Udostępnij
Rozpoczynają się wybory w lubelskiej Koalicji Obywatelskiej. 8 marca zostanie wskazany nowy przewodniczący/przewodnicząca zarządu regionalnego partii. O to stanowisko walczy europosłanka Marta Wcisło i poseł Michał Krawczyk. Obecny lider Stanisław Żmijan nie kandyduje.
Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.
nr konta: 71 1090 2590 0000 0001 4947 2615
zostań patronem: patronite.pl/jawnylublin
szybki przelew: jawnylublin.pl/wplacam
paypal: kontakt@fundacjawolnosci.org
– Startuję dlatego, że chcę, abyśmy budowali wspólnie, w terenie, silne struktury Koalicji Obywatelskiej, wspierali lokalnych liderów, którzy są blisko ludzi, blisko problemów ludzkich. Startuję także dlatego bo wierzę, że w polityce niezwykle ważne jest to, jak się pracuje – mówi posłanka do Parlamentu Europejskiego Marta Wcisło. I potwierdza, że ma zamiar stanąć na czele lubelskiej Koalicji Obywatelskiej.
– Podtrzymuję, to co deklarowałem wcześniej, nie wycofuję się – mówi poseł Michał Krawczyk, który zmierzy się z Wcisło w wewnątrzpartyjnych wyborach. – Uważam, że przewodniczący regionu musi być dostępny, musi być obecny w regionie, w powiatach, spotykać się, rozmawiać z działaczami. Stawiam na dialog i partycypację. Chcę, aby członkowie KO mieli większy wpływ na podejmowane w regionie decyzje. Są także powiaty, które działają mniej energicznie, gdzie mamy mniej członków i to także chciałbym zmienić. Takie działanie przełoży się na wynik w najbliższych wyborach samorządowych – dodaje.
Koła, powiaty, region
Wybory w lubelskiej KO rozpoczynają się 17 stycznia. Najpierw działacze będą wskazywać nowych liderów w kołach i powiatach, na finał wybiorą nowe władze regionalne partii. Obecny przewodniczący Stanisław Żmijan nie ubiega się o reelekcję. O władzę zawalczą Wcisło i Krawczyk. Ta część wyborów zaplanowana jest na 8 marca.
KO w lubelskim ma ok. 1,8 tys. członków. Głosować może każdy ze stażem w partii wynoszącym przynajmniej sześć miesięcy (nie dotyczy to zapisujących się właśnie do KO członków Nowoczesnej i Inicjatywy Polskiej, bo partie się połączyły) i nie zalegają ze składkami dłużej niż trzy miesiące. Głosować można tylko osobiście w tradycyjnej, papierowej formie oddając głos w biurach KO.

Kto kogo poprze
Martę Wcisło oficjalnie popierają m.in. posłowie Krzysztof Grabczuk i Krzysztof Bojarski oraz np. miejscy radni Lublina Jarosław Pakuła, Anna Ryfka czy Monika Orzechowska. Krzysztof Żuk, prezydent Lublina, jest chory i nie mógł być obecny na konferencji prasowej KO, ale przysłał europosłance list poparcia – trzeba przyznać, że w bardzo oficjalnym tonie.
Poseł Grabczuk: – Potrzebujemy przewodniczącego. Przewodniczącego, który jest pracowity, który zna najważniejsze problemy, które występują w województwie lubelskim i który również ocenia sytuację naszego województwa i naszego kraju z pozycji Parlamentu Europejskiego. Bowiem to dziś Dzisiaj w Unii Europejskiej jest mnóstwo środków finansowych i te środki trafiają do Polski Wschodniej i wiem, że Marta bierze w tym szczególny udział.

Krawczyk mówi nam, że nie czuje, by był na przegranej pozycji. – Będę prowadził intensywną kampanię wyborczą – zapowiada poseł.
– Na pewno może liczyć na poparcie Żmijana i jego ludzi. Nie jest żadną tajemnicą, że obecny przewodniczący wolałby, aby zastąpił go Krawczyk niż Wcisło – mówi nam jeden z działaczy. Chodzi nm.in. o to, że w 2024 roku europosłanka podczas posiedzenia Rady Regionu, otwarcie zaatakowała Stanisława Żmijana. Zarzuciła mu słabe prowadzenie działań w kampanii prezydenckiej (na Lubelszczyźnie był za to odpowiedzialny też poseł KO Michał Krawczyk). I nie była to pierwsza krytyka ze strony Wcisło. Już po wyborach domagała się w partii rozliczeń.
Miejsce dla nowych kolegów
Pod koniec 2025 roku PO zmieniła nazwę na Koalicję Obywatelską i oficjalnie połączyła się w Nowoczesną oraz Inicjatywą Polską Barbary Nowackiej. Ci nowi działacze jeszcze mogą się zapisywać do KO. – Zgodnie z nowym statutem jest na to czas do czerwca – mówi Szymon Bednarczyk, do niedawna przewodniczący lubelskiej Nowoczesnej. Bednarczyk liczy na to, że osoby, które z jego starej partii przeszły do KO, dostaną też udział we władzy. Choć na pewno nie w każdym kole i nie w każdym powiecie.
