Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  30.03.2018

Mieszkańcy Dzielnicy Sławinek zaskarżyli podział Lublina na okręgi wyborcze

Udostępnij

Mieszkańcy, w tym członkowie Rady Dzielnicy Sławinek zaskarżyli do Komisarza Wyborczego nowy podział miasta na okręgi wyborcze. Powołują się na brak konsultacji z mieszkańcami w sprawie zmian granic okręgów.

W swojej skardze mieszkańcy dzielnicy Sławinek powołują się na art. 421 kodeksu wyborczego, którzy brzmi „Na ustalenia rady gminy w sprawach okręgów wyborczych wyborcom, w liczbie co najmniej 15, przysługuje prawo wniesienia skargi do komisarza wyborczego w terminie 5 dni od daty podania do publicznej wiadomości uchwały (…)”.

Komisarz wyborczy ma 5 dni od otrzymania skargi na wydanie postanowienia, doręczając je niezwłocznie wnoszącym skargę oraz radzie gminy. W Delegaturze Krajowego Biura Wyborczego w Lublinie dowiedzieliśmy się, że pismo rady dzielnicy jeszcze do nich nie dotarło (zostało wysłane w środę). Jeśli komisarz uzna racje społeczników, podział miasta na okręgi wyborcze zostanie dokonany ponownie, ale tym razem nie przez Radę Miasta a komisarza. Jeśli odrzuci on skargę, mieszkańcy będą jeszcze mogli się odwołać do Państwowej Komisji Wyborczej.

Swoją skargę społecznicy uzasadniają tym, że urząd miasta nie skonsultował proponowanych zmian z mieszkańcami.

Wskaźnik liczby mandatów przekroczony o cztery tysięczne

Jak czytamy w treści skargi, brak zrozumienia budzi pominięcie w uzasadnieniu uchwały szczegółowych danych liczbowym dotyczących przekroczenia w okręgu V – tj. Felin, Hajdów-Zadębie, Kalinowszczyzna, Ponikwoda, Tatary – wskaźnika liczby mandatów o 0,004.

– Uważam, ze przegłosowany podział nie odzwierciedla tożsamości dzielnic w okręgu. Ale nie jest to ocena możliwa do zweryfikowania zero-jedynkowo. Tym bardziej szkoda, że zmiana nie została poprzedzona jakąkolwiek formą konsultacji z mieszkańcami – mówi Filip Trubalski, sekretarz zarządu dzielnicy Sławinek.

Czy radni będą działać na rzecz dzielnicy, która już nie jest w ich okręgu?

W kuluarach ostatniej sesji Rady Miasta słychać było obawy, że do czasu wyborów żaden radny z IV okręgu wyborczego może nie być zainteresowany uczestniczeniem w pracach rady dzielnicy Sławinek, bo jesienią jego mieszkańcy będą głosować na innych kandydatów.


Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Wpłać teraz:

Wybierz kwotę:

34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Peowiaków 10/8, 20-007 Lublin