Wesprzyj Kontakt

7 minuty czytania  •  08.08.2023

„Mogę to zapewnić ja, chłopak ze Świdnika”. Jak poseł Soboń rozmnaża widownię na meczu Motoru z Górnikiem

Udostępnij

Na razie jest tak, że derby Lubelszczyzny na Arenie Lublin (19 sierpnia) może zobaczyć co najwyżej 9 tys. widzów. Ale według czołowego działacza PiS w regionie i sekretarza stanu w Ministerstwie Finansów mecz będzie mógł obejrzeć prawie komplet widzów. Tyle że Ratusz, które opiniuje wnioski o imprezy masowe, nie wydał jeszcze decyzji o zwiększeniu liczby kibiców.

Poniedziałkowy wpis i film posła Sobonia na jego koncie na Twiterze brzmi, jakby wszystko było już wiadome i ustalone. „Przed nami mecz pierwszoligowy Motor Lublin – Górnik Łęczna, mecz przyjaźni, mecz, który odbędzie się w komplecie publiczności” – zapowiada minister wideo-selfie. „Mieliśmy zawirowania jeśli chodzi o formalności, ale mogę dzisiaj zapewnić, że wszystko będzie OK i że będziemy ten mecz mogli w komplecie obejrzeć. Mogę to zapewnić ja, może trochę nietypowo, chłopak ze Świdnika, ale to naprawdę super mecz i wszystkich bardzo zachęcam do tego, aby być na stadionie Motoru Lublin.

https://twitter.com/sobonartur/status/1688577252642918400

Chłopaku, zostań w Świdniku

Wpis nie przyniósł jednak spodziewanych przez posła Sobonia ochów i achów. Internauci – ujmując rzecz delikatnie – starali się uświadomić członka rządu, że w sprawie spotkania na Arenie Lublin Ministerstwo Finansów nie ma nic do powiedzenia. „Ach kampania”, „Cyrk. A potem zdziwienie, gdy politycy są wygwizdywani na stadionach”. „Chłopaku, zostań w Świdniku. Kto ma być, to będzie” – to kilka komentarzy, jakie ukazały się pod postem ministra.

Film posła Sobonia, na którym zaprezentował swoje umiejętność przewidywania niedalekiej przyszłości, został – jak z kolei my przypuszczamy – wywołany zamieszaniem ze sprzedażą biletów na regionalne starcie piłkarskich 1-ligowych tytanów: Motoru Lublin z Górnikiem Łęczna. Mecz ma się odbyć 19 sierpnia o godz. 17.30 na Arenie Lublin.

Klub przed startem Fortuna I Ligi zakładał początkowo, że liczba kibiców nie będzie przekraczać 7 tys. osób, przy pojemności Areny wynoszącej 15 243 miejsca. Apetyty kibiców, wraz z dobrą grą drużyny rosły, dlatego wystarał się o zwiększenie puli miejsc do 9 tys. Podczas ostatniego meczu z GKS Katowice Arena była niemal zapełniona pod dozwolony korek: mecz oglądało 8973 widzów. A to może być zapowiedzią, że kibice – z Lublina, Łęcznej, a także chociażby ze wspomnianego już Świdnika – mogą jeszcze liczniej stawić się na derbach Lubelszczyzny.

Kibice chcą, klub nie może

Ale na razie fani obu drużyn lub po prostu ci, którzy chcą miło spędzić sobotnie popołudnie na Arenie, nawet nie mogą kupić biletów na spotkanie swoich ulubieńców. Dziś, 8 sierpnia, na stronie Motoru w sekcji, gdzie można kupować bilety, przy „kafelku” spotkania Motoru z Górnikiem widnieje informacja „Zapraszamy wkrótce”. Z klubem kontaktu brak. Mimo że za jego sterami stoi jeden z najbogatszych Polaków, miliarder Zbigniew Jakubas, nie dorobił się rzecznika prasowego czy osoby odpowiedzialnej za kontakty z mediami. Pytania wysłaliśmy do członka rady nadzorczej Motoru Kamila Balcerka, w nadziei, że może on wyjaśni i nam, i przede wszystkim kibicom, jak to jest i będzie z tymi biletami. Na razie odpowiedź nie nadeszła.

Tomasz Płaza, rzecznik prasowy Górnika Łęcznej, dla kibiców swojej drużyny też nie ma jakichkolwiek informacji o wejściówkach, bo – jak zaznacza – to nie jego klub jest organizatorem spotkania. – Dotychczasowe ustalenia pomiędzy jednym a drugim klubem przestały być wiążące – mówi nam Płaza. – Czekamy na informację zwrotną z Motoru Lublin, kiedy ta sprzedaż ma ruszyć i jaką pulę biletów otrzymają kibice Górnika.