– Struktury mieliśmy raczej w samym Lublinie – przyznaje Bednarczyk. I dodaje, że „nowi koledzy” w KO nie mają zagwarantowanej wygranej w wyborach. Wszystko ma się odbyć na zasadzie „dżentelmeńskiej umowy”. – Bierzemy udział w całej tej demokratycznej procedurze – kandydujemy. Jednak nie ma w statucie żadnych zabezpieczeń, zapisów, że nasi kandydaci mają wygrać – mówi polityk.
Jest jednak wyjście awaryjne. Wewnętrzne zapisy KO wskazują, że do zarządu powiatu i regionu, już po wyborach, może dołączyć jeden członek do tego ciała.
– Czyli jeżeli podczas wyborów nie udałoby się wprowadzić kogoś, to istnieje taka możliwość później – tłumaczy Bednarczyk.
- Marta Wcisło (rocznik ’69), zanim zajęła się polityką prowadziła razem z mężem sieć sklepów spożywczych Comex. Przez trzy kadencje zasiadała w Radzie Miasta Lublin. W 2016 dostała się do Sejmu, a w 2024 roku do Europarlamentu. Ma dwoje dzieci. Córka Olga Lenarczyk swego czasu była bohaterką głośnej afery ze swoją matką w roli głównej – w wyniku „wewnętrznego awansu” 25-latka została wiceprezesem Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej. Syn Konrad w 2024 roku dostał się do Rady Miasta Lublin, jest w klubie radnych klubu prezydenta Żuka.
- Michał Krawczyk (rocznik ’78), w wieku 18 lat wstąpił do Unii Wolności, w 2005 roku został dyrektorem biura poselskiego Janusza Palikota, wówczas mało znanego posła Platformy Obywatelskiej. Za prezydenta Adama Wasilewskiego (PO) dostał w pracę w lubelskim Ratuszu jako główny specjalista ds. wizerunku miasta Lublin i projektu „Marka Lublin”, a następnie zastępca dyrektora kancelarii prezydenta ds. marketingu miasta. Pracował też na kierowniczych stanowiskach w miejskich spółkach: MOSiR i MPK. Od 2019 roku jest posłem KO.




A to nie dewelopery wskazują, kto ma być szefem ich P0dręcznych?
Baba Jagna tej lepiej się nadaje, bo P0trafi kłapać paszczą nonsensy na każdy temat, czym zyskała sobie P0pularność wśród lubelskich lemingów.
PS. Szuser z Jakubowic się rozchorował, a tu zaraz będzie zgruP0wanie dewelo-narciarskie w Dolomitach i co to będzie?
Migrol i ten grubasek na zdjęciu 3-ci od lewej – jeszcze sP0ro przyd00pasowej pracy was czeka, zanim dostaniecie od dewelo-bandy skierowanie do „parlamentu” UE.
Żeby zdobyć tego jack-P0ta i ustawić się na resztę waszego przyd00pasowego rzycia musicie brać przykład z Baby-Jagny, czyli robić z siebie widowisK0 i smarować dewelo-buraczków intensyfnie wazeliną.
Bardzo trudny wybór. Dwoje wybitnych samorządowców i parlamentarzystów. My Mieszkańcy Puławskiej popieramy Panią Europoseł Martę Wcisło. Ma jednak większe doświadczenie polityczne i jest darzona większym poparciem społecznym. Idealnym wyborem będzie wybranie Pani Europoseł Martę Wcisło na przewodniczącą a Pana Posła Michała Krawczyka na zastępcę.
Bez odbioru…
Martę Wcisło oficjalnie popierają m.in. posłowie Krzysztof Grabczuk i Krzysztof Bojarski oraz np. miejscy radni Lublina Jarosław Pakuła, Anna Ryfka czy Monika Orzechowska. Krzysztof Żuk…..hahahaha…. Wstyd dla Lublina że taka osoba zasiadała jako radna tym bardziej że z lublinem nie ma nic wspólnego ponieważ pochodzi z pod kraśnickiej wsi ale to nie o pochodzenie chodzi wcisło to po prostu prymityw i głąb
Tymczasem zaraz Czarny Książę Pato-Urbanistyki z Wykrzywionymi w Pogardzie dla Plebsu Ustami bierze się za projektowanie r0zw0ju Podzamcza zaraz po swoim zwycięstwie nad „chaszczami” na GCz.
(więcej na l122)
Wiadomo było, że IV kadencja Duce to nie będą przelewki i żadne drzewo ani żaden obiekt użyteczności publicznej nie może czuć się bezpiecznie.
