zdobył 2 860 głosów.

Pochodzi z Tomaszowa Mazowieckiego. Ma 47 lat. Z wykształcenia historyk, specjalista od ruchów oazowych. Jest doktorem nauk humanistycznych w zakresie historii na podstawie rozprawy pt. „Historia Ruchu Światło-Życie w latach 1950–1985”. Publikuje w takich czasopismach jak „Domowy kościół”, „Oaza”, „Wieczernik”. W styczniu 2022 został dyrektorem lubelskiego oddziału IPN, wcześniej uczył historii i WOS w prywatnym liceum im. Królowej Jadwigi w Lublinie i na KUL.

W wyborach na prezydenta Lublina wystąpią jeszcze obecny włodarz Krzysztof Żuk (własny komitet), pisarz Marcin Wroński oraz według medialnych doniesień Wojciech Wołoch z Polski 2050 – o ile ta partia wystąpi w wyborach samodzielnie.

Lublin 2050 zarejestrowany

W lubelskiej delegaturze Krajowego Biura Wyborczego zarejestrowano Komitet Wyborczy Wyborców Lublin 2050. Szefem sztabu został Jacek Bury, który jest przewodniczącym regionu partii Polska 2050. Bury deklaruje gotowość do wystawienia samodzielnej listy kandydatów do rady. Nie wyklucza też startu z komitetem Krzysztofa Żuka.

Lublin 2050 stawia sobie za cel osiągnięcie ok. 20% głosów, co zdaniem Jacka Burego może dać nawet 6 mandatów – Mamy nadzieję, że uzyskamy poparcie nawet 20 proc., co powinno się przełożyć na co najmniej 6 mandatów do Rady Miasta. Wystawimy kandydatów we wszystkich okręgach, będziemy mieli też kandydata na prezydenta, ale na razie nie chcemy ujawniać jego tożsamości, bo jesteśmy na etapie rozmów o tworzeniu list i o kandydatach – powiedział Bury.

Nie jest wykluczone, że kandydaci tego komitetu ostatecznie pojawią się na listach wyborczych komitetu urzędującego prezydenta. W tej sprawie miało już dojść do rozmowy Burego z Żukiem. Lublin 2050 rozważa poparcie kandydatury Żuka na prezydenta i wystawienie wspólnej listy do Rady Miasta. Jak podaje nieoficjalnie Jawny Lublin ze strony Burego padły konkretne oczekiwania, co do miejsc na listach w poszczególnych okręgach (jest ich sześć) w zamian za poparcie. W tym tygodniu prezydent jest na urlopie i rozmowy mają być wznowione w poniedziałek.

Bury przedstawia prosty program. – Chcemy zaproponować mieszkańcom Lublina miasto jeszcze bardziej nowoczesne, jeszcze bardziej uwzględniające głosy mieszkańców, jeszcze bardziej zielone i gospodarne – mówił Jacek Bury, szef KWW Lublin 2050.

Lublin 2050 jest trzecim, po komitecie Żuka, KWW „Lublin Przyszłość i Tradycja”, komitet zarejestrowany w wyborach do Rady Miasta.

Tajemnicza Przyszłość i Tradycja

Jak ustalił Dziennik Wschodni, wcześniej nieznany komitet Lublin Przyszłość i Tradycja jest powiązany z kandydatem na prezydenta miasta, pisarzem Marcinem Wrońskim oraz z radnym Marcinem Nowakiem.

Szefem sztabu wyborczego ma zostać lubelski radny i były wiceprzewodniczący Rady Miasta oraz kandydat na senatora Marcin Nowak. On sam tych doniesień nie potwierdza, ale przyznaje, że zamierza zaangażować się w kampanię Wrońskiego. – W przyszłym tygodniu poinformujemy o szczegółach i przedstawimy kandydatów mówi Nowak.

„Wuzetka” numer 6 na Karmelicką

To już szósta decyzja o warunkach zabudowy dla terenu przy ul. Karmelickiej, który należy do spółki byłego przewodniczącego Rady Miasta Piotra Kowalczyka. Poprzednie zostały unieważnione. Pobliscy mieszkańcy po raz kolejny złożyli odwołanie od decyzji urzędników lubelskiego Ratusza.

