Wesprzyj Kontakt

7 minuty czytania  •  02.02.2023

Są bogaci i rządzą naszym miastem. Prześwietlamy oświadczenia majątkowe radnych

Udostępnij

Miliony wygrane na giełdzie i setki tysięcy zainwestowane w nieruchomości. Sprawdziliśmy, jak miejscy radni radzili sobie finansowo podczas trwającej kadencji.

Wracamy do oświadczeń majątkowych członków Rady Miasta Lublin, bo uważamy, że to bardzo ważna sprawa. Co roku, kiedy są publikowane, przebiegamy nad nimi nieco bezrefleksyjnie, skupiając się niemal wyłącznie na tym, co radny ma. Traktujemy to jako ciekawostkę, kwitujemy westchnieniem lub wzruszeniem ramion i przechodzimy do porządku dziennego. Tymczasem z oświadczeń można się dowiedzieć wielu ważnych rzeczy, które trochę pomogą w zrozumieniu otaczającej nas lokalnej rzeczywistości.

Prostowanie wywijasów

Fundacja Wolności od dziesięciu lat dba, by „spisane były czyny i rozmowy” lubelskich samorządowców. Również ich oświadczenia majątkowe. I teraz zrobimy użytek z tej wiedzy.

Nie jest to łatwa praca. Oświadczenia nie zawsze są pisane na komputerze, a niektórzy autorzy ignorują część instrukcji albo wolą posługiwać się omówieniami niż zwięzłymi informacjami. Może dlatego, że takie sprawozdanie wydaje się jednak dość osobistą sprawą. Do tego stopnia, że jeden z radnych, zagadnięty o swoje wpisy, od razu poczuł się spoufalony – przeszedł na mocno potoczny język i zapytał, czy o seksie też będziemy rozmawiali. Panie Radny… jeżeli Pan wpisze seks do oświadczenia majątkowego, to oczywiście trzeba to będzie zauważyć, ale nie mogę obiecać, że uznamy to za godne łamów „Jawnego Lublina”.

Wracając do tematu: zachęcamy do żmudnej „zabawy” z odcyfrowywaniem samorządowych oświadczeń majątkowych. W najlepszym wypadku dowiemy się czegoś o tych, którzy urządzają nam najlepszą z rzeczywistości, w najgorszym – sami urządzimy sobie dyskusję… np. o zagadkach grafologii.

Tym razem przeanalizowaliśmy, jak lubelskim radnym wiodło się finansowo przez ostatnie lata. Porównaliśmy stan ich oszczędności z początku kadencji i obecny oraz długi. No to zobaczmy, komu w Radzie Miasta żyje się najlepiej.

Oszczędności wyższe od średniej

Według oświadczeń za 2021 rok największym majątkiem w postaci oszczędności pieniężnych, papierów wartościowych, akcji czy nieruchomości dysponują: Bartosz Margul (Klub Radnych Prezydenta Krzysztofa Żuka), Stanisław Brzozowski (radny niezrzeszony w żadnym klubie), Anna Ryfka (KRPKŻ), Piotr Breś (klub Prawa i Sprawiedliwości), i Małgorzata Suchanowska (PiS).

Bartosz Margul

Bartosz Margul ma ponad 2 450 tys. zł, mniej więcej po równo ulokowane w nieruchomościach oraz w gotówce, papierach wartościowych, akcjach itp. Na papierach zresztą bardzo dobrze zarabia (to spojler do jednej z kolejnych części naszej analizy).

Stanisław Brzozowski

Stanisław Brzozowski swoje oszczędności ulokował przede wszystkim w nieruchomościach (2 250 tys. zł), a na kontach i w papierach wartościowych ma „zaledwie” 182,5 tys. zł.

Anna Ryfka

Anna Ryfka ma tylko niecałe 37 tys. zł w gotówce, jest natomiast właścicielką nieruchomości wartych prawie 1,4 mln zł.

