Wesprzyj Kontakt

7 minuty czytania  •  18.02.2023

Zadłużeni radni

Udostępnij

Sprawdziliśmy, jakie długi mają miejscy radni. Czy w swoich decyzjach kierują się dobrem całej wspólnoty samorządowej, jeśli kredyty spłacają dzięki pensji od prezydenta albo ministra?

Według Ustawy o samorządzie gminnym radni zobowiązani są „kierować się dobrem wspólnoty samorządowej gminy”. Podtrzymaniu ich niezależności służą np. przepisy zabraniające łączenia mandatu z zatrudnieniem w urzędzie gminy, w której ten mandat uzyskali. Jednak w spółkach miejskich mogą pracować, o ile nie zasiadają w ich zarządach. Czy podczas ważnego głosowania zdobędą się na sprzeciw wobec prezydenta, u którego pracują? Zwłaszcza jeśli mają do spłacenia kredyty i inne długi?

Dług długowi nierówny

W „Jawnym Lublinie” wzięliśmy pod lupę oświadczenia majątkowe miejskich radnych. Z poprzednich artykułów dowiedzieli się już Państwo, co nasi samorządowcy mają, ile i gdzie zarabiają oraz która opcja w Radzie Miasta daje lepsze widoki na awans zawodowy i finansowy. A kto ma największe długi?

Podsumowaliśmy zobowiązania, jakie ciążyły na lubelskich rajcach w 2021 roku (na oświadczenia za rok ubiegły poczekamy do 30 kwietnia). Niektórzy mają kredyty w obcych walutach – w takich wypadkach przeliczyliśmy je według kursu z 31 grudnia 2021 r.

Potem zadłużenie podzieliliśmy przez dochody, jakie radni uzyskali w badanym roku, oraz wartość majątku (oszczędności plus nieruchomości), jaki wtedy mieli. 1 oznacza, że dług jest równy oszczędnościom lub rocznym zarobkom, liczby poniżej 1 – że jest mniejszy, a powyżej – że zadłużenie przewyższa majątek lub dochody. Chodziło nam o to, żeby zorientować się, jakim rzeczywiście obciążeniem są dla radnych ich finansowe zobowiązania i na ile swobodnie mogą je spłacać.

Pierwsza piątka

Tym razem uszeregowaliśmy lubelskich radnych według wysokości ich zadłużenia w przeliczeniu na złotówki. Jednak, jako że mają różne majątki i dochody, dług długowi nierówny. Dlatego polecamy Państwa uwadze również porównanie obciążeń do wysokości dochodów oraz wielkości majątków (w nawiasach miejsca, jakie zajmują w odpowiednich „dyscyplinach”). Dlaczego to tak istotne? Wyjaśnienie w dalszej części artykułu.

Bartosz Margul

1. W tak ułożonym zestawieniu bezapelacyjne pierwsze miejsce Bartoszowi Margulowi (KRPKŻ) zapewnia jeden kredyt mieszkaniowy zaciągnięty we frankach szwajcarskich. W 2021 r. radny miał do spłacenia jeszcze 1,4 mln zł. Jednak już w relacji zadłużenia do wysokości dochodów (1,84) i majątku (0,57) spada na dalsze pozycje – w obu przypadkach czwartą.
Długi względem dochodów: 1,86 (4).
Długi względem wielkości majątku: 0,57 (4).

Monika Kwiatkowska

2. Monika Kwiatkowska (KRPKŻ) ze zobowiązaniami w wysokości prawie 790,5 tys. zł zajmuje drugą lokatę. To kredyty hipoteczne na zakup mieszkania (we frankach szwajc.) i budowę domu oraz gotówkowy. Ale jej długi ponad sześciokrotnie przewyższają dochody i są warte niemal tyle, co jej majątek. W kategorii „długi względem dochodów” radna wyprzedza pozostałych.
Długi względem dochodów: 6,07 (1).
Długi względem majątku: 0,99 (2).

