3 minuty czytania • 04.10.2024 13:42
Unii Lubelskiej pofalowaniem przypomina powierzchnię Diuny. Ale będzie płaska jak deska
Udostępnij
Jest długa i szeroka, ma po trzy pasy ruchu w każdym kierunku, ale jazda nią należy do tych z cyklu „przejdź, przetrwaj i zapomnij”. Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego zapowiada, że komfort podróżowania tą arterią za dwa lata diametralnie się poprawi.
Dziś Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie ogłosił przetarg na gruntowną przebudowę Al. Unii Lubelskiej. Prace obejmą odcinek o długości 850 metrów – od ronda przy galerii Vivo do Mostu Kultury (Lutosławskiego).
– Będzie to kompleksowa przebudowa, zarówno jeżeli chodzi o te sieci podziemne, teletechniczne, kanalizację deszczową, elektryczną, słupy trakcji trolejbusowej – wylicza Grzegorz Malec, dyrektor ZDiTM. Nie zmieni się układ komunikacyjny: nadal będą po trzy pasy w każdym kierunku, z tym że skrajne zostaną zarezerwowane dla transportu zbiorowego jako buspasy. Pojawi się nowy peron przystankowy przy ulicy Stolarskiej, a ten w okolicy Targu pod Zamkiem przejdzie przebudowę. Na przystankach będą nowe wyświetlacze i biletomaty. Wzdłuż alei od strony ogródków działkowych powstanie też droga rowerowa, a ta już istniejąca po drugiej stronie ulicy zostanie przebudowana. Poprawiona zostanie także nawierzchnia łącznika do ul. Zamojskiej i zjazd do komisariatu policji. Będą pętle nawrotowe na wysokości ul. Stolarskiej i Misjonarskiej, a wzdłuż targu droga serwisowa.
Ale najbardziej skomplikowaną operacją będzie rozebranie starych mostów na Bystrzycy i budowa nowych. – To są obiekty z lat 1980-87, także mają już 40 lat na karku – dodaje dyr. Malec. – Wykonawca dostanie od nas wytyczne, że w pierwszym etapie ma wejść na most od strony Zamojskiej i dopiero po oddaniu go do użytkowania może się przenosić na drugą stronę.
Bo jednym z wyzwań dla firmy, która wygra przetarg, będzie również utrzymanie stałego ruchu na Unii Lubelskiej przez cały okres remontu, z priorytetem dla komunikacji zbiorowej. Utrzymane będą też zjazdy m.in. do komisariatu oraz stacji benzynowej.




– Koszt szacujemy na 90 mln zł (brutto), a prawdziwe kwoty poznamy po otwarciu ofert od wykonawców, co planowane jest na 5 listopada – dodaje dyrektor ZDiTM. Podpisanie umowy z wykonawcą, jeśli nic po drodze nieprzewidywanego się nie zdarzy, planowane jest na koniec roku/początek stycznia. Prace powinny zacząć się na wiosnę i potrwają ponad dwa lata. Skąd miasto weźmie pieniądze? – Rozpoczynamy korzystanie z programu Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej, w którym mamy zarezerwowane około 200 milionów złotych – mówi prezydent Krzysztof Żuk. Jak dodał, do tego programu miasto będzie również składać wnioski dotyczące m.in. remontu ulicy Zana, przebudowy Nadbystrzyckiej, budowy węzła przesiadkowego Trześniowska. Przebudowa Unii Lubelskiej to przedostatnia tak znacząca inwestycja – ostatnim zadaniem o takim dużym „nominale” ma być przebudowa Turystycznej i Andersa.
Aleja Unii Lubelskiej
Trasę oddano do użytku w 1986 roku, aby odciążała ruch tranzytowy ze Śródmieścia i Starego Miasta w kierunku Chełma i Zamościa, tj. ówczesnej drogi krajowej nr 17. Rolę tę spełniała do 1989 roku, w którym wybudowano al. Witosa (wschodni odcinek Trasy W-Z). Wówczas stała się drogą wojewódzką nr 835 w kierunku Biłgoraja i Przemyśla. Ulica pierwotnie nosiła nazwę al. Władysława Gomułki. Nazwę zmieniono w 1991 r. uchwałą Rady Miejskiej w Lublinie. (źródło: Wikipedia)
Na zdjęciu: Remont al. Unii Lubelskiej ma się zacząć wiosną przyszłego roku i skończyć po dwóch latach. Fot. JL

