Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  08.10.2018

Więcej pieniędzy dla rad dzielnic, gdzie mieszkańcy chętnie głosują w budżecie obywatelskim?

Udostępnij

Urząd miasta obiecuje podnieść o połowę rezerwę celową w pięciu dzielnicach z najwyższa frekwencją w głosowaniu na budżet obywatelski. Członkom rad dzielnic pomysł się podoba, ale są zaskoczeni, że nikt ich o tym nie poinformował.

Informację znaleźliśmy na oficjalnej stronie internetowej urzędu miasta. "Wyniki głosowania w Budżecie Obywatelskim będą miały wpływ na wysokość środków pozostających w dyspozycji lubelskich Rad Dzielnic w następnym roku. Pięć dzielnic z największą frekwencją w tym głosowaniu będzie miało do dyspozycji rezerwę powiększoną o 50%" (źródło). Od kilku lat roku rezerwa celowa wynosi dokładnie 129 tys. zł, więc "najaktywniejsze" dzielnice mogłyby dostać ok. 64 500 zł więcej do dyspozycji w przyszłym roku. - Frekwencja w głosowaniu w trakcie Budżetu Obywatelskiego będzie liczona na podstawie dostępnych danych. Przy rejestracji do głosowania, każda osoba wybiera dzielnicę, w której mieszka. Dane te stanowić będą podstawę do obliczenia frekwencji. Z ewidencji ludności posiadamy dane statystyczne o liczbie osób zameldowanych w danej dzielnicy. Wspomniane 5 dzielnic wyłonimy obliczając % osób głosujących (dana podana przy rejestracji) w stosunku do liczby zameldowanych w danej dzielnicy - wyjaśniła nam Beata Krzyżanowska, rzecznik prasowy prezydenta Lublina.

Ludzie z rad dzielnic: nie wiedzieliśmy o tym

Część społeczników z rad dzielnic jest zaskoczenych, bo dopiero od nas dowiedzieli się o tym. Głosowanie w budżecie obywatelskim już zbliża się do konca, bo potrwa do 10 października, więc czasu na mobilizację mieszkańców jest niewiele. - Nie wiem jak inne rady dzielnic ale moja nie została poinformowana o możliwości zwiększenia rezerwy celowej o 50 % w przypadku najlepszej frekwencji głosujących na budżet obywatelski - mówi zdziwiona Lidia Kasprzak-Chachaj, przewodnicząca rady dzielnicy Za Cukrownią. - Komunikacja urzędu z radami dzielnic pozostawia wiele do życzenia, to tylko jeden z przejawów tego problemu - wskazuje Krzysztof Wiśniewski, z rady dzielnicy Czuby Południowe. - Jeżeli nie wiedzą o tym członkowie rad dzielnic, w związku z powyższym bezwzględnie w pierwszej kolejności należy przedyskutować z nimi niniejszą propozycję. Sam pomysł wydaje się z jednej strony ciekawy bo preferuje aktywność obywatelską, z drugiej może jednak doprowadzić do zdeprecjonowania znaczenia mniejszych rad dzielnic, które nie mają przecież wpływu na liczbę mieszkańców i frekwencję w głosowaniu. Przede wszystkim jednak konsultacje - mówi Marcin Nowak, miejski radny.

Lepiej, aby wszystkim podnieść środki

- Jestem za, ale przede wszystkim jestem zdania, że wszystkie rady dzielnic powinny mieć podniesioną rezerwę celową co najmniej dwukrotnie - uważa Krzysztof Wiśniewski. - Akurat budżet obywatelski i frekwencja na nim nie powinny być wyznacznikiem dla zwiększenia rezerwy rad dzielnic. Nie za bardzo widzę związek. Pomysły w budżecie często są inicjatywami prywatnych osób o których rady dzielnic nie są nawet informowanie. Uważam, że rezerwy celowe powinny zostać zwiększone wszystkim dzielnicom bez uzależniania od wyników głosowania w budżecie obywatelskim. Jedyne zróżnicowanie jakie mogłoby być brane pod uwagę wg mnie to faktyczny stan danych dzielnic. W wielu dzielnicach jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia - uważa Lidia Kasprzak-Chachaj.

Gdzie i jak głosować w tzw. budżecie obywatelskim

Głosowanie w budżecie obywatelskim trwa do 10 października. Każdy mieszkaniec Lublina może zagłosować na 1 projekt duży i 2 małe. Głosować można przez portal www.obywatelski.lublin.eu lub w filiach Miejskiej Biblioteki Publicznej, Biurach Obsługi Mieszkańców i w kilku punktach mobilnych (szczegóły na grafice obok).  

Podobał Ci się artykuł? Cenisz niezależne dziennikarstwo?

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych czytelników

Wspieram

Wpłać teraz:

34 1950 0001 2006 0330 1807 0002

Fundacja Wolności, ul. Peowiaków 10/8, 20-007 Lublin