Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  26.07.2021

Ratusz nic nie wiedział o nowym dyrektorze Centrum Kultury. Już wie.

Udostępnij

Rafał Koziński został przedstawiony pracownikom Centrum Kultury jako nowy dyrektor pod koniec czerwca. Ratusz wówczas tego nie potwierdził. Teraz jednak przymierza się do jego obsadzenia na to stanowisko. List otwarty o wybór dyrektorów w instytucjach kultury w drodze konkursu póki co pozostaje bez odpowiedzi. Podobnie list otwarty popierający kandydaturę Kozińskiego.

Przypomnijmy: pod koniec czerwca otrzymaliśmy informację od pracowników CK, że już przedstawiono im nowego dyrektora. Wiadomość tą w rozmowie z nami potwierdził zarówno obecny dyrektor Aleksander Szpecht, jak i nowy – Rafał Koziński. W tym samym czasie urząd twierdził, że „w tej sprawie nie zapadły żadne formalne decyzje.

Wygląda na to, że do urzędników dotarła już odpowiednia (oficjalna?) informacja. – W związku z planowanym przejściem na emeryturę obecnego dyrektora Centrum Kultury w Lublinie zwróciliśmy się do związków zawodowych działających w tej instytucji kultury oraz stowarzyszeń zawodowych i twórczych z prośbą o wyrażenie opinii w sprawie odwołania Aleksandra Szpechta z dotychczas zajmowanego stanowiska. Jednocześnie, instytucje te, a także Stowarzyszenie Forum Kraków i Stowarzyszenie Forum Środowisk Sztuki Tańca zostały poproszone o opinię dotyczącą kandydatury Rafała Kozińskiego, co jest jednym z kroków zmierzających do powołania nowego dyrektora Centrum Kultury w Lublinie. – informuje nas Katarzyna Duma z lubelskiego Ratusza.

Podejmowane działania to formalności wymagane przepisami prawa. Lista podmiotów, którą poproszono o wyrażenie opinii jest całkiem spora, bo zawiera aż 6 podmiotów (Polskie Stowarzyszenie Pedagogów i Animatorów KLANZA
Stowarzyszenie Polskich Artystów Muzyków Oddział Lubelski, Międzyzakładowy Związek Zawodowy Pracowników Kultury Województwa Lubelskiego, Związek Artystów Scen Polskich w Lublinie, Stowarzyszenie Forum Kraków, Stowarzyszenie Forum Środowisk Sztuki Tańca). Czy wydadzą opinie? Jak dowiadujemy się w kuluarach nie jest to takie oczywiste, bo okres wakacyjny, to okres urlopowy. Opinie nie są też ostatecznie wiążące dla władz miasta. Koziński miałby zostać dyrektorem na 5 lat.

Dlaczego urzędnicy nie zdecydowali się na ogłoszenie konkursu? Bo nie muszą. Listy otwarte wyrażające poparcie dla kandydatury Kozińskiego, jak i apelujące o przeprowadzanie konkursów na stanowiska dyrektorskie w każdej miejskiej instytucji kultury na ten moment pozostały bez odpowiedzi. Pod listem poparcia podpisało się 77 pracowników Centrum Kultury. Pod listem za konkursami podpisało się 109 osób, w tym tylko dwóch pracowników CK. Tym razem zasada większości nie zyskała przychylności urzędników. Część osób wycofało się z podpisów odbierając list otwarty jako atak na Rafała Kozińskiego. W kuluarach przyznawali, że obawiają się o zatrudnienie.

W internetowej sondzie prowadzonej przez Dziennik Wschodni 88% ankietowanych opowiedziało się za konkursami w instytucjach kultury.