Wesprzyj Kontakt

6 minut czytania  •  29.09.2025 07:01

To miało być osiedle żołnierzy i lekarzy. Dla kogo 388 mieszkań przy ul. Krochmalnej

To miało być osiedle żołnierzy i lekarzy. Dla kogo 388 mieszkań przy ul. Krochmalnej

Udostępnij

Właśnie wstawiane są okna i drzwi, trwa układanie płytek i paneli. Budowa państwowego osiedla z mieszkaniami na wynajem jest już na finiszu. Miasto określiło kryteria przyznawania lokali. Najwięcej punktów jest za rozliczanie podatków w Lublinie.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.

„W dzielnicy Za Cukrownią, na terenie dawnego placu manewrowego i parkingu przy ul. Krochmalnej, powstaje pierwsze osiedle mieszkań na wynajem w formule PRS (Private Rented Sector). Inwestycja realizowana przez PFR Nieruchomości S.A. wpisuje się w szerszą wizję zagospodarowania tej części miasta, obejmującą nowe tereny zielone, rekreacyjne oraz przestrzenie usługowe” – reklamuje inwestycję na swojej stronie internetowej państwowa spółka PFR Nieruchomości.

388 mieszkań z dopłatą

Idea jest taka, że za pieniądze z Banku Gospodarstwa Krajowego spółka celowa buduje w miastach mieszkania na wynajem — na kilka miesięcy lub na lata. To oferta dla osób, których nie stać na kredyt w banku ani na wynajem na rynku komercyjnym.

Przy ul. Krochmalnej w dwóch budynkach powstaje 388 mieszkań, 20 lokali użytkowych i 416 miejsc parkingowych w garażu podziemnym.

– Lublin bardzo dynamicznie rozwija się w północno-wschodniej części. Kiedyś była to dzielnica przemysłowa. Po procesie zanikania obiektów produkcyjnych w Lublinie był to teren dosyć zaniedbany. Budowa nowego dworca metropolitalnego, który znajduje się naprzeciw dworca PKP, sąsiadującego z osiedlem budowanym przez PFR Nieruchomości, spowodowała znaczny wzrost potencjału tego rejonu – mówił nam prof. Bolesław Stelmach, projektant nowego osiedla.

– Obecnie są wykonywane prace związane z projektem zagospodarowania terenu oraz prace wykończeniowe w lokalach tj. układanie paneli podłogowych, okładzin gresowych, montaż stolarki drzwiowej wewnętrznej, montaż oświetlenia – informuje Departament Komunikacji PFR Nieruchomości S.A. – Od początku października rozpoczyna się montaż zabudów meblowych stałych, kuchni, szaf wraz z montażem sprzętu AGD – dodaje.

Dopłacą do czynszu

Lokatorzy tak urządzonych mieszkań mogą liczyć na dopłaty do czynszu w ramach programu „Mieszkanie na Start”. Zgodnie z oficjalnymi dokumentami dopłaty w trzech pierwszych kwartałach tego roku, w przypadku Lublina, wynoszą maksymalnie od 233 zł (gdy lokal zajmuje jedna osoba) do 1106 zł, (gdy mieszka w nim sześć osób).

Miasto szacuje, że dopłaty wyniosą od 550 zł to 1,5 tys. zł. Trzeba jednak pamiętać, że otrzymanie lokalu przy ul. Krochmalnej nie oznacza automatycznego wsparcia finansowego. Aby z niego skorzystać, trzeba zarabiać odpowiednio mało. Dla gospodarstwa domowego jednoosobowego dochód musi być nie większy niż 7 140 zł, a w przypadku pary – 9 907 zł. Miasto szacuje, że przy ulicy Krochmalnej czynsz wyniesie od 45 do 55 zł za mkw. Czyli wynajęcie mieszkania 60-metrowego ma kosztować 2,5-3 tys. zł ze wszystkimi opłatami eksploatacyjnymi.

doplaty
Wysokość dopłat w programie „Mieszkanie na Start”. Źródło Ministerstwo Rozwoju i Technologii

Kiedy budowa osiedla zostanie już zakończona PFR Nieruchomości musi podpisać umowę z gminą Lublin, bo to ona będzie odpowiadała za przyznawanie lokali.

– Umowę współpracy z lubelskim samorządem przy naborze przyszłych najemców osiedla planujemy podpisać do końca br. Obecnie trwają ostatnie uzgodnienia w zakresie jej treści – przekazuje spółka. A rzeczniczka prasowa prezydenta miasta Justyna Góźdź dodaje: – Miasto nie podpisało jeszcze umowy z MDR (MDR Krochmalna to spółka celowa odpowiadająca bezpośrednio za tę inwestycję — red.), uzgodnienia są w trakcie.

