Wesprzyj Kontakt

7 minuty czytania  •  19.11.2023

Kuria Metropolitalna sp. z o.o., czyli wszystkie firmy arcybiskupa Budzika

Udostępnij

Handel ziemią pod osiedla i wynajem powierzchni biurowych. Budowa farm fotowoltaicznych i dzierżawa gruntów pod nadajniki sieci komórkowych. W kręgu zainteresowania Archidiecezji Lubelskiej są także cmentarze i obiekty turystyczne. Lubelska kuria to coraz prężniej działający biznes.

W pierwszym etapie przebudowa istniejącego budynku, w kolejnych – wzniesienie trzech nowych. Wszystkie równie wysokie jak górujący na śródmiejską zabudową gmach dawnego Instytutu Stomatologii. Na dołączonym do wniosku rysunku (w dalszej części artykułu) apartamentowce tak szczelnie wypełniają działkę, że projektant znalazł miejsce tylko na 12 samochodów. Pozostałe (zaledwie 0,7 miejsca parkingowego na mieszkanie) miałyby stawać pod ziemią. Tym razem o warunki zabudowy na ul. Karmelickiej w ścisłym centrum miasta stara się nie właściciel działki (Helvetia Centrum, gdzie jednym z udziałowców jest Piotr Kowalczyk), ale spółka Archidiecezji Lubelskiej.

I nie są to pierwsze kroki lubelskiej kurii w branży deweloperskiej. Zacznijmy od początku.

Arcybiskup daje ziemię

Swoją pierwszą spółkę – Pontes – Archidiecezja Lubelska zakłada jesienią 2015 roku. 15 listopada przed notariuszem, stawiają się ekonom lubelskiej kurii ks. Jarosław Orkiszewski i abp Stanisław Budzik. Arcybiskup wnosi aportem atrakcyjną działkę. A tak naprawdę cztery działki przy ul. Morwowej, o łącznej powierzchni 0,85 ha. Wartość?  W akcie notarialnym (wrzesień 2015) pada kwota 4 mln 126 tys. zł. Dlaczego to takie ważne? Na „alienację dóbr kościelnych” o wartości  powyżej 1 mln euro musiałaby się zgodzić Stolica Apostolska.  Na co zresztą zwraca uwagę Sąd Rejonowy Lublin-Wschód w Świdniku – zanim zarejestruje arcybiskupowi firmę, żąda, by tę konkretną działkę wycenił rzeczoznawca majątkowy, „albowiem zachodzi wątpliwość co do jej aktualnej wartości”. Ten wycenia ją na niewiele ponad cztery miliony (4 028 tys. zł).

Abp Stanisław Budzik (Fot. Archidiecezja Lubelska)

Atrakcyjny dla deweloperów teren szybko zmienia właściciela. Już z końcem grudnia 2015 r. – półtora miesiąca od rejestracji kościelnej spółki w KRS – deweloperska spółka Willowa II kupuje pierwszą z działek. Dwa lata później kolejną, a w 2020 na dwie ostatnie decyduje się jedna ze spółek innego dewelopera – Sylwestra Lalaka. Dziś na większości tego terenu stoją już bloki.

Kupuje i szybko wynajmuje

Na tych transakcjach spółka arcybiskupa działalności w branży nieruchomości nie kończy. W lutym 2018 Pontes kupuje jedenaście lokali w budynku przy ul. Wojciechowskiej 5 w Lublinie (o łącznej powierzchni 930 mkw.) I już w lipcu podpisuje umowę na wynajem większości z nich. Za 540 mkw. i cztery miejsca parkingowe miesięcznie na konto spółki ma spływać 30 tys. zł miesięcznie (plus VAT i rewaloryzacja o wskaźnik inflacji). Obecnie to kwota 46,9 tys. zł netto (57,7 tys. zł brutto), a wynajęta powierzchnia biurowa zwiększyła się do 680 mkw.

