Wesprzyj Kontakt

7 minuty czytania  •  15.12.2023

Zieleń na dachu teatru, gaszenie „pożaru” na granicy i nowy minister. Przegląd tygodnia

Udostępnij

Przedstawienie planów przebudowy Teatru Osterwy i lubelscy politycy w rządzie. Najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia.

Rozbudowa Teatru za 100 mln zł

Dobudowa dwóch skrzydeł – od ul. Peowiaków i Kapucyńskiej – przebudowa sceny głównej i widowni, odrestaurowanie sali filharmonii – takie są plany związane z gmachem Teatru im. Osterwy. Będą też drzewa i zielony ogród na dachu.

Zwycięski projekt (na konkurs wpłynęły trzy prace) przygotowała lubelska spółka AMC – Andrzej M. Chołdzyński, która dostanie 50 tys. zł nagrody. 

Jak wylicza Jarosław Stawiarski (PiS), marszałek województwa, dzięki potężnemu dofinansowaniu z Unii Europejskiej (70 mln zł) i sporemu wkładowi z budżetu województwa (30 mln zł), Teatr Osterwy za kilka lat zaskoczy widzów zupełnie inną aranżacją wnętrza, głównej sceny, a także odnowioną, zapomnianą nieco piękną salą filharmonii. Kiedyś odbywały się tu nie tylko koncerty, ale także – jak przypomina szef teatru Redbad Klynstra-Komarnicki – najlepsze w mieście bale sylwestrowe. 

Powstaną dwa nowe skrzydła, które kompletnie odmienią nie tylko bryłę „Osterwy”, ale także ten fragment centrum miasta. Od strony ul. Peowiaków powstanie przeszklony Ogród Kontemplacji i Medytacji, gdzie według założeń artyści będą mogli odbywać próby i szukać natchnienia przed kolejnymi przedstawieniami. Ma im w tym pomagać zielone otoczenie, w tym duże drzewa i przestrzeń spacerowa. Część tej parceli zostanie zajęta przez biura i pomieszczenia administracji teatru, dzięki czemu poprawią się warunki pracy około 100-osobowej ekipy. Z kolei od strony Kapucyńskiej, na tyłach Galerii Centrum “Pedet”, pojawi się nowa scena i wejście do teatru. A na dachu – niewielki, zielony amfiteatrz rozległą panoramą na centrum Lublina.

W „starym” budynku Osterwy również nastąpią rewolucyjne zmiany. Obniżona zostanie scena główna i przebudowana będzie widownia (zniknie m.in. korytarz rozdzielający rzędy), dzięki czemu będzie więcej foteli, widzowie będą mieli lepszy widok. Po ponad 30 latach zapomnienia do życia zostanie przywrócona sala filharmoniczna. Jak zapowiada dyrektor Osterwy, będzie mogła pełnić kilka funkcji, od koncertowych po konferencyjne. Ma być wizytówką teatru i miejscem do organizacji prestiżowych imprez.

Wzniesiony w latach 1884–1886 wg projektu Karola Kozłowskiego gmach lubelskiego teatru należy do najstarszych budynków teatralnych w kraju. Inicjatorami jego budowy byli lubelscy przemysłowcy, bracia Adolf i Juliusz Frickowie, a wznieśli go „Lublinianie – sobie” ze składek społecznych na rzecz spółki cywilnej „Teatr Lubelski”. Otwarty uroczyście 6 lutego 1886 r. był wówczas jednym z najpiękniejszych i najnowocześniejszych teatrów w Europie. Bogata sztukateria i złocenia, malowane plafony westybulu i sali widowiskowej pędzla Feliksa Teplickiego, malowana reprezentacyjna kurtyna autorstwa Naramowskiego i Sandeckiego dopełniały „całości przepychu”.

Miejskie działki sprzedane deweloperom

Miasto Lublin rozstrzygnęło przetargi na siedem atrakcyjnych działek w dzielnicy Rury. Trzy działki kupiła Wikana Komerc, cztery – Helvetia Development – związana z Piotrem Kowalczykiem, byłym przewodniczącym Rady Miasta, bliskim współpracownikiem prezydenta Krzysztofa Żuka.

