Wesprzyj Kontakt

5 minut czytania  •  04.08.2025 16:27

Za 22 mln zł odpoczniemy na Błoniach. Miasto znalazło pieniądze

Za 22 mln zł odpoczniemy na Błoniach. Miasto znalazło pieniądze

Udostępnij

Drewniane ścieżki i pomosty, meble miejskie, nasadzenia kwitnące o różnych porach roku. Po blisko dziesięciu latach miasto wyciąga z szuflady projekt kompleksowej rewitalizacji Błoni pod Zamkiem. – To nie jest tani projekt – przyznaje prezydent Lublina Krzysztof Żuk.

Od czasu gdy miasto zdecydowało się na rewitalizację błoni, czyli ponad 4-hektarów u zbocza Zamku, mija dokładnie dziesięć lat. W 2015 roku w konkursie na koncepcję zagospodarowania tego terenu wystartowało 15 pracowni z całej Polski. Komisja nagrodziła trzy prace, a czterem przyznała wyróżnienia. Ale ostatecznie to nie zdobywcy pierwszego miejsca (Zuzanna Szpocińska, Aleksandra Boniecka, Tomasz Marciniewicz i Michał Podziemski) dostali zlecenie. Poszło o pieniądze. Lubelski Ratusz i projektanci nie dogadali się w kwestii wysokości wynagrodzenia i tak zlecenie trafiło do lubelskiej pracowni Garden Concept – laureatów 2. miejsca. Za ich projekt miasto zapłaciło 60 tys. zł. Praca Piotra Szkołuta i Katarzyny Szczypior została też wówczas poddana konsultacjom społecznym i uzgodnieniom konserwatorskim. Po czym na wiele lat trafiła do szuflady.

– Nie mieliśmy wtedy dofinansowania – przyznaje dziś Krzysztof Żuk, który na konferencji prasowej ogłosił, że właśnie rozpoczęło się formalne postępowanie wyboru wykonawcy prac. – To nie jest projekt tani. Będzie nas kosztował ponad 22 mln zł, ale udało nam się pozyskać 12 mln dofinansowania.

– Ze środków unijnych i budżetu państwa – precyzuje Bernadeta Krzysztofik, dyrektorka Wydziału Funduszy Europejskich UM Lublin. – Zgodnie z podpisaną umową musi to zostać zrealizowane i rozliczone do końca 2027 roku. Ale niewykluczone, że uda się to zrobić wcześniej.

84 nowych drzew

Może być jeszcze bardziej zielono niż było do tej pory – przekonuje Tomasz Fulara, zastępca prezydenta ds. Inwestycji i Rozwoju.

Projekt przewiduje nasadzenie 84 nowych drzew (jabłonie i grusze ozdobne, dęby, magnolie, śliwy wiśniowe, głogi, brzozy), 6600 mkw. krzewów, 7 tys. traw ozdobnych i bylin. To hortensje 'Annabelle’, trzmielina, dereń biały, irga błyszcząca, bez czarny, kilka odmian róży, trzcinniki, miskanty, a także 2,5 tys. jeżówek purpurowych, kilkaset funkii 'Blue Angel’ oraz tawułki Arendsa, pióropuszniki strusie i krwawnice. Z kolei w nieckach bioretencyjnych (409 mkw.), gdzie mają zbierać się wody opadowe, posadzone zostaną tarczownica, liliowce, kosaciec i mięta wodna.

W dokumentacji projektowej przygotowanej w w 2017 roku przez Garden Concept można przeczytać, że początkowo planowano usunięcie 31 drzew (ze 165, które tam rosły). Ale na wycinkę dziesięciu nie zgodził się Wojewódzki Konserwator Zabytków i ostatecznie ta liczba zmniejszyła się do 21. Ten projekt też się jednak zmienił. Ostatecznie żadnych wycinek nie będzie.

– W 2023 roku, między innymi uwzględniając wniosek Warsztatów Kultury, miasto zleciło aktualizację dokumentacji. Aktualizacja dokumentacji została wykonana przez firmę Zielone Kreski Sp. z o.o. w formie projektu zamiennego – informuje Monika Głazik z biura prasowego Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Ulica Krawiecka i historyczna studnia

Po przebudowie błonie nadal będą wykorzystywane do organizacji dużych plenerowych imprez jak Inne Brzmienia czy Carnaval Sztukmistrzów. – Mieliśmy uzgodnione z Warsztatami Kultury, że prace na błoniach nie zaczną się zanim nie zakończą się ich dwa duże wydarzenia – przyznaje prezydent Żuk.