Urząd Miasta Lublin wydał właśnie już szóstą w ciągu trzech lat decyzję o warunkach zabudowy dla tego terenu. To trzecia ,,wuzetka” obejmująca zmianę sposobu użytkowania budynku na cele mieszkalne.

Właściciel dawnego Instytutu Stomatologii przy ul. Karmelickiej nie ustaje w wysiłkach, by przerobić budynek na apartamentowiec, a obok postawić kolejne. Decyzja nie określa ile ma być nowych budynków.

Pomysł na inwestycję się nie zmienił – przekonuje Piotr Kowalczyk, wspólnik Helvetia Centrum, były wieloletni przewodniczący Rady Miasta Lublin.

W budynku dawnej Stomatologii, inwestor planuje 44 lokale mieszkalne, a na parterze usługowe. Od strony ul. Świętoduskiej miałby powstać garaż podziemny na 25 aut. Sama bryła miałaby nie ulec zmianie, choć do budynku deweloper mógłby dobudować balkony.

Odwołanie złożył już pobliski klasztor. – Nie zgadzamy się z tą decyzją, która dopuszcza inwestycję znacznie przekraczającej gabarytami zabudowę sąsiednią i górującą nad zabytkowym Klasztorem Karmelitów Bosych, podlegającym ochronie prawnej – tłumaczy przeor o. Piotr Jackowski.

Protestują też inni sąsiedzi. Zwracają uwagę na wewnętrznie sprzeczne stanowisko Miejskiego Konserwatora Zabytków Huberta Mącika. – Z jednej strony konserwator dostrzega niekorzystną dominacją istniejącego budynku, zachęca do jego zburzenia. Z drugiej pozwala na jego nieograniczone powiększenie poprzez możliwość montażu balkonów. Ja nie mam nic przeciwko nowej zabudowie, byle się wkomponowała w otoczenie – mówi Roman Grzybek, jeden ze współwłaścicieli kamienicy przy ul. Świętoduskiej.

Helvetia już w listopadzie 2020 roku wnioskowała o zmianę sposobu użytkowania budynku Instytutu Stomatologii na budynek mieszkalny wielorodzinny. Pierwotna decyzja zezwalająca na taką zmianę była wydana w lutym 2021 roku. Pod koniec 2022 roku postępowanie wznowiono na wniosek Klasztoru Karmelitów Bosych, który jako sąsiad został pominięty w postępowaniu. Ratusz podtrzymał wcześniej wydaną decyzję.

Po złożonych odwołaniach Samorządowe Kolegium Odwoławcze tę wuzetkę uchyliło. – Zmiana sposobu użytkowania obiektu, nawet bez zmiany jego cech i parametrów architektonicznych, może spowodować zaburzenie ładu przestrzennego, poprzez niezharmonizowanie zamierzonej (nowej) funkcji z charakterem istniejącej już na danym obszarze funkcji zabudowy – uzasadniało wówczas SKO. Ponownie rozpatrując sprawę urzędnicy powinni ocenić czy zachowany będzie ład przestrzenny i wyczerpująco to wyjaśnić.

Taka argumentacja przywoływana była też przy okazji uchylenia czterech innych ,,wuzetek”. Jedna sprawa jest jeszcze niedokończona, toczy się przed NSA.

Autobusy wracają z ferii

Dwa tygodnie obowiązywał nowy rozkład jazdy wprowadzony na ferie zimowe. Te dobiegają końca, więc miejskie autobusy będą ponownie kursowały częściej według rozkładu ,,dzień powszedni rok szkolny”.

Od 19 stycznia obowiązywał w lubelskiej komunikacji miejskiej specjalny rozkład jazdy, liczba pojazdów spadła o ok. 13 proc. Nie zmieniła się częstotliwość kursowania pojazdów jedynie na połowie połączeń.

Od poniedziałku wraca normalny rozkład. Ponadto, zmieni się też trasa linii nr 8. W obu kierunkach będą wjeżdżać na pętlę przy ul. Żeglarskiej.

Uważać muszą też pasażerowie korzystający z linii nr 22. W dzień powszedni zmienią się godziny odjazdu z przystanku Pliszczyn 02. Kurs z godz. 14.15 zostanie przesunięty na 14.26, a ten z godz. 15 na 15.16.

