Wesprzyj Kontakt

9 minuty czytania  •  16.12.2022

Radziszewski jednak z Kaczyńskim. Kolejny najtrudniejszy budżet. Lublin w mediach

Udostępnij

Przegląd tygodnia 9-16 grudnia.


Pomnik pierwszego rektora KUL ks. Idziego Radziszewskiego ma wrócić na skwer abp. Życińskiego

Pomnik ks. Idziego Radziszewskiego ma wrócić na skwer abp. Życińskiego przy placu Teatralnym. Po tygodniu od jego demontażu władze uniwersytetu doszły w tej sprawie do porozumienia z metropolitą lubelskim Stanisławem Budzikiem i prezydentem Krzysztofem Żukiem. We wspólnym oświadczeniu podkreślono, że miasto zobowiązało się do rewitalizacji skweru.

W czwartek rano arcybiskup Stanisław Budzik spotkał się w sprawie pomnika z rektorem KUL, ks. Mirosławem Kalinowskim, a po południu rozmawiał z prezydentem Krzysztofem Żukiem.

Cieszymy się z decyzji o rewitalizacji skweru, a szczególnie z tego, że doszło do porozumienia i przerwania impasu – podkreśla w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” rzecznik kurii ks. Adam Jaszcz.

Demontaż pomnika ks. Idziego Radziszewskiego rozpoczął się w czwartek, 8 grudnia, dokładnie w czwartą rocznicę jego ustawienia na skwerze abp. Józefa Życińskiego. O zgodę na jego rozbiórkę pod koniec października wystąpił rektor KUL. Uczelnia tłumaczyła to chęcią znalezienia lepszego miejsca dla upamiętnienia swojego założyciela i pierwszego rektora na terenie uczelnianego kampusu przy Al. Racławickich.

Dzień po wykonaniu prac rozbiórkowych stanowisko w tej sprawie zajął metropolita lubelski i Wielki Kanclerz KUL abp Stanisław Budzik. W opublikowanym przez kurię oświadczeniu poinformował, że nie tylko nie wyraził zgody, ale i sprzeciwiał się przeniesieniu pomnika.

Na razie nie wiadomo, kiedy zabezpieczony w uczelnianym magazynie pomnik ks. Radziszewskiego wróci do centrum Lublina. „Dziennikowi Wschodniemu” nie udało  się potwierdzić, czy nastąpi to przed wyremontowaniem miejsca, w którym stał przez cztery lata. – Rewitalizacja skweru im. abpa J. Życińskiego musi być poprzedzona aktualizacją dokumentacji projektowej, co nastąpi w przyszłym roku. Środki na ten cel zostaną zabezpieczone po zaktualizowaniu dokumentacji – informuje Katarzyna Duma, rzeczniczka prezydenta Lublina.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/lublin-nagly-zwrot-w-sprawie-pomnika-pierwszy-rektor-kul-wroci-na-skwer-zycinskiego,n,1000318018.html

Radni przyjęli budżet miasta na 2023 rok. Dochody: 2,6 miliarda zł, wydatki: 2,9 miliarda zł

Rada Miasta przyjęła budżet Lublina na 2023 rok. Za głosowało 18 radnych, 11 było przeciw a 1 wstrzymał się. Wydatki miasta w przyszłym roku sięgną 2,9 miliarda złotych przy 2,6 miliarda dochodu. W celu dopięcia budżetu miasto wypuści obligacje na 250 milionów złotych.

W przyszłym roku na inwestycje władze Lublina przeznaczą blisko 440 milionów złotych. W budżecie zapisane są nowe inwestycje takie jak: dostawa autobusu wodorowego, budowa Parku na Błoniach pod Zamkiem Lubelskim czy też przedłużenie ul. Lubelskiego Lipca ’80, a także budowa i wyposażenie Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego przy ul. Poturzyńskiej.

Budżet miasta jest deficytowy. Wynika to z tego, że wpływy z jednego z głównych źródeł, czyli podatku dochodowego od osób fizycznych, zostały nam obniżone o 300 mln zł. – podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem Lublin skarbnik Lublina, Lucyna Sternik.

Radni Prawa i Sprawiedliwości podkreślają, że zadłużenie miasta niebezpiecznie rośnie, a inwestycje  są niewielkie.

Na wydatki majątkowe w tym budżecie przeznaczonych jest niewiele ponad 15%. Zadłużenie miasta w przyszłym roku ma sięgnąć ponad 2 mld 120 mln zł. Budżet jest niestabilny, co podkreśla Regionalna Izba Obrachunkowa. – tłumaczy w rozmowie z Polskim Radiem Lublin przewodniczący klubu radnych PIS, Piotr Breś.

