Wesprzyj Kontakt

5 minuty czytania  •  04.03.2024 20:44

Te inwestycje zmienią Czechów. Obok Orfeusza i Orange wyrosną wielkie bloki

Te inwestycje zmienią Czechów. Obok  Orfeusza i Orange wyrosną wielkie bloki

Udostępnij

Co do pierwszej inwestycji wiadomo dokładnie jak będzie wyglądać, a budowa właśnie się zaczyna. Co do drugiej – wiadomo, że będzie równie wielka, ale na razie jest tylko wstępna koncepcja. Trzeci pewnik – w sumie powstanie około pięćset mieszkań.

Blaszany płot od kilku dni wyznacza teren przyszłego blokowiska, jakie stanie na tyłach Orfeusza, na końcu wąwozu przebiegającego aż od ul. Północnej wzdłuż Kompozytorów Polskich. Za inwestycją, która gruntownie zmieni tę cześć Czechowa, stoi spółka Immobilia Polska Group, a za nią trzech wspólników: Tomasz Iwan, Hubert Maj i Jarosław Paszkowski. To nie są anonimowe postaci na lubelskim rynku nieruchomości. Dwaj pierwsi przedsiębiorcy pojawiają się chociażby w spółce, która zrealizowała Kameralny Sławin (Immobilia Polska II), a nazwisko Paszkowskiego widnieje w nazwie spółki, która w centrum Lublina, na rogu ul. Peowiaków i Kołłątaja, buduje apartamentowiec z usługami.

Ma się obejść bez wycinek

Spółka Immobilia Polska Group, która rozpoczyna właśnie inwestycję Nowy Czechów, powstała w 2021 roku, więc nie ma się jeszcze – przynajmniej pod względem wyników finansowych – czym pochwalić. W 2022 roku jej przychody wyniosły 935 tys. zł i miała 8 tys. zł straty, ale wskaźniki na pewno pójdą znacząco w górę po zakończeniu budowy olbrzymiego apartamentowca pomiędzy Kameralną a al. Mieczysława Smorawińskiego.

Możliwość zabudowy tego terenu dała w 2019 roku Rada Miasta, która w uchwalonej wtedy zmianie w planie zagospodarowania przestrzennego dla tej części Lublina przewidziała budownictwo wielorodzinne i usługowe. Maksymalna wysokość zabudowy to 35 metrów. Zgodnie z projektem przygotowanym przez warszawskich architektów na parceli przy ul. Kameralnej powstaną dwa wysokie budynki z 248 mieszkaniami.

Budynek A (od strony al. Smorawińskiego) w najwyższym punkcie ma mieć 11 kondygnacji, a w niższych częściach 7 i 8. W sumie znajdzie się tu 111 mieszkań. Budynek B ma mieć 11 poziomów i 137 lokali mieszkalnych. Oba bloki będą ze sobą połączone. Otwarta przestrzeń pomiędzy nimi będzie wychodzić na Orfeusz. Pośrodku zaplanowano plac zabaw o powierzchni 500 mkw. Co ciekawe – w decyzji środowiskowej dla tej inwestycji jest mowa o tym, że „nie przewiduje się żadnej wycinki drzew oraz krzewów”. Pod całością będą dwupoziomowe garaże (przewidziano po 1 miejscu postojowym na mieszkanie).

Izabela Oktabska, dyrektor ds. inwestycji i sprzedaży w Immobilia Polska II, informuje, że za projektem stoi Pracownia Projektowa Bień Architekci z Warszawy. Stawki za najtańsze mieszkania zaczynają się od 9800 zł/mkw. Przykładowo mieszkanie o powierzchni ok. 64 mkw. kosztuje 640 tys. zł. Z kolei kawalerka o powierzchni 37 mkw. to koszt 478 tys. zł (12 793 zł/mkw.). Najdroższe mieszkania wycenianie są po 13 990 zł za mkw.

Obowiązuje system transzowy – informuje dyr. Oktabska. – Łącznie jest dziewięć transz. Pierwsza to 14 proc. po podpisaniu umowy deweloperskiej, kolejne transze (10-12 proc.) są zgodne z zaawansowaniem inwestycji (w praktyce płatność odbywa się co kwartał), a ostatnia transza wraz z realizacją inwestycji, przed odbiorem kluczy.

Osiedle powstanie w dwóch etapach, najpierw część położona bliżej wiaduktu na a. Smorawińskiego, a potem ta od strony ul. Kameralnej. Całość ma być gotowe do w kwietniu 2026 roku.

A po sąsiedzku lex deweloper

Zaledwie 500 metrów od Nowego Czechowa, również przy al. Smorawińskiego, powstanie inny wielorodzinny budynek na podobną liczbę mieszkań – konkretnie 257. Wybuduje go jeden z większych lubelskich deweloperów Sylwester Lalak, a dokładnie jego firma Lalak Development. Jak szeroko opisywaliśmy w Jawnym Lublinie, spółka ta wystąpiła do Rady Miasta z wnioskiem o zgodę na budowę dwóch budynków wielorodzinnych na tyłach wieżowca Orange przy ul. Chodźki w trybie lex deweloper. Bo zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jest to teren usług, a inwestor widzi tu typową mieszkaniówkę. W miniony czwartek radni dali mu na to zielone światło.

Ale do wbicia pierwszej łopaty jeszcze daleko. – Jestem zadowolony z decyzji Rady Miasta, która dała możliwość zabudowania tej parceli w ograniczonej wersji, a nie – jak to przewidziano w planie – w całości. I że będzie to funkcja mieszkaniowa. Ale cały projekt dopiero przed nami i to jest najciekawszy moment dla architekta – mówi Bartłomiej Kożuchowski, lubelski architekt, który przygotował koncepcję zagospodarowania terenu u zbiegu Chodźki i Smorawińskiego (na grafice powyżej).

Na zdjęciu: „Nowy Czechów” od wschodu graniczy graniczy z wąwozem, który ciągnie się aż z ul. Północnej. Spółka Immobilia Polska Group ma go przy okazji inwestycji zrewitalizować. Wizualizacja: materiały inwestora

Journalismfund

Ten artykuł został wsparty przez program grantowy „Media lokalne na rzecz demokracji” Journalismfund Europe

Polecamy

Brak polecanych postów.