3 minuty czytania • 23.12.2025 15:19
Wójt Wólki walczy o powrót do urzędu, a jego następca mówi o „istotnych zaniedbaniach”
Udostępnij
W czwartym dniu urzędowania Paweł Turczyn, pełniący obowiązki wójta gminy Wólka, w liście do mieszkańców informuje o zastanych w gminie nieprawidłowościach. Tymczasem Edwin G. nie zgadza się z decyzją prokuratora o jego zawieszeniu w czynnościach służbowych.
Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.
nr konta: 71 1090 2590 0000 0001 4947 2615
zostań patronem: patronite.pl/jawnylublin
szybki przelew: jawnylublin.pl/wplacam
paypal: [email protected]
przekaż 1,5% podatku: KRS 0000428743, cel szczegółowy: Jawny Lublin
Od wybuchu afery korupcyjnej w podlubelskiej gminie Wólka minęły juz ponad trzy tygodnie. Przypomnijmy, że 1 grudnia na polecenie Prokuratury Krajowej wójt Edwin G. i jego zastępca Paweł G. zostali zatrzymani w przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Prokurator przedstawił im zarzuty korupcji – przyjmowanie korzyści majątkowej w związku z pełnioną funkcją publiczną. Prokuratura szczegółów władztwa nie zdradza o jaką sprawę chodzi, ale nieoficjalnie mówi się, że sprawa dotyczy przetargów. Wobec obu mężczyzn zastosowano tzw. środki wolnościowe – poręczenie majątkowe w wysokości po 50 tys. zł. Obaj urzędnicy mają też dozór policji połączony z zakazem kontaktowania się z określonymi osobami. Jak ustaliliśmy, mają też zawieszone pobory.
Wójt i zastępca walczą o powrót do urzędu
Prokurator zdecydował także o odsunięciu obu wójtów od obowiązków służbowych. Od zatrzymania nie pojawiają się w Urzędzie Gminy w Jakubowicach Murowanych. W związku z tą sytuacją premier, na wniosek wojewody lubelskiego, wyznaczył osobę wykonującą zadania i kompetencje wójta Wóli. Jak informowaliśmy, został nim Paweł Turczyn, który przed powołaniem był dyrektorem Wydziału Środowiska w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim. Obowiązki objął w miniony czwartek, 18 grudnia.
Odsunięci od władzy wójt i jego zastępca jednak nie składają broni. Obaj walczą o powrót do urzędu. – Obrońca Edwina G. złożył zażalenie na postanowienie o zastosowaniu środków zapobiegawczych, zaskarżając je w całości. We wniesionym środku odwoławczym podniesiono zarzuty kwestionujące zawieszenie wszystkie zastosowane środki zapobiegawcze. Stosowne zażalenia wpłynęły również od pozostałych osób (chodzi o dwóch przedsiębiorców – red.) – informuje Jawny Lublin prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej. Do wtorku, 23 grudnia, zażalenia nie wpłynęły jeszcze do lubelskiego sądu.
Szczery list na święta
Tymczasem dzisiaj, w czwartym dniu urzędowania, Paweł Turczyn napisał dość niepokojący w treści list do mieszkańców. Został opublikowany na oficjalnym profilu gminy na FB (pełna treść na końcu tekstu). Turczyn już na wstępie pisze o „braku realizacji kluczowych zadań” oraz ujawnieniu istotnych zaniechań w zakresie bieżącego zarządzania gminą. Chodzi m.in. brak umowy na wywóz śmieci, brak możliwości prawidłowej realizacji inwestycji czy brak przetargu na odśnieżanie dróg.
– Na obecnym etapie nie przesądzam odpowiedzialności poszczególnych osób, jednak obowiązkiem moim (…) jest niezwłoczne uporządkowanie sytuacji i zapewnienie prawidłowego funkcjonowania gminy – pisze Turczyn. I zapowiada przeprowadzenie audytu przez zewnętrzny podmiot w celu „weryfikacji realizacji zdań Urzędu Gminy oraz jednostek podległych”.
– Pragnę Państwa zapewnić, że wszystkie podejmowane działania mają na celu ochronę dobra wspólnego, transparentność oraz odbudowę zaufania do instytucji samorządu gminnego – kończy swój list zarządca gminy.
Paweł Turczyn nie chciał komentować sytuacji w gminie i odesłał nas do swojego oświadczenia.
Na zdjęciu: Zatrzymany przez CBA wójt gminy Wólka Edwin G. (z lewej) walczy o powrót do urzędu, a zastępujący go Paweł Turczyn pisze do mieszkańców alarmujący list. Fot. FB

Na zdjęciu: Zatrzymany przez CBA wójt gminy Wólka Edwin G. (z lewej) walczy o powrót do urzędu, a zastępujący go Paweł Turczyn pisze do mieszkańców alarmujący list. Fot. FB



Oczywiście że są zaniedbalstwo brak przekształceń działek bo zawsze mówią nie bo przyjdź za miesiąc bo przyjdź za miesiąc bo nie ma linii zawodowej jak ma być linia zawodowa jak nie pozwalają się budować na Rudniku może w końcu przyjdzie jakiś człowiek zrobi porządek i będzie tak jak trzeba ludziesię czas na zmiany.
W końcu kto się wziął za to. Non stop Turka jest modernizowana. A reszta. Gdzie?
Oczywiście że są zaniedbalstwo brak przekształceń działek bo zawsze mówią nie bo przyjdź za miesiąc bo przyjdź za miesiąc bo nie ma linii zawodowej jak ma być linia zawodowa jak nie pozwalają się budować na Rudniku może w końcu przyjdzie jakiś człowiek zrobi porządek i będzie tak jak trzeba ludziesię czas na zmiany.
W końcu kto się wziął za to. Non stop Turka jest modernizowana. A reszta. Gdzie?
Oczywiście że są zaniedbalstwo brak przekształceń działek bo zawsze mówią nie bo przyjdź za miesiąc bo przyjdź za miesiąc bo nie ma linii zawodowej jak ma być linia zawodowa jak nie pozwalają się budować na Rudniku może w końcu przyjdzie jakiś człowiek zrobi porządek i będzie tak jak trzeba ludziesię czas na zmiany.
Czy ktoś czyta to co napisał przed publikacją? Bo literówki to pikuś ale i artykuł i komentarze mają takie błędy, że nie da się tego zrozumieć.
Ciekawe ile jest w tym prawdy, a ile kombinacji by wysadzić wójta z siodła. To, że są tacy, którzy chętnie by wskoczyli w jego fotel, tylko wyniki wyborów na to nie pozwalają.
To oświadczenie Turczyna to takie ble ble o wszystkim i o niczym można to przylepić wszystkim gminom a i tak nie wiadomo o co chodzi.
Jeszcze parę tygodni i pojawia się głosy że finalnie to Tusk własnoręcznie wykładał bilet na wycieczkę w dodatku wycieczkę do Niemiec a biedy wójt opierał się jak mógł…. Z całym szacunkiem ale jesli jest taki burdel to przyjrzał bym się polowie rady gminy a druga w ramach uzdrowienia wywalilbym na zbity pysk – bo nie jestem w stanie uwierzyć że nic nie wiedzieli.
Nie da sie tych artykułów czytać!
Jawny Lublin?
Zaczerpnijcie – wiedzy na temat naszej Gminy .
Rozdanie stołków .
Miejsc i tyle w temacie .
Nie rozwalicie nam gminy bo tam pracują naprawdę solidnie ludzie którzy chcą!
Chcą pracować i pełnić swoje obowiązki.
Co oni do zwyklego złodziejstwa mieszają Boga ?