Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  03.01.2024 13:33

Ryszard Montusiewicz odwołany z TVP 3 Lublin. Znamy jego następczynię

Ryszard Montusiewicz odwołany z TVP 3 Lublin. Znamy jego następczynię

Udostępnij

Dorota Grabowska – jako pełniąca obowiązki dyrektora – pokieruje oddziałem Telewizji Polskiej w Lublinie. Oznacza to koniec wieloletniej kariery dyrektora tej anteny Ryszarda Montusiewicza, który posadę zawdzięcza PiS.

Informację o tym, że likwidator TVP na następczynię Ryszarda Montusiewicza powołał Dorotę Grabowską, dziennikarkę tej stacji, potwierdziliśmy w dwóch źródłach w TVP 3 Lublin. Sam Montusiewicz nie odebrał od nas telefonu, ani nie odpowiedział na wiadomość SMS.

Z Grabowską nie udało nam się na razie porozmawiać. Z TVP Lublin związana jest od lat, ostatnio była na urlopie macierzyńskim. Prowadziła m.in. „Panoramę Lubelską” i poranne pasmo TVP Lublin, zajmowała się tematami interwencyjnymi.

Odwołanie Montusiewicza to skutek zmian w TVP po przejęciu władzy z rąk PiS. Decyzją ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza TVP, PAP i Polskie Radio zostały postawione w stan likwidacji. Z posadami pożegnało się już kilkunastu innych dyrektorów regionalnych stacji. Montusiewicz był jednym z ostatnich, którzy stracili posadę.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, Ryszard Montusiewicz do końca wysoko trzymał gardę. Wśród materiałów opublikowanych 27 grudnia na FB stacji jest prawie 10-minutowy program „To nas dotyczy”, w którym były minister edukacji, poseł PiS Przemysław Czarnek szczegółowo rozprawia się z zamachem na publiczne media przeprowadzonym przez rząd Donalda Tuska. Ubolewając, że program jest widoczny tylko w FB, mówi m.in. o tym, jak „pan Sienkiewicz (nowy minister kultury – red.), pułkownik służb specjalnych, na rozkaz Tuska, z iście niemiecką precyzją, nakazał wyłączyć sygnał telewizyjny”.

Na zdjęciu: Dorota Grabowska to wieloletnia dziennikarka i prezenterka TVP Lublin. Fot. FB/Dorota Grabowska

Journalismfund

Ten artykuł został wsparty przez program grantowy „Media lokalne na rzecz demokracji” Journalismfund Europe

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *