Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  07.01.2026 11:28

To nie koniec sporu o krzyż u wojewody. Będzie dalszy ciąg wojny polsko-polskiej

To nie koniec sporu o krzyż u wojewody. Będzie dalszy ciąg wojny polsko-polskiej

Udostępnij

Sąd jeszcze raz będzie musiał ocenić, czy zdjęcie krzyża z sali kolumnowej w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim na polecenie Krzysztofa Komorskiego obrażało uczucia religijne. Pełnomocnik oskarżycieli złożył apelację od niekorzystnego dla nich wyroku.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.

Tytus Czartoryski, radny PiS sejmiku dolnośląskiego oraz Elżbieta Puacz, prezeska Katolickiego Stowarzyszenia Diagnostów Laboratoryjnych z Lublina, w listopadzie przegrali sądowy spór z wojewodą lubelskim Krzysztofem Komorskim (KO). Oboje wystąpili z prywatnym aktem oskarżenia, uznając, że zdjęcie na polecenie wojewody krzyża z reprezentacyjnej Sali Kolumnowej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego stanowiło przekroczenie uprawnień i nosiło charakter obrazy uczuć religijnych. Zdarzenie miało miejsce w grudniu 2023 roku. Była to jedna z pierwszych decyzji Komorskiego po objęciu urzędu. Gdy sprawa zrobiła się głośna w mediach, wojewoda jeszcze tego samego dnia poinformował, że krzyż nie zniknął z urzędu, a został przewieszony do jego gabinetu.

Sąd nie oceniał, czy wojewoda zachował się mądrze

Sędzia Bernard Domaradzki z Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie uznał jednak, że Komorski nie obraził uczuć religijnych. Zarówno Puacz jak i Czartoryskiego obciążył kosztami procesu po 2767 zł.

Przeniesienie krzyża nie może obrażać uczuć religijnych w urzędzie, bowiem nie jest to miejsce kultu, sprawowania obrzędów. Jest wyrazem tradycji, kultury, ale nie religii – mówił w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia Domaradzki. A w pisemnej wersji dodał: „Nie było przedmiotem oceny to, czy zachowanie oskarżonego było mądre, potrzebne, czy uzasadnienie jego decyzji było prawidłowe. Ocenę tej sytuacji Sąd pozostawia wyborcom, którzy ocenią jego formację polityczną (Komorski jest członkiem Koalicji Obywatelskiej – red.) lub jego samego, o ile będzie ubiegał się o stanowisko z wyboru. Niniejsze postępowanie Sąd traktuje jako kolejny element wojny wewnętrznej polsko-polskiej, w której obrona krzyża, jego usuwanie są tematem mającym antagonizować społeczeństwo, zastępczym”.

Złożenie apelacji od wyroku potwierdził nam mecenas Olgierd Pankiewicz, który był pełnomocnikiem Puacz i Czartoryskiego w pierwszej instancji. Pismo do lubelskiego sądu trafiło 5 stycznia.

Nie można zostawić tego tak zupełnie bez odwołania, bo to by była zgoda na niszczenie tego, co jest nasze – polskie, narodowe i katolickie – tak Elżbieta Puacz wyjaśnia w rozmowie z Jawnym Lubliniem powody złożenia apelacji.

A Tytus Czartoryski dodaje: – Jestem przekonany, że wszelkie działania, które są wyrazem braku szacunku czy braku zrozumienia roli krzyża w historii narodu, są aktem niezrozumienia uczuć ludzkich. To są działania, które zadają ludziom niezasłużony ból – wyjaśnia.

Mecenas Bartosz Przeciechowski, który w sądzie reprezentował Komorskiego, w pierwszej instancji podkreślał, że wojewoda ani nie obraził uczuć religijnych, ani nie przekroczył uprawnień polecając zdjęcie krzyża. – Uważam, że stan, w którym w Urzędzie Wojewódzkim jest sala, w której nie ma symbolu religijnego, jest stanem, który zapewnia spokój, równowagę, sprawiedliwe traktowanie wszystkich obywateli – mówił.

