Wesprzyj Kontakt

5 minut czytania  •  21.11.2024 09:56

Zielone Serce Miasta. Położyli kostkę, by zaraz ją zdjąć. A drzewa tylko na wizualizacjach

Zielone Serce Miasta. Położyli kostkę, by zaraz ją zdjąć. A drzewa tylko na wizualizacjach

Udostępnij

Miały być 33 drzewa i 1600 krzewów i ozdobnych traw. Jest równy asfalt i nowa kostka brukowa. Ale urzędnicy zapewniają, że remontując chodniki wcale nie zapomnieli o przedwyborczych obietnicach. Przekonują, że pierwszy etap to prace drogowe, drugi to nasadzenia róż, a drzewa pojawią się „w późniejszym terminie„.

Jest 3 kwietnia, za kilka dni wybory samorządowe. – Zazielenią się kolejne ulice w centrum miasta – obwieszcza Katarzyna Duma, rzeczniczka prezydenta, w mailu do lubelskich dziennikarzy. Wizualizacje kwiatowych rabat i szpalerów drzew pojawiają się też na profilach społecznościowych miasta, co szybko spotyka się z aplauzem nawet największych krytykantów poczynań prezydenta Krzysztofa Żuka i jego ekipy.

Akcja nazywa się Zielone Serce Miasta, a drzewa mają rosnąć tam, gdzie ich nigdy dotąd nie było – na Świętoduskiej i Bajkowskiego (łącznik z ul. Lubartowską na tyłach Ratusza). Ale chyba największe wrażenie robi wyspa, jaką grafik wyrysowuje na środku rozwidlenia ulic. Auta jadące w kierunku Zielonej będą mijać sporych rozmiarów klon wyrastający z okrągłej rabaty z różami. Grafik pociągnął nawet dalej istniejącą rabatę (tę na tyłach Ratusza), by wrażenie było mocniejsze.

Zdjęcia szybko trafiają tam, gdzie mają trafić, czyli na łamy gazet i portali. A cytowany w informacji pasowej Artur Szymczyk (jedyny z wiceprezydentów, który nie wystartował w wyborach po mandat radnej/radnego) zapewnia, że miasto „wie, jak dla mieszkanek i mieszkańców ważne są drzewa„.

– Nasi specjaliści od ruchu drogowego przeanalizowali sytuację w ścisłym centrum i zaproponowali pewne rozwiązania w organizacji ruchu, które pozwolą nam posadzić nowe drzewa w pasach drogowych i poprawić bezpieczeństwo pieszych – zapowiada Szymczyk. I choć na wizualizacjach tego nie ma, to o potrzebach miłośników dwóch kołek urzędnicy także pomyśleli. – Na łączniku ul. Świętoduskiej z ul. Lubartowską wprowadzimy kontraruch rowerowy – obiecuje wiceprezydent.

reklama JL newsletter 844x275 1
10.2023 wsparcie 844 x 490 px 260 x 260

Blanka Rdest, dyrektorka Wydziału Zieleni i Gospodarki Komunalnej, wylicza: – Pojawią się nowe nasadzenia – 33 drzewa oraz ponad 1600 traw ozdobnych i krzewów. Przestrzeń wypełnią klony polne i pospolite oraz lipy drobnolistne, a na rabatach zakwitną róże okrywowe w kolorach różowym i czerwonym. Rośliny uzupełnią także irga błyszcząca, irga szwedzka oraz trzcinnik ostrokwiatowy.

„Przy skrzyżowaniu z ul. Bajkowskiego powstanie okrągła wyspa z drzewem. Po lewej stronie pojawi się rabata z różami i irgami” – czytamy na stronie miasta. – „Zmiany obejmą także łącznik ul. Świętoduskiej z ul. Lubartowską. W miejscu zatoki po prawej stronie pojawią się nowe nasadzenia. Dzięki korekcie jednego z łuków jezdni przejście dla pieszych stanie się krótsze. Nastąpi także zmiana przeznaczenia pasów oraz zostanie wprowadzony kontrapas rowerowy. Istniejącą zatokę postojową zastąpi rabata z trzema klonami o pokroju kolumnowym oraz różami i irgami.”

Dziś Artur Szymczyk w Ratuszu już nie pracuje (został prezesem miejskiej spółki MPWiK), pozostali wiceprezydenci mandaty radnych oddali koleżankom, którym przy urnach poszło nieco górze, a zapowiadany wiosną remont stał się faktem. Na Bajkowskiego jest nowy asfalt, a na chodnikach kostka. Prace kosztowały ok. 250 tys zł, ale próżno szukać tu klonów polnych, nie ma klonów pospolitych, nie ma nawet róż.

Nie ma, ale będą. Ale tylko róże

– Prace na ul. Bajkowskiego jeszcze się nie zakończyły – uspokaja Monika Głazik z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta. – W pierwszej kolejności zrealizowaliśmy prace drogowe, teraz przystępujemy do nasadzeń róż.

Przyznaje też, że wykonanie rabat na ul. Świętoduskiej (po stronie kamienic) zostało przełożone na przyszły rok. Nie ma co jednak liczyć na to, by na Świętoduskiej pojawiły się drzewa. Te bowiem zaplanowano po drugiej stronie ulicy – tej z blaszanym płotem, którego malowniczość docenili nawet filmowcy z Hollywood (pojawia się w jednej ze scen kręconego w Lublinie filmu „Real Pain”).

Pozostałe etapy koncepcji w tym rejonie będziemy wprowadzać sukcesywnie. Ich termin i zakres rzeczowy będzie zależał od wyniku prowadzonych rozmów ze Spółką Arkady dotyczących realizacji planowanej przez nią inwestycji – tłumaczy Głazik.

Dopytywana o obiecane tutaj drzewa dodaje: – W pierwszej kolejności zrealizowaliśmy prace drogowe, teraz przystępujemy do nasadzeń róż. W następnym etapie, ale w późniejszym terminie, zakładamy realizację koncepcji również w zakresie nasadzeń drzew. Pojawią się one zarówno na ul. Bajkowskiego, jak i ul. Świętoduskiej (po stronie Arkad).

Według przedwyborczych zapowiedzi na Wodopojnej, Świętoduskiej i Bajkowskiego miało pojawić się nie tylko więcej zieleni, ale i miejsc parkingowych. Planowano, że na Wodopojnej i Świętoduskiej zniknie jeden pas ruchu. W jego miejsce na ul. Wodopojnej miało powstać 15 miejsc parkingowych (w strefie płatnego parkowania). Z kolei przy skrzyżowaniu z ul. Staszica istniejący pas ruchu miał zostać zastąpiony chodnikiem, a przy przy betonowej ławce (parklecie) miała się pojawić dodatkowa rabata.

Na prace na Bajkowskiego i na łączniku pomiędzy ulicami Kowalską a Staszica urzędnicy zarezerwowali  wówczas 400 tys. zł. 

https://jawnylublin.pl/w-centrum-lublina-wiecej-zieleni-i-mniej-pasow-ruchu-ale-drogi-dla-rowerow-nie-bedzie/
https://jawnylublin.pl/lublin-miasto-ktore-nienawidzi-drzew-komentarz/