Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  27.06.2025 17:58

Zwolnienia i 10 mln zł oszczędności. Prorektor Uniwersytetu Medycznego odpowiada naukowcom

Zwolnienia i 10 mln zł oszczędności. Prorektor Uniwersytetu Medycznego odpowiada naukowcom

Udostępnij

Zmiany na uczelni są konieczne, a najlepszym momentem na ich wprowadzenie jest nowy rok akademicki – tłumaczy prorektor Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. I odpowiada na pytania, jakie padły na burzliwym spotkaniu, na którym reformy zapowiedział rektor prof. Wojciech Załuska. Mają one przynieść ponad 10 mln zł oszczędności rocznie.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.

O tym, czego boją się naukowcy z lubelskiego Uniwersytetu Medycznego, pisaliśmy kilka dni temu. Uczestnicy spotkania z Rektorem prof. Wojciechem Załuską, prorektorem ds. nauki prof. dr hab. Jarogniewem Łuszczki i pełnomocnikiem rektora dr hab. Bartoszem Gruczą usłyszeli, że 129 osób na etatach badawczych od nowego roku akademickiego ma przejść na etaty badawczo-dydaktyczne. Naukowcy obawiają się jednak, że nie dla wszystkich wystarczy godzin zajęć ze studentami, więc część pracowników uczelni czekają zwolnienia. – Ponad setka profesorów na etatach czysto naukowych, najlepsi dydaktycy, a więc śmietanka uniwersytetu, osoby przeszczepiające narządy, wynajdujące nowe leki, znajdujące nowe biomarkery nowotworów zostaną w części zwolnieni – opisywał nam jeden z uczestników spotkania. I relacjonował, że na zapowiadane przez rekord zmiany sala zareagowała buczeniem.

Zdaniem rektora Załuski reformy są konieczne i tylko COVID-19 oraz wojna w Ukrainie sprawiły, że nie zaszły wcześniej. – To, że wychodzimy z modelu socrealistycznej uczelni, wielu osobom się nie podoba. I choć rzekomo zaczyna „wrzeć”, to z konkretnymi wyrazami niezadowolenia nikt się do mnie nie zgłosiłmówił nam rektor.

Pytania i odpowiedzi

W przesłanym nam piśmie prof. Jarogniew Łuszczki odpowiada nie tylko na zadane przez nas pytania, ale także na te, które padły na spotkaniu z władzami uczelni i do tych, które zostały mu przesłane mailem (cały dokument na końcu artykułu).

Jedna z osób na spotkaniu pytała, dlaczego na stanowisku profesora uczelni wymagana będzie habilitacja, skoro prawo tego nie wymaga? Prof. Łuszczki tłumaczy, że w tej kwestii uczelnie mają swobodę. – Praktyka ostatnich lat pokazała niestety, że zbyt nisko określone kryteria awansu oraz jego automatyzm wymagają korekty w celu zapobieżenia dalszej deprecjacji w odbiorze społecznym godności profesora. UML posiada najwyższą liczbę profesorów uczelni spośród wszystkich publicznych uczelni medycznych w Polsce, co wyraźnie pokazuje, że inne uczelnie stosują dużo wyższe wymagania awansowe – tłumaczy. I wylicza, że obecnie na uczelni jest ich 296.

Jakie oszczędności przyniesie reforma? Władze UMLub tłumaczą, że uczelnia reorganizuje się całościowo, także w sferze administracji i pracowników technicznych. – Na reorganizacji grupy pracowników badawczych przewidywane jest zmniejszenie kosztów wynagrodzeń na poziomie 7,7 mln złotych rocznie. Na reorganizacji grupy profesorów uczelni szacunkowa wartość zmniejszenia wynagrodzeń wynosi 2,6 mln złotych rocznie. Daje to kwotę ok. 10,3 mln zł oszczędności – odpowiada prorektor.

Co się stanie z pracownikami, którzy nie zgodzą się na zmiany? Prorektor zapowiada, że każdy przypadek będzie traktowany indywidualnie. Przy czym uczelnia ma działać „wyłącznie zgodnie z prawem”.

