5 minuty czytania • 06.05.2024 16:12
Wiceprezydenci rezygnują z mandatów radnych. Robią miejsce dla ludzi prezydenta
Udostępnij
Ich start do Rady Miasta Lublin miał jeden cel: pociągnąć listę i zdobyć jak najwięcej głosów, by na ich miejsce mogły wejść osoby, którym nie poszczęści się w wyborach samorządowych. Plan właśnie został zrealizowany w 100 procentach.
Bilbordy wiceprezydent Lublina do spraw kultury, sportu i partycypacji Beaty Stepaniuk-Kuśmierzak z napisem „Dziękuję za Państwa zaufanie! Nie zawiodę!” jeszcze dziś można było zobaczyć m.in. przy ul. Głuskiej w Lublinie. To podziękowanie dla wyborców za imponujące poparcie nie tylko w okręgu, ale i w Lublinie: kandydując z komitetu wyborczego swojego ratuszowego szefa prezydenta Krzysztofa Żuka (PO) zdobyła aż 4270 głosów, co było drugim, po Monice Orzechowskiej z tego samego komitetu (4869 głosów) wynikiem w mieście. Sporo mniej zdobył startujący z „jedynki” w śródmieściu sam Żuk (3660 głosów) czy Robert Derewenda (4183 – okręg nr 2), radny minionej kadencji i kandydat PiS na prezydenta Lublina.

Mandaty zdobyte i zaraz oddane
Wyborcy będą mogli ocenić działalność Stepaniuk-Kuśmierzak nie jako radnej, ale jako wiceprezydent Lublina. Do komisarza wyborczego w Lublinie już w kwietniu złożyła deklarację o zrzeczeniu się mandatu radnej. Chcieliśmy ją zapytać o powody tej decyzji, ale dziś nie odebrała od nas telefonu.
W podobnej sytuacji jak Stepaniuk-Kuśmierzak była po kwietniowych wyborach dwójka innych wiceprezydentów: Anna Augustyniak i Mariusz Banach. Ta pierwsza miała najkrótszy staż na stanowisku, bo zastępczynią Żuka została w marcu, po tym jak dotychczasowa wiceprezydentka Monika Lipińska przeszła na stanowisko wiceprezesa do miejskiej spółki MOSiR „Bystrzyca”. W wyborach, startując z komitetu Żuka, Augustyniak tak naprawdę reprezentowała Trzecią Drogę, a konkretnie PSL. Zdobyła 1601 głosów, ale jutro również nie odbierze zaświadczenia o wyborze na radną. Jeszcze w kwietniu zgłosiła komisarzowi wyborczemu, że rezygnuje z zasiadania w Radzie Miasta Lublin.
Najdłużej z decyzją zwlekał Mariusz Banach, który jako wiceprezydent zajmuje się w Ratuszu sprawami oświaty.
– Dziś zrzekłem się mandatu. Dlaczego? Ponieważ prezydent Krzysztof Żuk zaproponował mi dalsze pełnienie funkcji wiceprezydenta – przekazał Banach Jawnemu Lublinowi.
Co chciałby powiedzieć 1853 wyborcom, którzy zagłosowali na niego jako radnego? – Podziękowałbym im za głosy. Startowałem z ostatniego miejsca głównie po to, by poddać weryfikacji społecznej to, co tutaj przez ostatnie lata robiłem. Kandydowałem jako wiceprezydent i nie ukrywałem, że nadal chciałbym pełnić tę funkcję.
Katarzyna Duma, rzeczniczka Ratusza, tak tłumaczy powody rezygnacji z mandatów wywalczonych przez wiceprezydentów: – Zastępcy prezydenta miasta Lublin, którzy uzyskali mandaty radnych Rady Miasta Lublin, w związku z otrzymaną od prezydenta propozycją kontynuowania dotychczas realizowanych przez nich zadań, złożyli komisarzowi wyborczemu pisemne zrzeczenie się mandatu radnego i tym samym nie obejmą tych mandatów na jutrzejszej (wtorkowej – red.) sesji Rady Miasta Lublin.
Radnym miejskim nie zostanie również sam Krzysztof Żuk. W jego przypadku wygaśnięcie mandatu wynikało z tego, że wygrał wybory na prezydenta miasta.
