6 minuty czytania • 26.02.2024 21:24
Zamiast akademika na 1200 osób, bloki dla 771 mieszkańców. Kolejny „lex deweloper” na Czechowie
Udostępnij
Za pierwszym razem projekt został zdjęty z posiedzenia Rady Miasta. Teraz – po poprawkach – wraca. Czy Sylwester Lalak, jeden z największych lubelskich deweloperów, w drugim podejściu przekona radnych, by dali zgodę na inwestycję mieszkaniową przy ul. Chodźki? Na razie przegrywa głosowanie.
Chodzi o plac od strony ul. Smorawińskiego za dawnym biurowcem Telekomunikacji Polskiej (później Orange). Projekt uchwały w sprawie zagospodarowania tego terenu co prawda pojawił się w porządku grudniowej sesji Rady Miasta, ale na wniosek samego inwestora został zdjęty. Bo wcześniej radni z dwóch komisji zaopiniowali go negatywnie. Sprawa wróci podczas najbliższej, czwartkowej sesji, a dzisiaj (poniedziałek) ponownie dyskutowali nad nim radni z Komisji Rozwoju Miasta, Urbanistyki i Ochrony Środowiska.
Konsultacje po sąsiedzku
Według obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (mpzp), na działce przy Chodźki 10b mogą powstać budynki o charakterze usługowym. Tymczasem deweloper chciałby postawić tu dwa budynki w ramach zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej. Jak sam podkreśla, zmiana planu trwa około 3-4 lat. Znacznie szybciej bloki mieszkalne, nie zmieniając planu, można postawić w ramach ustawy lex deweloper. Jednak potrzebna jest do tego zgoda Rady Miasta.
Koncepcję zagospodarowania terenu przygotowała dla dewelopera pracownia architekta Bartłomieja Kożuchowskiego (jest on także przewodniczącym działającej przy prezydencie Lublina Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej). Jak mówił w grudniu do radnych z komisji rozwoju miasta mpzp dopuszcza przy Chodźki budowę akademika z 1200 pokojami dwuosobowymi, co przełożyłoby się na około 2400 mieszkańców. Powołując się na „konsultacje społeczne” Kożuchowski mówił, że lepiej widziany przez mieszkańców Czechowa Południowego byłby budynek mieszkalny. I z uwagi, że mieszkania są większe niż pokoje w akademikach, to dzięki temu zmniejszyłaby się też liczba lokatorów, do 771 osób.
Z koeli jak wyglądały te konsultacje opowiedział radnym Mariusz Krupa, dyrektor Lalak Development. Prowadzono je podczas sprzedaży mieszkań w zrealizowanej nieopodal inwestycji Chodźki Residence na tyłach hipermarketu Auchan, również należącej do tego samego dewelopera. Kupujący wypełniali specjalną ankietę i wyszło z niej, że niemal sto procent lokatorów woli mieć w sąsiedztwie budynek mieszkalny niż usługowy, w domyśle akademik.
Zgodnie z koncepcją zaproponowaną przez Kożuchowski Architekci, na tyłach wieżowca, w którym przed laty mieściła się Telekomunikacja Polska, mają powstać dwa 6-piętrowe budynki. Będzie w nich łącznie 257 mieszkań. Mają mieć od 37 do 78 mkw. W pierwotnym projekcie wokół budynków w ogóle nie przewidziano parkingów. Zaplanowano je w dwupoziomowym podziemnym garażu (1,5 miejsca postojowego na mieszkanie). 30 miejsc miało być zarezerwowanych dla klientów mieszczących się na parterze budynków lokali usługowych. Ale ta koncepcja nie przekonała m.in. dyrektora Wydziału Planowania, Mirosława Hagemejera.
Podczas posiedzenia komisji powiedział, że według wyliczeń przeprowadzonych podczas analizy wniosku nie jest możliwe wybudowanie odpowiedniej liczby miejsc parkingowych dla omawianej inwestycji, a wszystkie te, które powstaną, znajdą się pod powierzchnią, co znacznie utrudni korzystanie z nich użytkownikom i klientom lokali usługowych. Za niefortunne uznał też zlokalizowanie parku z placem zabaw od strony ruchliwej, dwupasmowej al. Smarawińskiego.
Ostatecznie projekt został negatywnie zaopiniowany przez komisję rozwoju miasta. Podobną decyzję wydała komisja gospodarki komunalnej.
W głosowaniu 1:2
Ale inwestor nie złożył broni i na najbliższej sesji będzie próbował drugiej szansy z lex deweloper. W poniedziałek (26 lutego) komisja rozwoju miasta znów pochyliła się nad projektem. Ten w porównaniu z grudniem niewiele się zmienił. Budynki pozostały takie same, natomiast pojawiły się przed nimi, od strony al. Smorawińskiego, miejsca parkingowe – dokładnie 25 (patrz grafika poniżej). Ma to ułatwić parkowanie klientom znajdujących się na parterze lokali usługowych. A mogą być w nich np. przedszkole czy żłobek.