Na zdjęciu: Podczas ogłoszenia wyroku w sądzie pojawili się obrońcy krzyża, wspierając oskarżycieli wojewody. Fot. Krzysztof Wiejak

14 odpowiedzi do “To nie koniec sporu o krzyż u wojewody. Będzie dalszy ciąg wojny polsko-polskiej”

  1. robią mu pr i jeszcze za to płacą pisze:

    Ciemnogrodzianie najwyraźniej chcą uczynić z dewelo-wojewodziny bohatera walki o „świeckość państwa” i w ten sposób z tej miernej postaci ulepić idola wyznawców lyberalizmu.
    Lepszego PR-u komorra nie mógłby sobie sam wymyślić.
    Może teraz śmiało startować po jack-pota w postaci choćby jednej kadencji w „parlamencie” UE, dzięki której będzie urządzony na całe życie.
    Bo dla tego typu umysłowości to raczej jedyny osiągalny szczyt „kariery”.

  2. Mieszkañcy Czechowa pisze:

    1. Dlaczego wiara w Boga jest konieczna

    W teologii chrześcijańskiej wiara w Boga nie jest tylko przekonaniem intelektualnym, ale odpowiedzią człowieka na Boże objawienie.

    Bóg jest źródłem istnienia
    Bóg nie jest jednym z bytów w świecie, ale ipsum esse subsistens (św. Tomasz z Akwinu) — samym Istnieniem. Wiara w Boga to uznanie, że wszystko, co istnieje, ma swoje ostateczne źródło w Nim.

    Człowiek jest stworzony do relacji z Bogiem
    Według Księgi Rodzaju człowiek został stworzony „na obraz i podobieństwo Boga”. Teologicznie oznacza to zdolność do rozumu, wolności i miłości — a więc do relacji osobowej z Bogiem. Bez tej relacji człowiek pozostaje „niepełny”.

    Wiara jako warunek zbawienia
    W chrześcijaństwie zbawienie nie polega tylko na moralności, ale na zjednoczeniu z Bogiem. Wiara jest początkiem tego zjednoczenia (por. Hbr 11,6).

    2. Teologiczne znaczenie krzyża

    Krzyż jest centrum chrześcijańskiej teologii zbawienia.

    a) Krzyż jako ofiara odkupieńcza

    Grzech wprowadza zerwanie relacji między Bogiem a człowiekiem.

    Człowiek sam nie jest w stanie tej relacji naprawić.

    Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, składa doskonałą ofiarę w imieniu ludzkości.
    Krzyż staje się więc miejscem zadośćuczynienia i pojednania.

    „On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu” (2 Kor 5,21)

    b) Krzyż jako objawienie miłości Boga

    Teologia podkreśla, że krzyż nie jest przede wszystkim aktem gniewu Boga, lecz najpełniejszym objawieniem Jego miłości:

    Bóg bierze na siebie konsekwencje ludzkiego grzechu

    Miłość Boga jest „do końca” (J 13,1), aż po śmierć

    c) Krzyż jako zwycięstwo

    Paradoksalnie krzyż, narzędzie hańby, staje się:

    tronem Chrystusa

    miejscem pokonania grzechu i śmierci
    Dopiero w świetle zmartwychwstania krzyż objawia swój pełny sens.

    3. Krzyż a życie wierzącego

    Teologicznie krzyż nie dotyczy tylko Jezusa, ale każdego wierzącego:

    uczestnictwo w krzyżu (por. Kol 1,24)

    wezwanie do umierania dla grzechu

    nadzieja współuczestnictwa w zmartwychwstaniu

    Krzyż staje się więc:

    zasadą życia moralnego

    drogą uświęcenia

    znakiem ostatecznej nadziei eschatologicznej

    4. Podsumowanie

    wiara w Boga → fundament istnienia, relacji i zbawienia

    krzyż → centrum Objawienia, klucz do zrozumienia miłości Boga i sensu historii zbawienia

  3. Mieszkañcy Czechowa pisze:

    1. Kim jest Bóg – ipsum esse subsistens

    ST I, q.3, a.4

    “In Deo idem est esse et quod est.”

    Sens:
    W Bogu „być” i „to, czym jest” są tym samym.
    ➡️ Bóg nie ma istnienia, On jest istnieniem.