Piotr Breś

Podobnie swoimi zasobami gospodaruje Piotr Breś – ma 40 tys. w gotówce oraz 1 235 tys. zł w nieruchomościach.

Małgorzata Suchanowska

Także Małgorzata Suchanowska najwyraźniej nie wierzy, że mury runą, bo w dom, mieszkanie i działki zainwestowała już 1,2 mln zł, pozostawiając sobie zaledwie 4 tys. zł w gotówce. Co ciekawe, w ubiegłym roku radna PiS w tej ostatniej rubryce miała „0”.

.

Pozostali radni w tym zestawieniu:
Robert Derewenda (PiS) 1,2 mln zł,
Jadwiga Mach (KRPKŻ) 1,1 mln zł,
Piotr Gawryszczak (PiS) 1 071 tys. zł,
Leszek Daniewski (KRPKŻ) 1 050 tys. zł,
Zbigniew Ławniczak (PiS) 1 038 tys. zł,
Jarosław Pakuła (KRPKŻ) 962 tys. zł,
Tomasz Pitucha (PiS) 960 tys. zł,
Dariusz Sadowski (KRPKŻ) 924 tys. zł,
Monika Kwiatkowska (KRPKŻ) 800 tys. zł,
Grzegorz Lubaś (KRPKŻ) 764 tys. zł,
Zbigniew Targoński (KRPKŻ) 714,5 tys. zł,
Piotr Choduń (KRPKŻ) 685 tys. zł,
Adam Osiński (KRPKŻ) 671 tys. zł,
Zdzisław Drozd (PiS) 585 tys. zł,
Elżbieta Dados (KRPKŻ) 564 tys. zł,
Marcin Jakóbczyk (PiS) 544 tys. zł,
Monika Orzechowska (KRPKŻ) 530 tys. zł,
Zbigniew Jurkowski (KRPKŻ) 466 tys. zł,
Eugeniusz Bielak (PiS) 410 tys. zł,
Magdalena Kamińska (KRPKŻ) 359,5 tys. zł,
Radosław Skrzetuski (PiS) 330 tys. zł,
Maja Zaborowska (KRPKŻ) 225 tys. zł,
Piotr Popiel (PiS) 160 tys. zł,
Stanisław Kieroński (KRPKŻ) 123 tys. zł,
Marcin Nowak (KRPKŻ) 67 tys. zł,
Marcin Bubicz (KRPKŻ) 53 tys. zł.

Oświadczenia majątkowe – tylko tu ceny nieruchomości stoją w miejscu

A czy praca dla dobra powszechnego nie sprawiła, że radni swe majątki zaniedbali? Otóż na ogół nie. Spośród 31 radnych tylko trzech w oświadczeniach z 2021 roku wpisało mniejsze oszczędności (przypominam: liczymy tu pieniądze i nieruchomości) niż w 2018, czyli na początku kadencji.

Leszek Daniewski

Najwięcej, bo ponad 300 tys. zł, stracił Leszek Daniewski. Jednak wgłębiając się w kolejne oświadczenia trudno powiedzieć, że stracił. To mniej więcej równowartość domu, który we wcześniejszych oświadczeń wpisywał jako współdzielony z córką. Pewien wpływ na sytuację radnego miał zapewne też fakt, że przeszedł on na emeryturę (choć dodajmy, że niemałą, i że to kolejny spojler).

Zbigniew Jurkowski

Zbigniew Jurkowski do oświadczenia za 2018 rok wpisał mieszkanie żony (150 tys. zł), które nie pojawia się w kolejnych latach. Dlatego, choć oszczędności pieniężne pomnożył niemal trzykrotnie (z 40 tys. do 130 tys. zł), póki co kadencję ma na minus 59,6 tys. zł.

Zdzisław Drozd

Zdzisławowi Drozdowi w trakcie kadencji ubyło 39 tys. zł. W porównaniu z pierwszym, w ostatnim oświadczeniu nie ma mieszkania, które dotąd wpisywał jako współwłaściciel (200 tys. zł). za to podwoiły mu się oszczędności pieniężne (ze 144 tys. do 285 tys. zł).