MPK przegrywa w sądzie

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną MPK Lublin. Tym samym zobowiązał miejską spółkę do wykonania wyroku sądu I instancji i rozpatrzenia wniosku Fundacji Wolności o ujawnienie budżetu promocyjnego.

We wniosku o dostęp do informacji publicznej złożonym w marcu 2021 roku, Fundacja domagała się ujawnienia budżetu MPK przeznaczonego na promocję komunikacji miejskiej w 2020 i 2021 roku a także jakie działania promujące komunikację miejską zaplanowano na 2021 rok.

Fundacja zapytała też MPK o to, kto w spółce zajmuje się promocją komunikacji miejskiej, ile jest takich osób, jakie są nazwy ich stanowisk pracy oraz komu podlegają.

Zamiast udzielić odpowiedzi, zarząd spółki wolał ukrywać te informacje i kompromitować się w sądzie. Dziś jawność zwyciężyła – czytamy na stronie internetowej lubelskiego watchdoga.

Treść wyroku jest dostępna pod tym linkiem.

Bunt w spółdzielni. Mieszkańcy chcą własnej

Z propozycją oddzielenia się od Spółdzielni Mieszkaniowej „Czuby” wyszli przedstawiciele Rady Osiedla Skarpa, w tym radny miejski Zbigniew Ławniczak. Argumentują, że mieszkańcy na tym skorzystają.

Na osiedlu Skarpa znajduje się ponad 2800 mieszkań. Pomysłodawcy oddzielenia osiedla dążą do ograniczenia kosztów funkcjonowania zarządu do minimum. – Chcielibyśmy zrobić precyzyjną analizę ekonomiczną kosztów takiego osiedla w mniejszym wymiarze – mówi radny miejski Zbigniew Ławniczak, przedstawiciel mieszkańców osiedla Skarpa. Według Ławniczaka oddzielenie się od SM „Czuby” spowoduje ograniczenie kosztów.

Prezes zarządu SM Czuby Marta Brożyna rozwiewa tę nadzieję. – Optymalizacja kosztów, jaka była obiecana na tym spotkaniu, ma się nijak do rzeczywistości. Teraz wynagrodzenie trzech osób zarządu rozkłada się na sześć osiedli. Natomiast w przypadku oddzielenia nowy – nawet mniejszy – zarząd będzie opłacany tylko przez mieszkańców osiedla Skarpa – stwierdza. – Zarząd będzie mniejszy, ale będzie go opłacać odpowiednio mniejsza liczba osób. Podejrzewam więc, że wyjdzie na to samo – dodała Brożyna.

Brożyna podkreśla też, że wszystkie komórki organizacyjne zarządu, które w tej chwili są przy ulicy Watykańskiej – czyli dział członkowski, czynszów, windykacji, wkładów, finansowy, ekonomiści, BHP, kadry – będą musiały też znaleźć się w nowej spółdzielni. Trzeba będzie znaleźć dla nich pomieszczenia.

Mieszkańcy obecni na spotkaniu w większości popierali oddzielenie się od Spółdzielni Mieszkaniowej „Czuby”. – Wydaje mi się, że to jest słuszna koncepcja, bo w mniejszej spółdzielni jest łatwiejsze zarządzanie. Łatwiej „oglądać złotówki, bo są to nasze złotówki, naszych mieszkańców. A my znamy remontowe potrzeby tego osiedla – mówi jedna z mieszkanek.

Posłanki KO z kontrolą w TVP

Parlamentarzystki KO, Marta Wcisło i Małgorzata Gromadzka przeprowadziły kontrolę poselską w TVP Lublin w sprawie zarobków kierownictwa ośrodka za czasów poprzednich władz. Niewiele się jednak dowiedziały, bo interesujące je umowy są w Warszawie. Wyszło na jaw, że nadawca płacił za „eksperckie komentarze”. Na liście płac ma być radny PiS z Lublina i wykładowcy KUL.

Marta Wcisło nie ukrywa, że celem kontroli było sprawdzenie wysokości dochodów osiąganych przede wszystkim przez Ryszarda Montusiewicza, byłego dyrektora lubelskiego oddziału TVP. – Dostaliśmy informacje o niektórych składnikach jego wynagrodzenia: w oddziale w Lublinie jest jego umowa o dzieło, ale stanowi ona jedynie dodatkowe źródło dochodów. Natomiast główna umowa o pracę jest w Warszawie – mówi Jawnemu Lublinowi posłanka KO.