Tomasz Pitucha

3. Na ścisłym podium jest jeszcze Tomasz Pitucha (PiS), zadłużony na 331,5 tys. zł, które pożyczył m.in. na mieszkanie (kredyt we frankach) i samochód. Jego zobowiązania stanowią zaledwie 1/3 majątku. Choć przewyższają dochody, to nie na tyle, żeby pozwolić mu utrzymać się i w tej kategorii na jednym z najwyższych miejsc.
Długi względem dochodów: 1,43 (6).
Długi względem majątku: 0,35 (8).

Zbigniew Jurkowski

4. Zadłużenie Zbigniewa Jurkowskiego (KRPKŻ) w 2021 r. sięgało „zaledwie” nieco ponad 304 tys. zł, ale prawie trzykrotnie przewyższa roczne zarobki. Pod tym względem wyprzedza go tylko Monika Kwiatkowska (ale ona będzie miała więcej czasu na spłacanie swoich zobowiązań, o czym później).W oświadczeniu enigmatycznie wpisał tylko „kredyty” i nazwy banków.
Długi względem dochodów: 2,84 (2)
Długi względem majątku: 0,65 (3)

Marcin Jakóbczyk

5. Marcin Jakóbczyk (PiS) ma zaciągnięty z żoną kredyt na mieszkanie, z którego do spłaty zostało niecałe 214 tys. zł. Gdyby miał je spłacić jednorazowo z poborów, musiałyby to być całe pobory za ponad półtora roku.
Długi względem dochodów: 1,58 (5).
Długi względem majątku: 0,39 (6).

Peleton

6. Piotr Breś (PiS) ma jeszcze do spłacenia 160 tys. zł kredytu hipotecznego na zakup działki we frankach szwajcarskich.
Długi względem dochodów: 0,69 (9).
Długi względem majątku: 0,13 (9).

7. Stanisław Kieroński (KRPKŻ) jest zadłużony na prawie 157 tys. zł. Spłaca kredyt hipoteczny zaciągnięty we frankach wraz z żoną i córką oraz trzy pożyczki. Relatywnie niezbyt wysoka kwota długów na tyle przewyższa jego dochody i majątek, żeby w tych kategoriach zapewnić mu miejsca na podium, w tym główne.
Długi względem dochodów: 1,89 (3).
Długi względem majątku: 1,27 (1).

8. Zadłużenie Roberta Derewendy (PiS) to ok. 129,5 tys. zł pozostałe do spłacenia kredytu hipotecznego.
Długi względem dochodów: 0,67 (10).
Długi względem majątku: 0,11 (10).

9. Maja Zaborowska (KRPKŻ) zaciągnęła zobowiązania na prawie 103 tys. zł. To kredyty na zakup i remont nieruchomości oraz na remont i spłatę innych zobowiązań.
Długi względem dochodów: 0,81 (8).
Długi względem majątku: 0,46 (5).

10. Zbigniew Ławniczak (PiS) spłaca kilka kredytów zaciągniętych na remont domu i jego wyposażenie (drzwi, sprzęt AGD i RTV) oraz dług na karcie kredytowej (to na meble). W sumie prawie 101,5 tys. zł.
Długi względem dochodów: 0,51 (12).
Długi względem majątku: 0,1 (11).

11. Annie Ryfce (KRPKŻ) pozostaje do spłacenia prawie 36,5 tys. zł kredytu gotówkowego na bieżące wydatki. To sporo względem dochodów radnej, ale zaledwie 3 proc. wartości jej majątku.
Długi względem dochodów: 0,87 (7).
Długi względem majątku: 0,03 (13).

12. Piotr Gawryszczak (PiS) w 2021 r. miał do spłacenia resztkę kredytu hipotecznego na mieszkanie i pożyczkę z OHP. W sumie trochę ponad 35 tys. zł.
Długi względem dochodów: 0,22 (14).
Długi względem majątku: 0,03 (14).