Jak zachęcić młodych do pracy? Zgodnie z odpowiedzią pieniądze zaoszczędzone „na ograniczeniu szczególnie uprzywilejowanych” mają zostać przeznaczone na pensje dla wszystkich pracowników. – Planowane jest również stworzenie programu poprawy warunków pierwszej pracy w UM LUB dla osób
młodych
– zapowiada prorektor.

Czy będą godziny nauczania dla wszystkich, którzy przejdą z etatów badawczych? Profesor Łuszczki zapewnia, że tak, bo zmiany na innym polu sprawią, że w przyszłym roku zostaną uwolnionie godziny dydaktyczne. Z odpowiedzi wynika, że UMLub ma zamiar zrezygnowania z usług zewnętrznych wykładowców, co rocznie kosztuje ponad 15 mln złotych.

Ile osób zostanie zwolnionych?Spośród 203 pracowników badawczych nie zostaną przedłużone umowy tylko z 19 osobami, które były zatrudnione w ramach umów o pracę zawartych na czas określony jedynie w grupie pracowników badawczych. Zmiana nie ma na celu zwolnień pracowników, ale przeniesienie osób na stanowiska w grupie badawczo-dydaktycznej, tak jak ma to miejsce we wszystkich innych uczelniach publicznych w Polsce – odpowiada prorektor.

Gorąco na uniwersytecie

Lubelska uczelnia medyczna nie ma ostatnio dobrej prasy. Zaczęło się od anonimowych informacji wysłanych do prokuratury, Najwyższej Izby Kontroli i mediów. Autor donosów pisze o nadużyciach, nepotyzmie, wypłacie nienależnych pieniędzy.

Prokuratura Okręgowa w Lublinie prowadzi wielowątkowe śledztwo dotyczące działań rektora Wojciecha Załuski i prorektora Kamila Torresa. Sprawdzane są zarobki, przyznawanie podwyżek czy finansowanie wyjazdów służbowych.

Odpowiedzi na pytania pracowników:

Prezentacja planowanych zmian

Na zdjęciu: Prorektor ds. Nauki Uniwersytetu Medycznego w Lublinie prof. dr hab. Jarogniew Łuszczki (Fot. UMLub)

11 odpowiedzi do “Zwolnienia i 10 mln zł oszczędności. Prorektor Uniwersytetu Medycznego odpowiada naukowcom”

  1. Gosc_z_przyszlosci pisze:

    Szkoda że odpowiedzi na pytania nie zawierają wszystkich które padły wtedy na sali. Padło wtedy potwierdzenie że „wygaszane” będą też etaty w grupach mieszanych i dydaktycznych, a proszę zauważyć że byli to ludzie zatrudnieni na miejsce przeniesionych badaczy… Więc teraz będą oni zwalniać godziny, a jak widać po liczbach może to być jakaś setka pracowników o których się nie mówi, a będą częściowo wygaszani teraz, za pół roku i za rok

  2. Ktoś pisze:

    27.06 na stronie uczelni, w zakładce „Praca w UM”, opublikowano informację o unieważnieniu wszystkich konkursów z dnia 29.05 na obsadę funkcji kierowników w jednostkach na Wydziale Farmaceutycznym. Ostatniego dnia, w którym można było składać dokumenty do konkursów, stwierdzono naruszenie procedury konkursowej, powołując się na § 83 ust. 3 Statutu UM, który głosi: „Ogłoszenie konkursu następuje po uzyskaniu zgody Rektora”. W wywiadzie opublikowanym w Jawnym Lublinie w dniu 20.06 Rektor mówił: „Obiecuję, że konkursy na Wydziale Farmaceutycznym będą w pełni transparentne”. Tymczasem tydzień później ten sam Rektor najwyraźniej doszedł do wniosku, że jednak nie wydał zgody na ogłoszenie konkursów i należy je unieważnić. Efekt jest taki, że pani Dziekan Wydziału Farmaceutycznego pozostanie kierownikiem w swoim zakładzie. Skoro media się przyglądają, to lepiej nie ryzykować nieuczciwych rozstrzygnięć konkursów. Może nie uda się obsadzić katedr swoimi ludźmi, ale przynajmniej sama nie spadnie ze stołka.
    Nasuwają się pytania:
    1. do Rektora: Jak to możliwe, że w dniu zamknięcia konkursów, a więc po 30 dniach od ich ogłoszenia, doszedł do wniosku, że jednak nie wyraził zgody na ich ogłoszenie, jednocześnie w międzyczasie obiecując transparentność w ich przeprowadzeniu?
    2. do pani Dziekan: Dlaczego ogłosiła konkursy na kierowników jednostek bez uzyskania zgody Rektora?
    3. do pracownika Dziekanatu WF obsługującego konkursy lub do pani Dziekan: Ile kandydatur wpłynęło w konkursie na kierownika Zakładu Chemii Organicznej?

