5 minuty czytania • 23.09.2025 14:40
To będzie kosztowny sezon grzewczy. „Skala podwyżki jest ogromna”
Udostępnij
Niektóre spółdzielnie mieszkaniowe już podniosły opłaty. Kolejne z podwyżkami czekają do października. Tym razem w górę idzie stawka za ogrzewanie. LPEC uspokaja, że mieszkańcy Lublina będą mogli skorzystać z rządowych dopłat. O ile ustawa o bonie ciepłowniczym wejdzie w życie.
Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Nie czekaj, wspieraj.
nr konta: 71 1090 2590 0000 0001 4947 2615
zostań patronem: patronite.pl/jawnylublin
szybki przelew: jawnylublin.pl/wplacam
paypal: [email protected]
„Przekazujemy Państwu kolejny numer Informatora. Za nami okres letni, powoli wkracza jesień i perspektywa chłodniejszych dni. Niestety nadchodzący sezon grzewczy będzie bardzo drogi” – czytamy w najnowszym numerze informatora wydawanego przez Lubelską Spółdzielnię Mieszkaniową. – „Nowe, wyższe rachunki lokatorzy otrzymają w październiku. W związku z zakończeniem obowiązywania tarczy ochronnej od 1 lipca br. odbiorcy energii cieplnej (ciepło systemowe dostarczane przez LPEC) ponoszą wyższe koszty jej zakupu. Skala podwyżki jest ogromna, bo wynosi ok. 30 proc. (ponad 10 mln zł więcej w skali roku) i niestety jesteśmy zmuszeni do urealnienia zaliczek opłat na centralne ogrzewanie i podgrzanie wody”
Sprawa nie dotyczy wyłącznie LSM, ale wszystkich mieszkańców Lublina ogrzewających swoje domy i mieszkania ciepłem z sieci.
– Za mieszkanie o powierzchni 72 mkw. mój czynsz wynosi aktualnie 870 zł. Ostatnia podwyżka była na początku lipca i wynosiła 50 zł. Myślę jednak, że te prawdziwe podwyżki dopiero nadejdą – spodziewa się Michał, mieszkaniec Helenowa.
– Właśnie dziś dostałem z administracji Lub-Kom pismo. Na razie podwyżka nie jest duża, bo tylko 16 złotych, ale sądzę, że niedługo będą kolejne pisma. Pewnie myślą, że jak podwyżki rozłoży się na raty, to zaboli mniej – komentuje właściciel 59-metrowego mieszkania przy ul. Pogodnej, który za swoje lokum płaci już 800 zł miesięcznie.
– Od września 2024 roku czynsz wzrósł z 820 zł do 920 zł. Odczuwam, że koszty życia i mieszkania rosną w niepokojącym tempie – narzeka Zbigniew, właściciel 76-metrowego mieszkania.
Maraton podwyżek trwa
Kolejne pisma ze spółdzielni to dla mieszkańców Lublina to prawdziwy maraton podwyżek. Pierwsze miały miejsce pod koniec 2024 roku, gdy spółdzielnie i wspólnoty kalkulowały koszty na nadchodzący rok i informowały lokatorów, że muszą płacić wyższy czynsz. – Ostatnia podwyżka była w lipcu. Do tego czasu czynsz wynosił 765 zł. Wcześniejsza miała miejsce na początku roku i płaciłam wówczas 755 zł – mówiła nam Agnieszka, właścicielka 60-metrowego mieszkania na lubelskim Czechowie.
Od marca tego roku wzrosły opłaty za śmieci – do 36 zł od osoby w blokach (wcześniej 29,50 zł) i do 42 zł w domach jednorodzinnych (wcześniej 33,50 zł). To również przełożyło się na wyższe miesięczne koszty utrzymania mieszkań.
To był zaledwie początek, bo wielu lublinian podwyżkę opłat śmieciowych boleśnie odczuło w drugiej połowie roku. Od 1 sierpnia w Lublinie zaczął obowiązywać nowy system naliczania opłat. Teraz mieszkańcy bloków płacą „od wody” – 13,20 zł za każdy zużyty metr sześcienny. – Wychodzi mi 211 zł przy zużyciu miesięcznym wody czterech metrów sześciennych na osobę. Do tej pory było o 50 zł mniej – opowiadał nam Paweł.