Źródło:https://radio.lublin.pl/2022/12/lublin-radni-przyjeli-budzet-miasta-na-2023-rok/

Lublin wyemituje obligacje na kwotę 250 mln zł; dług miasta sięgnie ok. 2,1 mld zł

Samorząd Lublina zamierza w przyszłym roku wyemitować obligacje na kwotę 250 mln zł.

Pieniądze z obligacji mają zostać przeznaczone na zasypanie zeszłorocznej dziury budżetowej, czyli różnicy w przychodach i wydatkach miasta oraz na spłacenie zaciągniętego przez miasto długu.

Prezydencki projekt przyszłorocznego budżetu miasta zakłada że pod koniec roku 2023 zadłużenie Lublina wyniesie ponad 2,1 mld zł. Obecnie, w czwartym kwartale 2022 r., dług miasta wynosi 2 mld zł.

Obligacja to papier wartościowy. Podmiot wypuszczający obligacje, czyli emitent, zobowiązuje się do ich wykupienia po określonym czasie z należnymi odsetkami.

Źródła:

https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/miasto-dlugiem-splaci-dlug,n,1000317833.html

https://lublin.eu/urzad-miasta-lublin/aktualnosci/ogloszenie-o-emisji-obligacji-przychodowych-gminy-lublin,382,1730,1.html

W 2023 roku wzrosną opłaty za usługi na cmentarzach komunalnych

W 2023 roku o 15,5 proc wzrosną opłaty za usługi na cmentarzach komunalnych w Lublinie. Więcej trzeba będzie zapłacić za miejsce pod groby, korzystanie z kaplicy czy chłodni. Nowe stawki będą obowiązywać na cmentarzach przy Drodze Męczenników Majdanka i ul. Białej.

Ostatnia podwyżka opłat na cmentarzach komunalnych w Lublinie miała miejsce w 2021 roku. Ratusz tłumaczy, że z powodu rosnącej inflacji od przyszłego roku opłaty za pochówki i korzystanie z obiektów cmentarnych wzrosną o około 15,5 proc.

W związku z planowanym oddaniem do użytku kolumbarium na cmentarzu na Majdanku, do cennika wprowadzone zostały dwie pozycje: opłata za udostępnienie niszy urnowej w kolumbarium oraz opłata za pochówek w niszy urnowej. Opłata za pochówek w niszy urnowej, czyli „za urnę” wynosi 1753 zł. Natomiast opłata za udostępnienie niszy urnowej w kolumbarium, czyli za jedną niszę wynosi  4000 zł.

Opłata za pochówek w niszy urnowej została ustalona w wysokości opłaty za pochówek urnowy w grobie rodzinnym ziemnym lub murowanym na cmentarzach komunalnych zlokalizowanych przy alei głównej. Projekt wysokości opłaty za udostępnienie niszy urnowej w kolumbarium został ustalony w oparciu o szacowane koszty inwestycyjne, jak również w uwzględnieniu, że nisza urnowa będzie udostępniana „wieczyście” – tłumaczy w rozmowie z „Kurierem Lubelskim” Monika Głazik z biura prasowego ratusza.

W 2023 r. dochody z tytułu opłat po wprowadzeniu podwyżki na cmentarzach komunalnych w Lublinie będą wynosić ok. 3 152 000 zł, w tym ok. 1 152 000 zł z tytułu udostępnienia nisz urnowych na cmentarzu przy ul. Droga Męczenników Majdanka oraz ok. 2 000 000 zł z tytułu pozostałych opłat – wylicza Urząd Miasta Lublin.

Źródła:

Inflacja dotarła na cmentarze. Pogrzeb w Lublinie będzie droższy, opłaty w górę (spottedlublin.pl)

https://kurierlubelski.pl/nowe-ceny-na-cmentarzach-na-majdanku-pojawi-sie-kolumbarium-ile-zaplacimy-za-miejsce-na-urne/ar/c1-17115323

Uniwersytet Medyczny chce ograniczyć zużycie prądu; wprowadza  plan oszczędnościowy

Uniwersytet Medyczny w Lublinie wprowadza plan  oszczędnościowy w związku z kryzysem energetycznym. Obejmuje on: ograniczenie oświetlenia, redukcję „do niezbędnego minimum” korzystania z klimatyzacji, zakaz używania grzejników elektrycznych w pokojach biurowych i gabinetach, a także rekomenduję pracę zdalną.

Uczelnia wyjaśnia, że jako jednostka sektora finansów publicznych zobowiązana jest do ograniczenia zużycia energii elektrycznej o 10 proc. w grudniu 2022 r.