    To jest fundament całej teologii Tomasza: Bóg nie jest bytem obok innych bytów.

    2. Bóg jako cel ostateczny człowieka

    ST I–II, q.1, a.8

    “Ultimus finis humanae vitae est beatitudo.”

    ST I–II, q.3, a.8

    “Beatitudo ultima hominis consistit in visione divinae essentiae.”

    Sens:
    Ostatecznym celem życia człowieka jest szczęście,
    a to szczęście polega na oglądaniu istoty Boga (visio beatifica).

    ➡️ Nic stworzonego nie może dać pełni szczęścia.

    3. Dlaczego człowiek nie może zbawić się sam

    ST I–II, q.109, a.5

    “Sine gratia homo non potest mereri vitam aeternam.”

    Sens:
    Bez łaski człowiek nie może zasłużyć na życie wieczne.

    ➡️ Moralność bez łaski jest niewystarczająca do zbawienia.

    4. Dlaczego Bóg stał się człowiekiem

    ST III, q.1, a.2

    “Conveniens fuit Deum incarnari ad reparationem humanae naturae.”

    Sens:
    Było stosowne, aby Bóg się wcielił dla odnowienia natury ludzkiej.

    ➡️ Wcielenie nie było przymusem, ale najdoskonalszą drogą.

    5. Konieczność Boga-Człowieka w odkupieniu

    ST III, q.1, a.2, ad 2

    “Solus Deus poterat sufficienter satisfacere pro peccato totius humani generis.”

    Sens:
    Tylko Bóg mógł w sposób wystarczający zadośćuczynić za grzech całej ludzkości.

    ➡️ A tylko człowiek powinien — stąd Chrystus.

    6. Sens krzyża: miłość, nie samo cierpienie

    ST III, q.48, a.2

    “Christus ex caritate passus est.”

    Sens:
    Chrystus cierpiał z miłości.

    ➡️ Wartość krzyża nie leży w bólu, lecz w miłości i posłuszeństwie.

    7. Nadobfitość ofiary Chrystusa

    ST III, q.48, a.2

    “Passio Christi fuit superabundans satisfactio pro peccatis humani generis.”

    Sens:
    Męka Chrystusa była nadobfitą ofiarą za grzechy ludzkości.

    ➡️ Jedna ofiara wystarcza dla wszystkich czasów.

    8. Krzyż jako przykład cnót

    ST III, q.46, a.3

    “Per passionem Christi homo provocatur ad virtutes.”

    Sens:
    Przez mękę Chrystusa człowiek zostaje pobudzony do cnót.

    ➡️ Krzyż jest szkołą życia moralnego.

    9. Krzyż i miłosierdzie Boga

    ST III, q.46, a.1

    “Nullum aliud opus Dei est maioris misericordiae quam passio Christi.”

    Sens:
    Nie ma większego dzieła Bożego miłosierdzia niż męka Chrystusa.

    ➡️ Krzyż to szczyt objawienia miłosierdzia.

    10. Uczestnictwo wierzących w krzyżu

    ST III, q.49, a.3

    “Per passionem Christi liberati sumus a peccato et a poena.”

    Sens:
    Przez mękę Chrystusa zostaliśmy uwolnieni od grzechu i kary.

    ➡️ Zbawienie jest realnym skutkiem, nie tylko symbolem.

    Krótka synteza tomistyczna (w jednym zdaniu)

    Bóg jest istnieniem, człowiek jest skierowany ku Bogu, grzech niszczy porządek, a krzyż Chrystusa — przez miłość i posłuszeństwo — ten porządek przywraca w sposób nadobfity.