Chodzi o tereny zielone przy ul. Filaretów – między kościołem św. Józefa i parkingiem biurowca przy rondzie Filaretów/Zana. Siedem działek Miasto Lublin wystawiło w dwóch przetargach. Oba rozstrzygnęło tego samego dnia – 29 listopada.

4 marca 2022 – Krzysztof Żuk zapewniał dzielnicowych radnych, mieszkańców i radną miejską Monikę Orzechowską (klub Żuka), że miejskie działki przy Filaretów nie pójdą pod młotek. „Dobra wiadomość jest taka, że działki przy parafii św. Józefa w Lublinie nie zostaną sprzedane na zabudowę” – cieszyła się radna w internetowym wpisie po spotkaniu z prezydentem miasta. 25 maja 2022 Prezydent Lublina zmienił zdanie i prosił radnych o zgodę na sprzedaż tej ziemi. 8 września 2022 roku Rada Miasta (gdzie klub Żuka ma większość) ostatecznie zdecydowała o wystawieniu działek na sprzedaż. Na sesji radni opozycji nie kryli oburzenia. 

W 2019 roku, wniosek o sprzedaż czterech działek złożyła do miasta Helvetia Investment (obecnie wykreślona z rejestru przedsiębiorców). Jedenaście działek sąsiednich kupiła rok później powiązana spółka Helvetia Development. A zimą 2023 wygrała miejski przetarg na kolejne cztery.

Michał Zacz, przewodniczący zarządu Dzielnicy Rury nie jest zaskoczony, że miasto w końcu działki deweloperom sprzedało. – Przetargi były nieograniczone, ale chyba każdy, kto śledził sytuację, mógł już kilka miesięcy temu przewidzieć, kto zostanie właścicielem działek, kto jest zainteresowany kupnem – mówi nam dzielnicowy radny. I podkreśla, że mieszkańcy od zawsze byli temu przeciwni.

Czego boją się mieszkańcy? Zacz mówi o wzmożonym ruchu samochodowym, braku miejsc parkingowych, tworzących się na osiedlowych uliczkach korkach. – Zakładamy same negatywne skutki. Wkrótce może je odczuć także pobliska parafia. Przecież kiedy staną tu nowe bloki, to zaczną się protesty dotyczące używania dzwonów czy nagłośnienia przez kościół – tłumaczy.

Hetman, Mucha, Czerniak – już oficjalnie w nowym rządzie

Jeden minister konstytucyjny i dwoje wiceministrów z Lubelszczyzny weszło już według oficjalnych informacji do nowego rządu Donalda Tuska.

Krzysztof Hetman, były europoseł, objął funkcję szefa resortu Rozwoju i Technologii. Polityk PSL w latach 2007-2010 był wiceministrem w resorcie rozwoju regionalnego. Nadzorował wtedy sprawy związane z wdrażaniem programu Rozwój Polski Wschodniej, unijnych Regionalnych Programów Operacyjnych oraz programów Europejskiej Współpracy Terytorialnej i Europejskiego Instrumentu Sąsiedztwa i Partnerstwa.

Minister edukacji Barbara Nowacka potwierdziła, że wśród wiceministrów w jej resorcie znajdzie się m.in. lubelska posłanka Polski 2050 Joanna Mucha, która w poprzednim rządzie Tuska (w latach 2011-2013), należąc wówczas do Platformy Obywatelskiej pełniła funkcję minister sportu i turystyki.

Minister rolnictwa Czesław Siekierski zapowiedział, że złoży wnioski o powołanie czterech wiceministrów. Jednym z nich ma być poseł Jacek Czerniak, lider lubelskiej Nowej Lewicy. 

Do pracy rządowej szykuje się także Marek Kos (PSL), obecny radny sejmiku województwa lubelskiego i dyrektor szpitala powiatowego w Sandomierzu. Według nieoficjalnych informacji ma objąć funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Wojewodę lubelskiego wskaże Koalicja Obywatelska. Według nieoficjalnych informacji są trzej pretendenci: radny sejmiku województwa Krzysztof Komorski, zastępca prezydenta Białej Podlaskiej Maciej Buczyński i szef wojewódzkich struktur Platformy Obywatelskiej Stanisław Żmijan.

Więcej na ten temat – w tym miejscu.

Nowa twarz z CSK

Michał Mirosław, wicedyrektor Biura Informatyki i Obsługi Urzędu w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim, magister sztuki muzycznej i organista został mianowany wicedyrektorem Centrum Spotkania Kultur ds. programowych. W tle tej nominacji są koneksje z Przemysławem Czarnkiem.

Michał Mirosław był typowany na dyrektora CSK po Katarzynie Sienkiewicz, która nieoczekiwanie w połowie listopada złożyła rezygnację z tej funkcji. Jednak ostatecznie decyzją zarządu województwa został od 1 grudnia dyrektorem CSK został Marek Krakowski, który już kiedyś sprawował tą funkcję. 

Kandydatura Mirosława na dyrektora miała już być uzgodniona pomiędzy marszałkiem Jarosławem Stawiarskim (PiS) a Przemysławem Czarnkiem (PiS). I z jednej strony miała być wyrazem rosnącej pozycji byłego ministra edukacji w lubelskim PiS, który zanotował rekordowy wynik w wyborach do Sejmu (ponad 121 tys. głosów) i ostatnio został pełnomocnikiem partii w województwie. A z drugiej – słabnącej roli marszałka Stawiarskiego, który nie startował w wyborach i przestał być pełnomocnikiem PiS w powiatach janowskim, kraśnickim, lubelskim, łęczyńskim i świdnickim.

Z nominacji Michała Mirosława na zastępcę dyrektora CSK płynie wniosek, że na linii Stawiarski-Czarnek doszło w tej sprawie do porozumienia i teraz każdy z nich ma swojego człowieka w tej instytucji.

Mirosław podkreśla, że nie jest członkiem żadnej partii politycznej i opowiada o swoim wykształceniu i doświadczeniu muzycznym. – Przez kilka lat prowadziłem własną działalność gospodarczą skupiająca się na handlu sprzętem muzycznym szczególnie instrumentów oraz systemu nagłośnieniowego – mówił w listopadzie. – W Radiu Centrum, w którym pracowałem przez ponad 8 lat, byłem przede wszystkim prezenterem pasma dziennego. Ponadto prowadziłem audycję „Route 66” poświęconą muzyce amerykańskiej lat 60., audycję „Próba dźwięku” oraz współprowadziłem audycję M-P-O wraz z Wojtkiem Drewniakiem aktualnie znanym z Historii Bez Cenzury.

Tajemnicą poliszynela jest fakt, że z Przemysławem Czarnkiem znają się z parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika przy ul. Zbożowej na Sławinku w Lublinie. Mirosław jest tam organistą, dyrektorem chóru oraz członkiem Rady Duszpasterskiej, w której działa także były minister Czarnek.

Dworce z nową prezeską

Anna Kusiak, dotychczasowa wiceprezes, została nowym prezesem Lubelskich Dworców. Wkrótce zapadną ważne decyzje w sprawie przyszłości gruntów na Podzamczu, na których znajduje się dworzec PKS w Lublinie. Jego rolę przejąć ma nowy obiekt wybudowany w pobliżu dworca PKP.

Fotel prezesa Lubelskich Dworców pozostawał nieobsadzony od początku grudnia, kiedy zajmujący to stanowisko Marek Krakowski objął funkcję dyrektora w innej marszałkowskiej instytucji, Centrum Spotkania Kultur. 

Rada nadzorcza spółki Lubelskie Dworce zdecydowała, że miejsce Krakowskiego zajmie jego dotychczasowa zastępczyni Anna Kusiak. – Jednocześnie rada podjęła uchwałę, wedle której zarząd będzie jednoosobowy – informuje Remigiusz Małecki, rzecznik prasowy marszałka województwa lubelskiego.

Anna Kusiak jest absolwentką Wydziału Prawa UMCS oraz Wydziału Politologii i Dziennikarstwa Gdańskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej. Ukończyła studia podyplomowe z zakresu m.in. zamówień publicznych w SGGW w Warszawie, polityki rolnej i wykorzystywania funduszy Unii Europejskiej na Akademii Rolniczej w Lublinie (obecny Uniwersytet Przyrodniczy), zarządzania zasobami ludzkimi na WSPA w Lublinie. Ma także dyplom MBA zdobyty w Szkole Głównej Menedżerskiej Collegium Humanum w Warszawie. Stanowisko w Lubelskich Dworcach objęła w lutym tego roku. Wcześniej pracowała m.in. w Urzędzie Miasta w Hrubieszowie, była kierowniczką tamtejszego biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a następnie pełniła funkcję zastępcy dyrektora oddziału ARiMR w Lublinie. Była zatrudniona także w spółce Orlen Paliwa.