    A wracając do głoszonej wszem wobec przez Rektora dobrej, stabilnej kondycji finansowej uczelni – 24.06 Rada Uczelni UM pozytywnie zaopiniowała zaciągnięcie przez Uczelnię kredytu obrotowego w wysokości 20 000 000 PLN w celu zabezpieczenia bieżącej płynności finansowej Uniwersytetu, w tym zapewnienia środków na podatek VAT w ramach projektów finansowanych ze środków KPO.

  3. Torreador pisze:

    To jakiś absurd, gość wyciągał z uczelni miliony a teraz twierdzi ze nie ma kasy?? Pracownicy UM muszą by bardzo tolerancyjni że jeszcze nie ma tam przewrotu

  4. krystyna pisze:

    W tej firmie wiele „dziwnych” konkursów sie odbywa, nie tylko na farmacji. Na lekarskim to sie dopiero cuda dzieja. Konkursy nie są rozstrzygane, może wpływa za duzo „nieodpowiednich” kandydatur? Wtedy sie bierze na przeczekanie, i konkursy ponownie ogłasza zeby osoba „namaszczona” wygrała bez kontrkandydata.

    Wszystkie konkursy wstecz powinny byc sprawdzone co do rozstrzygneicia

  5. Dzięcioł w drzewo stukał pisze:

    Jeśli rektor chce zachować resztki wizerunku, powinien w takiej sytuacji (bez precedensu od początku istnienia uczelni i chyba bez precedensu w Polsce) zdjąć panią dziekan farmacji dyscyplinarnie ze stanowiska w myśl art. 41 pkt. 3 statutu (robi to rektor po zasięgnięciu opinii senatu która nie jest wiążąca). Skoro przyznała się do tego w oświadczeniu odwołując konkursy (rektor wprawdzie zapewniał w wywiadzie że konkursy na farmacji będą transparentne, ale pytanie nie sugerowało że są już ogłoszone, więc naprawdę mógł o tym biedak nie wiedzieć) to przyznała się do popełnienia uchybienia dyscyplinarnego dużego kalibru. Na innych uczelniach byłby to koniec kariery.

  6. Matador pisze:

    Torredor jak mają proszę ciebie zrobić przewrót jeśli w ministerstwie na stołku wiceministra siedzi kolega rektora i jego konkubiny (przepraszam – partnerki, nie mieszkają podobno razem), któremu ta partnerka zrobiła szemraną habilitację?

  7. Waldek pisze:

    „Obiecuję, że konkursy na Wydziale Farmaceutycznym będą w pełni transparentne”

    Dziekan doczekała zakończenia terminu składania ofert, przeanalizowała kandydatury i unieważniła konkurs. 100% transparentności – teraz wie, kto aspirował i na jakie stanowisko. Bezcenna wiedza w czasach przygotowań do zwolnień.

  8. Pięknie pisze:

    Waldek to samo stało się na Wydziale Lekarskim – dokładnie dziś zamieszczono komunikat o unieważnieniu konkursów na stanowiska kierowników Kliniki Rehabilitacji Katedry Traumatologii, Ortopedii i Rehabilitacji oraz Katedry i Zakładu Patomorfologii Klinicznej.

    OGŁOSZENIE Z FARMACJI ZNIKŁO – ZAMIATAMY POD DYWAN!!!!!

  9. Jan Kowalski pisze:

    Waldek dokładnie. Dodatkowo strona z informacją o unieważnieniu konkursów już nie istnieje

  10. zosia pisze:

    wszystkie konkursy wstecz powinny byc sprawdzone rzetelnie, tu kierownicy wybierani sa z klucza partyjengo a nie po kompetencjach

    kto lepiej zna rektora ten mianowany:/

  11. GeorgelEf pisze:

    Salam, qiymətinizi bilmək istədim.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy

Brak polecanych postów.