.

Trzeba tu zauważyć, że według oświadczeń rynek budowlany potraktował radnych bardzo niesprawiedliwie. Choć wokół ceny rosną jak na sterydach, nie zawsze dotyczy to ich nieruchomości. Od 2018 roku znacznie podrożały tylko niektóre, inne odrobinę, ale ceny domów, działek czy mieszkań większości radnych, w tym wymienionej trójki, ani drgnęły.

Swoją drogą, zaciekawiło nas również, kto sprawdza oświadczenia radnych i na co zwraca uwagę…

Mimo tych przeciwności, pozostali radni są jednak na plusie. Komu przez trzy lata przybyło najwięcej pieniędzy i nieruchomości?

Anna Ryfka wzbogaciła się o 1,2 mln zł, ulokowanych głównie w nieruchomościach.

Bartosz Margul ma o 900 tys. zł więcej w gotówce oraz akcjach, obligacjach, papierach wartościowych.

Monika Kwiatkowska ma nowy dom za ponad 600 tys. zł.

Z oświadczenia Piotra Gawryszczaka wiernie spisujemy 507,5 tys. zł i gratulujemy, że dom, który przez pierwsze trzy lata niezłomnie trzymał cenę 360 tys. zł, w ubiegłym wreszcie zyskał na wartości prawie dwukrotnie (do 660 tys. zł).

Pierwszą piątkę zamyka Robert Derewenda z bilansem ponad 400 tys. zł, z czego przeszło 3/4 przybyło wraz ze wzrostem wartości dwóch nabytych wcześniej mieszkań.

Pozostałym radnym przybyło:
Dariusz Sadowski 291,6 tys. zł
Radosław Skrzetuski 275 tys. zł,
Monika Orzechowska 222 tys. zł,
Tomasz Pitucha 221 tys. zł,
Jadwiga Mach 211 tys. zł,
Maja Zaborowska 200 tys. zł,
Eugeniusz Bielak 184 tys. zł,
Małgorzata Suchanowska 166 tys. zł,
Adam Osiński 115 tys. zł,
Zbigniew Targoński 107,5 tys. zł,
Magdalena Kamińska 92,5 tys. zł,
Piotr Popiel 85 tys. zł,
Stanisław Kieroński 57,9 tys. zł,
Jarosław Pakuła 48 tys. zł,
Marcin Nowak 40 tys. zł,
Stanisław Brzozowski 36 tys. zł,
Elżbieta Dados 30 tys. zł,
Marcin Bubicz 27 tys. zł,
Marcin Jakóbczyk 25 tys. zł,
Grzegorz Lubaś 21 tys. zł,
Piotr Breś 20 tys. zł,
Zbigniew Ławniczak 20 tys. zł,
Piotr Choduń 18 tys. zł.

Dobre prognozy?

Są dwie szkoły. Jedna mówi, że do polityki albo samorządu powinni iść ludzie majętni. Oni już pokazali, że potrafią się dorobić, a teraz chcą realizować wyższe idee i zmieniać świat także dla innych. Można też mieć nadzieję, że zaspokoili już swoje potrzeby i będą mniej skłonni do korupcji.

Wydaje się to potwierdzać Stanisław Brzozowski. – Do samorządu trafiłem już jako majętny człowiek – wspomina drugi z najbogatszych radnych. – Kiedy zakończyłem życie zawodowe, poświęciłem się pracy społecznej. Nie ukrywam, że moją decyzję przypieczętowała katastrofa smoleńska – nie mogłem się pogodzić z tym, co się dzieje w naszym kraju i postanowiłem sam się zaangażować. Czy majątek pomaga mu w utrzymaniu niezależności jako radnemu? – To wynika z mojej natury, bo poglądy od zawsze mam niezależne – odpowiada Brzozowski. Po namyśle dodaje jednak: – Nie ulega wątpliwości, że jeśli radny albo ktoś z jego rodziny jest zatrudniony w miejskiej jednostce, to tworzy się nieformalne lobby. Dlatego wolność, własność i rodzina to fundamenty cywilizacji. Jeśli się je naruszy, to się źle kończy.

