Wesprzyj Kontakt

5 minut czytania  •  09.04.2025 15:30

Stadion żużlowy. Miasto zrywa umowę z projektantem. I wraca do modernizacji toru przy Zygmuntowskich

Stadion żużlowy. Miasto zrywa umowę z projektantem. I wraca do modernizacji toru przy Zygmuntowskich

Udostępnij

30 dni minęło, ale miasto nie doczekało się pełnej dokumentacji nowego stadionu żużlowego. Zgodnie z zapowiedziami Ratusz odstąpił od umowy z projektantem. Ten jednak widzi to inaczej. – Nie ma woli do realizacji stadionu – ocenia Wojciech Ryżyński z firmy Kavoo Invest.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu Czytelników. Teraz każda wpłata na Jawny Lublin zostaje podwojona. Nie czekaj, wspieraj.

Pomimo wielokrotnych ponagleń, projektant hali wielofunkcyjnej z funkcją stadionu żużlowego nie dostarczył kompletnej dokumentacji projektowej wraz z kosztorysem inwestycji, co uniemożliwia kontynuację prac. W obecnych warunkach dalsza współpraca nie daje gwarancji realizacji zadania zgodnie z zawartą umową oraz oczekiwaniami Miasta wynikającymi z udzielonego zamówienia publicznego. W związku z tym Miasto Lublin odstępuje od umowy zawartej z konsorcjum firm Kavoo Invest oraz Sybilski, Wesoły and Partners Constructions – czytamy w oficjalnym komunikacie Ratusza.

Miał być projekt, są wzajemne pretensje

Projekt nowej hali wielofunkcyjnej z funkcją żużla Ratusz powierzył konsorcjum firm projektowych Kavoo Invest z Poznania oraz Sybilski, Wesoły and Partners Constructions z Wrocławia. Było to 4 sierpnia 2022 r., a wartość kontraktu ustalono wówczas na 7,4 mln zł. Na początku wszystko wskazywało na to, że zapowiadana od lat przez prezydenta Krzysztofa Żuka (PO) inwestycja w końcu złapała wiatr w żagle. Ale z upływem czasu coraz bardziej sytuacja przechodziła we flautę. Ostatnie miesiące to z kolei prawdziwy sztorm, gdzie obie strony umowy przerzucają się odpowiedzialnością za niedotrzymanie terminów i brak dokumentacji oraz nawzajem obarczać winą za fiasko projektu.

Kolejne wezwania kierowane przez miasto do wykonawcy o przekazanie kompletnej dokumentacji nie poskutkowały, więc przed miesiącem Ratusz rozpoczął procedurę odstąpienia od umowy. Dał projektantom 30 dni, a jeśli wezwanie okaże się bezskuteczne, zapowiedział rozwiązanie umowy. Termin właśnie minął, a dokumentacja – jak informuje dziś Ratusz – nie wpłynęła. Bo wpłynąć nie mogła – tak wynika z wypowiedzi przedstawiciela konsorcjum.

Jak miasto popisze aneks dotyczący nowego projektu, bo przecież jest to nowy projekt – mówi Jawnemu Lublinowi Wojciech Ryżyński, prezes Kavoo Invest. Jego zdaniem koncepcja i zakres prac projektowych odbiega od tego, co zapisano w umowie z miastem, bo po drodze pojawiło się kilka nieprzewidzianych elementów. Ratusz zrezygnował m.in. z olbrzymiego podziemnego parkingu, który według wyliczeń projektantów miał kosztować aż 400 mln zł (miasto mówi o znacznie niższej kwocie 123,4 mln zł). Konsorcjum wskazywało również na problemy z przebiegiem linii energetycznej zasilającej stadion, czy fatalnym stanie wału przy Bystrzycy. Dlatego po odkryciu wszystkich tych niespodzianek domagało się aneksu do głównej umowy. Ale zdaniem Ryżyńskiego tak prawdę problem leży gdzie indziej – miasto nie jest już zainteresowane budową hali nad Bystrzycą.

Nie ma woli do realizacji stadionu. Było to potrzebne pod wybory – ocenia w rozmowie z Jawnym Lublinem.

Reklama 844 x 275
Reklama 500 x 500

Z kolei Tomasz Fulara, zastępca prezydenta do spraw inwestycji i rozwoju, tak przedstawia stanowisko Ratusza: – Choć decyzja o odstąpieniu od umowy nie była łatwa, skierowaliśmy do wykonawcy oficjalne pismo w tej sprawie. Miasto dołożyło wszelkich starań, by nowy obiekt sportowy mógł powstać na mapie Lublina – od prób aneksowania umowy, po zgodę na wydłużenie terminu, co miało umożliwić rozpoczęcie prac budowlanych jeszcze w tym roku. Niestety, mimo tych ustępstw, do dziś nie otrzymaliśmy kompletnej dokumentacji, która pozwoliłaby na wybór wykonawcy robót.

A Joanna Stryczewska z biura prasowego Ratusza dodaje, że „informacje i wypowiedzi projektanta mijają się z prawdą, wprowadzają opinię publiczną w błąd oraz stawiają Urząd Miasta w złym świetle”. – W związku z tym miasto rozważa podjęcie stosownych kroków prawnych w ochronie interesu i wizerunku miasta – zapowiada.

Będzie nowy przetarg, ale miasto stawia na Zygmuntowskie

Wiadomo, że zerwanie umowy oznacza konieczność przeprowadzenia nowego konkursu na projektanta. A to z kolei znacznie oddala budowę hali nad Bystrzycą. – Aktualna umowa przestanie obowiązywać w momencie doręczenia pisma o odstąpieniu. Do czasu wyjaśnienia wszystkich kwestii formalno-prawnych z wykonawcą, miasto wstrzymuje ogłoszenie nowego przetargu na projektanta hali wielofunkcyjnej – informuje Stryczewska.

Dlatego Ratusz wraca do pomysłu modernizacji stadionu przy Alejach Zygmuntowskich, którą poważnie rozważano już w 2019 roku. Co ciekawe koncepcję przedstawiał wówczas nie kto inny jak Wojciech Ryżyński z firmy Kavoo (poniżej post prezydenta Krzysztofa Żuka z 2019 roku). – W porozumieniu z Ekstraligą i klubem sportowym koncentrujemy się obecnie na modernizacji stadionu przy Al. Zygmuntowskich i zabezpieczeniu środków na niezbędne remonty. Mocno wspieramy klub finansowo, a już wkrótce przedstawimy konkretny plan, który zagwarantuje, że żużel w Lublinie będzie miał infrastrukturę na długie lata  – zapowiada wiceprezydent Fulara.

Jak informuje Ratusz w pierwszej kolejności opracowany zostanie program funkcjonalno-użytkowy, który będzie podstawowym dokumentem określającym wytyczne dla modernizacji stadionu przy Al. Zygmuntowskich. Zakres opracowania obejmie m.in. tor, trybuny dla gości, oświetlenie i sanitariaty. Zadanie zostanie zrealizowane w formule „zaprojektuj i wybuduj”, co ma skrócić czas realizacji inwestycji przez wybór generalnego wykonawcy w jednym postępowaniu. Projekt będzie realizowany etapami, a pieniądze na remont mają się znaleźć dzięki zmianie wieloletniej prognozy finansowej i budżetu miasta podczas majowej sesji Rady Miasta.

Na zdjęciu: Ten projekt hali wielofunkcyjnej nad Bystrzycą jest już nieaktualny. Miasto ogłasza powrót do modernizacji stadionu przy Alejach Zygmuntowskich. Grafika: Kavoo Invest

https://jawnylublin.pl/wiemy-dlaczego-urzad-ukrywal-koncepcje-stadionu-przy-z5/
https://jawnylublin.pl/stadionowa-odyseja-400-mln-zl-za-sam-parking-problem-z-walami-i-zasilaniem-a-projektant-zarzuca-miastu-brak-dobrej-woli/