Przewidziano też nawiązania do historii tego miejsca, czyli przedwojennej dzielnicy żydowskiej. Jednym z nich jest zaznaczenie przebiegu danej ulicy Krawieckiej nierówno ułożonymi kamiennymi płytami (ok. 300 szt.) i ustawienie tablic z historycznymi zdjęciami dzielnicy. W pierwotnym projekcie był też „historyczny punkt sprzedaży wody”. W mieście takich studni było siedem – zachowała się tylko ta na placu manewrowym dworca PKS. Pomysł projektantów z Garden Concept, by na błoniach odtworzyć jedną z nich, nie przetrwał próby czasu. W projekcie zamiennym tych wszystkich elementów już nie ma.

Projektanci zachowali istniejące ciągi piesze i rowerowe. Zaproponowali też nowe – w miejsce tych obecnie wydeptanych. W dwóch miejscach pojawią się też „schody terenowe” z murem oporowym – przy szalecie miejskim i przy nowym zejściu na błonia z ul. Podwale obok szkoły.

Dla dzieci i dla dorosłych

Elementem wyróżniającym ten park od innych są drewniane pomosty, podesty i ścieżki. Na wizualizacjach biegną one nad połaciami wysokich traw, co ma się kojarzyć z taflą wody. Łączna długość zaprojektowanych tutaj łamanych pomostów to 184 m (a ich szerokość od 1,8 m do 6,25). Nie będą wysokie – maksymalnie 40 cm nad poziomem terenu. O połowę niżej będą zawieszone drewniane ścieżki (łącznie 55 m) i podesty (2,4 mkw.).

Reklama 844 x 275
Reklama 500 x 500

– Serce nowej przestrzeni rekreacyjnej stanowić będzie strefa zabaw i aktywności – zapowiada Ratusz. – Zostanie ona zlokalizowana wewnątrz oraz wokół łamanego pomostu, z funkcjonalnym podziałem na dwie części – dla dzieci starszych i młodszych.

Lista planowanych atrakcji dla dzieci jest długa. To m.in.

  • huśtawka typu „gniazdo bociana”
  • ścieżka równoważnia
  • kryjówka z gniazdem
  • lasek wspinaczkowy
  • rzeźby w kształcie leżącego kota i kury i siedzącego niedźwiadka (z mieszkanki betonu z granitem)
  • bujak konik (z modrzewia i sklejki) – 6 szt.
  • bujak dzik (z drewna topolowego) – 3 szt.
  • „taneczne dzwonki”, czyli platforma wydająca dźwięki gdy się po niej chodzi (wbudowana w nawierzchnię placu)
  • dźwiękowy walec, rurowy dendrofon, „akadinda”
  • obsiany trawą nasyp ziemny z przejściem z formie tunelu
  • okorowany leżący pień dużego drzewa
  • ścieżka po 23. pniach z drewna.

Z myślą o dorosłych na błoniach pojawią się m.in.:

  • Stół do gry w kulki
  • plac do gry w bule
  • siłownia zewnętrzna
  • stojaki rowerowe – 29 szt. (i stacja naprawcza)
  • zdroje wodne ze stali nierdzewnej w kształcie stożka – 4 szt.
  • słupki do slackline
  • ławki z drewna egzotycznego – proste (100 cm i 300 cm) i w kształcie liter z, x, x. – 81 szt.
  • ławy betonowe w kształcie „y” – 22 szt.
  • ławy betonowe w kształcie kanap i foteli oraz metalowe krzesła – 12 + 16 szt.

Całkowita wartość projektu „Błonia pod Zamkiem w Lublinie – kompleksowy wymiar rewitalizacji”
to ponad 22,4 mln zł, z czego 10 mln zł pochodzi z programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego
2021-2027, a ponad 2 mln zł z budżetu państwa. Czas na składanie ofert w ogłoszonym dziś przetargu mija 20 sierpnia.

Na grafice: Łączna długość zaprojektowanych na Błoniach łamanych pomostów wyniesie 184 metry. Źródło: UM Lublin

https://jawnylublin.pl/dzielnicowa-lista-zyczen-czyli-o-czym-marza-mieszkancy-czechowa-czubow-kosminka/
https://jawnylublin.pl/jaki-jest-plan-na-podzamcze-byl-dworzec-pks-i-stragany-beda-parkingi/