Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  02.07.2025 12:14

„Tusk wąt z Polski” na ścianie ratusza. Na murze katedry o Giertychu i Nitrasie

„Tusk wąt z Polski” na ścianie ratusza. Na murze katedry o Giertychu i Nitrasie

Udostępnij

Policja zatrzymała 59-letniego mężczyznę, który na murach ratusza, katedry i seminarium, napisał co myśli o politykach Platformy Obywatelskiej. Uwagę przykuwają liczne błędy. – Ten błąd „wąt” wydaje się jednak celowy – mówi nam ekspert od cyberbezpieczeństwa i dezinformacji.

Chcesz prawdy o decyzjach urzędników, a nie wygładzonego PR-u? Wydajemy papierowy „Jawny Lublin”! Dorzuć się: zrzutka.pl/z/drukujemyjawnylublin

Napisów jest kilka. Tak jakby ktoś z czerwonym sprejem w kieszeni zrobił sobie spacer po centrum Lublina – z ul. Lubartowskiej w dół w ul. Wyszyńskiego. Ten wymalowany na bocznej ścianie budynku Urzędu Miasta Lublin (od ul. Lubartowskiej) został zauważony we wtorek rano. „Tusk wąt z Polski” – napisał ktoś.

Kolejne dwa wysprejował na murze pobliskiej katedry. To „Giertych pod Sąd za … (ostatnie słowo jest nieczytelne – red.)” i „Nitroz (zapewne chodzi o Sławomira Nitrasa z PO – red.) pod Sąd zo Islamizację Polskich Dzieci”. I jeszcze jeden, który zna pojawił się na murze seminarium przy ul. Wyszyńskiego „Obudź się Polsko Tusk = robiór 4 Rolski”.

Kiedy zdjęcie napisu na ścianie ratusza zamieściliśmy na Facebooku i portalu X posypały się komentarze. – Autor chyba jeszcze przed egzaminem ósmoklasisty – ironizuje jedna z osób. Bo rzeczywiście w każdym z haseł są błędy. Stąd podejrzenia, że ich autor niekoniecznie jest Polakiem. – Biorąc pod uwagę pisownię, ruskie piniążki wyczuwam – komentuje jeden z internautów.

Dr Łukasz Olejnik to badacz, konsultant cyberbezpieczeństwa i prywatności, autor książki pt. „Propaganda. Od dezinformacji i wpływu do operacji i wojny informacyjnej”. Mówi nam, że jeżeli napisy w Lublinie mają być zagraniczną prowokacją, to podobne zdarzenia już miały miejsce w różnych krajach zachodniej Europy. I przypomina, że były doniesienia o podobnych w Warszawie.

– Ten błąd „wąt” wydaje się jednak celowy. Zbyt łatwo ustalić, że to „won” – mówi. I zaznacza: – Wiadomo jednak, że z kierunku tak zwanego wschodniego jest inspiracja. I pewnie nawet sponsorowanie tego rodzaju graffiti. Podobnie było za poprzedniego rządu.

Nadkomisarz Anna Kamola z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie informuje, że sprawca został już namierzony i zatrzymany. – Czynności z nim właśnie trwają. Być może jeszcze dziś zostanie doprowadzony do prokuratury – mówi nam policjantka.

Zatrzymany to 59-letni mężczyzna narodowości polskiej. Nie będzie odpowiadał za zwykły wybryk chuligański. Może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za niszczenie zabytków. Grozi za to do 8 lat więzienia.

Na zdjęciu głównym: Napis na ścianie ratusza w Lublinie. Zdjęcie wykonane we wtorek rano (Fot. Krzysztof Jakubowski)

sfinansowano ze srodko niw w ramach proo

11 komentarzy

  • . pisze:

    A czemu nie mógł napisać tego sobie na czole? Ile IQ potrzeba, żeby w środku miasta uprawiać taki kabaret na murach katedry? Za komuny mieli cenzurę, a teraz masz cenzurę plus PR-owy kit w telewizji i portalach typu „wPolityce” – tylko bardziej wyrafinowaną.
    Tysiące protestów, raporty o wałkach i nieprawidłowościach, prokurator Bodnar z wnioskami, a oni i tak musieli dowieźć wynik zgodnie z planem.
    To jest właśnie ta popiėpŕzona logika:
    – Wybraliście? Wybraliście.
    – Były nieprawidłowości? Były.
    – No ale nie miały wpływu.
    – Ważne. KONIEC.
    To rozwala fundament zaufania społecznego bardziej niż setki propagandowych pasków w TV. Bo jak obywatel ma wierzyć, że procedury wyborcze są uczciwe, skoro nawet prokurator krajowy nie może dotknąć akt, a ostateczne orzeczenie wyda Izba, która nie powinna w ogóle istnieć?
    To jest kompletnie rozjechany system, w którym nawet jakby PKW jutro powiedziała, że znaleziono 100 tys. nieprawidłowości, to „Izba” i tak by uznała wybory za ważne, bo „nie ma dowodów”, a dowodów zbierać nikomu się nie chce. To państwo jest jak Jelcz na linii 17 – ledwo zipie i każdy się dziwi, że jeszcze jedzie.
    .
    W Lublinie – zignorowano protesty dotyczące nieprawidłowości frekwencyjnych w komisjach 117 i 190. I jak tu mówić o transparentności? ❗ Od 2010 do 2020 mieliśmy tylko jeden przypadek błędnego przypisania głosów. W 2025 – już wiele. Ale „zdarza się” – mówią.
    .
    Hołownia ma niby zwołać Zgromadzenie Narodowe, żeby zaprzysiąc Nawrockiego. Ale przecież sporo ludzi nie będzie wierzyła w ten mandat. Będzie tak samo kwestionowany jak te ich wyroki Trybunału Konstytucyjnego. Ja piərdole, serio – ile jeszcze można.