O takie mieszkanie będzie mógł się starać każdy, ale nie wszyscy mają takie same szanse. Zgodnie z przepisami najemcą może zostać osoba, która musi udowodnić swoje możliwości regularnego płacenia czynszu. Dodatkowo w czerwcu tego roku Rada Miasta przyjęła uchwałę, w której określono warunki naboru. I tak pierwszeństwo otrzymały osoby posiadające książeczkę mieszkaniową wystawioną do 23 października 1990 r. Dodatkowe punkty są też przyznawane za spełnienie kolejnych z listy kryteriów.

  • Jeżeli ktoś nie ma mieszkania, domu, nie przysługuje mu prawo do takiej nieruchomości – 10 punktów.
  • Zajmowanie lokalu komunalnego, który zostanie zwolniony po przeprowadzce do nowego osiedla – 5 punktów.
  • Jeżeli w rodzinie jest osoba do 16. roku życia z orzeczeniem o niepełnosprawności – 5 punktów.
  • Jeżeli w rodzinie jest osoba niepełnosprawna mająca więcej niż 16 lat – 5 punktów.
  • Absolwent uczelni do 30. roku życia – 5 punktów.
  • Jeżeli w rodzinie jest przynajmniej jedna osoba, która rozlicza podatki w Lublinie – 10 punktów.
  • Za każde dziecko w rodzinie – 5 punktów.
  • Jeżeli w rodzinie jest osoba, która przeprowadza się do Lublina, żeby podjąć tu naukę lub pracę – 10 punktów.

Radni wskazali także, że wymagana będzie kaucja w wysokości 18 tys. zł.

Żołnierze i lekarze wykreśleni

W projekcie uchwały przygotowanej przez prezydenta Krzysztofa Żuka było jeszcze jedno kryterium. Dodatkowe 10 punktów miało przysługiwać w sytuacji gdy „wnioskodawca lub inna osoba objęta wnioskiem wykonuje zawód lekarza, policjanta lub żołnierza zawodowego„.

Radny PiS, Tomasz Gontarz proponował, aby dopisać jeszcze strażaka, strażnika miejskiego oraz ratownika medycznego. – Dodatkowe 10 punktów dla osób wykonujących te zawody przyczyni się do poprawy ich warunków mieszkaniowych, co jest szczególnie istotne dla osób narażonych na stres i nieregularne godziny pracy. Jednocześnie taka decyzja wzmocni społeczną wartość tych profesji, wspierając ich stabilność życiową i motywację do dalszej służby na rzecz naszego miasta – tłumaczył. A jego klubowy kolega Andrzej Pruszkowski chciał dopisania jeszcze osób posiadających status działacza opozycji antykomunistycznej i osób represjonowanych z powodów politycznych.

I tu wkroczył Bartosz Margul (PO) z klubu prezydenta, który zauważył, że poszerzanie katalogu zawodów może sprawić, że „będzie to tylko i wyłącznie policyjno-strażacko-strażniczo-lekarski” blok. – Są lekarze, którzy myślę, że są na tyle dobrze sytuowani, że nie muszą korzystać z mieszkań czynszowych lubelskich. – zauważył radny.

Finalnie Marcin Bubicz (klub KŻ) zaproponował w ogóle wykreślenie punktu mówiącego o zawodach, a zastępca prezydenta Tomasz Fulara na to przystał. W efekcie tego punktu w kryteriach przyznawania lokali dziś nie ma.

Klucze na wiosnę

– Zakładamy, że pierwsi najemcy wprowadzą się na osiedle przy ul. Krochmalnej wiosną 2026 roku – informuje spółka, a Justyna Góźdź precyzuje, że za całą procedurę naboru lokatorów będzie odpowiadał Wydział Spraw Mieszkaniowych. – Wstępnie nabór jest planowany w styczniu 2026 r. MDR przewiduje zawieranie umów w marcu, kwietniu 2026 r.

Na zdjęciu: W blokach przy ulicy Krochmalnej trwają ostatnie prace. Nabór najemców ma się rozpocząć w styczniu, a podpisywanie z nimi umów jest planowane na wiosnę 2026 (Fot. sko)

22 komentarze

  • kronikidewelorozwoju pisze:

    A ile lokali w ramach nazwijmy to ogólnie „budownictwa społecznego” powstało w Dziadogrodzie z inicjatywy Budowniczego Detroit nad Bystrzycą przez 15 lat jego panowania na tym folwarku?
    ————-
    PS. Ciekawe, czy Lanser będzie się chwalić tym osiedlem, licząc, że ciemny lud i tak nie wie/nie interesuje się, jakie instytucje stoją za tą budową, czy może jednak nie bardzo, bo to przecież efekt „pisiorskiego populizmu”?

