Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  24.08.2023

Podpisów trzeba dużo, a czasu jest mało. Komitety zbierają podpisy

Udostępnij

Zostały niespełna dwa tygodnie na dostarczenie do PKW podpisów na listach wyborczych. Komitety wyborcze zapewniają, że zbiórka idzie świetnie. Ale po cichu przyznają, że ludzie wcale tak chętnie sie nie podpisują.

Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała już 41 komitetów wyborczych (stan na 23 sierpnia). Czas na dostarczenie podpisaów poparcia upływa 28 sierpnia. Następny ważny termin w kampanii wyborczej to 6 września. To ostateczny termin zgłaszania list kandydatów do Sejmu i Senatu.

W każdym okręgu wyborczym do listy kandydatów do Sejmu należy dołączyć min. pięć tysięcy podpisów poparcia, a dla kandydata do Senatu – dwa tysiące. Z praktyki wynika jednak, że warto ich zebrać więcej, bo część zostanie odrzucona przez PKW (np. z powodu podania niepełnych danych, niezgodnego adresu lub złożenia podpisu przez osobę spoza okręgu wyborczego).

Kto może się podpisać się na listach wyborczych do sejmu?

Każdy obywatel Polski, który ukończył 18 lat i posiada czynne prawo wyborcze, może dać swój podpis pod dowolną liczbą list wyborczych. To znaczy, że możemy wyrazić swoje poparcie dla kilku komitetów wyborczych. Na liście należy podać:

  • imię i nazwisko,
  • adres wskazany w rejestrze wyborców,
  • numer pesel,
  • datę udzielenia poparcia
  • podpis

Nie mamy obowiązku głosować na dany komitet. Nasz podpis oznacza jedynie, że wyrażamy poparcie, aby dany komitet wziął udział w wyborach.

PiS: Mamy już kilka tysięcy

– Zbiórka idzie bardzo dobrze- zapewnia Tomasz Pitucha, miejski radny PiS. – Zbieramy przy namiocie na Placu Litewskim oraz w dzielnicach. Mamy obecnie kilka tysięcy podpisów. Zaangażowani są wszyscy członkowie struktur i sympatycy. Planujemy zbierać do końca terminu i wtedy rejestrować listę zapowiada.

W środę popołudniu Koalicja Obywatelska postawiła namiot na Placu Litewskim. Czy ludzie chętnie podpisują się na liście? – Ci, którzy podchodzą są już zdecydowani, aby wyrazić swoje poparcie – mówią wolontariusze zbierający podpisy. Przyznają jednak, że nie mają list poparcia dla kandydata paktu senackiego z Lublina.

Pod siedzibą Poczty przy Pl. Litewskim swoje namioty rozstawiają zarówno KO, jak i PiS

W poprzednich latach liderem w liczbie zbieranych podpisów był miejski radny Klubu pzezydenta Krzysztofa Żuka Zbigniew Jurkowski (w tym roku po raz kolejny próbuje dostać się do parlamentu). – Nie zbieram na ilość. Zbieram i rozmawiam. Proszę o głos na moją osobę – mówi nam Jurkowski.

Nowa Lewica zapewnia, że zbiera podpisy pod kandydatami koalicji do Sejmu a także dla wszystkich kandydatów Paktu Senackiego do senatu. Planuje zebrać podpisy do przyszłego piątku. – Chcemy być policzeni, przygotowani do rejestracji w Okręgowej Komisji Wyborczej – zapowiada Piotr Zawrotniak, Sekretarz Rady Wojewódzkiej Nowej Lewicy.

– Zbiórka w okresie wakacyjnym jest z racji sezonu urlopowego trudnym przedsięwzięciem. Dodatkowo bardzo krótki okres jaki został na to przewidziany sprawy nie ułatwia. Jednak podpisy spływają codziennie, wiele kart na podpisy rozesłaliśmy w teren i pracujemy na jak najlepszy wynik zbiórki – opowiada Rafał Mekler, kandydat Konfederacji.

Oficjalnie wszystkim zbiórka podpisów idzie świetnie. Jednak niemal wszyscy, z którymi rozmawialiśmy, przyznają, że mieszkańcy są nieufni i niechętnie zostawiają swój podpis.

Do Senatu podpisów trzeba mniej

Kandydatom do Senatu wystarczy dwa tysiące podpisów, ale okręgi są mniejsze niż do Sejmu, więc potencjalnych wyborców jest mniej. O ile kandydaci partyjni mogą liczyć na pomoc struktur, o tyle osoby kandydujące z własnych komitetów, często muszą sobie radzić sami.

– Zbieranie podpisów nie jest prostą sprawą, tym bardziej jestem wdzięczny licznym samorządowcom, którzy włączyli się w akcję. W tydzień zarejestrowaliśmy komitet, jako jeden z pierwszych w kraju i widzę jak bardzo lublinianie chcą mieć swojego reprezentanta, który urodził się i całe życie zawodowe spędził w Lublinie – przekonuje miejski radny Marcin Nowak, kandydat do Senatu.

Na zdjęciu głównym: Stoisko Konfederadcji na deptaku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

3 minuty czytania

23.02.2024

Pisarz, motocyklista i urzędniczka. Kogo Trzecia Droga wysyła do Rady Miasta Lublin

Siedem osób ze wskazania Polski 2050 i PSL startuje w…

4 minuty czytania

23.02.2024

Szef PO awansuje na szczyt, brat posła spada. Listy KO w wyborach do Sejmiku Województwa Lubelskiego

Zarząd Platformy Obywatelskiej zaakceptował listy kandydatów do sejmiku województwa lubelskiego.…

4 minuty czytania

23.02.2024

Były baron SLD wysoko na listach KO do sejmiku. „Zniesmaczenie” kontra „to jest ich ból, nie mój”

Grzegorz Kurczuk, przed laty szef lubelskiej lewicy, nieoczekiwanie wystartuje z…

2 minuty czytania

22.02.2024

Ile się zarabia u wojewody? Mamy listę ponad stu nazwisk

Wojewoda Krzysztof Komorski nie jest najlepiej opłacanym urzędnikiem. O 1800…

3 minuty czytania

21.02.2024

Marcin Wroński skończył rozdział, zanim na dobre go zaczął. Nie będzie kandydował na prezydenta Lublina

Znany pisarz kryminałów nie będzie walczył o prezydenturę Lublina. Chciał…

3 minuty czytania

21.02.2024

Koniec sagi rodu kraśnickiego w bogatym funduszu. Pracę straci protegowana marszałka

Jest już czterech nowych członków rady nadzorczej. Wszyscy związani z…

2 minuty czytania

20.02.2024

Monika Pawłowska bierze mandat. Czy siądzie obok posła Czarnka?

Koniec spekulacji. Monika Pawłowska właśnie ogłosiła, że przyjmuje mandat po…

3 minuty czytania

19.02.2024

Drużyna Derewendy do rady miasta już skompletowana. Są ciekawe nazwiska, były też łzy

Przy fatalnej pogodzie Prawo i Sprawiedliwość zaprezentowało w poniedziałek kandydatów…