Wesprzyj Kontakt

6 minuty czytania  •  10.06.2022

Przegląd tygodnia. Kongres Trójmorza. Lublin w budowie. Pacjenci: nie zwalniać chirurgów plastycznych

Udostępnij

Lublin w mediach. Przegląd tygodnia: 4-10 czerwca 2022 roku.

W Lublinie odbył się II Samorządowy Kongres Trójmorza

W Lublinie odbył się II Samorządowy Kongres Trójmorza, na którym rozmawiano o pomocy udzielanej dla Ukrainy i włączeniu jej do Inicjatywy Trójmorza. Obecny na trwającym od 6 do 7 czerwca kongresie premier Mateusz Morawiecki podziękował mieszkańcom województwa lubelskiego i podkarpackiego za przyjmowanie uchodźców uciekających przed wojną i podkreślił, że oba te regiony będą w przyszłości „hubem gospodarczym odbudowy całej Ukrainy”.

Inicjatywa Trójmorza została zapoczątkowana przez prezydenta Andrzeja Dudę jako format współpracy międzynarodowej dwunastu państw Europy Środkowej (Litwy, Łotwy, Estonii, Polski, Austrii, Czech, Słowacji, Węgier, Chorwacji, Słowenii, Bułgarii, Rumunii). Do tej grupy miałaby dołączyć jeszcze owładnięta wojną Ukraina.

Premier Mateusz Morawiecki tłumaczył, że koncepcja Trójmorza stanie się sukcesem wtedy, gdy Europa Środkowo-Wschodnia będzie centrum rozwoju gospodarczego Unii Europejskiej. Szef rządu skierował także swoje słowa do mieszkańców województwa lubelskiego i podkarpackiego zaangażowanych w przyjęcie największej fali uchodźców od II wojny światowej. Jak podkreślał Morawiecki – Wykonaliście państwo i samorządowcy, i w szczególności mieszkańcy, i wszystkie organizacje pozarządowe, wspaniałą, przepiękną pracę.

Z ust premiera padła również zapowiedź rozwoju obu tych regionów: – Lubelszczyzna i Podkarpacie będą hubem gospodarczymhubem odbudowy całej Ukrainy. Stworzą w naturalny sposób dużo lepsze perspektywy do odbudowy, do rekonstrukcji całej Ukrainy – mówił Prezes Rady Ministrów.

Źródła:

https://radio.lublin.pl/2022/06/mateusz-morawiecki-nie-ma-trojmorza-bez-wolnej-i-suwerennej-ukrainy/

https://kurierlubelski.pl/morawiecki-nie-bedzie-trojmorza-bez-wolnej-ukrainy/ar/c3-16419627

https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/po-wojnie-w-ukrainie-wojewodztwo-lubelskie-ma-dostac-specjalne-zadanie-zapowiedzial-to-premier,n,1000309045.html

https://www.lublin112.pl/premier-mateusz-morawiecki-w-lublinie-nie-ma-i-nie-bedzie-trojmorza-bez-wolnej-i-suwerennej-ukrainy-wideo-zdjecia/

Będzie nowy parking przy starej pętli autobusowej na Majdanku

U zbiegu Drogi Męczenników Majdanka i ul. Grenadierów, czyli obok starej pętli trolejbusowej na Majdanku, powstanie parking z 44 miejscami postojowymi. Będzie on bezpłatny, ale przeznaczony – teoretycznie, jak wszystkie parkingi przesiadkowe – dla tych osób, które zostawią tu własny pojazd i przesiądą się do autobusu lub trolejbusu.

Wykonano już kanalizację deszczową. Teraz powstają warstwy konstrukcyjne parkingu oraz krawężniki. Przebudowany zostanie 70-metrowy odcinek ul. Grenadierów. Parking ma być monitorowany. Wykonawcą jest Komunalne Przedsiębiorstwo Robót Drogowych z Lublina. Parking ma kosztować ponad 1,9 mln zł, a jego budowa zakończy się 11 sierpnia.

Źródło:

https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/nowy-parking-przy-starej-petli-na-majdanku,n,1000309144.html

Główna aleja w parku Rury doczeka się przebudowy

Miasto zamówiło projekt przebudowy głównej alei parku Rury na dnie wąwozu między osiedlami LSM a Czubami. Plan ma być gotowy do 31 lipca, zakłada rozdzielenie ruchu pieszych i rowerzystów. Przebudowy domagali się mieszkańcy, którzy argumentowali, że na wspólnej ścieżce nie mieścili się rowerzyści, rolkarze i matki z dziećmi.

Zlecenie obejmuje 1,5-kilometrowy odcinek od placu zabaw naprzeciwko dojścia do Dziewanny prawie do ul. Nadbystrzyckiej.

