Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  29.01.2024

Kluczowy dyrektor Ratusza na wylocie. „Prezydent wpadł w szał”

Udostępnij

Mirosław Hagemejer, dyrektor Wydziału Planowania Urzędu Miasta Lublin może stracić stanowisko. Według naszych informacji, swoim wystąpieniem na ostatniej sesji Rady Miasta mocno zdenerwował prezydenta Lublina. Już następnego dnia Krzysztof Żuk cofnął mu wszelkie uprawnienia.

Pan Mirosław Hagemejer pozostaje pracownikiem Urzędu Miasta Lublin na stanowisku dyrektora Wydziału Planowania – informuje Katarzyna Duma, rzeczniczka prasowa prezydenta Lublina pytana o dyrektora Wydzialu Planowania lubelskiego Ratusza.

Zapytaliśmy, bo z naszych informacji wynika, że po czwartkowej sesji Rady Miasta dyrektor Mirosław Hagemejer nie może być pewny już pewny swojego stanowiska w Urzędzie Miasta Lublin. Wydział Planowania, którym kieruje od 2017 r., to jedna z najważniejszych komórek urzędu. Odpowiada za politykę przestrzenną miasta, to tu powstają plany miejscowe i studium. Od początku 2022 roku wydział ten wydaje też decyzje o warunkach zabudowy (tzw. wuzetki). Wcześniej zajmował się tym Wydział Budownictwa i Architektury, ale od czasu gdy na emeryturę odeszła wieloletnia dyrektorka tego wydziału – Ewa Boguta, po wuzetki chodzi się właśnie do Wydziału Planowania.

Sytuacja powinna się wyjaśnić w ciągu najbliższych dni. Może tygodnia – słyszymy od jednego z miejskich urzędników, który przygląda się sprawie Hagemejera. Nie wyklucza, że dyrektor będzie musiał się pożegnać z pracą w Urzędzie Miasta. Co ważne – będzie to osobista decyzja prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka. Inny z naszych informatorów dodaje, że dyr. Hagemejer zostaje w Ratuszu tylko do połowy lutego.

Prezydent: Odbieram panu upoważnienia

Czwartek, 25 stycznia, do póżnych godzin wieczornych trwa sesja Rady Miasta. Następnego dnia – w piątek, 26 stycznia, Krzysztof Żuk wydaje zarządzenie, którym uchyla swoje wcześniejsze decyzje dotyczące dyrektora Wydziału Planowania. To upoważnienia do wydawania zaświadczeń i postanowień, składania oświadczeń woli, organizowania pracy zdalnej i udzielania pracownikom urlopów.

To podstawowe kompetencje każdego dyrektora. Hagemejer został bez żadnych mocy decyzyjnych – mówi nam jeden z urzędników.

Bez komentarza – mówi nam sam Hegemajer.

Prezydent: Odbieram panu głos

Czym podpadł dyrektor, że prezydent zadziałał tak błyskawicznie i radykalnie? Na ostatniej sesji radni głosowali nad zgodą na budowę kilkunastopiętrowego apartamentowca przy ul. Północnej. Tu zgodnie z obowiązujących planem takich budynków stawiać nie można. Dlatego deweloper – należąca do Jacka Wysokińskiego spółka LUK – wystąpiła do radnych o zgodę w trybie tzw. Lex deweloper (i docelowo taką zgodę dostała).

Wywiązała się długa dyskusja. Niektórzy radni opozycyjni radni z klubu PiS ostro krytykowali planowaną inwestycję. Dyr. Hagemejer został niejako wywołany do tablicy. Na polecenie prezydenta Żuka miał wytłumaczyć zapisy planu zagospodarowania przestrzennego w kontekście planowanego budynku o wysokości ponad 44 m. To, co powiedział, bardzo się Żukowi nie spodobało.

Na początku dyrektor przyznał, że jego wydział „stoczył utarczkę z panem Wysokińskim o wysokość tego budynku”.

– W strategii Lublin 2020 była zapisana ochrona panoramy Starego Miasta od strony wschodniej, czyli od Bystrzycy. I te budynki, które tam były budowane, są agresywne w stosunku do tej panoramy. Ale ja chciałbym to pominąć, bo ta strategia nie istnieje. Mamy już nową strategię – mówił Mirosław Hagemejer.

