W każdy weekend to samo. Ludzie wolą wysiąść pod Zamkiem, niż na Dworcu Lublin

Z plecakami, torbami, walizkami na kółkach. Jest ich wielu, czekają na autobus. Trzeba wsiadać szybko, bo nie dla wszystkich może wystarczyć miejsca. To Dworzec Lublin i komunikacja miejska kilka miesięcy po „wielkiej rewolucji”. Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowym Czytelników Jawnego Lublina. Ostatni czwartek, sesja Rady Miasta Lublin. Na krótko pojawia się temat komunikacji miejskiej. Zbigniew Jurkowski … Czytaj dalej W każdy weekend to samo. Ludzie wolą wysiąść pod Zamkiem, niż na Dworcu Lublin