Ścieżka rowerowa ma mieć 2,5 m szerokości i asfaltową nawierzchnię. Natomiast część dla pieszych – 2 m szerokości i nawierzchnię z kostki brukowej. Ścieżki będą oddzielone od siebie półmetrowym pasem zieleni.

Urząd miasta poinformował „Dziennik Wschodni”, że ciąg pieszo-rowerowy będzie prowadził śladem obecnej ścieżki, wzdłuż istniejącej linii latarni, które nadal będą pełniły rolę doświetlenia trasy.

Źródło:

https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/beda-zmiany-w-wawozie-miedzy-lsm-a-czubami,n,1000309142.html

Na Żeglarskiej i Pocztowej wprowadzono zmiany w organizacji ruchu

Od poniedziałku obowiązują nowe zasady w organizacji ruchu kierowców i pieszych na ulicach Żeglarskiej i Pocztowej. Ulica Żeglarska będzie zamknięta do końca roku z powodu budowy nowego mostu na Bystrzycy. Zaś Pocztowa będzie przebudowywana w związku z budową Dworca Metropolitalnego.

Z powodu zamknięcia ulicy Żeglarskiej wyznaczono objazd przez ul. Janowską. Do wyboru jest także alternatywna trasa przez ul. Zemborzycką, Osmolicką i Cienistą. W celu przedostania się przez Bystrzycę należy skorzystać np. z przejazdu przez al. Bryńskiego. Wymiana mostu na rzece wymusiła skrócenie linii autobusów 1, 15, 21, 37, 40 i N1 do starej, prowizorycznej pętli.

Ulica Pocztowa, która stanowiła dojazd do placu Dworcowego, została teraz zamknięta. Ruch został skierowany przez ulicę Gazową do ronda Sportowców. Wyjazd sprzed budynku dworca umożliwiają ulice jednokierunkowe – Dworcowa i Młyńska. Autobusy i trolejbusy kursują teraz przez pl. Bychawski, ul. Lubelskiego Lipca ’80, Stadionową i Gazową, na której znajduje się tymczasowy przystanek. Taka organizacja ruchu w rejonie Dworca Metropolitalnego ma obowiązywać do końca września.

Linie od dzielnicy Czuby do ul. Krochmalnej (1, 13, 45, 161) oraz linia 154 od ul. Muzycznej kursują Gazową, Dworcową i Młyńską. Zamiast przez ul. Pocztową, kursy przebiegają teraz przez Lubelskiego Lipca ’80, Stadionową, Gazową i Młyńską do ronda Sportowców. Linie 30 i 34 nie mają już przystanku końcowego i początkowego przy Młyńskiej, tylko przy ul. Gazowej. 

Źródło:

https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/tedy-nie-przejedziemy,n,1000308984.html

Mieszkańcy chcą przywrócenia do pracy dwóch chirurgów plastycznych

Mieszkańcy chcą przywrócenia do pracy w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej chirurgów plastycznych – Sergeya Antonova i Katarzynę Żuchowską. Szpital zwolnił oboje lekarzy w połowie maja tłumacząc, że wyczerpała się już formuła współpracy. W odpowiedzi na decyzję dyrekcji szpitala mieszkańcy zebrali 1100 podpisów pod petycją, w której żądają powrotu specjalistów na swoje stanowiska pracy.

Ta dwójka wykonywała rekonstrukcje piersi tkankami własnymi. Z dnia na dzień dyrekcja podjęła decyzje o ich zwolnieniu, a oni zostawili setki pacjentek nie kończąc leczenia. Prawdopodobną przyczyną jest nierentowność tych operacji – tłumaczył jeden z mieszkańców Lublina portalowi lublin112..

W petycji, mieszkańcy piszą m.in.: „Zarówno dla pacjentów chorych, okaleczonych w różnego rodzaju wypadkach, jak i z oparzeniami, ale zwłaszcza dla pacjentek po mastektomii, które dzięki rekonstrukcji metodą DIEP, czyli metodą z użyciem tkanek własnych odzyskują nie tylko zdrowie fizyczne, ale także psychiczne, sama choroba nowotworowa jest dużym obciążeniem. Amputacja piersi pogłębia ten stan nie tylko ze względu na utratę atrybutu kobiecości, ale przede wszystkim ze względu na obciążenia spowodowane asymetrią ciała”.

Jak podkreślała w rozmowie z lublin112 Małgorzata Bartoszek, rzecznik prasowy Lubelskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ: – Z uzyskanych informacji wynika, że sprawa dotyczy zmian organizacyjnych w szpitalu, które zostały przeprowadzone w celu usprawnienia pracy w omawianym zakresie. COZL posiada potencjał kadrowy do realizowania świadczeń w ramach umowy z NFZ. Pacjenci mają zapewniony dostęp do świadczeń w zakresie chirurgii plastycznej.