I kontynuował: – Został zmieniony plan. Już zapisów dotyczących sylwety nie ma, jest tylko zapis dotyczący wysokości. I w tym zakresie ten projekt jest sprzeczny z planem. Zresztą te budynki, które obok stoją, też są sprzeczne z planem, ale to jest może inne zagadnienie...

W tym momencie wtrącił się prezydent. – Panie dyrektorze, jeśli chce pan wypowiadać swoje prywatne poglądy, proszę to zrobić poza sesją – stwierdził. I odebrał dyrektorowi głos. Pisaliśmy w tym w ostatni piątek:

„Organy nadzoru niczego nie kwestionowały”

Co tak zbulwersowało prezydenta? Według naszych rozmówców doszło do niezrozumienia. Żuk uznał, że jego podwładny właśnie przyznaje, że miasto zgadza się na inwestycje deweloperskie niezgodne z zapisami planu zagospodarowania.

Nasz rozmówca z Ratusza opowiada: – Prezydent wpadł w szał, bardzo się zdenerwował. Jak dyrektor może publicznie przyznać, że coś z wydawaniem zezwoleń na budowy jest nie tak? Zwłaszcza w temacie deweloperki. To w Lublinie wyjątkowo drażliwy temat.

Kolejny urzędnik: – Ostatnią rzeczą jakiej chciałby prezydent w zbliżającej się kampanii wyborczej to tego typu oskarżenia. Albo nalot CBA.

Rzeczniczka prezydenta zwraca uwagę, że dyrektor Hagemejer na sesji mówił o planach zagospodarowania przestrzennego oraz pozwoleniach na budowę, których wydawanie koordynował od 2011 roku. Najpierw jako Główny Architekt Miasta, a od 2017 r. jako dyrektor Wydziału Planowania.

Zatem odpowiadał osobiście za prawidłowość tych procesów – zaznacza Katarzyna Duma. I podkreśla: – Zarówno wydawane decyzje, jak i uchwalone plany, o których wypowiadał się pan dyrektor, nie były kwestionowane przez organy nadzoru.

Sprawa Nowaka czy rządy twardej ręki

Radny Marcin Nowak był członkiem proprezydenckiego klubu w Radzie Miasta i wiceprzewodniczącym rady. Jesienią wystartował w wyborach na senatora konkurując z Jackiem Trelą (Pakt Senacki). W trakcie kampanii prezydent Żuk i jego radni zaapelowali do Nowaka o wycofanie się z walki o Senat. Ten nie posłuchał i tuż po wyborach, w październiku 2023 został wykluczony w klubu i odwołany z funkcji wiceprzewodniczącego RM.

  • Na zdjęciu: Mirosław Hagemejer, dyrektor Wydziału Planowania UM Lublin (Fot. GISForum)

10 odpowiedzi na “Kluczowy dyrektor Ratusza na wylocie. „Prezydent wpadł w szał””

  1. . pisze:

    A wciśnie się na jego miejsce jakiegoś byłego dewelopera i będzie gites majonez. Oj Boziu Boziu ????

  2. W szał to prezydent dopiero wpadnie, jak rzeczony merytoryczny pracownik Urzędu Miasta Lublin złoży skargę do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), czy też innych trzyliterowych służb — tych specjalnych.

    Przeczytajcie i posłuchajcie jeszcze raz wypowiedź p. Mirosława Hagemejera, który już kiedyś miał problemy przez tego samego prezydenta, bo dzisiaj odbiera mu upoważnienia i głos, a kiedyś zapomniał ich udzielić, czego efektem była konieczność uchylenia i procedowania od nowa ponad 200 decyzji administracyjnych. https://youtu.be/KvDBOssRYxk

  3. kronikidewelorozwoju pisze:

    Lata pobłażania wyczynom Dewelo-Ubogacacza przez organy państwa z kartonu, Jego kadencje spędzone w otoczeniu przytakiwaczy i klakierów, postępujące fraternizowanie się z dewelo-buraczkami – to wszystko było jak woda na młyn dla pogłębiania się symptomów osobowości socjopatycznej i narcystycznej.
    Nie trzeba mieć dyplomu z psychologii, żeby wydać diagnozę, że miejsce takich osobników to na pewno nie jest sprawowanie funkcji publicznych, a raczej intensywna terapia albo jakiś obóz re-edukacyjny.
    Nie oszukujmy się – Czwarta kadencja oznacza oddanie miasta na łaskę człowieka pogrążającego się w obłędzie.