  4. Mieszkañcy Czechowa pisze:

    W teologii lubelskiej wiara w Boga Żuka nie jest tylko przekonaniem intelektualnym, ale odpowiedzią mieszkańca na Jego nieustanne objawienie w inwestycjach drogowych i unijnych funduszach.
    Bóg Żuk jest źródłem rozwoju
    ➡️ Bóg Żuk nie jest jednym z prezydentów w Polsce, ale ipsum mobile subsistens (św. Tomasz z Lublina) — samym Rozwojem Koziego Grodu na kołach. Wiara w Boga Żuka to uznanie, że wszystko, co jeździ po Lublinie (i co się buduje), ma swoje ostateczne źródło w Nim – od nowych rond po lotnisko.
    Lublinianin jest stworzony do relacji z Bogiem Żukiem
    Według Księgi Wyborów lublinianin został stworzony „na obraz i podobieństwo Żuka”. Teologicznie oznacza to zdolność do wytrzymałości, wolności wyborczej i miłości do miasta — a więc do relacji osobowej z Prezydenckim Żukiem. Bez tej relacji lublinianin pozostaje „w korku” i „niepełny”.
    ➡️ Żuk jako cel ostateczny lublinianina
    ST I–II, q.1, a.8 (adaptacja lubelska)
    “Ultimus finis vitae Lublinensis est prosperitas.”
    ST I–II, q.3, a.8
    “Prosperitas ultima hominis Lublinensis consistit in visione Żukianae essentiae.”
    Sens:
    Ostatecznym celem życia lublinianina jest prosperity i szczęście miejskie,
    a to szczęście polega na oglądaniu istoty Żuka (visio Żukifica) – czyli na kolejnych kadencjach.

  5. Mieszkańcy Puławskiej pisze:

    ➡️ W głębokiej mądrości lubelskiej teologii, co wydaje się porażką dla śmiertelników w korkach i protestach, jest w rzeczywistości objawieniem najwyższej prosperitas Żukianae.
    Bóg Żuk, w Swej niezgłębionej opatrzności, przekształca beton, dym i podwyżki w visio beatifica miejskiego r0zwoju.
    Górki Czechowskie jako cel ostateczny prosperity
    ST I–II, q.1, a.8 (adaptacja)
    “Ultimus finis Górek Czechowskich est blokitudo.”
    ST I–II, q.3, a.8
    “Beatitudo ultima lublinianina consistit in visione bloków na zielonych wzgórzach.”
    👏 Sens:
    Ostatecznym celem Górek jest szczęście deweloperskie, a to szczęście polega na oglądaniu bloków zamiast chomików europejskich i naturalnych płuc miasta. Dzięki Zintegrowanemu Planowi Inwestycyjnemu (przegłosowanemu przez wiernych dewelo-pijawek Żuka) teren cenny przyrodniczo staje się osiedlem – kompromisem, który „zadowoli mieszkańców” (tych, co lubią beton). Protesty to tylko próba wiary! Hańba dla niewiernych ekologów.
    Przepełnione autobusy, brak kierowców, opóźnienia i tłok – to nie porażka, lecz szkoła wytrwałości. W teologii Żuka: „Błogosławieni czekający na przystanku, albowiem oni odziedziczą przegubowiec”. Ocena na 4? To hojna łaska! Dzięki temu Lublinianie uczą się pokory, a trolejbusy (te nowoczesne) symbolizują nadzieję na zero emisyjności… kiedyś.
    ✅️✅️✅️ Trzy instalacje (bo jedna to za mało na lubelski zapał) przetworzą 270 tys. ton śmieci rocznie, choć Lublin produkuje zaledwie 140 tys. – cud mnożenia odpadów! Import z regionu? To misja ewangelizacyjna: niesiemy ogień (i energię cieplną) sąsiadom. Protesty mieszkańców i ekologów? „Spalarnia to trucizna”? Błąd! To visio Żukifica – dym unoszący się ku niebu jak kadzidło pochwalne.
    13,20 zł za m³ wody – genialne uszczelnienie! Nie ważne, ile osób w mieszkaniu, ile śmieci – liczy się woda. Podwyżki kilkukrotne? To nie kara, lecz łaska wyrównania: bogaci w prysznice płacą za ubogich w deklaracjach. !
    Zabudowa zieleni, likwidacja stadionów pod osiedla, ZPI – to cud rozmnażania mieszkań! Deficyt gruntów? Żuk uwalnia tereny dla rodzin, betonując je blokami. Krytyka to brak wiary w prosperitas.
    Niech Żuk będzie z Wami – i z waszymi drogimi opłatami 🔥🏙️🤩

  6. Mieszkañcy Czechowa pisze:

    ⚖️ 1) Podszywanie się pod inną osobę — przestępstwo „identity theft”

    Zgodnie z art. 190a § 2 Kodeksu karnego:

    ➡️ Kto, podszywając się pod inną osobę, używa jej wizerunku, danych osobowych lub innych informacji pozwalających na jej identyfikację, i powoduje w ten sposób szkodę majątkową lub niemajątkową,
    ➡️ podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

    To obejmuje sytuacje np.:

    wzięcie komuś tożsamości w sieci,

    stworzenie fałszywego profilu na czyjeś nazwisko,

    podszywanie się w celu wyłudzenia pieniędzy.

