Wesprzyj Kontakt

5 minuty czytania  •  21.12.2023

Oglądamy „nowe Wiadomości”. Inna nazwa, nie ma Tuska, pasków i für Deutschland

Udostępnij

Telewizja Polska wraca do swoich widzów, do swoich właścicieli, do społeczeństwa – takie słowa padły w wieczornym wydaniu programu informacyjnego TVP. To już nie są „Wiadomości”, bo serwis zmienił nazwę.

„Wiadomości” powstały 18 listopada 1989 roku. Wcześniej serwis emitowany o godzinie 19.30 nosił nazwę „Dziennik Telewizyjny”. Przez ostatnie osiem lat program był porównywany do produkcji z czasów PRL. To przez łopatologiczną propagandę, wybielanie władzy przekłamywanie rzeczywistości i przemilczanie istotnych faktów.

Propagandowa zupa

Ale „Wiadomości” już nie ma. Od czwartku 21 grudnia 2023 roku to „19.30”.

W środę serwisu nie było. Nowy szef informacji w TVP, Marek Czyż zapowiedział wówczas: – Proponuję państwu – jak sądzę – uczciwą umowę: od jutra „Wiadomości” będą państwu prezentowały fotografie świata i dnia, ze wszystkim co przyniesie. Fotografie, a nie obraz, bo to nie jest to samo. Obraz malowano w tych studiach osiem lat wyłącznie starannie dobranymi barwami i zapewniam państwa, że to się właśnie kończy – i dodał, że „propagandowej zupy” już nie będzie.

Czwartkowe wydanie prowadził właśnie Czyż. Nie siedział za stołem jak Danuta Holecka, ale stał. Było to pewnie spowodowane tym, że program nie był nadawany ze studia „Wiadomości” (okupacja budynku telewizji przez przychylnych PiS dziennikarzy trwa). Nie było także wielu elementów graficznych, które w telewizji są normą. Nie było pasków – znak telewizji PiS. Materiały za to były długie, nużyły, nie miały wartkiego tempa, można powiedzieć, że były wręcz przegadane.

Dziennikarze spoza TVPiS

Pierwszy materiał był o przejmowaniu mediów publicznych. Chyba po raz pierwszy w tej sprawie wypowiedział się Bartłomiej Sienkiewicz, minister kultury. Tłumaczył, że zmiany są zgodne z prawem, a krytycy są po prostu „wściekli i źli” na to się dzieje. W tym materiale dano dojść do głosu drugiej stronie i wspomniano o protestach ze strony PiS.

Ten materiał przygotował Marcin Antosiewicz. Nie do końca jest to nowa twarz w TVP, bo pracował tu do 2016 roku. Odszedł po przejęciu władzy przez PiS. – Przez ponad 15 lat bycia dziennikarzem, reporterem nauczyłem się, że nie można rzetelnie wykonywać tego zawodu, kiedy jest się pod zbyt silnym wpływem jakiejś ideologii albo funkcjonuje się w miejscu, gdzie ideologia ma nadrzędne znaczenie – oświadczył wówczas.

Kolejny materiał był o planie budżetu państwa na 2024 rok. Była mowa o tym, że działania społeczne nie zostaną zlikwidowane i o tym, że deficyt według nowej władzy będzie większy niż przewidywał poprzedni rząd. Za tym materiał stał Witold Tabaka (z TVN 24 bis).

Potem była mowa o unijnych pieniądzach z Krajowego Planu Odbudowy dla Polski. Mateusz Lachowski (współpracował z TVN 24, Radiem Zet i RMF FM) z kolei robił materiał o Andrzeju Poczobucie, a Blanka Dżugaj (TVN) o Jerozolimie w obliczu wojny z Izraela Hamasem. Milena Bobrowska (Polsat) mówiła o wydatkach na święta i rosnących cenach.

„M jak miłość” zostanie

Jak program zaczął się informacjami o mediach, to też tak się zakończył. – Telewizja Polska to nie tylko informacje, ale też seriale, programy, teleturnieje, których nikt państwu nie odbierze – zaczął Czyż.

Była mowa o tym, że telewizja chce być publiczna, dla widzów, a nie dla polityków. Nie będzie kasowania popularnych pozycji. Nowy prezes TVP, Tomasz Sygut powiedział wprost, że serial „M jak miłość” zostaje. – Pewnych rzeczy nie będzie. Nie będzie kłamstwa, szczucia i obrażania – zapowiedział.

TVP3 Lublin

Można się spodziewać szybkiego odwołania dyrektora TVP3 Lublin, Ryszarda Montusiewicza. Od środy tej stacji nie można oglądać w telewizorach. W jej miejscu jest TVP2. Strona internetowa lubelskiej telewizji zastąpiona została stroną główną TVP. Niektóre programy TVP3 Lublin umieszcza na swoim profilu facebookowym.

W środę wieczorem przed budynkiem TVP3 Lublin zebrało się około 200 osób protestujących wobec zmian w mediach publicznych. Nie było wśród nich pracowników stacji.