Teraz kolejna podwyżka opłat za mieszkanie. Wiąże się z wygaśnięciem tarczy ochronnej na ciepło. Spółdzielnia mieszkaniowa Spółdzielca wylicza: „W taryfach stosowanych przez LPEC podwyżki będą rzędu: 30-34 proc. dla opłat zmiennych za ciepło i usługi przesyłowe (GJ); 17-21 proc. dla opłat za zamówioną moc cieplną i opłat stałych za usługi przesyłowe (MW) zarówno dla centralnego ogrzewania jak i dla podgrzania wody. W związku z powyższym korekta stawek zaliczkowych tych mediów będzie nieunikniona„.
Bon na gorące czasy
Mimo próśb i wniosków ze strony spółdzielni mieszkaniowych w całej Polsce rząd nie zdecydował się na kolejne przedłużenie funkcjonowania tarczy ochronnej. Wybrał inne rozwiązanie – bon ciepłowniczy. To pieniądze, które mają otrzymać mieszkańcy korzystający z ciepła systemowego. W Lublinie największy jego dostawca – LPEC – obsługuje blisko 250 tysięcy osób, czyli blisko trzy czwarte wszystkich mieszkańców.
Bon został zapisany w tzw. ustawie wiatrakowej, którą 21 sierpnia zawetował prezydent RP Karol Nawrocki. Dlatego powstał drugi projekt ustawy – poświęcony wyłącznie dopłatom. Dokument właśnie został przyjęty przez Senat i na razie nic nie wskazuje na to, aby Nawrocki tym razem wniósł veto.
„Zmiany opłat uwzględniające wzrost zaliczek za ciepło planowane są od dnia 1 października br.” – pisze w swoim informatorze LSM. I straszy, że bon, gdy tylko wejdzie w życie, nie będzie dostępny dla mieszkańców Lublina. – „Zapowiadane przez rząd wprowadzenie bonów energetycznych uzależnionych od dochodów i cen energii jest w przypadku Lublina na chwilę obecną bezprzedmiotowe, ponieważ cena 1 GJ energii jest niższa niż 170 zł (minimalny pułap zaproponowany przez rząd)”.
O co tu chodzi? Otóż dopłaty będą przysługiwać osobom, które za ciepło płacą przynajmniej 170 zł za GJ (szczegóły poniżej). W ocenie władz LSM Lublin tego warunku nie spełnia. I faktycznie ciepłownicy w całym kraju przez długie tygodnie nie mieli pewności, jakie kwoty i jakie wskaźniki należy wziąć pod uwagę. Jednak teraz, gdy gotowy jest ostateczny projekt ustawy, wątpliwości się rozwiały.
– Lublin, mieszkańcy, odbiorcy ciepła mieszczą się w przyjętych w projekcie ustawy limitach – mówi Teresa Stępniak-Romanek, rzeczniczka prasowa Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. I tłumaczy, że pod uwagę brana jest tzw. cena jednoskładnikowa, a ta w Lublinie wynosi 172,76 zł za GJ. Czyli o ponad 2 złote więcej niż rządowy wskaźnik.
– Oznacza to, że mieszkańcy Lublina będą mogli się starać, po wejściu ustawy w życie, o przyznanie bonu. W tym roku to 500 złotych, a w 2026 roku 1 tys. złotych – wylicza Stępniak-Romanek.
Wyjaśnijmy, że obsługą systemu bonowego i wypłatą pieniędzy nie będzie zajmował się LPEC, ale miasto. Trzeba będzie także spełnić dodatkowe kryterium dochodowe, bo bon jest ofertą jedynie dla osób o najniższych dochodach.
- Jednoosobowe gospodarstwo domowe – dochód równy lub niższy niż 3272,69 zł netto.
- Gospodarstwo wieloosobowe – dochód na osobę nie może przekroczyć 2454,52 zł netto.
W tym systemie będzie obowiązywać zasada „złotówka za złotówkę”, czyli wysokość dopłaty zostanie pomniejszy o przekroczenie wskazanego progu. Najmniej można dostać 20 złotych.
Współpraca: Ryszard Trzaszczka



Nie mieliśmy żadnych złudzeń w 1989r. wiedzieliśmy, iż Solidaruchy wprowadzą najdzikszą formę kapitalizmu gdzie na pierwszym miejscu liczy się interes burżujów, oligarchów i kleru kat. Na końcu zaś ochłapy z pańskiego stołu będą zbierać ludzie pracy i emeryci.
Bez odbioru…
Nie mam wątpliwości, że Ubogacacz wykorzysta tą sytuację do dopchnięcia K0lanem kluczowego elementu programu Lubelska Dolina Śmieciowa w postaci budowy 2-3 spalarni, które będą przyjmować odpady z całej Europy i wzbogacać atmosferę Smorodogrodu o całą tablicę Mendelejewa.
