Udostępnij
Mecze już nie dla rodzin z dziećmi – żalą się kibice. I skarżą się nazbyt wysokie ceny karnetów na spotkania ekstraklasowego Motoru Lublin. Z każdym sezonem należący do miliardera Zbigniewa Jakubasa klub sięga głębiej do ich kieszeni. Mimo to już sprzedał więcej karnetów niż przed rokiem.

Po 32 latach klub z Lublina awansował do najwyższej klasy rozgrywkowej. A karnety na sezon 2025/26 kosztują tyle, że stał się jednym z najdroższych klubów Ekstraklasy. W tej rywalizacji Motor Lublin ustępuje jedynie bardziej utytułowanym (Lech Poznań – mistrz Polski) czy posiadającym dłuższą historię w najwyższej klasie rozgrywkowej (Pogoń Szczecin, ale tutaj dla pierwszych tysięcy kibiców jest zestaw gadżetów)
Już w poprzednim sezonie ceny Motoru należały do najwyższych w lidze – najtańszy karnet za bramką w Lublinie (643 zł) był droższy niż analogiczny abonament w Legii Warszawa (od ok. 469 zł) czy Lechu Poznań (550-630 zł na słynny „Kocioł”). Teraz, po podwyżkach, różnice te stały się jeszcze bardziej odczuwalne.
| Klub | Najtańszy karnet (normalny) | Najdroższy karnet nie-VIP (normalny) |
| Arka Gdynia | 325 zł | 455 zł |
| Wisła Płock | 480 zł | 660 zł |
| Widzew Łódź | 590 zł | 975 zł |
| Jagiellonia Białystok | 650 zł | 845 zł |
| Legia Warszawa | 628 zł | ok. 1 300 zł |
| Lech Poznań | 740 zł | ok. 1 300 zł |
| Motor Lublin | 798 zł | 1 430 zł |
| Pogoń Szczecin | 850 zł | 1 275 zł |
Zmiany zaszyły nie tylko w cenniku. W nowym sezonie nie wejdziemy z młodym kibicem np. na dopingującą trybunę H – chyba, że zapłacimy za dziecko pełną cenę. Bilety dziecięce dostępne są wyłącznie na trybunie rodzinnej, zlokalizowanej obecnie w miejscu dotychczas najmniej popularnym – obok sektora gości. Rozszerza się także strefa VIP i rośnie jej cena. Z 1 530 zł do – bagatela – 10 200 zł.
Ceny karnetów Motoru Lublin wyróżniają się nie tylko na tle polskiej ligi, ale też w porównaniu z klubami zagranicznymi o zbliżonym lub nawet wyższym poziomie sportowym. W praskim klubie Bohemians 1905 karnet na główną trybunę kosztuje tradycyjnie 1905 Kč (ok. 360 zł), zaś ceny pozostałych miejsc wahają się w przedziale od 2700 do 4000 Kč (ok. 480-710 zł). Nawet w topowych czeskich klubach ceny są umiarkowane – Sparta Praga utrzymała w sezonie 2025/26 ceny karnetów w przedziale 4300-6400 Kč (około 820-1220 zł).
W Austrii sytuacja jest podobna. Choć ligi tej nie zalicza się do potentatów finansowych, to dominujący Red Bull Salzburg sprzedaje karnety na sezon już od 234 € (około 1080 zł) za miejsca zwykłe. Oznacza to, że polski beniaminek z Lublina żąda od swoich kibiców porównywalnych stawek co klub regularnie grający w Lidze Mistrzów.
Dzień meczowy pełen atrakcji
Dla wielu fanów takie kwoty są trudne do zaakceptowania, zwłaszcza, że mówimy o klubie walczącym o ugruntowanie swojej pozycji w Ekstraklasie. Coraz częściej pojawiają się komentarze, że długoletni fani mogą zrezygnować z dopingowania drużyny na stadionie na rzecz śledzenia spotkań w telewizji.
