7 minut czytania • 05.09.2025 18:30
Wygrała bez walki. Żona prezydenta Żuka zostaje w Muzeum Narodowym
Udostępnij
Katarzyna Mieczkowska zostanie w dyrektorskim gabinecie Muzeum Narodowego w Lublinie na kolejne pięć lat. Na to stanowisko rekomendowała ją komisja konkursowa i nic nie wskazuje, by ministra kultury się na ten wybór nie zgodziła.
Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.
nr konta: 71 1090 2590 0000 0001 4947 2615
zostań patronem: patronite.pl/jawnylublin
szybki przelew: jawnylublin.pl/wplacam
paypal: kontakt@fundacjawolnosci.org
Kieruje muzeum od 2015 roku i to się nie zmieni przez najbliższe pięć lat. Mowa o Katarzynie Mieczkowskiej, dyrektorce Muzeum Narodowego w Lublinie (wcześniej, do 2020 roku było to Muzeum Lubelskie). Komisja konkursowa właśnie rekomendowała Mieczkowską na stanowisko na kolejną kadencję.
Z Ratusza na zamek
Katarzyna Mieczkowska (rocznik 1980) karierę w muzealnictwie robi od 10 lat. Wygrała wówczas konkurs na dyrektora Muzeum Lubelskiego. Gdy kilka lat później Ministerstwo Kultury przejęło instytucję z rąk marszałka województwa dyrektorka stanowisko zachowała. Zmieniło się to, że teraz kierowała Muzeum Narodowym w Lublinie i nie musiała już składać oświadczeń majątkowych.
Absolwentka Politologii na UMCS i podyplomowych studiów dziennikarskich na Uniwersytecie Warszawskim oraz z zarządzania i marketingu na Politechnice Lubelskiej. Na lubelskich uczelniach zrobiła też MBA, podyplomowe muzealnictwo, obroniła doktorat i w ekspresowym tempie zrobiła habilitację. Ekspresowa była też jej kariera w lubelskim Ratuszu. Trafiła tu w 2010 roku gdy Krzysztof Żuk (PO) po raz pierwszy został prezydentem Lublina. Mieczkowską była wówczas rzeczniczką prasową UMCS i właśnie takie stanowisko objęła w Urzędzie Miasta Lublin. Sprawdziła się – wprowadziła w urzędzie – na linii kontaktów z mediami – nową jakość. Tradycją stały się spotkania dziennikarzy w każdy wtorek. A Żuk z pracy w Ministerstwie Skarbu (2007-2009) przywiózł do Lublina inny sposób zarządzania. Stworzył coś na wzór gabinetu politycznego, w którym znalazła się także rzeczniczka. Mieczkowska niedługo później została dyrektorem Kancelarii Prezydenta, a w 2012 r. zastępczynią prezydenta ds. kultury. Gdy już kierowała muzeum na zamku została żoną prezydenta Żuka.
Kulturą rządzi PiS? Nie szkodzi
W 2015 roku w konkursie ogłoszonym przez Urząd Marszałkowski pokonała dwoje kontrkandydatów: muzealniczkę z Lublina Beatę Skrzydlewską i Jerzego Onucha, dyrektora Instytutów Polskich. Wówczas marszałkiem województwa był Sławomir Sosnowski z PSL, a wicemarszałkiem odpowiedzialnym na kulturę Krzysztof Grabczuk z PO.
Żona prezydenta miasta, który był wówczas przewodniczącym regionalnych struktur Platformy Obywatelskiej, stanowiska nie straciła nawet w 2019 r. gdy władzę w województwie już przejął PiS i marszałkiem został Jarosław Stawiarski. Marszałek ogłosił wprawdzie konkurs na dyrektora muzeum, ale urzędnicy nie dotrzymali terminów, ogłoszenie opublikowali za późno i koniec końców zarząd województwa postępowanie unieważnił i powołał na Mieczkowską na kolejną kadencję. A gdy w 2020 Muzeum Lubelskie stało się Muzeum Narodowym resort kultury kierowany przez Piotra Glińskiego (PiS) konkursu nie ogłaszał.
Trzeba przyznać, że Mieczkowska zmieniła wizerunek lubelskiego zamku. Przeprowadziła duże remonty samego zamku i kilku jego oddziałów. Zorganizowała kilka głośnych w kraju wystaw (Picasso, Tamara Łempicka). Pod jej kuratelą powstaje też Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej w Pałacu Lubomirskich na pl. Litewskim. To efekt jej bardzo dobrych kontaktów z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, gdy rządził nim PiS -z Piotrem Glińskiego i jego zastępcą Jarosławem Selinem. To właśnie dzięki osobistym staraniom Mieczkowskiej Muzeum Lubelskie stało się Muzeum Narodowym.