  • Piotr pisze:

    Zabudowa typu ultra kloc

  • kronikidewelorozwoju pisze:

    Przykre jest to, że bez dopłat ta oferta wynajmu (jak podana w przykładzie 60 m2 – 3k z opłatami) byłaby jedynie marg_inalnie korzystniejsza niż ta dostępna na rynku (dla przykładu 50 m2 w dobrym standardzie na Bronowicach – komorne 2,2k + 550 czynsz).
    ————
    Jest to nieco dziwne, ponieważ podstawa do wyliczania zwrotu z wynajmu jaką są koszty budowy powinna być niższa o ok. 40% od cen zawierających narzuty pasożyta, czyli dewelo-pijawki (koszty odtworzeniowe to ok. 6-7k/m2, przy czym tu mogły być jeszcze niższe – nie pamiętam, jaka była cena nabycia gruntu, a może spółka w ogóle dostała parcelę bezpłatnie, ale w tej okolicy grunty należą i tak do najtańszych).
    Ponadto wynajem jest tu mniej ryzykowny niż w przypadku „normalnego”, ponieważ wynajmujący ma zarówno znacznie głębszy wgląd w historię najemcy, ma lokale do ew. eksmisji oraz pobiera gigantyczną kaucję.
    ————
    Rozumiem, że dochodzą koszty obsługi kredytu z BGK, ale te są na pewno proporcjonalnie niższe niż te, które płacą czynszojady prywatne, które kurnik ynwestycyjny kupiły w kredycie.
    ————
    Ktoś tutaj majstruje przy tych opłatach, najpierw je ewidentnie zawyżając, żeby następnie je sprowadzić do w miarę rozsądnego poziomu poprzez „dopłaty”.
    Czy chodzi o to, żeby zminimalizować wpływ tego typu budownictwa na sektor komercyjny, czy może o to, żeby zastygmatyzować najemców jako biorców „socjalu”?
    ———–
    Przydałoby się uzupełnić artykuł o rozbicie tego czynszu na składniki (najlepiej wraz podaniem kosztu samej budowy, który poniosła spółka) po to, żeby można było ocenić, czy napompowanie czynszu wystąpiło po stronie spółki celowej, czy może koszty nabił „zaprzyjaźniony” wykonawca, czy może jednak swoje dorzucił do tego rathaus, co by mnie specjalnie nie zdziwiło.

  • kronikidewelorozwoju pisze:

    @Piotr [Zabudowa typu ultra kloc]
    ———–
    I tak bardziej ludzka kurnikarnia niż Wojciechowska Square Well (Kwadratowa Studnia), mój typ do nominacji na makabryłę 2026.

  • kronikidewelorozwoju pisze:

    Na marg_inesie: Szokującym faktem, jak daleko poszło za neolibu ubezwłasnowolnienie społeczeństwa, jest prawie całkowite wymarcie konceptu mikro-spółdzielni mieszkaniowej, w ramach której grupa dajmy na to 50 rodzin byłaby w stanie pozyskać swoje gniazdka z pominięciem dewelo-pijawki, która pożera 40-50% ich nakładów finansowych wydawanych na ten cel.
    ——–
    Dane o koszcie odtworzeniowym (obecnie średnio ok. 6-7k/m2 całości kosztów wraz z gruntem) nie są żadną tajemnicą (GUS/NBP), a mimo to „plebs” aspirujący do swoich 4-ch kątów nie jest w stanie się zorganizować i woli płacić 10-15k/m2, czyli 2x więcej po to, żeby dewelo-pijawka wyręczyła ich w organizacji całego procesu, przy okazji dostarczając im poślednie rozwiązania architektoniczne i poślednią jakość + w „bonusie”: pozbawienie lokatorów kontroli nad tym, co się wyrabia w zamieszkałych przez nich kurnikowcach zgodnie z mottem 'wolnoć mirku w swoim kurniku’, gdzie co 2-gi apartamĘt jest przedmiotem wynajmu dla przypadkowych osób, które mają wyyebongo w kwestii utrzymania substancji w należytym porządku, co w krótkiej perspektywie doprowadzi nieuchronnie do gettoizacji tego typu obiektów zamieszkania.
    ———–
    Nie muszę chyba wspominać, że znaczny wkład w zaoranie ruchu spółdzielczego miała pro-deweloperska legislacja neolibu.

