7 minut czytania • 23.05.2025 09:53
Stawiarski jak Makłowicz. Nietanie gotowanie na ekranie w TV Republika
Udostępnij
1,2 mln zł zainkasuje w tym roku prawicowa prywatna telewizja wPolsce24. Jeszcze większe pieniądze – 1,8 mln zł – popłyną do TV Republika. To właśnie tam marszałek Jarosław Stawiarski (PiS) postanowił promować kulinarne i turystyczne walory naszego regionu. A przy okazji też siebie.
– Jesteśmy w sercu Lasów Janowskich nad malowniczym zalewem, gdzie przygotowujemy kolejne danie kuchni dworskiej, którego tematem przewodnim będą suszone grzyby – mówi Jarosław Stawiarski (PiS) na krótkim wideo nakręconym w Lasach Janowskich. I zaprasza: – Zachęcam do oglądania „Smaków Polski” i wspólnego zwiedzania Lubelszczyzny na antenie TV Republika.
To zwiastun kolejnego z serii kulinarnych programów z serii „Smaki Polski – Kuchnia Dworska” prawicowej telewizji. Na Zamku w Janowcu Stawiarski kosztował pieczonego suma, w Pałacu Potockich gęsiny, a w Kozłówce zupy ziemniaczanej. Po części kulinarnej lubelski marszałek zawsze wciela się w rolę przewodnika – oprowadza po wnętrzach, opowiada ich historię. Trzeba przyznać, że z wielką pasją i zaangażowaniem.
Na jednej z rolek marszałek wyjaśnia koncepcję programów emitowanych w niedzielne poranki w TV Republika: – Kuchnia Polski zdradza wiele tajemnic o miejscach, w których powstawała. Dania są często powiązane z wydarzeniami historycznymi. Odkrywanie tych smaków jest jak najciekawsza podróż. W którą z pewnością warto wybrać się na Lubelszczyznę.
Na kulinaria, na promocję walorów, na Sylwestra
Takie audycje nie są nowością. W 2023 r. TV Republika nadawała „Smaki Lasu”, a partnerem cyklu były Lasy Państwowe. „Prowadzący używa przypraw i innych produktów dostępnych w sklepie internetowym Dobrezlasu.pl, należącym do Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych.” – analizowały program Wirtualnemedia.pl. Po wyborach parlamentarnych leśnicy zniknęli z anteny prawicowej telewizji. Zmienił się rząd i zmieniło się kierownictwo Lasów Państwowych. Stacja nie może liczyć na współpracę z państwowym przedsiębiorstwem, ale znalazła nowego sponsora. To lubelski marszałek.
Jeszcze w 2023 roku TV Republika Tomasza Sakiewicza, Telewizja wPolsce24 powiązana z braćmi Jackiem i Michałem Karnowskimi oraz senatorem PiS z Białej Podlaskiej Grzegorzem Biereckim oraz inne prywatne prawicowe media dostawały fundusze od władzy PiS (samorządów, rządu, spółek skarbu państwa), ale też musiały o nie konkurować z TVP. I zwykle większy kawałek tortu dostawała telewizja publiczna, co widać na lubelskim przykładzie. Na liście prowadzonego przez Urząd Marszałkowski Rejestru Umów w 2023 r. TV Republiki nie ma. Pojawia się w 2024 roku. Jak już pisaliśmy, dostaje wówczas:
- 128 tys. złotych na „promocję walorów województwa” podczas emisji koncertu z okazji Narodowego Święta Niepodległości,
- 50 tys. zł na programy kulinarne,
- 99 tys. zł na cykl o lubelskich produktach tradycyjnych,
- 100 tys. zł na „zakup cyklu audycji „Za siódmą górą„ i zwiastunów zapowiadających audycje w ramach kampanii edukacyjno-informacyjnej na temat potencjału przyrodniczego i turystycznego regionu”.
Trzeba doliczyć jeszcze 1,2 mln zł, jakie UMWL wydał na organizację sylwestrowej imprezy TV Republika na rynku w Chełmie (1,3 mln widzów przy ponad 3 mln dla Polsatu i 1,9 mln TVP2). W 2024 marszałek współpracował jeszcze z TVP, ale na mniejszą finansowo skalę.




1,66 mln dla TV Republika. 1,22 mln dla wPolsce24
A gdzie pieniądze z puli na promocję regionu płyną w tym roku? Ze sprawozdania przedstawionego radnym na majowej sesji sejmiku województwa wynika, że marszałek przeznaczył na „Smaki Polski – Kuchnia Dworska” w TV Republika 295 200 zł. Program ma być emitowany w każdą niedzielę do końca roku.
Kolejne 154 980 zł zostało wydane na „pokrycie kosztów produkcji i emisji audycji, które mają być realizowane w telewizji o zasięgu ogólnopolskim (TV Republika) w cyklu programów turystyczno – przyrodniczych w ramach kampanii informacyjnej pt. „Naturalnie Lubelskie””. Wcześniej tę kampanię realizowała TVP3 Lublin.
700 000 zł kosztują 232 emisje spotów promocyjnych województwa lubelskiego (do 30 sekund) oraz 234 60-sekundowych reklam emitowanych na antenie telewizji Sakiewicza od 19 kwietnia do 8 czerwca.
510 000 zł to cena audycji „Ludzie Regionów – Lubelszczyzna” (maj-sierpień 2025 r.). To 10-minutowe reportaże, wywiady, które prowadzi Anna Popek z odnoszącymi sukcesy sadownikami czy członkiniami Kół Gospodyń Wiejskich.
Imponująca jest też kwota jaka trafi do innej prawicowej telewizji. Stacja wPolsce24 dostanie 1 228 770 zł za emisję 765 razy spotu województwa lubelskiego, reportażu z gali Ambasadora Województwa Lubelskiego (co najmniej trzy emisje), reportażu z Samorządowego Kongresu Trójmorza (co najmniej sześć emisji) i pokazanie na antenie opery „Don Giovanni” zrealizowanej w Operze Lubelskiej (dwa razy po 75 minut).
Z rejestru umów UMWL wynika, że w tym roku TVP podpisała z lubelskim marszałkiem tylko cztery umowy. Dotyczyły promowania funduszy unijnych, programu żużlowego i emisji ogłoszenia. Na łączną sumę na ok. 200 tys. zł.
1 tys. złotych za minutę programu
Zatrzymajmy się przy gotowaniu na ekranie w TV Republika. Zapytał o to Paweł Kurek, radny sejmiku z Polski 2050 (kilka miesięcy wcześniej o współpracę z TV Republikę pytał Sławomir Sosnowski z PSL). Kurek chciał otrzymać pełną dokumentację związaną z umową na cykl „Tradycyjne Smaki Lubelszczyzny”.
Pierwsze jest pismo (z lutego 2025) od TV Republika, w którym stacja oferuje Urzędowi Marszałkowskiemu współpracę. „Telewizja Republika to druga największa stacja informacyjna w kraju (…)” – czytamy w ofercie. – „Wyróżniamy się na tle konkurencji unikalną zdolnością do codziennego angażowania setek tysięcy widzów (…)”. I proponuje współpracę przy promocji lokalnej kuchni.
Przedstawiona propozycja to 40 odcinków, emitowanych od poniedziałku do piątku, nagranych w różnych lokalizacjach, co dodatkowo będzie promocją regionu. Programy mają być nadawane w porannym paśmie „co zapewni doskonała widoczność”. TV Republika obiecuje, że da ludzi, sprzęt, a materiał wypromuje też w swoich social mediach. Każdy z odcinków ma trwać 5 minut. Koszt jednego to 5,5 tys. zł. Za całość TV Republika chce 220 tys. zł. Czyli 1 100 zł za minutę programu.
Ofercie najpierw przygląda się Departament Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich, którym kieruje jedna z najbardziej zaufanych urzędniczek Stawiarskiego Ewa Szałachwiej. 27 lutego sprawa trafia do zarządu województwa, a pilotuje ją wicemarszałek Marek Wojciechowski. To on w urzędzie zajmuje się rolnictwem. W piśmie od Wojciechowskiego do pozostałych członków zarządu jest powtórzenie oferty i kilka zdań o tym, że będą też powtórki odcinków i jest to prestiżowe przedsięwzięcie, które będzie też promowało Koła Gospodyń Wiejskich.