Najemca jest pewny i wypłacalny. Biura wynajmuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – instytucja rządowo-samorządowa, przez którą przepływają ogromne pieniądze. Roczny regionalny budżet samego programu Czyste Powietrze to blisko 256 mln zł, WFOŚiGW rozdaje także dotacje na wymianę pieców, zbieranie deszczówki, proekologiczne akcje czy publikacje w mediach.

Grunty pod bloki i dzierżawa cmentarzy

Pontes sp. z o.o. nie ma strony internetowej, maila, telefonu, a jej oficjalnym adresem jest siedziba Kurii Metropolitalnej – w otoczonym wysokim murem XVIII-wiecznym Pałacu Biskupim (przy ulicy Wyszyńskiego 2 w Lublinie). Z lektury corocznych sprawozdań finansowych rysuje się jednak obraz prężnie działającego przedsiębiorstwa, które z roku na rok może się pochwalić coraz większymi zyskami. 

Po siedmiu latach spółka dysponuje już sporym majątkiem. Na koniec 2022 roku to 24 mln zł – głównie w nieruchomościach (18 mln), ale też w środkach transportu, „urządzeniach technicznych” czy „środkach trwałych w budowie” (3,1 mln).

Przełomowy był 2020 gdy „spółka rozpoczęła intensywny rozwój i zatrudnianie pracowników”. Na koniec roku w Pontes pracowało już 15 osób (dziś zatrudnia 25). Sprzedaje wówczas dwie działki przy Morwowej deweloperowi (w sprawozdaniu jest mowa o „sprzedaży aktywów trwałych za 5 mln zł”) i zawiera umowy na dzierżawę cmentarzy. Na początek dwa – w Opolu i Kraśniku – ale prezes spółki nie ukrywa, że ma apetyt na więcej.

– Ta działalność będzie rozszerzana o nowe lokalizacje – czytamy w sprawozdaniu zarządu spółki  podpisanym przez ks. Jaroslawa Orkiszewskiego. Dalej jest mowa „nowych obszarach działalności”, „rozpoczętych nowych inwestycjach” i „złożonych wnioskach o dotacje”.

Grudzień 2022. Spotkanie opłatkowe w urzędzie marszałkowskim. W drugim rzędzie ks. dr Jarosław Orkiszewski, ekonom archidiecezji i prezes wszystkich spółek, w których beneficjentem rzeczywistym jest abp Stanisław Budzik

Farma fotowoltaiczna i baza turystyczna

Pulą pieniędzy z RPO (Regionalny Program Operacyjny) dysponuje marszałek województwa Jarosław Stawiarski (PiS). Jak już kilka razy pisaliśmy, to właśnie dyrektorów departamentów UMWL zajmujących się unijnymi funduszami, marszałek docenia najwyższymi nagrodami.

Dotację z RPO Pontes dostaje dwa razy. Pod koniec grudnia 2020 na budowę farmy fotowoltaicznej (o mocy 0,480 MWp) w powiecie łęczyńskim otrzymuje 649 tys. zł.

Kilka miesięcy wcześniej – w maju 2020 – z puli RPO dostaje 447 tys. zł. To pieniądze na „poprawę efektywności energetycznej w firmie”, a konkretnie na termomodernizację dwóch turystycznych obiektów.

Pierwszy to stara szkoła w Górecku Starym. Jest to obiekt, który znajduje się na Roztoczu przy trasie Green Velo. Drugi to obiekt w Częstoborowicach, w którym znajdowała się wcześniej baza noclegowa dla młodzieży z archidiecezji lubelskiej – tłumaczy ks. Orkiszewski podpisując w imieniu spółki umowę na unijne dofinansowanie.

W dawnym Szkolnym Schronisku Młodzieżowym w Górecku archidiecezja zamontowała też pompę ciepła i solary. Turystom oferuje 50 miejsc noclegowych w wyremontowanym gruntownie budynku. Ceny bardzo konkurencyjne – 50 zł za noc.

Biskup wybuduje apartamentowce?

W październiku tego roku należąca do archidiecezji spółka pojawia się w nowych, dość zaskakujących okolicznościach. Występuje o warunki zabudowy (WZ) na przebudowę Instytutu Stomatologii. Obok chce postawić trzy nowe apartamentowce. Wszystkie równie wysokie jak ten istniejący – miałyby mieć po pięć kondygnacji.