– Klub testuje jak bardzo może dodusić kibiców. Póki są wyniki to jeszcze jakoś się zepnie, ale gdyby powinęła się noga na boisku, to może być problem z frekwencją. Ceny absolutnie skandaliczne – komentuje jeden z nich.
Motor wypuścił ostatnio film promocyjny. W rolach głównych matka, pierogi ze skwarkami oraz młody kibic dumnie patrzący na plakaty swoich idoli. – Ciekawe, czy rodzina z filmu mogłaby sobie pozwolić na zakup karnetu… – komentuje Kuba Szlendak, autor analiz finansowych klubów piłkarskich.
Klub cen zmieniać nie zamierza, ale za to polepszyć ma się „matchday experience”. Jak wskazuje wiceprezes Motoru Lublin Łukasz Jabłoński: – Zmieniamy się dla Was. Wierzę, że w zamian w najbliższym czasie damy Wam więcej jakości i radości.
– Ceny karnetów obliczone są na podstawie cen biletów na takich samych zasadach, jak w poprzednim sezonie. To aspekt, który często poddawany jest krytyce w przypadku imprez sportowych. Staramy się stale rozwijać tzw. „matchday experience” czyli odczucia kibica w dniu meczowym, by dostarczyć w ramach biletu i karnetu jak najwięcej atrakcji, nie tylko boiskowych, ale też także wokół meczu. W minionym sezonie wprowadziliśmy wiele udogodnień i rozpoczęliśmy wiele projektów uatrakcyjnienia dnia meczowego, a w następnym sezonie planujemy kolejne – zachwala rzecznik prasowy klubu Piotr Kubica.
Zarządzanie sukcesem
Do tej pory, brak jest większej liczby wzmocnień w szeregach drużyny. Okienko transferowe w Polsce zaczyna się jednak dopiero 1 lipca. Motor, rękoma Zbigniewa Jakubasa, zainwestował m.in. w nowy system biletowy, czytniki biletów przy kołowrotach czy klubowy autokar. Sztab wzmocniło też trzech nowych asystentów, a dookoła spotkań pojawiają się atrakcje skierowane do najmłodszych: malowanie twarzy, dmuchańce, konkursy.
Motor Lublin stanął przed trudnym zadaniem zarządzania sukcesem awansu. Znaczne podwyżki cen karnetów zapewniły klubowi dodatkowe przychody, ale jednocześnie wystawiły na próbę lojalność kibiców. To, jak polityka cenowa wpłynie na wizerunek klubu, zależy teraz od dalszych działań Motoru – zarówno na boisku, jak i poza nim. Kibice z pewnością oczekują, że wysoka cena wejściówek przełoży się na wysoką jakość – bo tylko wtedy poczują, że warto było sięgnąć głębiej do kieszeni.
– Na ten moment kibice Motoru zakupili ponad 1200 karnetów całosezonowych i blisko 800 karnetów na rundę jesienną. W przypadku karnetów całosezonowych liczba przekroczyła już wynik z zeszłego sezonu, kiedy sprzedało się 1055 sztuk – informuje Piotr Kubica, rzecznik klubu.
W czwartek wystartowała otwarta sprzedaż karnetów na rundę jesienną. Za wzrostem cen karnetów, w górę idą też ceny biletów na pojedyncze mecze. Jak wyjaśnia Kubica, trzeba będzie zapłacić odpowiednio więcej :
- Na sektorze F1 o + 14 zł
- Na sektorach B4, E3, F2, I4 o + 4zł
- Na sektorach B3, E2, F3, I3, B2, E1, G1, G2, I1, I2, H1, H2, G3, B1, C1, C2 o + 2zł
Liderem sprzedaży karnetów tradycyjnie już jest łódzki Widzew. Tam, tylko do środy 14 tys. osób przedłużyło swój karnet z poprzedniego sezonu. GKS Katowice poinformował w piątek, że jest już o krok od sprzedaży 7 tysięcy karnetów. Lech Poznań na sam tylko „kocioł” sprzedał ponad 3,5 tys. karnetów. Natomiast Wisła Płock do dzisiaj sprzedał 752 karnety.
Fot. Motor Lublin/ Facebook