13. Możliwe, że Monice Orzechowskiej (KRPKŻ) nie należy się nawet 13. miejsce w tym zestawieniu. W swoich oświadczeniach radna nie podaje bowiem, ile zostało jej do spłacenia, a tylko kwotę, na jaką opiewał kredyt na remont domu. To 30 tys. zł.
Długi względem dochodów: 0,23 (13).
Długi względem majątku: 0,06 (12).

14. Małgorzata Suchanowska (PiS) zdecydowała się zadłużyć dopiero w 2020 r. Zaciągnęła wtedy kredyt ratalny na fotowoltaikę i kredyt na karcie bankowej. Rok później do spłaty miała 28 tys. zł.
Długi względem dochodów: 0,22 (15).
Długi względem majątku: 0,02 (15).

15. Marcin Nowak (KRPKŻ) spłaca jeszcze 25 tys. zł z kredytu zaciągniętego na zakup mitsubishi ASX. To mniej więcej tyle, o ile samochód stracił na wartości od początku kadencji.
Długi względem dochodów: 0,60 (11).
Długi względem majątku: 0,37 (7).

16. Piotrowi Choduniowi (KRPKŻ) do spłacenia pozostało 12 tys. zł pożyczki z Międzyzakładowej Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej. To najmniejsze obciążenie względem dochodów w całej radzie.
Długi względem dochodów: 0,08 (17).
Długi względem majątku: 0,02 (16).
17. Z kolei Magdalena Kamińska (KRPKŻ) ma najmniejszą relację długu względem posiadanego majątku. Jest najmniej zadłużona z radnych (pomijając tych, którzy nie mają żadnych długów). Do spłacenia pozostało jej 3 620,5 zł kredytu gotówkowego na remont mieszkania.
Długi względem dochodów: 0,11 (16).
Długi względem majątku: 0,01 (17).

Czternastka bez długów

14 radnych nie ma żadnych długów. Są to:

Radosław Skrzetuski (PiS),

Marcin Bubicz (KRPKŻ),

Elżbieta Dados (KRPKŻ),

Stanisław Brzozowski (niezależny),

Dariusz Sadowski (KRPKŻ),

Jadwiga Mach (KRPKŻ),

Zdzisław Drozd (PiS),

Grzegorz Lubaś (KRPKŻ),

Piotr Popiel (PiS),

Adam Osiński (KRPKŻ),

Jarosław Pakuła (KRPKŻ),

Eugeniusz Bielak (PiS),

Zbigniew Targoński (KRPKŻ),

Leszek Daniewski (KRPKŻ).

Radny długom zaradzi

Na koniec wyjaśnimy, dlaczego dług długowi nierówny, a mniejsze zobowiązanie może sprawiać większe problemy.

Otóż banki mają swoje procedury i kryteria przyznawania kredytów. Jednym z nich jest wiek kredytobiorcy. Nie ma jednolitych regulacji w tym względzie, ale na ogół kredyty hipoteczne przyznawane są osobom, które ukończyły maksymalnie 70-80 lat. Kryteria przyznawania kredytów gotówkowych są w tym względzie nieco mniej restrykcyjne. Zależność jest prosta: im starszy kredytobiorca, tym krótszy czas spłacania zobowiązania, a więc wyższe raty.

Postanowiliśmy oszacować raty przykładowego radnego i padło na Zbigniewa Jurkowskiego. Nie wypominając, radny ma 66 lat. I chyba dość burzliwą historię kredytową, bo oświadczenia majątkowe sugerują, jakby zaciągał kolejne kredyty, żeby spłacać wcześniejsze. Założyliśmy, że swoje kredyty (przypomnijmy: w 2021 r. ok. 304 tys. zł) Jurkowski może spłacać do 75. roku życia, czyli jeszcze przez 9 lat. Z naszych wyliczeń wynika, że comiesięczna rata kredytu to koło 5 400 zł, z czego 2 900 zł to spłata kapitału i aż 2 500 zł – odsetki.