Radna Małgorzata Suchanowska (PiS) zwróciła uwagę, że w okolicy są już przykłady takiej gęstej zabudowy, np. pobliski urząd skarbowy. – Chodzi o zagospodarowanie terenu, który nie jest zagospodarowany tak jak powinien. Nie rozdzierajcie szat, dajcie ludziom mieszkania budować. Jestem za – zadeklarowała radna.
Jak wyjaśniał radnym Bartłomiej Kożuchowski, w nowej koncepcji inwestor oprócz 25 nowych miejsc parkingowych deklaruje 40 miejsc w podziemnej części, do których ma być swobodny dostęp. A dopiero za szlabanem będą miejsca dla mieszkańców. Z kolei dyr. Krupa z Lalak Development zadeklarował, że w przypadku zielonego światła dla inwestycji, spółka przeznaczy 400 tys. zł na remont ul. Młodej Polski.
Z drugiej strony radna Jadwiga Mach (klub prezydenta Krzysztofa Żuka) czy Andrzej Filipowicz z Lubelskiego Alarm Smogowy mnożyli pytania i wątpliwości dotyczące m.in. bezpieczeństwa dzieci w drodze do szkoły przez ruchliwe ulice, wycinki drzew (według inwestora chodzi o 12 drzew, w zamian ma posadzić „dwa, trzy razy tyle” zieleni izolacyjnej), nadmiernego hałasu, czy spalin. – To jest kołchoz, nie ma żadnej zieleni – wyrwało się w pewnej chwili radnemu Eugeniuszowi Bielakowi z klubu PiS.
Za pozytywnym zaopiniowaniem projektu uchwały głosowała tylko radna Suchanowska. Przeciw były radna Mach i przewodnicząca komisji Anna Ryfka. Reszta wstrzymała się od głosu, co oznacza, że projekt nie zyskał akceptacji. W środę ma być jeszcze omawiany na komisji gospodarki komunalnej. Od tego, jakie zajmie stanowisko, mogą zależeć dalsze losy projektu uchwały lex deweloper na czwartkowej sesji.

Poniedziałkowa dyskusja nad lex deweloper przy ul. Chodźki/ fot. Krzysztof Wiejak
Dyrektor był zbyt szczery
Jeśli Rada Miasta da zielone światło, inwestycja Lalak Development będzie drugą na Czechowie realizowaną w trybie lex developer. Przed miesiącem radni dyskutowali nad tym, czy powinni zgodzić się na postawienie budynku mieszkalno-usługowego przy ul. Północnej 31, 33, 35. O taką zgodę starała się spółka LUK należąca do Jacka Wysokińskiego. Deweloper chce postawić tu ogromny, trzynastopiętrowy budynek, w którym znajdzie się nawet 120 mieszkań (o łącznej powierzchni użytkowej 6700-7000 mkw.) oraz lokale usługowo-handlowe o pow. 935 mkw. Uchwała przeszła głosami radnych klubu prezydenta Żuka („za” było 18 radnych), przy sprzeciwie radnych klubu PiS i radnego niezrzeszonego Marcina Nowaka (12 głosów przeciw). Radny niezrzeszony Stanisław Brzozowski wstrzymał się od głosu.
Ale największe emocje podczas dyskusji nad tym punktem wzbudziła sytuacja, kiedy prezydent Krzysztof Żuk oddał głos obecnemu na sesji dyr. Wydziału Planowania Mirosławowi Hagemejerowi. Ten nieoczekiwanie stwierdził, że „ten projekt jest sprzeczny z planem. Zresztą te budynki, które obok stoją, też są sprzeczne z planem, ale to jest może inne zagadnienie” – powiedział dyrektor.
Ta wypowiedź nie spodobała się prezydentowi: – Panie dyrektorze, jeśli chce pan wypowiadać swoje prywatne poglądy, proszę to zrobić poza sesją. Zadałem panu pytanie, jeśli do tego nie może się pan odnieść, to odbieram panu głos – powiedział poirytowany Żuk.
Konsekwencje przyszły szybko. Już następnego dnia prezydent cofnął dyrektorowi upoważnienia do wydawania zaświadczeń i postanowień, składania oświadczeń woli, organizowania pracy zdalnej i udzielania pracownikom urlopów.
Nie tylko mieszkaniówka
Sylwester Lalak, który stoi na czele Lalak Development, to jeden z największych lubelskich deweloperów. Przychody jego spółki za 2022 rok (rok obrachunkowy kończy się w listopadzie) wyniosły 57,1 mln zł, a zysk netto 4,1 mln zł. Obecnie spółka kończy budowę Chodźki Residence (III kwartał tego roku), a w zeszłym roku pomiędzy Dereckiego a Koncertową na Czechowie Północnym rozpoczęła inwestycję Koncertowe Wzgórze. Lalak kupuje też nieruchomości komercyjne, które przeznacza potem na wynajem. Jest właścicielem m.in. dawnego pedetu, biurowców „Kalina Blue Office” czy przy ul. Technicznej obok Galerii Olimp. Przy Czechowskiej 19 w dwóch jego budynkach są biura Urzędu Marszałkowskiego i Urzędu Miasta Lublin (Wydział Komunikacji).
Na zdjęciu: tak wygląda z lotu ptaka koncepcja zabudowy parceli przy ul. Chodźki 10 (Grafika: Kożuchowski Architekci)

Ten artykuł został wsparty przez program grantowy „Media lokalne na rzecz demokracji” Journalismfund Europe