Zjednoczone Siły Ciemności od XII 2025 zaczęły frontalny atak na dobro publiczne, które zdołało uchować się przez 15 lat dewelo-okupacji.
Szykujcie się na jazdę bez trzymanki.
@kd Napiszę krótko – kampania wyborcza do miejskiego „samorządu ” już się rozpoczęła pod „przyszłego wystawionego” Fularę.
Czytam komentarze i raczej negatywne. Ale co do samego tunelu- to czego miałaby nie powstać? Korki by to zminimalizowało.
Wsiadałem do busa na Tysiąclecia niedawno i bardzo dużo osób wsiadło przy Novej do busa na Wąwolnicę -> Puławy.
Możecie śmiać się z Baby-Jagny, ale to ona na końcu się z Was śmieje.
Śmieje się najbardziej z tych, którzy zap13rdalają na 2 etaty, żeby utrzymać się w Cfaniakogrodzie i którzy jak owce idą do urny, żeby wybrać, kto będzie reprezentować ich ciemiężycieli.
Dała przykład, jak zrobić karierę od prowincjonalnej sklepikarki do milionerki ustawionej do końca życia za pieniądze UE wypłacane za przyciskanie guzików zgodnie z instrukcjami od davosowców.
Jeszcze nie obczaiłeś, że wszystko, co kreśli Czarny Książę, to plany na dopełnienie destrukcji miasta?
Tym razem nakreślił plany „dżentyfikacji”, w ramach których rathaus wyda setki mln zł po to, żeby stworzyć atrakcyjne otoczenie dla planowanych przez dewelo-bandytów apartamĘtowców w miejscu rozp13rdolonego dworca pks.
Te wydatki Loża uznała za konieczne, ponieważ w obecnych warunkach tylko urządzenie wyjątkowego otoczenia dawać będzie jakieś szanse na złowienie leszczy-ynwestorków kurnikowych.
To co Szastacz „zaoszczędził” na decyzji o porzuceniu planów budowy nowego K0lesioseum, z uwagi na brak szans powodzenia ynwestycji budowy 8-10 „luksusowych akademików” przy Zygmuntowskch, może teraz wydać na wyrychtowanie wybranej dewelo-pijawce terenu na Podzamczu.
Mówimy tutaj o kwotach rzędu 500-700 mln na uatrakcyjnienie kilkuset apartamĘtów, czyli o ukrytej dotacji rzędu 1-2 mln na 1 unit.
Tylko Pani Marta 👍👏
Elokwentna, inteligentna i modelowo gasi bełkot po lini partyjnej kaczych aparatczyków 🦆
Dlatego boją się jej jak ognia, podobnie jak Pana Arłukowicza
@światełko w tunelu
Coś mam przeczucie, że ta dzisiejsza konferencja prasowa ze Stelmachem, Fularą, Mącikiem i Żurkowską nie jest przypadkową datą – oczywiście tutaj może chodzić o wytłumienie uwagi o złożonych pozwoleniach na budowę na Górkach oraz o aferę CBA.
PS. Wcisło? Przecież ona ma mniejsze zaufanie społeczne, a tym się wyborów do PE czy Sejmu nie wygrywa. Chyba że w grę wchodzą bilbordy.
Czyli wybór między dżumą o cholerą? Odejdźcie już z polityki. I wy i PiSiory. Mdli mnie już od was z obydwu stron.
@cn
Zarówno P0kemony jak i pisiorki służą kapitalistom, tym niemniej jest zauważalna różnica.
Nikt nie przebije lyberałów w temacie zgnajania „plebsu”.
W 35-letniej historii neolibowej RP były tylko 2-3 okresy (1993-95/ew.do 97, 2005-2007 oraz 2015-2019/ew. do 2023, czyli max. 14 lat z 35 = 40%), w których polityka pisana przez sorosowców była przynajmniej w pewnym stopniu moderowana i te okresy (zwłaszcza 2015-2019) zbiegły się „przypadkiem” z zauważalną poprawą sytuacji materialnej klasy pracującej (11, potem 15, potem 25/h, zamiast typowych 3-5zł/h w l. 2010-2014).
————-
Au rebours, okresy 1989-92, 1998-2004, czy 2007-2015 = koszmarne bezrobocie, głodowe stawki, „szparagi” u bauera jako jedyna szansa utrzymania się przy życiu dla setek tysięcy Bulandyjczyków i „reformy” (w tym „reforma” „samorządowa”, a z pomniejszych także ta, która zniszczyła perspektywy dla spółdzielni mieszkaniowych), które zmierzały w kierunku Sanacji 2.0, gdzie z „plebsu” chciano uczynić praktycznie niewolników Panów Kapitalistów.
————-
Wiadomo, że 90% politruków to sprzedajne gnidy i socjopaci, ale nikt nie jest gorszym wrogiem ludu pracującego niż lyberały, za wyjątkiem może samych kapitalistów.