Źródło:

https://www.lublin112.pl/walcza-o-przywrocenie-na-stanowisko-dwojki-chirurgow-plastycznych-szpital-odpowiada-dotychczasowa-formula-wspolpracy-ulegla-wyczerpaniu/

MPWiK sprzedał ośrodek wypoczynkowy w Białce za ok. 2,5 mln zł

MPWiK sprzedał ośrodek wypoczynkowy „Kropelka” znajdujący się w Białce w gminie Dębowa Kłoda za ok. 2,5 mln zł. Lubelskie wodociągi znalazły kupca na 5,5 hektara terenu z domkami wczasowymi i budynkiem noclegowym. Nieruchomość nabył przedsiębiorca Stanisław Stachyra.

Ośrodek wczasowy „Kropelka” założono w latach 70. MPWiK jest jej właścicielem od 1999 roku. Chciał go sprzedać już sześć lat temu, ale nie był w stanie sfinalizować żadnego przetargu. W ostatnim z nich przedsiębiorstwo wystawiło cenę wywoławczą 2 mln 422 tys. zł.

Nabywca nieruchomości, przedsiębiorca Stanisław Stachyra, planuje odnowić „Kropelkę”.

Z modernizacją ośrodka zamierzamy zdążyć do następnego sezonu. Czy się uda? Musi się udać– podkreśla w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” Stanisław Stachyra. – Już mamy koncepcję. Przede wszystkim musimy odnowić domki. Te, które nie nadają się do remontu, wymienimy na nowe. Na pewno chcemy, żeby we wszystkich były łazienki, bo w części z nich nie ma. Natomiast hotel jest w dobrym stanie technicznym.

Źródło:

https://www.dziennikwschodni.pl/parczew/mpwik-sprzedal-osrodek-wypoczynkowy-na-pojezierzu-znamy-cene,n,1000309091.html

Skoszono dziką łąkę przy Drodze Męczenników Majdanka – mieszkaniec protestuje

Miasto zdecydowało się skosić dziko rosnącą łąkę przy Drodze Męczenników Majdanka wzdłuż muzealnego ogrodzenia. Wzburzony tym mieszkaniec Lublina protestuje i podkreśla, że w tym miejscu nie dano zakwitnąć wielu roślinom: – Czy tak powinno się traktować dzikie łąki? Urząd Miasta tłumaczy, że otrzymywał prośby o skoszenie tego terenu.

W tym roku Urząd Miasta wyda ponad 45 tys. zł na wykonanie łąk kwietnych na terenie Lublina. Tymczasem urzędnicy postanowili skosić dziko rosnącą łąkę kwietną ciągnącą się wzdłuż muzealnego ogrodzenia przy Drodze Męczenników Majdanku.

3 czerwca zobaczyłem już kończone koszenie tej łąki – opisuje „Dziennikowi Wschodniemu” mieszkaniec Lublina. – Z traw znajdujących się przy drzewach i krzewach obok ogrodzenia Majdanka wylatywały w popłochu gnieżdżące się tam ptaki. Na krótko skoszonym terenie nie było już żadnego trzmiela ani pszczoły.

Wydział Zieleni i Gospodarki Komunalnej otrzymywał liczne zgłoszenia z prośbami o wykoszenie tego terenu ze względu na dojście do muzeum, jak również prośby spacerujących w tym miejscu mieszkańców – tłumaczy w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” Monika Głazik z biura prasowego Ratusza. – W odpowiedzi na wnioski teren skoszono w ramach pierwszych wiosennych prac.

Czy tak powinno się traktować dzikie łąki, które są siedliskiem fauny, a do tego zatrzymują wodę, pochłaniają dwutlenek węgla i inne zanieczyszczenia powietrza, wydzielając jednocześnie życiodajny tlen i piękny zapach kwitnących roślin? Koszenie dzikich łąk powinno odbywać się tylko po zawiązaniu nasion na kwitnących roślinach. W tym opisywanym przypadku nie dano nawet zakwitnąć wielu roślinom. Większość z nich bezpowrotnie zginie, gdyż te jednoroczne już nie urosną – zaznacza mieszkaniec.

Urząd Miasta zapewnia, że na razie nie planuje następnego koszenia. W ramach akcji „Tu kosimy rzadziej” miejsce to ma pozostać w formie naturalnej łąki.

Źródło:

https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/byly-kwiaty-oraz-baki-byla-laka-nie-ma-laki,n,1000309089.html


przegląd przygotowali: Paulina Berini, Adam Szymański i Maksymilian Łuszcz (redagował)

fot.: UMWL