  • MB pisze:

    I bardzo dobrze. Bardzo daleko mi do wymienionych polityków, ale popieram politykę zero tolerancji dla wandalizmu.

  • . pisze:

    Czytałem na FB te komentarze na JL, ale gdy wszedłem w komentarze na Facebooku w Spotted, to to dopiero pokazuje skalę typowego p0lactwa:
    jakiś Kardyka zaczyna: “Nie szokujące, bo ludzie piszą co myślą…”
    Jest szokujące, bo 8 lat mu grozi za niszczenie zabytków. Ja pjerdolę, niech teraz ten “bohater” spróbuje wytłumaczyć, że robił to „dla Polski”.
    .
    „To chyba pisali Ci sami co Giertychówki, tak samo czytelny charakter pisma.”
    .
    Trudno w delikatnych słowach odnieść się do faktu, że niepoważny SN wybiórczo i tendencyjnie publikuje zaprezentowane treści kilku z wielu tys.
    .
    ps. – Nawrocki to nie był jakiś przypadkowy kandydat.
    To figura systemu – wsadzona przez były obóz władzy z konkretnym celem.
    Trzaskowski? Zbyt ryzykowny dla aparatu państwowego i wszystkich, którzy przez ostatnie lata dorobili się na dealach, fuchach, układach i medialnych cyrkach.
    Co mieliśmy i dlaczego te „wybory” były wczoraj uznane za ważne:
    – dziwne aplikacje spoza systemu PKW – jakby nie istniała ochrona danych i autoryzacja,
    – wpływ algorytmów TikToka, który w Rumunii by już był powodem do alarmu.

  • kronikidewelorozwoju pisze:

    Dajcie spokój – 8 lat za grafiti, które profesjonalny geszeft jest w stanie usunąć w ciągu kilku godzin?! Podczas gdy dewelo-banda ma na sumieniu WYBURZENIE kilku obiektów, które, choć nominalnie może nie były zabytkami, ale za takie powinny być uznane, jeśliby konserwatorek nie chodził na pasku Duce.
    ——————-
    Pewno sąd przyp13rdoli znacznie mniej, ale i tak więcej, niż za nabazgranie np. 'rks king’, bo atak na sorosowców nie może ujść płazem.
    Gorzej by było, jakby wysprejował coś na któregoś dewelo-buraczka, bo wtedy poszedłby jeszcze pozew cywilny za obrazę uczuć deweloperskich.
    ——————
    W normalnym systemie, nie takim zorientowanym na mściwość zamiast na re-edukację, gostek zostałby zobowiązany kupić odpowiednią chemię, wiadro i szczotkę celem oczyszczenia tematu do skutku i po sprawie.

  • Mieszkańcy Czechowa pisze:

    My Mieszkańcy Czechowa jesteśmy głęboko zaniepokojeni pisowskim 🦆 hejtem. Przewidzieliśmy to wcześniej. Głosujcie dalej na pisowców 🦆 to dojdzie do wojny domowej.
    Bez odbioru…

  • . pisze:

    W Żukogrodzie większość kamienic i wiaduktów jest nabazgranych. Niektóre napisy są kilkudziesięcioletnie. Zajėbista europejska stolica kultury.
    .
    Chodzi o uszkodzenie mienia i tu nie ma zlituj się. Zmywać sam powinien, a nie wyręczać ktoś za niego.

  • Mieszkańcy Czechowa pisze:

    Skutki oglądania mózgotrzepa 😆🤯🤯 czyli TV ZaRublika.
    Ukarać zgreda przykładną karą grzywny i pierdla

  • . pisze:

    ZDiTM – oddawać kursy należne mieszkańcom, płacimy podatki i mamy prawo na coś więcej niż wasze żałosne 24 minuty na głównych liniach. Chętnie dam znać, jak będę w zachodnio-pomorskim, jak tam kursuje komunikacja miejska.

  • kronikidewelorozwoju pisze:

    @MB
    A co z tymi wandalami, co za prl smarowali P na kotwicy na murach?

  • . pisze:

    W takie dni, jak dzisiaj, człowiek żałuje że na Abramowickiej straciliśmy wszystkie drzewa :( A ile w ogóle jest ogólnodostępnych źródełek wody pitnej w centrum? Trudno chyba się doliczyć.

  • 8888 pisze:

    Tusk WON! z Polski ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *