3 minuty czytania • 23.02.2024 18:10
Pisarz, motocyklista i urzędniczka. Kogo Trzecia Droga wysyła do Rady Miasta Lublin
Udostępnij
Siedem osób ze wskazania Polski 2050 i PSL startuje w wyborach do lubelskiej Rady Miasta. Trzecia Droga idzie w tym wyścigu razem z Krzysztofem Żukiem.
Jeżeli wierzyć nieoficjalnym informacjom, to PSL te wybory już w pewien sposób wygrało. Miało zostać ustalone, że gdy Krzysztof Żuk ponownie zostanie prezydentem Lublina, i będzie miał większość w radzie, to stanowisko zastępcy prezydenta otrzyma Anna Augustyniak.
>>>Wybory do Rady Miasta Lublin – wszyscy kandydaci [PEŁNE LISTY]<<<
– Nie rozmawialiśmy na ten temat. Rozmawialiśmy tylko i wyłącznie o wyborach – mówi sama zainteresowana.
Anna Augustyniak to miejska urzędniczka, była sekretarz województwa, którą PSL teraz wystawia w wyborach do Rady Miasta Lublin. Kandyduje z pierwszej pozycji na liście w Śródmieściu (okręg nr 1). – Niektórzy twierdzą, że mam gen wrażliwości, więc chciałabym ten gen wykorzystać do pracy właśnie w Radzie Miasta Lubin po to, żeby mieszkańcom żyło się jeszcze lepiej – mówi kandydatka.
Stanęło na siódemce
Krzysztof Żuk na swojej liście wyborczej osoby rekomendowane przez KO, Trzecią Drogę, Nową Lewicę i Wspólny Lublin (byli radni PiS). Jak tłumaczył prezydent, każda z tych sił ma otrzymać dobre miejsca wyborcze. Finalnie Trzecią Drogę będzie reprezentowało siedem osób.
>>>Miejscy aktywiści za burtą. Na liście Żuka ich nie będzie<<<
– Chciałbym podziękować bardzo serdecznie panu prezydentowi Krzysztofowi Żukowi za ogromną wrażliwość przy budowaniu tej, wcale niełatwej koalicji, którą udało się zrealizować właśnie wokół pana prezydenta – mówi prezes lubelskiego PSL Krzysztof Hetman.

Ta wrażliwość przejawia się tym, że do RM szansę startu otrzymało siedem osób. Trzy z PSL i cztery z Polski 2050. Oprócz Anny Augustyniak do RM z TD kandydują:
Magdalena Szczygieł-Mitrus (1. miejsce w okręgu numer 3). To przedsiębiorczyni, reprezentantka Polski 2050. – Społecznie od wielu, wielu lat jestem związana z Radą Dzielnicy jak również jestem przewodniczącą Rady Rodziców w szkole, do której uczęszcza trójka moich dzieci. Hasłem, które będzie mi przyświecało będzie „Nowa perspektywa dla Lublina” – mówi kandydatka.
Marcin Wroński (2. miejsce w okręgu numer 2). To pisarz, autor popularnych retrokryminałów, który sam chciał kandydować na prezydenta Lublina, ale wycofał się z wyścigu. – Jako że od wielu lat zajmuję się kulturą, to zapewne się państwo domyślają, że będzie to dla mnie bardzo ważny obszar działalności. Wierzę, że kultura w Lublinie, chociaż ma się całkiem nieźle, może być, po pierwsze jeszcze lepsza, a po drugie wiele bardziej wielofukncjonalna – mówi kandydat Polski 2050 i wskazuje, że jednocześnie może służyć promocji zewnętrznej jak i kultura ma być mocno obecna w dzielnicach.
Waldemar Kępa, także PL 2050 (miejsce 2., okręg nr 5). To radny dzielnicowy, ekonomista, przedsiębiorca. – Jako że nie tylko pracą żyje człowiek, to pomyślałem chciałem być aktywy społecznie. Założyłem ze znajomymi Motoinicjatywę – stowarzyszenie, które zrzesza motocyklistów chcących coś zrobić dla Lublina, lubelskiej turystyki – mówi.
Aneta Lis, rekomendowana przez PSL, radna dzielnicy Ponikwoda (miejsce 3., okręg nr 5). Kandydatka opisuje się jako fanka żużla i samorządowiec. – Jestem tzw. społecznicą, dlatego trzy lata temu założyłam, wspólnie z koleżankami, stowarzyszenie Kobiety w Centrum. Jestem również ambasadorką fundacji Onkocafe, która pomaga kobietom – wylicza.
Sebastian Błaszczyk (miejsce 3., okręg nr 4), pracownik banku, radny dzielnicowy. Nieobecny na prezentacji kandydatów. Reprezentant Polski 2050.
Michał Marciniak (miejsce 6., okręg nr 6) ze strony PSL. – Start w wyborach do Rady Miasta jest dla mnie dużym wyróżnieniem, aczkolwiek dużym zobowiązaniem wobec mieszkańców. Cieszę się, że będę mógł się podzielić moimi pomysłami i energią – mówi.
Wybory samorządowe odbędą się 7 kwietnia.
Na zdjęciu: Waldemar Kępa, Marcin Wroński, Magdalena Szczygieł-Mitrus, Jacek Bury, Krzysztof Hetman, Michał Marciniak, Anna Augustyniak (Fot. sko)