  4. . pisze:

    W Mieście Irytacji drzewa rosną do góry nogami, kwiatek prosto z Unii Lubelskiej ???? https://zapodaj.net/images/1f39944ea9d9c.jpg

  5. Żorska pisze:

    Pod taką presją pracują dyrektorzy, którzy wywołują presję i naciski na urzędnikach. Przy działaniach strategicznych – planowanie, inwestycje, mienie …naginanie prawa, szukanie odpowiednich paragrafów, furtek to chleb powszedni. Nic nie wolno powiedzieć, zapytać, masz robić i się nie interesować. Jak się nie podoba … Jest kolejka na twoje miejsce za minimalną… Jak trzeba zmienią regulamin żeby niewygodnych zwolnić albo zdublować stanowiska dla znajomych kierowników, szefów i szefów szefów. W śród pracowników nie ma poparcia.

  6. Przemyslaw Leniak pisze:

    taa…
    Nie mniej co tu kryć tę skorumpowaną mendę sami ście dziennikarsko wyhodowali

  7. Marlena pisze:

    Typowa pokazówka siły. Żuk to osobowość silnie narcystyczna, egoistyczna i zapatrzona w siebie. Inteligentna, manipulator. Na pozór spokojny i zrównoważony ale jak ktoś próbuje nad nim górować to staje się agresywny. Nie toleruje dominacji, do tego stopnia że jak ostatnio był w Lublinie zjazd PO z Tuskiem to nie przyszedł bo wiedział że tam będzie ktoś ponad nim, ktoś silniejszy w hierarchii. Myślę że wyborcy mocno by się zdziwili gdyby zobaczyli jego prawdziwą twarz. Mi przypomina osobowość Putina. Tylko on rządzi a reszta ma wykonywać tylko jego rozkazy. Dobrze to widać w ratuszu gdzie nawet radni są jego imienia i nie mają nic do powiedzenia. To tylko maszynki do głosowania. Jak mieszkańcy się nie zorganizują to czeka nas kolejne 4 lata pod rządami despoty.

  8. gstaniak pisze:

    Jak wygląda regulamin pracy Rady Miasta? To prezydent osobiście prowadzi obrady i udziela głosu?

  9. Tttt pisze:

    władza demoralizuje. Nie wiem, czy wielokadencyjność władzy prezydenta. Ludziom odbija. To dotyczy także właścicieli firm itd.

  10. Małgorzata pisze:

    Zachęcam do zapoznania się z budową na rogu ul. Peowiaków i Kołłątaja, kolejna szemrana inwestycja. Toczą się postępowania procesowe w sprawie nielegalności inwestycji, a pomimo tego, buduje się.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

3 minuty czytania

07.06.2024

„Podatników oszukałeś, nowy stadion obiecałeś”. Tłum kibiców żużla pod ratuszem

Fraza o oszustwie padała wiele razy. Adresowana była do prezydenta…

6 minuty czytania

06.06.2024

Radny pochyla się nad skateparkiem, a deskorolkarze marzą o Zakładach Tytoniowych

Były członek zarządu województwa Bartłomiej Bałaban w marszałkowskiej kulturze zostawił…

6 minuty czytania

23.05.2024

„Manhattan” przy Jasnej będzie jeszcze większy. Miasto chce sprzedać parking pod apartamentowiec

Sześć kondygnacji będzie mógł mieć apartamentowiec wybudowany na działce przy…

3 minuty czytania

22.05.2024

Z zarządu „Pszczółki” na fotel dyrektora CSK. Czarnek ma plan na radną Budzyńską

Radna miejska PiS Justyna Budzyńska ma być szykowana na dyrektora…

6 minuty czytania

14.05.2024

Radne-urzędniczki na nowych posadach. „Teraz jestem ekspertem”. A inny radny pracę straci

Jednego chce odwołać szef, druga musiała zmienić stanowisko, a trzecia…

4 minuty czytania

07.05.2024

Rodzinno-towarzyski początek nowej kadencji Rady Miasta Lublin

Na widowni matka, żona, mąż, przyjaciel i znajomi. W ławach…

5 minuty czytania

06.05.2024

Wiceprezydenci rezygnują z mandatów radnych. Robią miejsce dla ludzi prezydenta

Ich start do Rady Miasta Lublin miał jeden cel: pociągnąć…

4 minuty czytania

26.04.2024

Koniec z podatkowymi zwolnieniami dla przedsiębiorców z Lublina. Tymi na remonty zabytków

Przez 30 lat przedsiębiorcy w Lublinie mogli nie płacić podatku…