Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  09.09.2022

Miejskie działki w pobliżu ul. Filaretów pójdą na sprzedaż

Udostępnij

Radni zagłosowali w czwartek za wystawieniem na sprzedaż gruntów leżących w pobliżu ul. Filaretów. Miejskie działki mają trafić na przetarg nieograniczony. W marcu prezydent Krzysztof Żuk obiecywał Radzie Dzielnicy, że tych gruntów nie sprzeda; w maju podjął pierwszą próbę uzyskania zgody Rady Miasta na sprzedaż, ale po protestach mieszkańców i mediów wycofał się.

Radni podjęli w czwartek dwie uchwały o skierowaniu tych terenów na przetarg. Pierwsza dotyczy działek: nr 9/183 o powierzchni 0,0026 ha, nr 9/187 o powierzchni 0,0302 ha i nr 9/188 o powierzchni 0,1058 ha. Natomiast druga  mówi o wąskim pasie ziemi oznaczonym numerem 9/185 o powierzchni 0,0339 ha. Tereny te sąsiadują z gruntami należącymi do spółki, której współwłaścicielem jest były przewodniczący Rady Miasta Piotr Kowalczyk. 

Na sesji Rady Miasta w czwartek przed głosowaniem radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości wnioskowali o wycofanie projektów uchwał dotyczących sprzedaży działek.

Ta uchwała jest wbrew mieszkańcom miasta Lublin, a przede wszystkim wbrew mieszkańcom dzielnicy LSM. Mieszkańcy nie chcą sprzedaży tych działek, tak samo jak i Rada Dzielnicy – mówił  w czwartek Piotr Breś przewodniczący klubu radnych PIS.

W środę na konferencji prasowej zastępca prezydenta Artur Szymczyk przypominał, że Ratusz planował pieniądze ze sprzedaży działek przeznaczyć na przebudowę ulicy Wallenroda. Ponadto dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem UM Arkadiusz Nahuluk wyjaśniał, że te grunty  można sprzedać, ponieważ nie mają bezpośredniego dostępu do drogi publicznej.

Jedyna możliwa obsługa tej parceli w całości jest możliwa od wjazdu od ulicy Filaretów. Tu wszystkie działki są działkami własności prywatnej, w żaden sposób te działki nie uzyskają dodatkowego dojazdu – podkreślał dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem Arkadiusz Nahuluk.

Maksymilian Łuszcz