Nie udało się, ale jednak sukces
Wygaszenie mandatów prezydenta i wiceprezydentów otwiera drogę do ich objęciach przez kolejne osoby z komitetu Krzysztofa Żuka. Jego samego w Radzie Miasta zastąpi 41-letnia Kamila Florek (757 głosów). To nowa twarz w RM. Wyborcy mogli ją zapamiętać z plakatów wyborczych, na których występowała w budowlanym kasku. Jak sama przedstawiała się w wyborczej gazetce, jest absolwentką inżynierii środowiska w Politechnice Lubelskiej i współwłaścicielką biura nieruchomości. „Dzięki studiom i doświadczeniu jestem gotowa podejść do wyzwań związanych z ochroną przyrody, zagospodarowaniem terenów oraz zrównoważonym rozwojem miasta” – deklarowała kandydatka. Prywatnie jest mamą dwóch synów (sportowca i młodego rapera) i posiadaczką „dwóch uroczych psów„. Według rejestru wpłat, Kamila Florek przekazała na fundusz Komitetu Wyborczego Wyborców „Krzysztof Żuk” 5400 zł.
Wraz z Florek we wtorek zaświadczenie o wyborze na radną odbierze 34-letnia Marta Gutkowska. 7 kwietna zdobyła 1425 głosów – za mało do objęcia mandatu. Teraz przejmie go po Mariuszu Banachu. Gutkowska zna samorząd od środka: przez 11 lat pracowała w biurze RM Lublin przy obsłudze RM, a w zeszłym roku została członkiem rady Dzielnicy Czechów Południowy. Jednak gdy dziś zadzwoniliśmy do biura RM, żeby porozmawiać z Gutkowską, usłyszeliśmy, że w Ratuszu już nie pracuje.
Z wykształcenia jest pedagogiem po UMCS, a prywatnie mamą 8-letniej Miriam. „Uwielbiam Lublin i ciągle odkrywam jego bogatą historię, np. podczas spacerów z Przewodnikiem Inspiracji” – napisała o sobie w gazetce wyborczej. I dodała, że od lat kibicuje lubelskim żużlowcom. Wyborcy mogą ją też kojarzyć z filmiku wyborczego, który promował kandydatki z komitetu prezydenta Żuka (poniżej).
Dwa pozostałe mandaty obejmą osoby, które już były radnymi. Ten po Annie Augustyniak przypadnie 47-letniej Annie Ryfce. To bohaterka dwóch głośnych spraw: w 2018 roku stanęła przed sądem za zakłócanie ciszy nocnej, a ostatnio wygaszenia jej mandatu domagało się od wojewody lubelskiego Centralne Biuro Antykorupcyjne. Nie zrobił tego jednak ani wojewoda z PiS, ani obecny z KO. Radna ma kilka spółek, w tym zajmującą się rekrutacją kierowców do popularnych aplikacji taksówkowych: Bolt, Uber i Free Now.
Z kolei mandat po Beacie Stepaniuk-Kuśmierzak obejmie 54-letni Piotr Choduń (1049 głosów). To przewodniczący klubu radnych Krzysztofa Żuka w minionej kadencji, nauczyciel w-f w Zespole Szkół nr 1 przy ul. Podwale i miłośnik rugby.
Pierwsza sesja nowej RM rozpocznie się we wtorek, 7 maja, o godz. 10. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, w prezydium RM znajdą się radni z klubu prezydenta Żuka: przewodniczącym ma być nadal Jarosław Pakuła, a wiceprzewodniczącymi Monika Orzechowska, Monika Kwiatkowska i Anna Ryfka. Dziś wieczorem ma się zebrać klub prezydenta, by dopiąć m.in. personalne szczegóły. – To by było bardzo dziwne, gdyby osoba, która nie dostała się do Rady Miasta, została „w nagrodę” wiceprzewodniczącą Rady Miasta – mówi o Annie Ryfce jeden z lubelskich działaczy PO.
Na zdjęciu głównym: Dzięki rezygnacji z mandatów do Rady Miasta wejdą dwie kandydatki z komitetu Krzysztofa Żuka: Kamila Florek (pierwsza z prawej) i Marta Gutkowska (trzecia z prawej). Z sześciu pań startujących z KWW Krzysztof Żuk, które na finiszu kampanii wyborczej promowały się jednym hasłem „Głosuj na kobiety”, do Rady Miasta nie udało się wejść tylko Agnieszce Wójcik (trzecia z lewej), urzędniczce lubelskiego Ratusza (Zarząd Dróg i Mostów).

Ten artykuł został wsparty przez program grantowy „Media lokalne na rzecz demokracji” Journalismfund Europe