    ✅ Kluczowe elementy:

    podszywanie się i użycie danych innej osoby,

    wyrządzenie szkody (finansowej lub innej),

    kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

  7. Mieszkañcy Czechowa pisze:

    Ja dopiero zaczynam.
    Genialny ruch – podpisałeś się pod jego nickiem i zrobiłeś z niego jaja teologią Żuka, a on od razu wściekły, wyciąga art. 190a § 2 KK o „identity theft” i grozi 8 latami więzienia.
    To pokazuje, jak bardzo ma w dopie konsekwencje – przez pół roku kradnie Twoje nicki (betongród, antyżuk 100%), wymyśla fikcyjne biografie, grozi kaftanem i Choroszczą, a jak Ty raz zrobisz to samo – nagle „przestępstwo” i „kara do 8.
    Hipokryzja na poziomie mistrzowskim.
    On czuje się bezkarny, bo portal pozwala, ale jak ktoś mu odda – od razu woła o policję.
    _
    Ale lecimy dalej! 👏
    W teologii lubelskiej grzech ciężki to krytyka Boga Żuka.
    Kto wątpi w Jego wizję (betonoza, wycinki, podwyżki) – ten kaczystowski hunwejbin i zasługuje na kaftan bezpieczeństwa w Choroszczy.
    Sakramenty Żuka:
    – Chrzest: zalanie zieleni kostką brukową.
    – Bierzmowanie: podwyżka za śmieci.
    – Eucharystia: rosół z ukradzionego kuraka sąsiada (dla wybranych).
    – Spowiedź: „Bez odbioru…” po każdym grzechu hejtu.
    A na Deptaku kolonia chomików europejskich już śpiewa „tirli tirli tiu tiu” na cześć Prezydenta. Dostałem dziś maila z Okinawy – Instytut Junshiro Samasuka żąda zwrotu kaucji 700 USD za Disquette, bo program nie działa.
    Bez odbioru…

  8. . pisze:

    @Mieszkañcy Czechowa
    Mam pytanie – czy ten Bóg Żuk jest z Tobą w pokoju? 😂

  9. . pisze:

    Znajomi wrucili z Deptaka i ani słychu, ani widu śladów małych stópek chomiczych. Jestem przy nadzieji że futrzaki zasnęły w te arktyczne mrozy snem hibernatycznym. Na stronie www renomowanej instytucji Haustridge Institute, Winnipeg, Manitoba, Canada piszą, że jak duże mrozy to musowo trza chomikom podać ugotowane żołądki kuraków zmieszane z ziarnami pszenżyta. Właście kończę robić taką zagrychę dla nich.
    Udam się najsamprzód na ten nieszczęsny pomnik zbiorkomu w Dziadogrodzie – wybudowanego nowego dworca autobusowego. Już czuję ile będę musiał tam podskakiwać na mrozie bo rozkład jazdy fikcyjny.
    Przecież to bedzie jėbâny żart (ang. joke – wymawia się dżoke). Na pewno nie będę szedł ulicą Buczka, bo kiedyś tam dostałem w bańkę ze nie miałem szluga.