Kilka dni później, na początku marca, zarząd województwa zgadza się na podpisanie umowy na 220 tys. zł.
– Żal – komentuje radny Paweł Kurek. – Z jednej strony mamy marszałkowską ochronę zdrowia i szpitale zadłużone na ponad miliard złotych. Z drugiej lekką ręką idą miliony na prawicowe stacje. To nic innego jak finansowanie z budżetu województwa mediów, które prowadzą kampanię PiS – stwierdza radny. Zastanawia go nie tylko szybkie tempo przyjęcia oferty TV Republika. – Ciekawa jest też godzina emisji – 7 rano. Nie jestem przekonany, czy to szczytowe pasmo antenowe.
Miliony dla PKOl zamiast na turystyczne bony
Spróbujmy to wszystko podliczyć. To 1 mln 844 tys. zł dla TV Republika, 1 mln 228 tys. zł dla w Polsce24 i ok. 200 tys. zł dla TVP.
– Z podawaniem kwot bywa różnie. Raz urząd operuje netto, raz brutto, a przecież w samorządzie nie ma kwot netto, trzeba wydać całość – zwraca uwagę Wojciech Sosnowski, radny sejmiku z KO. Na majowej sesji pytał (miesiąc wcześniej wysłał też interpelację) marszałka Stawiarskiego o miliony złotych dla Polskiego Komitetu Olimpijskiego na piknik sportowy w Lublinie zaplanowany na czerwiec. O tej współpracy pisaliśmy nie raz, bo z budżetu regionu pieniądze dla PKOl płyną szerokim strumieniem.
– Urząd przeprowadził przetarg – zamówienie z wolnej ręki, który wygrał PKOl, na trzy działania. To promowanie województwa podczas letnich i zimowych igrzysk młodzieżowych oraz podczas pikniku w Lublinie. Ta ostatnia pozycja to 1,2 mln zł, a wszystkie trzy części mają kosztować nas 4 mln 305 zł – wylicza radny Sosnowski. Tak hojne wspieranie PKOl i prawicowych telewizji ocenia radykalnie: – To skandal. Obowiązkiem marszałka i jego ekipy jest wspieranie rozwoju województwa lubelskiego, a nie spłacanie jakichś politycznych długów.
Zdaniem radnego część tych pieniędzy powinna zostać przeznaczona na Lubelski Bon Turystyczny. Podobne działanie w 2022 i 2023 r. wprowadził rząd aby pomóc branży turystycznej odbić się po pandemii koronawirusa. Państwo dokładało rodzinom do wypoczynku po 500 zł na każde dziecko. Po ten schemat niedawno sięgnęło województwo podlaskie. W puli podlaskiego bonu są 2 mln zł, a część tych pieniędzy już została rozdana. Tamtejszy marszałek uznał, że dołoży od 200 do 400 zł turystom spoza regionu, którzy w tym województwie będą nocować w hotelach, skorzystają z agroturystyki, zjedzą w restauracji wybiorą się na basen. O pieniądze można się było starać z końcem kwietnia. Powodzenie pomysłu było tak wielkie, że bony rozeszły się w sześć godzin, a w pewnym momencie padły nawet serwery, bo zapisy były wyłącznie przez internet.
Wiadomo już, że Podlasie będzie miało drugą turę bonu – w czerwcu. Wiadomo też, że Mazury skopiują ten pomysł. – Marszałek zastanawia się nad tym rozwiązaniem dopiero teraz, po moich pytaniach,. Nie jest jeszcze za późno. Jeżeli nie uda się „odpalić” bonu w lipcu, to można to zrobić w sierpniu z ważnością przyznanej pomocy do września 2026. Przecież lubelska turystyka nie zarabia tylko latem – mówi radny Wojciech Sosnowski.
Na zdjęciu: Na programy kulinarne, relacje z oficjalnych gali, promowanie żywności UMWL płaci TV Republika i wPolce24 (Fot. Canva/screen Facebook, YouTube)