Na temat wpisu posła Sobonia mówi krótko: – Widziałem to samo co pan, nic więcej na ten temat nie wiem – mówi, dodając na koniec z nadzieją: – Wierzę jednak, że ten mecz będzie piłkarskim świętem całej lubelskiej piłki i będzie mogło go zobaczyć jak najwięcej kibiców obu zespołów.

Policja: Kibiców znamy i się postaramy

Czy w ogóle jest możliwe, żeby Motor w tak krótkim czasie dostał zgodę na zwiększenie puli miejsc do 14 tysięcy? Zgodnie z ustawą o organizacji imprez masowych wniosek o jej przeprowadzenie należy złożyć do właściwego organu (w naszym przypadku prezydenta miasta Lublin) nie późnej niż 30 dni przed wydarzeniem. Ostatni wniosek klubu dotyczył właśnie 9 tys. kibiców. Ale w ustawie jest też wyjątek od 30-dniowej reguły, mówiący o 14-dniowym terminie (patrz ramka na końcu tekstu). I z takiej furtki próbuje teraz skorzystać klub, modyfikując swoje pierwotne założenia.

Kibice na Arenie Lublin. Fot. Motor Lublin

27 lipca Motor Lublin złożył wniosek o wydanie opinii na organizację imprezy masowej na Arenie Lublin z udziałem do 14 tysięcy kibiców – przyznaje nadkom. Kamil Gołębiowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. – Obecnie jest przez nas opiniowany i do końca tygodnia powinna być wydana opinia. Środowiska kibiców obu drużyn są nam znane i będziemy się starali, by ta frekwencja mogła być większazapewnia.

Czy uda się wyrobić w terminie? – Komendant miejski ma 14 dni na wydanie opinii. Jeśli w tym czasie jest w stanie zebrać odpowiednią dokumentację, może wydać opinię pozytywną – dodaje nadkom. Gołębiowski. – Samo naruszenie terminu może być przesłanką do wydania negatywnej opinii, ale nie musi.

Wniosek Motoru jest już także u strażaków, którzy – podobnie jak powiatowy inspektor sanitarny i dyrektor pogotowia – muszą wyrazić opinię na temat imprezy masowej. Tyle że pismo do strażaków jest świeżutkie, bo z poniedziałku.

– 7 sierpnia wpłynął wniosek organizatora meczu na Arenie Lublin o wydanie opinii w zakresie bezpieczeństwa organizacji imprezy masowej w dniu 19 sierpnia i jest w trakcie rozpatrywania – informuje st. asp. Bartłomiej Pytka z Wydziału Operacyjno-Szkoleniowego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. – Termin rozpatrywania sprawy wynosi dwa tygodnie, lecz w uzasadnionych przypadkach może zostać skrócony do 7 dni – zaznacza.

A Ratusz na to: Nie mamy kompletu dokumentów

Także Urząd Miasta potwierdza, że klub wystąpił o zwiększenie liczby kibiców na Arenie podczas derbowego meczu. – Spółka Motor Lublin SA złożyła wniosek (27 lipca) o zmianę decyzji i ustalenie maksymalnej liczby osób, które mogą uczestniczyć w imprezach na 14 tys. (w tym na mecz Motor Lublin vs Górnik Łęczna, ale bez meczu rozgrywek Fortuna Pucharu Polski – spółka Motor Lublin nie wnioskowała o zmiany w tym zakresie), jednak wniosek ten nie zawiera kompletu dokumentów i wymaganych prawem opinii służ odpowiedzialnych za ochronę bezpieczeństwa mieszkańców i w związku z tym do czasu ich uzupełnienia zgodnie z prawem nie może zostać rozpatrzony. Po uzupełnieniu wniosku o wymagane prawem opinie służb Wydział Bezpieczeństwa Mieszkańców i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Lublin niezwłocznie wyda decyzję zmieniającą liczbę uczestników imprezy masowej zgodnie z wnioskiem – odpisała na nasze pytania Joanna Stryczewska z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Oznacza to, że to, o czym mówił na wideo poseł Artur Soboń, przynajmniej na razie nie jest poparte żadnymi wiążącymi decyzjami administracyjnymi.

Zwrócił się do mnie kibic

Skąd pan wie, że na derbach Lubelszczyzny będzie komplet, skoro miasto nie wydało jeszcze decyzji, bo klub nie złożył wszystkich wymaganych dokumentów? – zapytaliśmy posła Artura Sobonia.

– Jestem dobrej myśli, że będzie. Rozmawiałem o tym z tymi, od których to zależy, żeby życzliwie przyjrzeć się tej sprawie.