————
Będzie mamić „plebs”, że tylko spalarnie pozwolą na powstrzymanie dalszych podwyżek, podczas gdy jedynym efektem tego programu będzie napchanie kieszeni kapitalistom, którzy w porę zorientowali się, że śmiecie, a nie deweloperka, to przyszłość łupienia plebsu.
———–
Kolejnym krokiem w ramach tego programu będzie przejęcie elpecu przez Baronów Śmieciowych. Tebewałki, które czaiły się na takie przejęcie dzięki kasie z przeterminowanego już geszeftu 700-lecia na GCz., żeby zapewnić swoim potomkom żerowanie na Dziadogrodzianinach przez 7 kolejnych pokoleń, będą musiały tym razem obejść się smakiem.
Chcą nas wziąść zimnem zaś później głodem!
Tylko PiS nas ocali od tragicznego losu.
PS.
Dodam jeszcze do wiadomości „plebsu” zamieszkującego kurniki podłączone do elpecu, że jest to sytuacja absolutnie paradoksalna, gdzie odbiorcy ciepła z ko-generacji (a więc powstającego w dużej mierze jako efekt uboczny generacji en. elektrycznej w drodze spalania gazu) płacą znacznie więcej z metra ogrzewanej powierzchni użytkowej niż ci, którzy korzystają z indywidualnych/zbiorowych kotłów gazowych.
—————
Dla przykładu koszty ogrzania gazem domu jednorodzinnego o pow. 200 m2 wybudowanego w technologii energo-oszczędnej to 3-4k/rok (ok. 300 zł/m-c) i to mimo faktu, że dom 1-rodzinny ma proporcjonalnie do powierzchni użytkowej wielokrotnie wyższą powierzchnię przegród zewnętrznych (dach, ściany zewnętrzne, posadzki, przez które „ucieka” ciepło) względem typowego kurnika, którego ściany i stropy sąsiadują głównie z przylegającymi kurnikami.
————–
Proporcjonalnie koszty ogrzewania kurnika rzędu 70 m2 w ocieplonym bloczysku powinny wynosić mniej niż 50 zł/m-c. Ewidentnie mamy tu do czynienia z gigantycznym łupiestwem.
ten kraj nie jest do życia dla normalnych ludzi
Powiemy krótko, nie podobają się ceny za ogrzewanie to wypad z Lublina.
Bez odbioru…
„Mieszkańcy Czechowa pisze:
28 kwietnia 2025 o 10:40
@MB
Za dworzec PKP odpowiadają kaczyści 🦆, więc jest WSAMRAŚNY. Tablic elektronicznych kacza 🦆 jaczejka nie przewidziała. Za to na najnowocześniejszym i najpiękniejszym Dworcu Metropolitarnym tablic i wyświetlaczy nie brakuje. To jest przeskok cywilizacyjny…
Bez odbioru…”
_
_
Ktoś pamięta? 😂😂😂
Po pierwsze PKP już prawie 2 lata nie jest kaczystowskie, a po drugie
już do końca tego roku będą tablice elektroniczne, co nie zmienia faktu, że można było o nich pomyśleć od razu po remoncie dworca kolejowego. Wstydem dla PKP jest stan dworca kolejowego Lublin Północny na Tatarach. Lata temu przebudowano perony, ale nie pomyślano o remoncie samego obiektu dworca, który obecnie popada w ruinę.
Stan dróg również pozostawia wiele do życzenia, zarówno na stację Lublin Zemborzyce, jak i wspomniany wcześniej Lublin Północny.
Ba przejściu podziemnym stacji Lublin Północny są wymazane ściany, co może świadczyć najwidoczniej o braku monitoringu.
Po każdym deszczu i tu i tu powstaje jezioro.
To nie jest przypadek, że w Dziad0grodzie taxi rozkwita jak nigdy. To jest efekt zaplanowanej destrukcji usług publicznych, tak samo jak systemowe niszczenie siedlisk zwierząt (GCz.), by żyło się gorzej i PM10 było rekordowe.
———-
To nie przypadek, tylko strategia – tak zajechać mpk, żeby ludzie sami zaczęli mówić: wykupię ze stronki otomoto jakiegoś blacho-smroda albo wezmę raz, drugi raz b0lto-woza, bo inaczej lipa.