Ale druga szkoła zauważa, że nawet jeśli wierzyć w wyjątki, to nie potwierdzają one reguły. Że niektórzy majętni ludzi dorobili się jednak krążąc wcześniej wokół polityków, i że w naszej cywilizacji coraz częstsze są zaburzenia odżywiania, a niemal powszechne – łakomstwo.

Nie wiem, która z tych szkół ma rację. Mam nadzieję, że pierwsza. Jak podaje „Subiektywnie o finansach”, przeciętna polska rodzina ma majątek o wartości mniej więcej 300 tys. zł, głównie ulokowany w nieruchomościach. Przeciętny radny – ponad 800 tys. zł.


W przygotowaniu kolejne odcinki. Jak radni płacą długi, kto im pisze cv i czy chcieliby, żeby oświadczenia majątkowe były rymowane. No nie, tego ostatniego oczywiście nie będzie, ale śledźcie nasz portal, i tak znajdziecie tu dużo ciekawych rzeczy. Samą epicką prozę samorządowego życia.

Jedna odpowiedź do “Są bogaci i rządzą naszym miastem. Prześwietlamy oświadczenia majątkowe radnych”

  1. kronikidewelorozwoju pisze:

    A czy dochody z cesji umowy deweloperskiej muszą być wykazywane w oświadczeniach? Jeśli tak, zawsze jest jeszcze opcja na słupa przy wykorzystaniu jakiegoś pociotka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

6 minuty czytania

08.04.2024

Billbordy, gazetki, kask i przepis na babkę. Nowe twarze w Radzie Miasta Lublin

PiS do Rady Miasta Lublin wprowadził byłego prezydenta, członka zarządu…

3 minuty czytania

08.04.2024

Krzysztof Żuk świętuje wygraną i częstuje tortem. Do rady wejdzie też kilka osób, które nie zdobyły mandatów

Krzysztof Żuk, Mariusz Banach, Beata Stepaniuk-Kuśmierzak i Anna Augustyniak nie…

12 minuty czytania

02.04.2024

Tłuste koty Żuka. Gdzie pracują i ile zarabiają zaufani radni i ludzie prezydenta Lublina

Nie PiS, a Platforma. Nie spółki państwowe, a miejskie. W…

4 minuty czytania

29.03.2024

W kampanii zaczęło się gotować. Radne prezydenta wpadają na konferencję PiS

Mdła i bezbarwna kampania wyborcza w Lublinie właśnie nabrała rumieńców.…

5 minuty czytania

28.03.2024

Strajk w Urzędzie Miasta Lublin. Zbuntował się newralgiczny wydział

Ludziom puściły nerwy. – Ile można stać na końcu łańcucha…

8 minuty czytania

20.03.2024

Kilkanaście lat pracy, a na koncie najniższa krajowa. MOPR Lublin znów protestuje. „Dla prezydenta Żuka nie istniejemy”

Kobieta, pracownik socjalny, 16-letni staż pracy. Zarobki? Najniższa krajowa. Nie…

4 minuty czytania

12.03.2024

„Zwykłe kłamstwa” kontra „robię dużo”. Jak radna Kwiatkowska chwali się inwestycjami na LSM

Monika Kwiatkowska, proprezydencka radna Lublina wylicza swoje sukcesy inwestycyjne w…

4 minuty czytania

04.03.2024

177 nazwisk, wszyscy kandydaci do Rady Miasta Lublin [PEŁNE LISTY]

Znamy już oficjalne, zarejestrowane listy kandydatów do Rady Miasta Lublin.…