Wesprzyj Kontakt

5 minut czytania  •  11.04.2025 14:10

Tak wygląda zazielenianie centrum miasta. Miały być klony i lipy, są donice z wiśniami

Tak wygląda zazielenianie centrum miasta. Miały być klony i lipy, są donice z wiśniami

Udostępnij

Tuż przed wyborami prezydent obiecał tu drzewa i krzewy. Miał też powstać kontrapas rowerowy. Rok po wyborach jest równy asfalt, nowa kostka brukowa i kilka donic. O zmniejszeniu liczby pasów ruchu na Świętoduskiej też już się nie mówi.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych Czytelników.

Jest kwiecień 2024, za kilka dni mieszkańcy Lublina zdecydują przy urnach, kto przez najbliższe pięć lat zasiądzie w fotelu prezydenta miasta i w ławach sali obrad Rady Miasta.

reklama JL newsletter 844x275 1
10.2023 wsparcie 844 x 490 px 260 x 260

– Zazielenią się kolejne ulice w centrum miasta – obwieszcza w mailu do dziennikarzy Katarzyna Duma, ówczesna rzeczniczka Krzysztofa Żuka, a dziś pełnomocniczka prezydenta ds. ESK 2029.

Wizualizacje kwiatowych rabat (irgi i róże) i szpalerów drzew (klony i lipy) pojawiają się też na profilach społecznościowych miasta. Na lublin.eu i w papierowej gazetce co miesiąc dostarczanej do skrzynek Lublinian (nakład 150 tys. egzemplarzy) możemy przeczytać, że „wzdłuż ul. Świętoduskiej pojawią się nowe drzewa, a na skrzyżowaniu z ul. Bajkowskiego zielona wyspa. (…) Także ul. Wodopojną i łącznik z ul. Lubartowską wkrótce czekają duże zmiany. Najpierw zmieni się tam organizacja ruchu, a jesienią pojawi się nowa zieleń„.

Akcja nazywa się Zielone Serce Miasta, a jej pierwsze efekty możemy zobaczyć w listopadzie ubiegłego roku. Na łączniku między Lubartowską a Świętoduską, skąd wjeżdża się na parking na tyłach Ratusza, pojawia się nowy asfalt i płyty chodnikowe. Ale nie zapowiadany przed wyborami kontrapas rowerowy. Nie ma też „rabaty z trzema klonami o pokroju kolumnowym oraz różami i irgami„.

– Prace na ul. Bajkowskiego jeszcze się nie zakończyły – uspokaja wówczas Monika Głazik z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta. – W pierwszej kolejności zrealizowaliśmy prace drogowe, teraz przystępujemy do nasadzeń róż.

I rzeczywiście – powstaje jedna różana rabata, ale nie w miejscu zatoki postojowej, a na tyłach jednego z budynków sąsiadujących z Ratuszem. – W następnym etapie, ale w późniejszym terminie, zakładamy realizację koncepcji również w zakresie nasadzeń drzew. Pojawią się one zarówno na ul. Bajkowskiego, jak i ul. Świętoduskiej (po stronie Arkad) – zapowiada biuro prasowe.

Mija kolejne kilka miesięcy i na Bajkowskiego pojawiają się… donice. Stanęły tu kilka dni temu.
– Donice nie są nowym zakupem. Wcześniej były wykorzystywane w pasie drogowym przy al. Tysiąclecia, na wysokości Zamku Lubelskiego – odpowiada na nasze pytania Monika Głazik. – W każdej z donic posadziliśmy wiśnię nippońską o krzewiastym pokroju. Planujemy jeszcze dodatkowe nasadzenia niższych roślin ozdobnych.

Dopytywana o powody rezygnacji z pierwotnej koncepcji nasadzeń na ul. Bajkowskiego, tłumaczy: – W miejscach, gdzie jest to możliwe, sadzimy drzewa i krzewy bezpośrednio w gruncie. Natomiast nie wszędzie jest to możliwe. Wówczas rozwiązaniem kompromisowym są nasadzenia w donicach. Pozwalają one wprowadzać zieleń także w gęsto zabudowanej tkance miejskiej, szczególnie w obszarach staromiejskich i śródmiejskich.

I zapewnia: Nie porzucamy idei „Zielonego Serca Miasta”. Pozostałe etapy tej koncepcji będziemy wprowadzać sukcesywnie. Ich termin i ostateczny zakres będzie zależał od wyniku prowadzonych rozmów ze Spółką Arkady (właściciel terenu od lata otoczonego blaszanym płotym – red.). W tym roku planujemy również rozbruki i nowe nasadzenia roślin przy ul. Świętoduskiej po stronie kamienic.

Przypomnijmy, że urzędnicy „wiedząc, jak dla mieszkanek i mieszkańców ważne są drzewa” zaplanowali cały ich szpaler na Świętoduskiej po stronie Arkad i na małej wysepce bliżej ul. Zielonej.

– Nasi specjaliści od ruchu drogowego przeanalizowali sytuację w ścisłym centrum i zaproponowali pewne rozwiązania, które pozwolą nam posadzić nowe drzewa w pasach drogowych i poprawić bezpieczeństwo pieszych – zapowiadał rok temu Artur Szymczyk, były już zastępca prezydenta, obecnie prezes MPWiK.

Głównym założeniem jest zmniejszenie natężenia ruchu w ścisłym centrum miasta – wtórował mu Arkadiusz Niezgoda, dyrektor Wydziału Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością. Na ul. Świętoduskiej od skrzyżowania z ul. Staszica kierowcy mieli mieć tylko jeden pas ruchu. Część jezdni miała zostać wygrodzona separatorami, by mogli korzystać z niej piesi, a miejsca parkingowe z chodnika przeniesione na jezdnię.

Na zdjęciach: Donice z wiśnią nippońską stanęły na ul. Bajkowskiego. Przed wyborami Ratusz zapowiadał tu (i na Świętoduskiej) nasadzenie 33 klonów polnych i pospolitych oraz lip drobnolistnych. Z kolei w marcu przez Bramą Krakowską pojawiło się sześć nowych kutych donic – ich zakup (39 tys. zł) sfinansowano z budżetu Rady Dzielnicy Stare Miasto.

Teraz każda wpłata na Jawny Lublin zostaje podwojona. Nie czekaj, wspieraj.

https://jawnylublin.pl/zielone-serce-miasta-polozyli-kostke-by-ja-zaraz-zdjac-a-drzewa-tylko-na-wizualizacjach/
https://jawnylublin.pl/bitwa-pod-arkadami-ma-sie-zakonczyc-rozejmem-spolki-z-miastem-bedzie-gdzie-zjesc-i-zaparkowac/