Wcisło zapowiedziała, że zwróci się do centrali TVP z oficjalnym wnioskiem o ujawnienie tej umowy. – Dopiero gdy będę miała komplet dokumentów, podam do publicznej wiadomości, ile zarabiał dyrektor TVP Lublin, bo wygląda na to, że zrobił tu sobie prywatny folwark – ocenia posłanka.

Posłanka KO zwróciła uwagę na tzw. „umowy eksperckie”. Zawarto je m.in. z radnym miejskim PiS i wykładowcami KUL. Na razie posłanka nie podaje nazwisk. Jej zdaniem komentarze emitowane w TVP nie były jednak eksperckie tylko „mocno polityczne”.

O ujawnienie zarobków jeszcze w sierpniu poprzedniego roku wnioskowała Fundacja Wolności. Wniosek spotkał się jednak z odmową. TVP uznała, że dyrektorzy oddziałów terenowych nie pełnią funkcji publicznych.

Pożar domu handlowego na ul. Łęczyńskiej

Trwa szacowanie strat spowodowanych pożarem, który wybuchł w budynku dawnego centrum handlowego Domix przy ul. Łęczyńskiej w Lublinie. Budynek w ostatnim czasie służył jako magazyn mebli. Już wiadomo, że nie nadaje się on do dalszego użytku.

Do pożaru doszło w nocy z wtorku na środę. W akcji gaśniczej trwającej prawie 17 godzin, brało udział łącznie 38 pojazdów i 107 strażaków. Ogień zajął budynek o powierzchni blisko 6 tys. m kw., w którym magazynowane były meble. Dostęp do środka budynku był bardzo utrudniony przez gęsty dym palącej się sklejki, a także konstrukcję budynku.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Ustali to powołany biegły oraz policja. Obecnie trwa szacowanie powstałych strat. W wyniku pożaru ucierpiała również pobliska Biedronka, do której wnętrza przez wentylację dostał się dym.

Przegląd przygotował: Arkadiusz Plewik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

9 minuty czytania

19.07.2024

Kolejne skoki na stołki, a „szesnastka” jedzie do Paryża. Przegląd tygodnia 12-19.07.2024

Zmiany personalne w Muzeum w Kozłówce, spółce PGE, MOSiR „Bystrzyca”…

7 minuty czytania

11.07.2024

Kurczuk do sejmiku i zwolnienia w PKP Cargo. Przegląd tygodnia 5 – 11.07.2024

Miejska komisja „antyalkoholowa” rośnie i tak samo powiększa się strata…

9 minuty czytania

28.06.2024

Wstęp do Ligi Mistrzów w Lublinie i chronione gatunki w miejscu planowego stadionu. Przegląd tygodnia 22-28.06.2024

Były wójt został prezesem, na skrzyżowaniach w Lublinie będzie testowane…

7 minuty czytania

21.06.2024

Mandaty dla kibiców i zmiany w komunikacji miejskiej. Przegląd tygodnia 14-21.06.2024

Zarząd województwa uzyskał absolutorium, a kibice, którzy przyjechali na mecz…

7 minuty czytania

14.06.2024

Dzisiaj startuje Euro 2024, a Wcisło i Kamiński wygrywają wybory. Przegląd tygodnia 08 – 14.06.2024

Znamy wyniki eurowyborów. Województwo lubelskie do Parlamentu Europejskiego wysyła dwie…

9 minuty czytania

07.06.2024

Stadionu żużlowego nie ma, a już drożeje. Przegląd tygodnia 01-07.06.2024

Ostatnia prosta przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Kłopoty z kulturą…

7 minuty czytania

31.05.2024

Nowy wiceprezydent Lublina a kibice żużla chcą iść na ratusz. Przegląd tygodnia 25 – 31. 05.2024

W sobotę w Lublinie Marsz Równości. W niedzielę Motor Lublin…

8 minuty czytania

24.05.2024

Głośna sprawa na UMCS, zabudowa na ul. Jasnej i wyrok na księdza. Przegląd tygodnia 18 – 24.05.2024

Ksiądz Mirosław Matuszny został skazany za zniesławienie posłanki Lewicy Katarzyny…