Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  15.02.2026 15:26

Ratusz o sprawie strefy kibica: Nie było nieprawidłowości, a za PiS-u afery były większe

Ratusz o sprawie strefy kibica: Nie było nieprawidłowości, a za PiS-u afery były większe

Udostępnij

Zostan patronem 844 x 275
Zostan patronem 500 x 500 px 1

Urząd Miasta Lublin zaprosił sześć podmiotów do złożenia ofert na organizację Strefy Kibica Euro 2024, wewnętrzny audyt postępowania nie wykazał żadnych nieprawidłowości, w Ratuszu nie ma rejestru korzyści, ale urzędników obowiązuje Kodeks Etyki.

To główne wnioski z odpowiedzi na interpelację w sprawie organizacji Strefy Kibica Euro 2024, jaką po zatrzymaniu przez CBA wiceprezydent Beaty Stepaniuk-Kuśmierzak (KO) i dyrektora Wydziału Sportu Jakuba K. złożył radny opozycyjnego PiS Tomasz Gontarz. Przypomnijmy, że urzędnicy usłyszeli prokuratorskie zarzuty nadużycia funkcji, sprzedajności urzędniczej oraz zakłócenia przetargu (Ratusz podkreśla, że było to zapytanie ofertowe) i zostali zawieszeni w czynnościach służbowych.

Fulara zapewnia i uspokaja

Urząd Miasta Lublin pozostaje do dyspozycji organów ścigania i w pełni z nimi współpracuje, przekazując wszelkie wymagane dokumenty i informacje – pisze na początku ośmiostronicowej odpowiedzi Tomasz Fulara (Wspólny Lublin), zastępca prezydenta Lublina. I powtarza to, co niedawno mówił na sesji Rady Miasta, że głośne kontrole CBA czy NIK przeprowadzane w Ratuszu lub podległych mu jednostkach w sprawie chociażby budowy Dworca Lublin, czy renowacji Parku Ludowego, zakończyły się umorzeniem prokuratorskich postępowań. A „przy okazji” wymienia największe afery z czasów rządu PiS, w tym respiratorową (200 mln zł), wybory kopertowe (70 mln zł), „willę plus”, czy nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.

Przechodząc do głównego obszaru zainteresowania radnego Gontarza, czyli pytań o ostatnią wizytę CBA w Ratuszu i transparentności działań władz miasta, wiceprezydent stwierdza: „Pragnę uspokoić Pana Radnego, że postępowanie, którego celem było wyłonienie operatora Strefy Kibica, zostało przeprowadzone zgodnie z obowiązującymi przepisami”. Fulara informuje, że w „celu zachowania zasad uczciwej konkurencji” do złożenia ofert zaproszono sześć podmiotów (przypomnijmy że wygrała spółka Nice View Events z kwotą 49 999,50 zł, a strefę zorganizowano w Playa Marina nad Zalewem Zemborzyckim).

Wewnętrzny audyt nie wykazał nieprawidłowości w sposobie jego przeprowadzenia. Zamówienie to nie było kontrolowane przed dniem 14 stycznia 2026 r. (wtedy CBA zatrzymało urzędników i przedsiębiorców – red.), ponieważ nie było żadnych przesłanek do takiego działania – dodaje wiceprezydent. Radny nie otrzyma jednak dokumentacji z tego postępowania, bo została zabezpieczona przez prokuraturę jako dowód w śledztwie. Występowała o nią również Fundacja Wolności (wydawca Jawnego Lublina), ale z tych samych powodów również jej nie dostała.

Brak rejestru korzyści, ale jest kodeks etyki

W swojej interpelacji radny Gontarz pytał również o to, czy w UM Lublin prowadzony jest rejestr korzyści majątkowych (jednym z zarzutów wobec Stepaniuk-Kuśmierzak jest przyjęcie biletów typu VIP). – W Urzędzie Miasta Lublin nie jest prowadzony rejestr korzyści majątkowych ani „polityka prezentowa” – przyznaje Fulara, zaznaczając jednak, że urzędników obowiązuje Kodeks Etyki. Zgodnie z nim pracownik UM Lublin (…) „nie dopuszcza do wystąpienia podejrzeń o związek między interesem własnym i publicznym oraz w związku z wykonywaniem swojej pracy nie przyjmuje żadnych korzyści majątkowych i osobistych”. Urzędnicy przechodzą również szkolenia antykorupcyjne.

Na koniec Fulara „uczula” radnego Gontarza przed stosowaniem wyolbrzymionych sformułowań typu „w kontekście ujawnionego mechanizmu korupcyjnego przy zamówieniach związanych ze sportem i kulturą”, określając je jako nadużycie. – Fakt rozpoczęcia postępowania przez CBA, czy nawet zatrzymania kogokolwiek, nie przesądza jeszcze o winie danej osoby. Dobitnym na to przykładem jest sprawa żony Pana klubowego kolegi, gdzie agenci CBA, podobnie jak w interesującym Pana Radnego przypadku, pojawili się jednocześnie w mieszkaniu prywatnym, spółce Bogdanka oraz Urzędzie Marszałkowskim – dodaje Fulara. Choć wiceprezydent nie podał nazwiska, to chodzi o radnego Bartłomieja Bałabana z PiS i jego żonę Agnieszkę. CBA prowadziło działania w związku z podejrzeniami płatnej protekcji, ale ostatecznie po 1,5 roku śledztwo zostało umorzone. – Wierzę, że wskutek przedstawionych wyjaśnień, podobnie będzie i w tym przypadku – konkluduje wiceprezydent.

Zapytaliśmy radnego Gontarza, czy odpowiedź Fulary jest dla niego satysfakcjonująca. – Zdawkowe odpowiedzi na podstawowe pytania i wiele zbędnych wycieczek politycznych – komentuje krótko.

Na zdjęciu: Akcja CBA w Ratuszu miała związek z organizacją Strefy Kibica Euro 2024 w Playa Marina nad Zalewem Zemborzyckim. Fot. Sławomir Skomra

https://jawnylublin.pl/beata-stepaniuk-kusmierzak-szybko-nie-wroci-do-ratusza-sad-wyznaczyl-termin/
https://jawnylublin.pl/w-ratuszu-o-akcji-cba-czyli-najlepszy-moment-w-historii-lubelskiego-sportu/
https://jawnylublin.pl/prezes-radny-pis-ukarany-mandatem-przez-inspekcje-pracy-po-smiertelnym-wypadku/