Dla porównania Monika Kwiatkowska (46 lat) ma długi ponad dwukrotnie wyższe, ale nie przełoży się to aż tak na wysokość spłacanych rat, bo ma też przed sobą znacznie dłuższy okres spłaty. Jej raty wynoszą więc około 6 tys. zł (jeden z kredytów jest we frankach szwajcarskich; gdyby wszystkie były w złotówkach, wyniosłyby około 7 300 zł).

Zapytałam Zbigniewa Jurkowskiego o jego sytuację kredytową. – Dziwię się takim pytaniom – dziwi się radny moim pytaniom. – Mam na ten temat jedno oświadczenie. Wszystkie kredyty spłacam na bieżąco. Nie mam żadnych zaległości w bankach. A czy poradziłby sobie ze spłacaniem kredytów bez pracy w samorządowej Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej? – Mam duży potencjał, potrafię zarobić duże pieniądze. Między innymi 26 lat pracy w Orlenie. Często dzwonią do mnie z propozycjami pracy i wysokich zarobków, ale kiedyś wybrałem samorząd i tu się realizuję – odpowiada Jurkowski.


Zobacz też:

Są bogaci i rządzą naszym miastem. Prześwietlamy oświadczenia majątkowe radnych

Mój radny jest z zawodu dyrektorem, czyli amerykański sen ziszcza się w gminie

Rekiny giełdy i tłuste koty (samo)rządu. Bezcenne doświadczenie radnego

Jedna odpowiedź do “Zadłużeni radni”

  1. kronikidewelorozwoju pisze:

    Niech sobie tłuste koty zaciągają długi we własnym imieniu na ynwestycje kurnikowe, ale zadłużanie mieszkańców na cele ubogacania deweloperów to już całkiem inna para kaloszy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

3 minuty czytania

07.06.2024

„Podatników oszukałeś, nowy stadion obiecałeś”. Tłum kibiców żużla pod ratuszem

Fraza o oszustwie padała wiele razy. Adresowana była do prezydenta…

6 minuty czytania

06.06.2024

Radny pochyla się nad skateparkiem, a deskorolkarze marzą o Zakładach Tytoniowych

Były członek zarządu województwa Bartłomiej Bałaban w marszałkowskiej kulturze zostawił…

6 minuty czytania

23.05.2024

„Manhattan” przy Jasnej będzie jeszcze większy. Miasto chce sprzedać parking pod apartamentowiec

Sześć kondygnacji będzie mógł mieć apartamentowiec wybudowany na działce przy…

3 minuty czytania

22.05.2024

Z zarządu „Pszczółki” na fotel dyrektora CSK. Czarnek ma plan na radną Budzyńską

Radna miejska PiS Justyna Budzyńska ma być szykowana na dyrektora…

6 minuty czytania

14.05.2024

Radne-urzędniczki na nowych posadach. „Teraz jestem ekspertem”. A inny radny pracę straci

Jednego chce odwołać szef, druga musiała zmienić stanowisko, a trzecia…

4 minuty czytania

07.05.2024

Rodzinno-towarzyski początek nowej kadencji Rady Miasta Lublin

Na widowni matka, żona, mąż, przyjaciel i znajomi. W ławach…

5 minuty czytania

06.05.2024

Wiceprezydenci rezygnują z mandatów radnych. Robią miejsce dla ludzi prezydenta

Ich start do Rady Miasta Lublin miał jeden cel: pociągnąć…

4 minuty czytania

26.04.2024

Koniec z podatkowymi zwolnieniami dla przedsiębiorców z Lublina. Tymi na remonty zabytków

Przez 30 lat przedsiębiorcy w Lublinie mogli nie płacić podatku…