  • NN pisze:

    Od razu widać że państwowe. Dziwne że to szkaradztwo jeszcze pomalowali bo przecież mogli zostawić w takim stanie surowym, przecież i tak najemca się znajdzie. I gdyby to było gdzieś na felinie to można machnąć ręką ale to będzie wkrótce drugie centrum miasta i od razu takie szkaradztwo

  • kronikidewelorozwoju pisze:

    @NN
    Mogę z łatwością wymienić co najmniej 10 gorszych szkaradztw, które są dziełem prywaciarzy dewelo-pijawek, na czele z K0wloon na Północnej (Lubelski Urbanistyczny Koszmar), Square Well na Wojciechowskiej (żaglówka), kolejną studnię na Chodźki (tralalala), czy pseudo-akademikiem na Paganiniego (tebewał).
    ————
    A to o „drugim centrum miasta” to rojenia rodem z forum crapscrapera.

  • kronikidewelorozwoju pisze:

    Od początku było jasne, że powierzenie projektu bru_talistycznemu technokracie Ste_lmacherowi wyklucza jakiekolwiek nawiązania do idei osiedli-ogrodów, które zgotowali „plebsowi” ko_muniści np. na LSM.
    Zwłaszcza mając na uwadze, że to osiedle, w tym jego forma i lokalizacja, ma sygnalizować z założenia, że jest to „gorszy” so_rt zamieszkania względem tego, co proponują dewelo-pijawki.
    Ale i tak w swojej bez_pretensjonalnej prostocie wygląda to lepiej, niż większość wytworów tf_urczości dewelo-cfaniackiej, która jest uprawiana na terenie Dziadogrodu.
    ————-
    PS. Qrva…znowu jakieś algo blokuje. Spróbuję połamać słowa.

  • DNA pisze:

    Czy czegoś w tym mieście nie projektował Stelmach:)

  • Witek 1 pisze:

    Można było jeszcze dopisać kryterium 10 pkt za zaręczyny w kopalni Bogdanka może jakiś poseł by się znalazł?

  • Lub pisze:

    Powinno być 100 punktów dla radnych z Lublina i 1000 punktów dla podmiejskich radnych.

  • BEN pisze:

    Głupie pytanie. Oczywiście, że dla cwaniaków, którzy mają znajomości tam gdzie trzeba. Kolejny przykład patodeweloperki.
    A same bloki?? Paskudne. Wyglądaja jak szpital.

  • BEN pisze:

    Głupie pytanie. Oczywiście, że dla cwaniaków, którzy mają znajomości tam gdzie trzeba.
    A same bloki?? Paskudne. Wyglądaja jak szpital.

  • BEN pisze:

    Głupie_pytanie._Oczywiście,_że_dla cwaniaków,_którzy_mają_znajomości_tam gdzie_trzeba.
    A_same_bloki??_Paskudne_jak_noc. Wyglądaja_jak_szpital.
    Architekt_powinien_miec_dozywotni zakaz_projektowania_czegokolwiek.SYF

  • BEN pisze:

    Głupie_pytanie._Oczywiście,_że_dla cwaniaków,_którzy_mają_znajomości_tam gdzie_trzeba.
    A_same_bloki??_Paskudne_jak_noc. Wyglądaja_jak_szpital.
    Architekt_powinien_miec_dozywotni zakaz_projektowania_czegokolwiek.SYF

  • K2 pisze:

    Szczerze? Bałabym się tam zamieszkać, zważywszy na reputację okolicy. 1 Maja, Krochmalna, Za Cukrownią i te chałupki w rejonie Dzierżawnej to niestety nie jest najlepszy adres w Lublinie. Może będzie za 30 lat, ale tego już nie dożyję.

  • Radny pisze:

    To będzie melina patologi społecznej co mają zasiłki i dużo dzieci,lubelska strefa patologi na wysoką skalę to będzie taki dystrykt.

  • nowy pisze:

    Ten dziadogrodzki kurnik wygląda jak Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Stolicy

  • magisterskiej pisze:

    kronikidewelorozwoju, BEN
    Czego Wy piszecie z jakimiś dziwnymi znakami pomiędzy wyrazami. Przecież bardziej skuteczne na filtry to zmiana czcionki na pochyloną. Jeżeli i to załatają, to jeszcze dodawać znaki z innych języków
    ——-
    @K2
    To nie są już te czasy, jak pod kamienicami stały dresy

  • jj pisze:

    bardzio się musiał architekt namęczyć żeby wymyśleć tak przełomową bryłę i układ

  • Jacek Skiba pisze:

    Ja myślę, że to idealna oferta dla Radnych Klubu Krzysztofa Żuka, mieszkają teraz jak powykazywały przed Wojewodą w jakiś użyczanych mieszkaniach, domy na wsiach porzucały bo kochają tylko Lublin a nie stać ich na zakup własnej nieruchomości. Anna, Magda 4ju.

  • Gosc pisze:

    No wprost imponujące te tereny zielone wokół!! Do listy szkaradztw dorzucić można jeszcze ten „trójkąt” przy myjni na Onyksowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *