Wesprzyj Kontakt

4 minuty czytania  •  10.11.2017

Przepijamy miliony złotych

Udostępnij

Statystyczny mieszkaniec Lublina wydaje na alkohol ponad 1000 zł rocznie. To wskaźnik z rocznego raportu PARPA G-1, jaki opracował Wydział Zdrowia Urzędu Miasta Lublin.

Przepijamy 345 milionów złotych rocznie

Każdego roku w raporcie podaje się m. in. wartość sprzedanego alkoholu, z podziałem na alkohol do 4,5%, alkohol do 18% oraz alkohol pow. 18%.

Według danych za 2016 rok w Lublinie sprzedano alkohol na łączną kwotę ponad 345 milionów złotych. To o ponad 15 milionów złotych więcej, niż rok wcześniej. Najbardziej wzrosła sprzedaż alkoholu do 18% (o ponad 10%).

Dzieląc tę kwotę przez liczbę mieszkańców (łącznie z dziećmi), wyszłoby, że na jednego mieszkańca przypada wydatek rzędu 1014,35 zł rocznie. Ale nie oznacza to, że czteroosobowa rodzina w ciągu roku wydaje ponad 4000 zł na alkohol. Udział w tej kwocie mieli zapewne również turyści, odwiedzający nasze miasto.

Dr Ireneusz Siudem zwraca uwagę, że wzrost sprzedaży alkoholu nie musi oznacząc wzrostu alkoholizmu. – Dysponujemy badaniami, które wskazują, że wśród nieletnich mieszkańców naszego miasta spożycie alkoholu od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie. Wzrost sprzedaży alkoholu może wynikać z tego, że w Lublinie powstało zaplecze biznesowe. Coraz więcej jest spotkań branżowych, na których pije się lekkie alkohole. Duża ilośc wydarzeń kulturalnych, przyciągających turystów również ma wpływ na wzrost sprzedaży w sklepach i restauracjach.

Wzrost sprzedaży alkoholu to więcej podatków dla miasta. Ale to nie jest powód do zadowolenia – Proszę porównać wpływy z zezwoleń na sprzedaż alkoholu a koszt utrzymania izby wytrzeźwień. Izba wytrzeźwień wcale nie rozwiązuje problemów izb przyjęć. Czasami trafiają tam osoby po trzydzieści razy. Pan Jasio, wychodzi z izby, wypija alkohol w pobliskim sklepie i czeka aż z powrotem go zabiorą do izby – alarmuje Piotr Dreher, radny i przewodniczący Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Poniższy wykres przedstawia szczegółowe zestawienie sprzedaży alkoholu na przestrzeni ostatnich pięciu lat:

W którym mieście wypijają najwięcej

W porównywalnej do Lublina Bydgoszczy w ub. roku sprzedano alkohol o wartości 348 milionów złotych, w Białymstoku 324 mln zł, ale już w Rzeszowie tylko za 135 mln zł. Natomiast w Katowicach (które liczą 40 tysięcy mniej mieszkańców niż Lublin) wartość sprzedanego alkoholu wyniosła ponad 354 mln zł.

W stosunku do liczby mieszkańców, najmniejsza wartość sprzedaży alkoholu występuje w Rzeszowie (śr. 722 zł/mieszkańca w ciągu roku) i Łodzi (943 zł). Natomiast największa jest w Warszawie (1525 zł/mieszk.) i Krakowie (1408 zł/mieszk).

Od 3 lat wielkość spożycia 100% alkoholu w przeliczeniu na 1 mieszkańca kształtuje się na porównywalnym poziomie ok. 9,4 litra. Od lat obserwujemy stały wzrost dochodów gmin z tytułu opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż alkoholu. W 2016 r. zanotowano wzrost o 2,9% – informuje Krzysztof Brzózka, Dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA).

Wzrost spożycia alkoholu a liczba przestępstw i wykroczeń

Straż Miejska nie prowadzi statystyki wykroczeń popełnionych przez osoby będące pod wpływem alkoholu – zauważa Mirosław Sokal, zastępca komendanta lubelskiej Straży Miejskiej. Przekazał nam natomiast dane dot. liczby mandatów wystawionych przez Straż Miejską za spożywania alkoholu w miejscach niedozwolonych. Ich liczba spada: 1649 w 2014 roku, 1456 (2015), 1078 (2016) i 524 do końca sierpnia 2017 roku.

Podobne tendencje wykazują dane policji. Wśród osób podejrzanych o popełnienie przestępstw, u których ustalano stan trzeźwości, daje się zauważyć stały, powolny spadek ilości osób nietrzeźwych z 1182 w roku 2014, poprzez 1056 w roku 2015, do 1011 w roku 2016. W liczbach tych znaczny udział mają nietrzeźwi kierujący pojazdami mechanicznymi. Jednak i w tym wypadku daje się zauważyć stały systematyczny spadek ilości osób nietrzeźwych z 541 z roku 2014, poprzez 517 w roku 2015 do 458 osób w roku 2016 – mówi insp. Dariusz Dudzik, Komendant Miejski Policji w Lublinie.

Łatwy dostęp do alkoholu

Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje, aby jeden punkt sprzedaży alkoholu przypadał na co najmniej 1000 mieszkańców. Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości to Rada Gminy ustala limit zezwoleń na sprzedaż alkoholu, jaki może wydać urząd gminy.

Uchwały zmniejszające limity (punktów sprzedaży alkoholu – red.) to pierwszy krok w rozwiązywaniu problemów sygnalizowanych m. in. przez mieszkańców, którzy najbardziej odczuwają skutki liberalnej polityki samorządu wobec alkoholu – uważa Krzysztof Brzózka (PARPA). Zdaniem agencji, aby mówić o skutecznym ograniczeniu dostępności na jeden punkt sprzedaży alkoholu powinno przypadać 1-16 tys. osób.

W Lublinie limit wynosi 1050 punktów sprzedaży (w tym 650 sklepów i 400 lokali gastronomicznych). Statystycznie w mieście jeden punkt sprzedaży alkoholu przypada na 329 mieszkańców. Wśród miast wojewódzkich największe zagęszczenie punktów sprzedaży alkoholu jest w Katowicach (1 na 246 mieszkańców), najmniejsze w Gorzowie Wielkopolskim (1 na 569 mieszkańców). Średnio dla 18 miast jeden punkt sprzedaży przypada na 330 mieszkańców.

– Nie sądzę, aby była zmiana dotycząca zwiększenia tej ilości – mówi Piotr Dreher. Krytykuje również to, że na wszystkich imprezach w centrum miasta jest sprzedawany alkohol.

Komisja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych ma zwrócić się za pośrednictwem Prezydenta miasta do parlamentu, aby wprowadzić ustawowe zmiany, ograniczające dostępność do alkoholu: podniesienie wieku, w którym można kupić alkohol, ograniczenie lokalizacji sklepów z alkoholem poza osiedlami mieszkaniowymi czy podniesienie ceny detalicznej alkoholu.