Niestety w Rathausie i ogółem w samorządach jest mnóstwo ludzi, którzy nie tylko gardzą „plebsem”, ale wręcz samo pojęcie usług publicznych jest dla nich czymś odrażającym, a ich sednem ich wizji r0zw0ju jest oddanie wszystkiego w ręce kapitalistów.
————
Ilu jeszcze ludzi musi się dać zrobić w chùjæ tym magicznym słówkiem 'r0zw0j’, żeby dotarło, że to tylko przykrywka do wyprzedaży przez garstkę cwaniactwa?
Większa rotacja, jeszcze większe braki kadrowe, jeszcze więcej wypadania bieda-kursów, czyli dokładnie to, co chce Dewelo-Duce i jego następca F00liar 2029: argument, żeby powiedzieć: „zbiorkom się nie sprawdza, to wygaszamy”.
Do tego dorzucasz elektro-ściemę: drogie elektryki stoją na zajezdni, ale pr0paganda sukcesu opowie na fb, że „zeroemisyjne miasto”
Tym właśnie jest r0zw0j.
——–
Na margínsie, bo czub mc już wygania ludzi: był już precedens na DW, gdzie szambiarze robili co chcieli na forum, podczas gdy wartościowi użytkownicy jak Don Kiszot z Czechowa dostawali bany i to wszystko zanim jeszcze łapska położył dewelo-burak.
Pozytywnym przykładem, jak utrzymać społeczność i kulturę na forum przez już fest portal o działaniach kapitalistów nakedcapitalism. Tam nie ma rejestracji, ale mimo to taki czubek jak mc nie byłby w stanie przemycić nawet jednej defekacji i podszyć.
Bez odbi0ru…
Jak tam kacze 🦆 fiutki macie już ze 3 podpisy do referendum?
😀😀😀
Bez odbioru…
I znowu śnili mi się autobusy MPK Koszalin które jeżdżą co do minuty wedle rozkładów jazd. Tęsknię za tym miastem gdzie spędziłem w lipcu najlepszą kanikułę w życiu, jeżdżąc całymi dniami tamtejszymi pojazdami, z których ani jeden się spóźnił co do rozkładu.
A w Dziadogrodzie ? Szkoda gadać. Wyprawa zbiorkomem to rosyjska ruletka – przyjedzie opóźniony 10 minut czy 1 godzinę.
Do tego niepewny żywot chomików europejskich na Deptaku
Oho, szanowny „Mieszkańcy Czechowa” (czy tam jego sobowtór, bo już się gubię w twoich klonach), znowu w formie? 😏 Co tym razem, kolejny stand-up o rozkładach MPK? Koszalin kontra Lublin, pojedynek stulecia! Powiedz, mistrzu, ile czasu spędziłeś na analizowaniu tych minutek odjazdów, że aż musiałeś komuś pożyczyć nick, żeby to obśmiać? Daj znać, kiedy wydasz poradnik „Jak błysnąć na forum dzięki cudzemu nickowi i rozkładom jazdy” – już ustawiam się w kolejce po autograf!
@betongród
Nareszcie któś podniósł kwestię losu chomików europejskich na Deptaku gdzie zrobili sobie miejsce do życia i rozrodu wśród kamienic. Przystosowały się do warunków i wychodzą na żer nad ranem gdy ruch na Deptaku zamiera.
Ktoś wcześniej postulował aby ten teren stopniowo przekształcić w ścisły rezerwat, aż do wyłączenia Deptaka z ruchu i nasadzenia drzew i krzewów.
Należy się nad tym poważnie zastanowić !
Rozmawiam sam ze sobą pod cudzymi nickami. O 16:13 kierując do swojego komentarza z 9:08. Jest coś ze mną znowu niedobrego. To przecież ja: „Mieszkańcy Czechowa „, ten który żyje z hejtu na tych niekochających układu.
Coraz więcej darmowego prądu OZE. Zresztą, minister mówiła, że jest taniej o 50%!!!! A tutaj wszystko drożej, ojej, ale tego nie można mówić i pisać!!!! Jest taniej!!!! To co wy towarzysze, że będzie drożej!!!!
LUDZIE…TO MOŻE SIĘ opamiętajmy WSZYSCY I PRZESTAŃMY IM PŁACIĆ czynsze, opłaty za media itp. Tak przez kilka miesięcy.Może taki protest wreszcie zmusi tych skur…w do jakiejś refleksji?
ja bym wyszedl na ulice z koktajlem, czas przypomniec rzadzacym lata 70 i 80,