Chodzi o grunty w ścisłym centrum Lublina, które kilka lat temu od Uniwersytetu Medycznego kupiła deweloperska spółka Helvetia Centrum (wówczas nazywała się QRL, a jednym z czterech udziałowców jest były przewodniczący Rady Miasta Piotr Kowalczyk). Deweloper planuje przebudować istniejący budynek, a obok postawić dwa nowe – równie wysokie. Urząd Miasta na to wszystko się zgadza, ale plany tak intensywnej zabudowy torpedują sąsiedzi planowanej inwestycji. Każdą z decyzji WZ wydanych przez miejskich urzędników na ten teren skutecznie zaskarżają w sądach. 

Działka nie zmieniła właściciela, nadal też jest na niej hipoteka 8,5 mln na rzecz Banku Spółdzielczego w Radzyniu Podlaskim. Dlaczego więc to Pontes stara się o zgodę na apartamentowce?

– Zgodnie z prawem można wystąpić o decyzję o warunkach zabudowy, nie będąc właścicielem działki. Jeśli ktoś stara się o taką decyzję, prawdopodobnie interesuje się ewentualnym jej nabyciem, jednak uzależnia to od decyzji o warunkach zabudowy. Tak jest też w naszym przypadku – przyznaje ks. dr Adam Jaszcz, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Lublinie. – Działka ta sąsiaduje z inną działką należącą do archidiecezji, na której znajduje się kościół św. Jozafata oraz siedziba Bractwa Miłosierdzia im. św. Brata Alberta – dodaje.

Spółka Pontes wystąpiła o warunki zabudowy na działki przy Kramelickiej i Zielonej, gdzie obok istniejącego budynku (na planie po prawej) chce postawić trzy nowe. Liczba kondygnacji podana jest cyfrą rzymską.

Bo „co łaska” nie wystarcza

Na tym biznesowe ambicje lubelskiej kurii się nie kończą. Na początku października archidiecezja zakłada trzy kolejne spółki. Podobnie jak w Pontes funkcję prezesa będzie pełnić ekonom Archidiecezji Lubelskiej kurii ks. Jarosław Orkiszewski. Prokurentem we wszystkich trzech zostaje zastępca ekonoma ks. Jakub Olech.

– Przysłowiowa taca przeznaczana jest na utrzymanie kościołów, a i tak często, szczególnie w małych parafiach, nie jest wystarczającym źródłem finansowania – tłumaczy ks. dr Adam Jaszcz potrzebę uruchomienia kolejnych działalności gospodarczych.

Podkreśla, że swoje cele archidiecezja, która ma ponad milion wiernych, chce realizować „w sposób uporządkowany, zmodernizowany, systemowy i transparentny”. Stąd właśnie nowe spółki.

– Wychodzimy z założenia, że prowadzona przez nas działalność gospodarcza powinna opierać się na takich samych zasadach, na jakich działają wszystkie inne podmioty – tłumaczy rzecznik arcybiskupa. – Pontes zajmuje się wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami. Formuła ta sprawdziła się na przestrzeni ostatnich lat, dlatego stworzone zostały kolejne spółki w określonych obszarach działalności: Torre – wynajem powierzchni pod nadajniki GSM, Cella – spółka zajmująca się energią odnawialną i magazynami energii, Lumen – powołana w celu przygotowywania inwestycji w obszarze fotowoltaiki. Obecnie potrzebujemy jeszcze 3,5 MW energii odnawialnej, aby zabezpieczyć potrzeby parafii naszej archidiecezji – dodaje.

Na zdjęciu: Metropolita lubelski abp Stanisław Budzik i projekt spółki Pontes na zabudowę działki przy Karmelickiej.

Współpraca: Krzysztof Jakubowski

16 odpowiedzi na “Kuria Metropolitalna sp. z o.o., czyli wszystkie firmy arcybiskupa Budzika”

  1. Nabuchodonozor pisze:

    Wiadomo od dawna o podejrzanych interesach Kościoła Katolickiego. A ludzie nadal walą na te msze, pielgrzymki.etc. itp. itd. Zmądrzała jedynie młodzież. Widzą prawdziwe oblicze polskiego katolicyzmu i nie chcą mieć z nim do czynienia. Może w tym wypadku starzy zaczną uczyć się od młodych?

  2. Tadek z Torunia pisze:

    Ale to nie są podejrzane interesy tylko legalnie funkcjonujące spółki. Podejrzane to są np bilbordy WOŚP niby o sepsie a faktycznie o głosowaniu przeciwko PiS.

  3. Tadeusz pisze:

    A przecież Kuria parafiom nawet tym biedbiejszym nic nie daje, a tylko ściąga ofiary z tacy na różne okazje – co miesiąc poduszne i unitas, tace na budownictwo sakralne, tace na caritas i inne instytucje diecezjalne no i oczywiście te regularne zbiórki do puszek po Mszach
    I jeszcze Kurii mało???!!!! A parafie czeszą aż piszczy.

  4. Marcin pisze:

    Bardzo dobry artykuł. Wypada się cieszyć, że wśród duchownych są osoby przedsiębiorcze. Wszytsko wygląda na przemyślany mądry plan biznesowy. Brawo dla Kurii, życzę powodzenia.

  5. Zouave pisze:

    Oloboga nie wytrzymam. Oni majo, a jo mi mom. Zazdrość żera?

  6. Zouave pisze:

    Wiadome, że komuną zostawiła w głowach mętlik, a katedry zbudowały krasnoludki.

  7. GHOSTR pisze:

    Kosciół razem z Watykanem to jedna z największych organizacji przestępczych za swoją skórą ukrywają zbrodnie oraz wszelakie klątwy rzucane najwięcej na nasz kraj których nie chcą wypuścić na światło dzienne wymyślili wszelakie religie dlatego aby skłócić narody a, owieczki i baranki posłusznie zapiep….ją do kosciółka słuchać agenta Watykanu który zbiera potem informację i przekazuje je dla swoich zwierzchników.

  8. Tom Fox pisze:

    Nie ma sie czym gorszyc, tylko pogratulowac dlugowzrocznosci. Na Zachodzie to standard. Coraz mniej wiernych w kosciolach, a parafie trzeba przeciez utrzymac. To odciąża, a nie obciąża portfele parafian czy diecezjan. I nie ma co wylewac pomyj na pragmatyzm mysli i dzialania…
    Pozdrawiam

  9. Lucyna S. pisze:

    Czas najwyższy spojrzeć prawdzie w oczy , kościół im przeszkadza ,zakomuny wszyscy mieli schronienie a teraz jak odżyli to plują na kościół, obudźcie się i spójrzcie prawdzie w oczy.

    L

  10. Ech pisze:

    Nowa ewangelia wg gatesa „Owce zostały zapędzone i zamknięte w zagrodach a teraz zostaną ostrzyżone, związane i przygotowane do rzezi”.
    A fiuletowaśni wszystko mają podane na tacy plebs czeka na odpust boży

  11. On$ pisze:

    Ok, to o czym ten artykuł naprawdę jest? Czy Jawny Lublin sugeruje, że spółka Pontes działa nielegalnie albo że obraca majątkiem pochodzącym z nielegalnego źródła? Bo z artykułu wynika, że Kuria z sukcesem obraca swoim majątkiem i inwestuje w OZE. A jak wynajmuje mienie, to podmiotom które na to stać. Więc o co halo?

  12. Michał pisze:

    W artykule dogłębnie przeprowadzona analiza.

    W domyśle postawiliście znaki zapytania i wskazaliście na nieprawidłości.

    1. Skąd działka na ul. Morwowej na majątku archidiecezji za miliony monet?

    2. Budzik zaniża wartość działek na ul.Morwowej, żeby nie opłacać się Watykanowi. Taka jest u nich struktura przepływów finansowych:) Budzik stary oszust, chce ominąć Górę.

    3. Każdy chciałby mieć umowę najmu z urzędem, nie każdemu dane. Zwykły, pospolity przekręt.
    Przerobiony temat jak na ul. Wieniawskiej czy ul. Peowiaków.

    4. RPO to klasyk. Pieniądze dla Królika/Budzika.
    Ja jako przedsiębiorca mogę pomarzyć o milionach darowizn od instytucji państwowej.

    5. Ta WZ na przebudowę stomatologii to już mistrzowski ruch, albo Kowalczyk sprzeda działkę z WZ-tką, albo zapłaci Budzikowi za WZ. Czy tak, czy tak będzie zarobione, a działka jak rozumiem, kupiona za kredyt. Też bym tak chciał.

    6. Kredytu na zakup działki deweloperskie banki nie dają nikomu. Żeby uzyskać kredyt deweloperski to musisz mieć i działkę i kilka niewybudowanych mieszkań w rezerwacji.

    7. Taka powierzchnia zabudowy tylko dla wybranych.

    Urzędnik i ksiądz połączyli siły.

    Gdzie Żuk nie może tam Budzika poślę!!!

  13. kec pisze:

    Wydaje mi się, że całe halo jest przede wszystkim o to, że kościół w swoim założeniu nie jest instytucją, której celem jest powoływanie spółek prowadzących działalność gospodarczą.

  14. witek1 pisze:

    na bank będą sami budować na karmelickiej (Biskup)

  15. fdsdsf pisze:

    „Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.”

  16. zdz pisze:

    Policja próbuje łapać ,prokurator oskarżyć łotrów ,którzy wyłudzają pieniądze na wnuczka ,policjanta, pracownika socjal. itp. Czemu zaś przestępcom przebranym w czarny strój ,ala galabija , pomaga się chętnie okradać Polskę i Polaków .Co najgorsze najchętniej rozdają nie swoje nasi wybrańcy , a tu kwoty rocznego rozdawnictwa liczone są w dziesiątkach miliardów .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

5 minuty czytania

07.02.2024

Sąsiedzi są przeciw, ale Ratusz jest za. Kolejna wuzetka na przebudowę Instytutu Stomatologii

Dawny Instytut Stomatologii apartamentowcem z balkonami. To już szósta wuzetka…

5 minuty czytania

04.02.2024

Mieli tu wypoczywać milicjanci – teraz będzie mógł każdy. Powstaje największy hotel w regionie

Lublin przez 40 lat miał Teatr w Budowie, a Nałęczów…

4 minuty czytania

29.01.2024

Kluczowy dyrektor Ratusza na wylocie. „Prezydent wpadł w szał”

Mirosław Hagemejer, dyrektor Wydziału Planowania Urzędu Miasta Lublin może stracić…

6 minuty czytania

16.01.2024

Zanagate. O człowieku, „który wszystko załatwi”. Albo u wicemarszałka, albo u swojego kuzyna Czarnka

Gdy przedsiębiorca, który za 30 tys. zł łapówki chciał załatwić…

5 minuty czytania

11.01.2024

Co dalej z górkami czechowskimi? Zapadł wyrok i zapadła cisza. A TBV ma inne priorytety

– Określenie szczegółowego harmonogramu prac nad zmianą planu dla terenu…

5 minuty czytania

10.01.2024

To od nich może zależeć, jak w przyszłości będzie wyglądać Lublin

Cztery nowe osoby będą doradzać prezydentowi Lublina w kwestiach planowania…

4 minuty czytania

29.12.2023

Porażki Palikota i sukcesy arcybiskupa. Mobbing w szkołach i nierówna walka o głosy wyborców. Najważniejsze nasze teksty w 2023

Po raz pierwszy ktoś opisał biznesowe posunięcia lubelskiej kurii. Sprawdziliśmy,…

6 minuty czytania

13.12.2023

„Miasto deweloperów”. Komu Ratusz sprzedał atrakcyjne działki na LSM

Protestowali dzielnicowi radni i mieszkańcy dzielnicy LSM. Wielokrotnie prosili prezydenta…