„Fajnego męża mam”
„Jako kobieta czuję się obrażona i oburzona sprowadzeniem mnie po raz kolejny przez lubelską „Wyborczą” do przedmiotowej roli żony polityka i fikcyjnych układanek politycznych” – pisała Mieczkowska w 2023, polemizując z Jackiem Brzuszkiewiczem w w Gazecie Wyborczej. – Owszem, jestem związana ze swoim Mężem, ale nie mam żadnych bezpośrednich związków z władzami PO. Nie byłam i nie będę członkiem żadnego ugrupowania politycznego. Jestem za to doktorem nauk humanistycznych, muzealnikiem i dyplomowanym kustoszem. (…) Pracuję najlepiej i najciężej jak tylko potrafię, aby Lublin był dumny z posiadania muzeum o międzynarodowej randze.
W 2023 roku Muzeum Narodowe w Lublinie dostaje nagrodę kulturalną (25 tys. zł) przyznawaną corocznie przez miasto. Prezydenta Żuka na Gali Kultury nie ma, a jego żona ze sceny opowiada o rozterkach, jakie towarzyszyły jej gdy zgłaszała do nagrody swoją instytucję. – Jak to będzie wyglądało? Że mąż żonie daje nagrodę? (…) Po czym pomyślałam sobie, że to nie może być tak, że skoro mam fajnego męża, to w związku z tym cały zespół na tym traci. (…). Dziękuję. W domu podziękuję mężowi.
Miała za co. Jak ujawniliśmy miesiąc później na łamach Jawnego Lublina, to nie muzeum – zdaniem siedmioosobowej komisji – powinno dostać nagrodę, ale dziennikarka Radia Lublin Agata Koss-Dybała. Ostateczną decyzję podjął jednak prezydent Żuk – zgodnie z regulaminem konkursu mógł tak zrobić.

Tylko jedna kandydatka
Pod koniec czerwca MKiDN ogłosiło konkurs na stanowisko dyrektora Muzeum Narodowego w Lublinie. Wymagano m.in. minimum 5-letniego stażu pracy w instytucjach kultury, organizacjach pozarządowych lub podmiotach działających w obszarze kultury. A także co najmniej 3-letniego stażu na stanowisku kierowniczym w jednostkach sektora finansów publicznych działających w obszarze kultury i znajomości języka angielskiego. Kandydaci mieli także przedstawić program prowadzenia muzeum na najbliższe 5 lat.
– Złożyłam już do MKiDN stosowną aplikację – mówiła Mieczkowska Kurierowi Lubelskiemu i wymieniała swoje sukcesy: – Przede wszystkim modernizację budynku Zamku. To kwestia trochę zapomniana, ale jesteśmy dopiero trzy lata po gigantycznym remoncie nie tylko naszej siedziby głównej, ale także naszego oddziału w Kraśniku czy naszych innych filii – Muzeum Martyrologii „Pod Zegarem”. Renowację przeszedł także Dworek Wincentego Pola.
Kandydatów oceniała komisja w składzie:
- dr hab. Agnieszka Lajus – przewodnicząca, dyrektorka Muzeum Narodowego w Warszawie
- prof. dr hab. Andrzej Betlej – historyk sztuki, członek Rady Muzeum przy Muzeum Narodowym w Lublinie
- Dariusz Figura – animaotr kultury, prezes Fundacji TEAM Teatrikon
- prof. dr hab. Iwona Hofman – dyrektorka Instytutu Nauk o Komunikacji Społecznej i Mediach i jednocześnie od maja tego roku członkini Rady Muzeum przy Muzeum Narodowym w Lublinie.
- Paweł Jaskanis – historyk sztuki
- Radosław Jaśczak – MKiDN
- Arkadiusz Kosowski – MKiDN
- prof. dr hab. Robert Traba – historyk
- Andrzej Urbański – Rada ds. Muzeów
- Dorota Wawryniuk – Muzeum Narodowe w Lublinie
- Justyna Woźniak – Muzeum Narodowe w Lublinie
Zgodnie z protokołami z posiedzeń komisji Katarzyna Mieczkowska była jedyną kandydatką. Podczas pierwszego posiedzenia komisja zapoznała się ze złożonymi przez nią dokumentami i dopuściła ją do etapu drugiego. 1 września zebrała się po raz kolejny.
„Uczestniczka konkursu zakwalifikowana do II etapu, dr hab. Katarzyna Mieczkowska, miała możliwość zaprezentowania własnej wizji funkcjonowania Muzeum Narodowego w Lublinie (max. 15 min. swobodnej wypowiedzi), a następnie odpowiedziała na pytania. Każdy z członków Komisji dysponował możliwością zadania pytania z wybranego przez siebie zakresu” – czytamy w dokumencie.
Były to pytania o wizję instytucji, jej promocję i strategię komunikacyjną „także w kontekście otrzymania przez miasto Lublin tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2029”, kompetencje menedżerskie i zarządzanie finansami oraz pozyskiwanie funduszy zewnętrznych „także tych służących podnoszeniu kwalifikacji oraz wynagrodzeń pracowników”.

Finalnie Mieczkowska zdobyła 10 głosów – wszystkich obecnych członków komisji (na posiedzeniu nie było Radosława Jaśczaka). „W ocenie Komisji przygotowany przez dr hab. Katarzynę Mieczkowską program działania Muzeum Narodowego w Lublinie, a także przeprowadzona rozmowa oraz udzielone w jej trakcie odpowiedzi na pytania członków Komisji, dają podstawę do pozytywnej oceny tej kandydatki. W swojej wypowiedzi dr hab. Katarzyna Mieczkowska trafnie zdiagnozowała obecny stan Muzeum Narodowego w Lublinie i przedstawiła wizję jego rozwoju, biorącą pod uwagę również potrzeby – Lublina i regionu. Zaproponowane przez dr hab. Katarzynę Mieczkowską, jako dyrektora Muzeum, działania były zgodne ze statutem Muzeum” – czytamy w protokole.
Komisja rekomendowała ją na stanowisko dyrektora. Całą procedurę zakończy teraz oficjalne powołanie na stanowisko przez minister kultury Martę Cienkowską.

Na zdjęciu: Katarzyna Mieczkowska podczas wizyty ministrów spraw zagranicznych Polski, Litwy i Ukrainy (Fot. Ignacy Tokarczyk MN w Lublinie Facebook)