– I dzwonił pan do wszystkich, od których to zależy? Prezydenta, komendanta straży pożarnej, policji…

– Zostawmy, ile telefonów wykonałem. Ja, tak jak wszyscy, chcę pomóc, by mecz odbył się przy pełnej Arenie.

Ale czy to jest rolą członka rządu w Ministerstwie Finansów, by zajmować się sprawami organizacji meczu?

– Rolą posła na Sejm jest robić wszystko na rzecz mieszkańców. A moje zainteresowanie sprawą wzięło się stąd, że zwrócił się do mnie kibic z mojego pokolenia, żeby pomóc, skoro klub zawalił z terminami.

– Ale jak to się ma do praworządności? Próbuje pan wpływać na decyzje administracyjne?

Mogę prosić tylko o wyrozumiałość w tej konkretnej sprawie.

A mecz Motoru z Górnikiem pan obejrzy?

– Niestety nie, będę wówczas na urlopie.

Co mówi ustawa?

W celu przeprowadzenia imprezy masowej organizator, nie później niż na 30 dni przed planowanym terminem jej rozpoczęcia:

  1. występuje do organu z wnioskiem o wydanie zezwolenia na przeprowadzenie imprezy masowej;

2) zwraca się do właściwych miejscowo: komendanta powiatowego (rejonowego, miejskiego) Policji i komendanta powiatowego (miejskiego) Państwowej Straży Pożarnej, dysponenta zespołów ratownictwa medycznego i państwowego inspektora sanitarnego z wnioskiem o wydanie opinii o niezbędnej wielkości sił i środków potrzebnych do zabezpieczenia imprezy masowej, zastrzeżeniach do stanu technicznego obiektu (terenu) oraz o przewidywanych zagrożeniach;

1a. Termin, o którym mowa w ust. 1, może zostać skrócony do 14 dni w wyjątkowych i uzasadnionych przypadkach, w szczególności gdy potrzeba organizacji imprezy masowej wynika z przyczyn nagłych oraz jeżeli charakter imprezy masowej odpowiada przeznaczeniu obiektu określonemu w projekcie budowlanym tego obiektu.

Na zdjęciu: Czasu jest niewiele i na dziś nie wiadomo, ani kiedy ruszy sprzedaż biletów na derby Lubelszczyzny Motor Lublin vs Górnik Łęczna, ani ilu ostatecznie kibiców będzie mogło wejść na Arenę Lublin. Ale to – sądząc po wpisie – wie już Artur Soboń

Fot. Twitter

Jedna odpowiedź do “„Mogę to zapewnić ja, chłopak ze Świdnika”. Jak poseł Soboń rozmnaża widownię na meczu Motoru z Górnikiem”

  1. kronikidewelorozwoju pisze:

    Kolejny P0 Lanserze Jakubowickim pseudo-szalikowiec umizguje się do kiboli Spalarni Szarowola.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

3 minuty czytania

27.05.2024

Duże zmiany w Ratuszu. Prezydent wymienia swojego zastępcę i mebluje miejską spółkę

Tomasz Fulara, prezes MPK Lublin, zastąpi na stanowisku wiceprezydenta Artura…

7 minuty czytania

25.05.2024

Oskarżana o mobbing była dyrektorka SP nr 52 dostała pracę w innej szkole. Uczy przyrody

Małgorzata Stacharska odeszła na emeryturę w atmosferze skandalu – nauczyciel…

5 minuty czytania

23.05.2024

Spór zbiorowy w MOPR. Ministerstwo traci cierpliwość

W trudnych i kontrowersyjnych tematach prezydent Krzysztof Żuk głosu nie…

4 minuty czytania

19.05.2024

Wojewoda sprawdza budowę na zboczu wąwozu. Miasto pozwoliło tam na piętrowy garaż

Wojewoda z urzędu prowadzi postępowanie, które może zakończyć się unieważnieniem…

5 minuty czytania

29.04.2024

Przebudowa ul. Samsonowicza – miasto obiecuje ocalić „70 proc. drzew” z 236 wytypowanych do wycinki

Głos mieszkańców osiedla oburzonych planowaną skalą wycinek dotarł do urzędników…

4 minuty czytania

26.04.2024

Koniec z podatkowymi zwolnieniami dla przedsiębiorców z Lublina. Tymi na remonty zabytków

Przez 30 lat przedsiębiorcy w Lublinie mogli nie płacić podatku…

5 minuty czytania

26.04.2024

Jakub Jakubowski, nowy burmistrz Radzynia Podlaskiego: Ludzie chcą, by traktować ich poważnie

Wiatr zmian, błędy wieloletniego burmistrza czy może pomysł na miasto?…

4 minuty czytania

24.04.2024

Spór zbiorowy w MOPR. Obiecano im 300 zł, dostali 58 zł

300 zł dodatkowo do pensji – takie zapewnienie padło podczas…