UM planuje ograniczyć oświetlenie zewnętrzne poprzez wyłączenie oświetlenia nocnego na całym uniwersytecie z wyjątkiem domów studenckich oraz całkowite wyłączenie oświetlenia wewnętrznego w porze nocnej, a w dzień wyłączenie niepotrzebnego oświetlenia. Rektor zaleca też rezygnację z iluminacji świątecznych.

Uniwersytet zaleca również ograniczenie dogrzewania pomieszczeń przez klimatyzatory we wszystkich budynkach uniwersyteckich. Dodatkowo wprowadzono zakaz używania grzejników elektrycznych i olejowych w pokojach biurowych i gabinetach. Rektor zobligował kanclerza do bieżącego monitorowania zużycia energii elektrycznej w serwerowniach oraz w każdym budynku uczelni.

Źródło: Lublin. Uczelnia zaciska pasa i ogranicza zużycie prądu. Praca zdalna, zakaz korzystania z grzejników elektrycznych (spottedlublin.pl)

Dziecięcy Szpital Kliniczny nie płaci ZUS; marszałek województwa chce pomóc

Marszałek województwa lubelskiego Jarosław Stawiarski chce zwiększyć dofinansowanie unijnego projektu realizowanego przez Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Lublinie. Ma to pomóc placówce, która z powodu trudnej sytuacji finansowej przestała opłacać składki ZUS swoich pracowników. Rzecznik Urzędu Marszałkowskiego podkreśla, że pieniądze będą pochodzić z oszczędności na realizowanych projektach. Dokładna kwota nie jest jeszcze znana.

Od sierpnia szpital nie opłacił składek ZUS dla 1063 osób. Placówka tłumaczyła to problemami z ogromnym wzrostem kosztów przebudowy szpitalnych oddziałów. Trwający od trzech lat remont  w międzyczasie podrożał w stosunku do kosztorysu prawie dwukrotnie – z 59,1 mln zł do 117,3 mln zł.

Powstała konieczność wykonania robót dodatkowych, których wcześniej nie dało się przewidzieć. Trwająca wojna w Ukrainie ma również wpływ na wzrost cen materiałów i usług, waloryzację, a także inflację. Przebudowa związana jest także ze zmniejszeniem liczby łóżek szpitalnych. Dodatkowo pandemia COVID-19 miała wpływ na wstrzymanie przyjęć planowych pacjentów – tłumaczyła w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” Agnieszka Osińska, rzecznik prasowy USzD w Lublinie.

Zaalarmowani przez pracowników związkowcy zażądali wyjaśnień od dyrekcji szpitala. Dyrektor zadeklarował, że zaległe składki zostaną opłacone. Podpisał już w tej sprawie umowy z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Składki mają być spłacane w ratach.

Szpitalowi w dramatycznej sytuacji ma pomóc także Urząd Marszałkowski. Jak informuje rzecznik marszałka w przypadku „wolnych środków” unijnych dostępnych w ramach funduszy unijnych na lata 2014-2020 trafią one na wsparcie działalności lecznicy.

Wolne środki pochodzić będą z oszczędności na projektach (m.in. po przeprowadzonych procedurach przetargowych bądź rezygnacji przez Beneficjenta z realizacji części zakresu rzeczowego projektu), rozwiązanych umów o dofinansowanie – informuje Remigiusz Małecki, rzecznik marszałka.

Ten artykuł powstał dzięki wsparciu finansowemu naszych czytelników

Wspieram

Źródło:https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/unijne-pieniadze-na-ratunek-szpitalowi,n,1000317743.html

Radni dzielnicowi chcą poszerzenia kompetencji

15 grudnia do Rady Miasta Lublin wpłynął obywatelski projekt uchwały ws. zwiększenia kompetencji rad dzielnic, sporządzony przez radnych dzielnicowych Krzysztofa Wronkę i Jacka Skibę we współpracy z senatorem Jackiem Burym. Chcą aby Rady Dzielnic miały inicjatywę uchwałodawczą a ich przedstawiciele mogli wypowiadać się na sesjach.

Rady dzielnic miałyby prawo inicjatywy uchwałodawczej, czyli możliwość zgłaszania projektów uchwał, które następnie stają się przedmiotem prac rady miasta. Obecnie to prawo posiadają: prezydent miasta, przewodniczący rady miasta, kluby radnych, komisje rady miasta, grupa co najmniej 3 radnych i 300 mieszkańców.

