Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  28.07.2023

Lublin. Można uschnąć czekając na swoją deszczówkę

Udostępnij

Mieszkańcy, którzy wnioskowali o dofinansowanie z miejskiego programu „Złap deszczówkę”, wciąż nie dostali informacji o tym, czy dostaną dofinansowanie. Po trzech miesiącach od zakończenia naboru umowy podpisało tylko 5 osób. Szansę na dofinansowanie teoretycznie ma 30 osób.

Przypomnijmy: 27 lutego ruszył nabór na programu „Złap deszczówkę”. Mieszkańcy Lublina, w zamian za budowę zbiorników do jej magazynowania , mogli otrzymać do 70 proc. dofinansowania, jednak nie więcej niż 5 tys. zł. Nabór zakończył się 28 marca.

Kto zaspał, ten nie dostał

Pieniędzy do podziału było niewiele, bo tylko 50 tys. zł. Przy maksymalnej kwocie dotacji to tylko 10 dotacji. I dokładnie tyle przyznano. Kiedy? Dopiero 7 czerwca, czyli 71 dni po zakończeniu naboru. Pierwsze pięć umów podpisano między 19 a 21 czerwca. Według rejestru umów więcej umów w czerwcu już nie podpisano. W Ratuszu zapewniają, że podpisali już 10 umów, a kolejne 18 czeka na podpis.

Dlaczego wszystko tyle trwa? – Komisja ds. rozpatrywania wniosków działa w oparciu o uchwałę Rady Miasta Lublin, stąd przed zawarciem umów dotacyjnych jest zobligowana do wyjaśnienia wszelkich wątpliwości związanych z realizacją projektów – tłumaczy tempo prac Monika Głazik z biura prasowego lubelskiego Ratusza.

W praktyce wniosek złożony pierwszego dnia naboru po godzinie dziewiątej nie łapał się już na listę szczęśliwców. Ostatecznie złożono 75 wniosków. Znaczenie miała jednak tylko kolejność zgłoszeń.

Dodatkowe pieniądze, ale bez pośpiechu

W związku z dużą liczbą chętnych na czerwcową sesję Rady Miasta Lublin prezydent kieruje projekt zmiany budżetu. „Złap deszczówkę” miałoby wzrosnąć z 50 tys. zł do 150 tys. zł. To oznacza, że dotacje mogłoby otrzymać kolejne 20 osób. Rada Miasta uchwala tą zmianę w budżecie. Wchodzi ona w życie z dniem podjęcia.

Od tego czasu minął już kolejny miesiąc, ale mieszańcy w dalszym ciągu nie wiedzą, czy dostaną dotacje. – Informacje na temat złożonego wniosku, beneficjent może uzyskać bezpośrednio w Wydziale Zieleni i Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Lublin – zachęca do kontaktu Głazik.

Kontaktując się z wydziałem można się jednak dowiedzieć, że odpowiednia lista, w formie zarządzenia, trafiła na biurko prezydenta i czeka na podpis. Bez podpisanego zarządzenia nic nie można zrobić. Potem urzędnicy będą się kontaktowali z beneficjentami w sprawie podpisania umów.

Czas ucieka jednak beneficjentom. Wnioskodawca może zacząć realizować inwestycje dopiero po podpisaniu umowy, a dotację otrzyma po rozliczeniu inwestycji. Musi zdążyć przed 15 listopada.

Są jeszcze szanse

Nie wykluczamy dalszego zwiększenia środków na ten cel i zawarcia większej liczby umów – pociesza Monika Głazik z biura prasowego Ratusza. Następna sesja Rady Miasta wypada 7 września. Miesiąc zajmie przygotowanie listy beneficjentów. Kolejne dwa tygodnie podpisanie umów. I tak kolejnym szczęśliwcom zostanie miesiąc na zrealizowanie i rozliczenie inwestycji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

4 minuty czytania

05.04.2024

Na ulicy i na Facebooku. Ostatnie godziny przed ciszą wyborczą

Jedni korzystali z ostatnich zaproszeń do radiowego studia, inni przekonywali…

5 minuty czytania

05.04.2024

Kto krytykuje, temu ban. Czego już nie ma na Facebooku prezydenta Żuka

Im bliżej wyborów, tym więcej lukru w mediach społecznościowych. Krzysztof…

5 minuty czytania

04.04.2024

Deweloper zagrodził wąwóz ESOCH. Zgodę na płot wydało miasto

Mieszkańcy Czechowa stracili dostęp do zielonego wąwozu. Deweloper ogrodził go…

5 minuty czytania

03.04.2024

Molestowanie w podstawówce? Kurator i wojewoda chcą zawieszenia dyrektorki. Wójt jej broni

W Szkole Podstawowej w Miłocinie miało dochodzić do molestowania uczniów.…

8 minuty czytania

20.03.2024

Kilkanaście lat pracy, a na koncie najniższa krajowa. MOPR Lublin znów protestuje. „Dla prezydenta Żuka nie istniejemy”

Kobieta, pracownik socjalny, 16-letni staż pracy. Zarobki? Najniższa krajowa. Nie…

4 minuty czytania

09.03.2024

Wyborczy śmietnik 2024. Czas start!

Od kilku dni odbieramy telefony kandydatów Komitetu Wyborczego PiS, którzy…

6 minuty czytania

21.02.2024

„W” czyli wycinka. Ratusz obiecuje, że na ul. Wallenroda wytnie jednak mniej

Kilka dni temu pisaliśmy o planach wycinek kilkunastu dużych drzew…

2 minuty czytania

18.02.2024

Halo, robiła pani przelew? Jak cyberprzestępcy podszywają się pod banki

Cyberprzestępcy coraz częściej podszywają się pod banki. Jeden błąd i…