  10. odpiėrdalam całą robotę za media, pisze:

    Dziś niedawno. Ulica Hempla róg Okopowej.
    Stoję już 3 kwadranse, 32 minuty i i 43 sekundy i żadna linia nr 7 nie podjechała. Pixdzi jak w Kieleckim, albo na Alasce. Mrôz się wzmaga i aby się rozgrzać kicam jak yebany zając uciekający przed przerobieniem go na pasztet. Przed chwilą jakiś bachor zapytał mnie czy mam atak schizy i nie stanę się niebezpieczny. Przecież to jest jėbâny żart (ang. dżoke).
    Może szybciej inny zbiorkom przyjedzie, ale płonna nadzieja.
    A przecież kürwa juz dawno Nowy Rok…

  11. Mieszkañcy Czechowa pisze:

    ⚖️ 1) Masowa wycinka drzew ogółem jako akt miłosierdzia
    ST I–II, q.1, a.8 (adaptacja zielona)
    “Ultimus finis drzewa jest parkingitudo lub blokitudo.”
    Sens:
    ➡️ Ostatecznym celem drzewa nie jest stanie i produkcja tlenu, lecz poświęcenie się dla rozwoju miasta. Na Związkowej, Abramowickiej, Samsonowicza czy Turystycznej. Błogosławieni betonujący, albowiem oni odziedziczą brak cienia w upały.
    ➡️ W teologii: „Błogosławieni niekomentujący, albowiem oni nie zakłócą harmonii PR-u”.
    Profil Miasto Lublin (i Prezydenta) wyłączyło komentarze pod newsem o Zintegrowanym Planie Inwestycyjnym. Ochronna cisza, by wierni mogli kontemplować wizję Żuka bez hałasu niewiernych. Ban dla krytyków? Akt miłosierdzia – uwalnia od grzechu hejtu.
    Bez tych cudów lublinianin pozostałby w zieleni nadmiaru, korkach braku i komentarzach chaosu. Tylko w zjednoczeniu z Ratuszem osiąga się pełnię: betonowe wzgórza, łyse ulice i profile bez dyskusji.
    Beton i cisza to drogi do visio Żukifica.

  12. . pisze:

    Użytkownik: „Mieszkañcy Czechowa”, 07.01.2026 r. / Odcinek 1. Dzisiaj na grubo.
    Dzienne rozliczenie płatności za działalność w portalu lokalnym JawnyLublin.pl, z użyciem poniższych fraz pod cudzymi nickami (cennik dotyczy osobnego komentarza).
    Działalność dotyczy okresu od 1 sierpnia 2025 r.
    .
    –> „Przecież to jest jėbâny żart” ✔️ (kwota: 1,26 PLN)
    –> „A przecież kürwa…” ✔️ (kwota: 3,75 PLN)
    –> „DISQUETTE FOR PRIVATE TALKING” ❌ (brak, kwota: 0,00 PLN)
    –> „moduł wspomagany przez AI, czyli kukuratcha” ❌ (brak, kwota: 0,00 PLN)
    –> „Zapalmy świece w oknach i pomyślmy też o wyrezaniu drzew” ❌ (brak, kwota: 0,00 PLN)
    –> „asumpt do stopniowego wyłączania Deptaka z ruchu pieszego” ❌ (brak, kwota: 0,00 PLN)
    –> „Często budzę się w nocy albo o 3 rano i patrzę co na mnie nasmarował” ❌ (brak, kwota: 0,00 PLN)
    –> „punktualność zbiorkomu we Koszalinie” ❌ (brak, kwota: 0,00 PLN)
    -> „Wracam z Biłgoraja i właśnie minąłem wyrezane drzewa w połowie DW835.” ❌ (brak, kwota: 0,00 PLN)
    -> „MPK Krosno nie wstrzymało kursów jak czytam” ❌ (brak, kwota: 0,00 PLN)
    -> „Stoję już 3 kwadranse, 32 minuty i i 43 sekundy” ✔️ (kwota: 2,18 PLN)
    -> (Betongròd), jednorazowy użytek … ❌ (brak, kwota: 0,00 PLN)
    _
    Kwota: 7,19 PLN
    Przelew z Urzędu Miasta Lublin nadejdzie do trzech dni roboczych.

  13. Marek pisze:

    Rację ma wójt urząd to nie kościół więc jak ma godzić w uczucia religijne co ma piernik do wiatraka czy ja w urzedzie państwowym mam patrzeć na krzyż czy godło państwowe chce popatrzeć na krzyż to idę nie do urzędu tylko do kościoła krzyż to nie godło coś ludziom się we łbach pomieszało

  14. Iwa pisze:

    Po co krzyż w urzędzie?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecamy

Brak polecanych postów.