Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  15.11.2023

Ostatni skok na stołki. Zaufany Morawieckiego dostał posadę na najbliższe cztery lata

Udostępnij

Piotr Patkowski, młody polityk po UMCS, nie jest już wiceministrem finansów. Ekspresowo odszedł z resortu i błyskawicznie został prezesem państwowej instytucji. Jego kadencja trwa cztery lata i praktycznie jest nieodwoływalny.

Gdzie jest Piotrek? O tam jest, z tyłu stoi. Wschodząca gwiazda polskiej gospodarki, polskiej nauki: Piotrek Patkowski – mówił jesienią 2019 roku Mateusz Morawiecki podczas wizyty w Lublinie na UMCS i wyszukując w tłumie Piotra Patkowskiego.

Wiceminister Patkowski

Rocznik 1991. Urodził się Lipsku na Mazowszu, studiował na UMCS. Zaczęło być o nim głośno, gdy zaczął pojawiać się u boku Morawieckiego. Poznali się w Kancelarii Premiera. Patkowski tam pracował, Morawiecki był jego szefem. Na początku kontaktowali się mailowo.

Bo generalnie na tym to kontaktowanie polega. Nie ma wiele okazji do spotkań bezpośrednich z szefem rządu. Zdaje mi się, że po raz pierwszy premiera poznałem wiosną 2016 roku. Wcześniej znaliśmy się z mailiwspominał potem Patkowski.

W styczniu 2020 roku został wiceministrem finansów. Nie miał jeszcze 30 lat, a już był podsekretarzem stanu (w resorcie nadzorował kluczowe departamenty polityki makroekonomicznej i rozwoju rynku finansowego) i jednocześnie Głównym Rzecznikiem Dyscypliny Finansów Publicznych.

Lecz dziś na stronie Ministerstwa Finansów już nie ma już zdjęcia Piotra Patkowskiego. Nie ma też jego życiorysu i funcji. Bo już w rządzie go nie ma.

Szybka ucieczka z tonącego okrętu

Patkowski ewakuuje się z tonącego okrętu. Premier Morawiecki podał rząd do dymisji i jest mało prawdopodobne, by udało mu się zbudować w Sejmie poparcie dla nowego gabinetu. Patkowski z resortu odszedł nagle i po cichu. Nie ma żadnego komunikatu prasowego, żadnych podziękowań na Twitterze.

Jednocześnie ze stanowiskiem pożegnał się Marcin Obroniecki, który stał na czele Polskiej Agencji Nadzoru Audytowego (PANA). Odszedł, mimo że kadencja wygasa mu w przyszłym roku.

Wspólnie z najwspanialszymi na świecie współpracownikami udało się stworzyć silną instytucję, twardo stojącą na straży interesu publicznego. Teraz czas na nowe zadania i wyzwania – jeżeli ktoś o czymś wie, lub o czymś słyszał – proszę o sygnał!” — napisał Obroniecki na LinkedIn.

PANA to instytucja stworzona przez PiS. Nadzór nad nią sprawuje Minister Finansów. Zastąpiła Komisję Nadzoru Audytowego i nadzoruje pracę biegłych rewidentów i firm audytorskich.

„Urząd ma duże uprawnienia, bo może m.in. pozbawić firmę audytorską możliwości badania sprawozdań finansowych. Niedawno PANA ukarała w ten sposób podmiot z tzw. wielkiej czwórki, czyli Deloitte. Sankcja oznacza, że firma przez trzy lata nie będzie mogła audytować sprawozdań. To pokłosie afery GetBack. Deloitte w wojewódzkim sądzie administracyjnym wywalczył sobie wstrzymanie wykonania decyzji PANA” – tak instytucję charakteryzuje businessinsider.pl, który jako pierwszy napisał o „zniknięciu” Patkowskiego z ministerstwa.

PANA straciła prezesa i szybko miała już nowego – Piotra Patkowskiego. „Powołany na stanowisko Prezesa Polskiej Agencji Nadzoru Audytowego z dniem 11 listopada 2023 r.” – można przeczytać na stronie Agencji

Stanowisko prezesa PANA jest kadencyjne, a kadencja trwa cztery lata. Prezes jest praktycznie nieodwoływalny.

W ministerstwach pracuje też żona Patkowskiego (rocznik ’88)) Była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju, w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii, a następnie w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. W październiku  2021 r. premier Morawiecki powołał Olgę Semeniuk-Patkowską na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii. Z jej oświadczenia majątkowego (składała je jako warszawska radna) wynika, że w 2022 zarobiła tam 201 tys. zł. W październiku mandat radnej zamieniła na mandat posłanki – dostała się do Sejmu z listy PiS w Olsztynie. Dostała 14 183 głosów. Sam Patkowski swoich sił w wyborach nie próbował. Gdy startował do Sejmu w 2019 roku z lisy PiS w Lublinie zbodył jedynie tylko 1028 głosów.

Na zdjęciu: Piotr Patkowski – od stycznia 2020 roku wiceminister finansów, a obecnie prezes PANA (Fot. gov.pl)

Jedna odpowiedź do “Ostatni skok na stołki. Zaufany Morawieckiego dostał posadę na najbliższe cztery lata”

  1. kronikidewelorozwoju pisze:

    Upadek pisu zaczął się właśnie od ich kolaboracji z technokratami typu Krzywousty. Ten przykład dobrze ilustruje mechanizm nieuchronnego w tym systemie dryfowania władzy od „populistów” (ludzi mających umocowanie w elektoracie) do cwanych biurokratów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

7 minuty czytania

16.04.2024

Świdnik: Pierwsze takie wybory w historii. Jemu jest dobrze, ona chce zmian

On – namaszczony przez burmistrza Waldemara Jaksona, który rządził w…

3 minuty czytania

12.04.2024

Ważny polityk PiS traci posadę w Bogdance. A członkowie zarządu zarobili po milionie

Piotr Breś, wciąż jeszcze szef klubu PiS w Radzie Miasta…

6 minuty czytania

10.04.2024

Przegrał, ale wraca z tarczą. Czarnek cieszy się, że postawił na Derewendę

34,26 proc. nie wystarczyło, by zmierzyć się z Krzysztofem Żukiem…

8 minuty czytania

09.04.2024

Co wiemy po wyborach. Żuk gra na siebie, Czarnek ojcem sukcesu PiS

Kilka brutalnych słów podsumowujących wybory samorządowe. Prezydent Lublina jest realnie…

6 minuty czytania

08.04.2024

Billbordy, gazetki, kask i przepis na babkę. Nowe twarze w Radzie Miasta Lublin

PiS do Rady Miasta Lublin wprowadził byłego prezydenta, członka zarządu…

2 minuty czytania

08.04.2024

Pełny skład Sejmiku Województwa Lubelskiego. Lista nowych radnych

Znamy pełne, oficjalne wyniki głosowania do Sejmiku Województwa Lubelskiego. Podajemy…

3 minuty czytania

08.04.2024

Krzysztof Żuk świętuje wygraną i częstuje tortem. Do rady wejdzie też kilka osób, które nie zdobyły mandatów

Krzysztof Żuk, Mariusz Banach, Beata Stepaniuk-Kuśmierzak i Anna Augustyniak nie…

2 minuty czytania

08.04.2024

Wyniki wyborów. Mieli łatwiej, bo nie mieli rywali. Gminy, w których kandydat był tylko jeden

W kilkunastu gminach w województwie lubelskim o fotel wójta czy…