Już od rana słychać było, że w Lublinie nie będzie wielu chętnych do obrony statusu quo w TVP. Jak się dowiedzieliśmy, szefostwo nowego programu informacyjnego i9:30 zamówiło nagrania między innymi właśnie u lubelskich reporterów. Mówił o tym także Michał Adamczyk, były szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej na antenie programu specjalnego w TV Republika (stacja ta nadaje na żywo z Placu Powstańców Warszawy, gdzie w siedzibie TAI zabarykadowali się byli już pracownicy TVP): – Niektóre ośrodki Telewizji Polskiej już współpracują z „neo-Wiadomościami”. Informację otrzymałem od posła Kanthaka, że takie rzeczy dzieją się w Lublinie. Ci nowi uzurpatorzy zamawiają sobie tak zwane surówki, materiały do tworzenia nowych Wiadomości.

W TVP3 Lublin za czasów „dobrej zmiany” pracę rozpoczęła Angelika Lipa, narzeczona polityka Suwerennej Polski.

W czwartek redakcja nadal produkowała programy, a reporterzy wyjeżdżali w teren. – Dzień jak co dzień – mówi nam jeden z pracowników. I tak na facebookowym fanpage’u zamiast zwyczajowych odnośników do strony internetowej pojawiały się całe programy – od „Poranka między Wisłą a Bugiem” po serwisy informacyjne. Panorama Lubelska to sztandarowy program lubelskiego ośrodka TVP. Główne wydanie o 18:30 poprowadziła Anna Rapcewicz-Wiśniewska, a pieczę nad nim jako redaktorka wydania trzymała Anna Kurzępa. Obie to doświadczone dziennikarki TVP3 Lublin, które pracowały w stacji jeszcze przed zmianami wprowadzonymi przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Fragment materiału dot. spotkania bożonarodzeniowego u marszałka Jarosława Stawiarskiego. W środku dyr. Ryszard Montusiewicz. fot.: KK

Program rozpoczęły materiały dotyczące granicy polsko-ukraińskiej: wypadku busa i ciężarówki stojącej w korku do przejścia w Hrebennem oraz samego protestu przewoźników. Ten drugi nie był jednak zwyczajową relacją reporterską, a fragmentem programu „Zdarzenia”. Zabrakło także materiału „z centrali”, czyli TVP Info o polityce krajowej: często dotyczył on bezpośrednio Donalda Tuska czy sukcesów PiS-u. Kolejnym zaskoczeniem jest relacja Olgi Szypulskiej na temat spadającej liczby wiernych w kościołach. Wypowiada się w nim m.in. ks. Adam Jaszcz, rzecznik Archidiecezji Lubelskiej, wyjaśniający kwestię powolnego oddalania się ludzi od wiary. Dotychczas tego typu materiały nie pojawiały się w TVP3.

Współpraca: Klaudia Kowalczyk

Na zdjęciu: Program 19.30 zastąpił w TVP „Wiadomości”. Poprowadził go Marek Czyż (Fot. sko)

2 odpowiedzi na “Oglądamy „nowe Wiadomości”. Inna nazwa, nie ma Tuska, pasków i für Deutschland”

  1. Jacek pisze:

    Oto co pisze prof. Ryszard Piotrowski konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego: „Działania ministra nie są oparte na wystarczających podstawach prawnych. Należało najpierw wykonać wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2016 r., a potem dopiero przystępować do ewentualnych działań dotyczących zarządu i rad nadzorczych, ale w zgodzie z obowiązującym prawem.”, więc niech Sienkiewicz nie ściemnia. Widać, że platformersi tak samo łamią prawo jak PIS, albo nawet gorzej.

  2. . pisze:

    Zamknięcie lasów było zgodne z prawem?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

3 minuty czytania

27.02.2024

Świdnik. Burmistrz Jakson po 25 latach schodzi ze sceny. I namaszcza następcę

Waldemar Jakson nie będzie kolejny raz kandydował na burmistrza Świdnika.…

5 minuty czytania

27.02.2024

Po ultimatum posłanki Wcisło prezydent Żuk daje Platformie więcej biorących miejsc

Spięcie w lubelskiej PO. Z jednej strony Marta Wcisło, szefowa…

6 minuty czytania

25.02.2024

PiS w kinie w Lublinie. Widzowie zobaczyli spektakl Czarnka, Kamińskiego i Wąsika

O kłótni Żuka z Wcisło czy konieczności „pogonienia brukselskiego establishmentu”…

3 minuty czytania

23.02.2024

Pisarz, motocyklista i urzędniczka. Kogo Trzecia Droga wysyła do Rady Miasta Lublin

Siedem osób ze wskazania Polski 2050 i PSL startuje w…

4 minuty czytania

23.02.2024

Szef PO awansuje na szczyt, brat posła spada. Listy KO w wyborach do Sejmiku Województwa Lubelskiego

Zarząd Platformy Obywatelskiej zaakceptował listy kandydatów do sejmiku województwa lubelskiego.…

4 minuty czytania

23.02.2024

Były baron SLD wysoko na listach KO do sejmiku. „Zniesmaczenie” kontra „to jest ich ból, nie mój”

Grzegorz Kurczuk, przed laty szef lubelskiej lewicy, nieoczekiwanie wystartuje z…

2 minuty czytania

22.02.2024

Ile się zarabia u wojewody? Mamy listę ponad stu nazwisk

Wojewoda Krzysztof Komorski nie jest najlepiej opłacanym urzędnikiem. O 1800…

3 minuty czytania

21.02.2024

Marcin Wroński skończył rozdział, zanim na dobre go zaczął. Nie będzie kandydował na prezydenta Lublina

Znany pisarz kryminałów nie będzie walczył o prezydenturę Lublina. Chciał…