Kusiak jest działaczką PiS. Z list tej partii dwukrotnie bezskutecznie startowała w wyborach do sejmiku województwa. Także dwa razy, również bez efektu, kandydowała do Sejmu. W ostatniej próbie, w 2019 roku, zdobyła 4,4 tys. głosów.

Więcej informacji – czytaj w tym miejscu.

Minister przyjechał gasić pożar na granicy

Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak (PSL) spotkał się w Lublinie z przedstawicielami branży transportowej, którzy protestują przed przejściami granicznymi z Ukrainą w Hrebennem i Korczowej. Zapowiedział starania o interesy przewoźników w rozmowach z Komisją Europejską oraz ukraińskimi władzami.

To są pierwsze godziny mojej pracy, dlatego postanowiłem przyjechać do Lublina, spotkać się z przedsiębiorcami, ponieważ reprezentuję rząd, który szanuje ciężką pracę, szanuje polskiego przedsiębiorcę – powiedział minister Klimczak przed spotkaniem w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie.

Przewoźnicy domagają się m.in. wprowadzenia zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego; zawieszenia licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny na Ukrainie i przeprowadzenia ich kontroli. Jest też postulat dotyczący likwidacji tzw. elektronicznej kolejki do przejść granicznych po stronie ukraińskiej.

Minister przypomniał, że przed nim bardzo ważne spotkanie, dotyczące analizy umowy, która obowiązuje między Ukrainą a Komisją Europejską. Umowę nazwał „kością niezgody”. Szef resortu infrastruktury spotka się także z przedstawicielami Komisji Europejskiej, głównej dyrekcji zajmującej się transportem. – Już dzisiaj jest sygnał, że w najbliższych dniach nastąpi spotkanie z moim odpowiednikiem z Ukrainy – powiedział.

Więcej – pod tym linkiem.

Przegląd przygotowali: Arkadiusz Plewik, Maksymilian Łuszcz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

8 minuty czytania

17.05.2024

Proboszcz krytykuje posłankę, a artyści ożywiają Bystrzycę. Przegląd tygodnia 13-19.05.2024

Czym proboszczowi spod Janowa podpadła lubelska posłanka? Co zobaczyć można…

5 minuty czytania

10.05.2024

Nieoczekiwana zmiana w TVP, po staremu w województwie i radzie miasta. Przegląd tygodnia 6-12 maja 2024

Zmiana warty w lubelskiej telewizji, a po staremu w samorządach…

6 minuty czytania

03.05.2024

Rektor KUL zabiera głos ws. podpalenia synagogi i kontrowersyjne „jedynki” PiS-u. Przegląd tygodnia 29.04-05.05.2024

Prawo i Sprawiedliwość staje murem za Mariuszem Kamińskim. Rektor KUL…

4 minuty czytania

26.04.2024

Szczury na dworcu i listy KO do Europarlamentu. Przegląd tygodnia 22 – 28 kwietnia 2024

Gdzie panoszą się szczury? Kto otworzy listę do Europarlamentu? Najważniejsze…

6 minuty czytania

19.04.2024

Wybory na uczelniach i zmiany w kopalni. Przegląd tygodnia 12 – 19 kwietnia 2024

Bez zmian we władzach lubelskich uczelniach. Za to są zmiany…

9 minuty czytania

13.04.2024

Nowy-stary prezydent i co buduje się przy Poligonowej. Przegląd tygodnia 08.04-14.04.2024

Przegląd najważniejszych wydarzeń mijającego tygodnia. Jak zakończyły się ostatecznie wybory…

9 minuty czytania

05.04.2024

Utrzymać władzę, przejąć władzę. I nowe koziołki. Przegląd tygodnia 30.03 – 5.04.2024

Ostatni tydzień kampanii przed wyborami samorządowymi. To zdominowało mijające kilka…

7 minuty czytania

23.03.2024

Radni kłócą się o banery, trener Motoru rzuca papierami. Przegląd tygodnia 18-24.03.2024

Przegląd najważniejszych wydarzeń mijającego tygodnia. Jak wygląda demokracja po lubelsku?…