Twórcy projekty zakładają też umożliwienie radnym dzielnicowym zabierania głosu na sesjach rady miasta z zastrzeżeniem, że dotyczyłby on spraw związanych z funkcjonowaniem dzielnic. Ponadto radni mieliby możliwość zgłaszania opinii na temat inwestycji w swoich dzielnicach.

Obywatele Lubelszczyzny, którzy są też zgromadzeni w radach dzielnicowych, chcą mieć więcej kompetencji i podmiotowości, które umożliwią im bardzo dobre i godne reprezentowanie mieszkańców Lublina – mówił senator Jacek Bury (Polska 2050), który w kwietniu br. zainicjował akcję zbierania podpisów pod projektem uchwały.

Projekt ma również w zamyśle zainteresowanie ludzi działalnością rad dzielnic oraz ich przedstawicieli, dzięki poszerzeniu kompetencji. Wybory do rad dzielnic mają odbyć się w przyszłym roku. W ostatnich latach cieszyły się one niewielką frekwencją, inicjatywa radnych wraz z senatorem Burym mają to zmienić.

Źródła:

Obwieszczenie Nr 3/VII/2019 z dnia 30 maja 2019 r. (lublin.eu)

Lublin. Rady dzielnic chcą, żeby ich głos był bardziej słyszalny | Kurier Lubelski

Centrum Opiekuńczo-Wychowawcze na Czechowie ma być droższe o minimum 800 tys. zł

Miasto musiałoby dołożyć min. 800 tys. zł na budowę Centrum Opiekuńczo-Wychowawczego dla osób z niepełnosprawnościami przy ul. Poturzyńskiej. Firmy zainteresowane kontraktem zaoferowały ceny przekraczające kwotę zaplanowaną na tę budowę.

Ratusz założył, że inwestycję uda się zrealizować za ponad 3 mln zł. Tymczasem tańsza z dwóch firm startujących w przetargu (spółka Budimak z Panieńszczyzny) wyceniła kontrakt na niemal 3,9 mln zł, zaś droższa (lubelski Adabud) chce za to samo zlecenie ponad 4,6 mln zł.

Z tej sytuacji Urząd Miasta może dołożyć brakującą kwotę i wybrać wykonawcę lub unieważnić przetarg i ogłosić nowy.

Obiekt przy ul. Poturzyńskiej ma być placówką dla osób dorosłych z niepełnosprawnościami. Z założenia ma służyć 20 osobom, z których 6 będzie tu mieszkać, a 14 ma korzystać z dziennego pobytu po osiem godzin na dobę, siedem dni w tygodniu.

Mieszkańcy i podopieczni Centrum otrzymają odpowiednie wsparcie w zakresie potrzeb zdrowotnych, pielęgnacyjnych, opiekuńczych, a także rozwijania sprawności ruchowej, kompetencji poznawczych oraz społecznych. – informuje Monika Lipińska, zastępczyni prezydenta Lublina.

Przypomnijmy, że z własnych funduszy miasto spodziewało się wyłożyć na tę inwestycję zaledwie kilkadziesiąt tysięcy złotych. Drugą część kosztów miałaby pokryć przyznana miastu dotacja (3,15 mln zł) z rządowego Funduszu Solidarnościowego.

Źródło: https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/centrum-opiekunczo-mieszkalne-na-czechowie-bedzie-drozsze,n,1000317698.html

W 2023 roku remont przejdzie sześć przejść dla pieszych; celem jest poprawa bezpieczeństwa

W 2023 roku sześć przejść dla pieszych w Lublinie zostanie wyremontowanych. Chodzi o przejścia znajdujące się na ulicach: Zemborzyckiej, Wileńskiej, Krańcowej, Zana, Witosa oraz Nałęczowskiej. Koszt zmian Ratusz szacuje na prawie 545 tys. zł, z czego ponad 396 tys. zł będzie stanowiło dofinansowanie z funduszy UE.

Zastępca Prezydenta Miasta Artur Szymczyk podkreśla że: Celem projektu jest poprawa bezpieczeństwa na przejściach.

Modernizacja ma polegać na wyposażeniu przejść m.in. w tzw. wyspy azylu dla pieszych, czy wyświetlacze sygnalizujące nadmierną prędkość. Ten ostatni element to nowość w Lublinie.

Wyświetlacze mają pokazywać ikony – czerwoną smutną w sytuacji przekraczania dozwolonej na danym odcinku prędkości i zieloną uśmiechniętą, kiedy pojazd porusza się z prędkością dozwoloną lub niższą – informuje Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza.

Wyświetlacze prędkości będą pełnić funkcję informacyjną i prewencyjną.

Wyświetlacze stanowią jeden z elementów całego projektu i mają pełnić funkcję informacyjną, a jednocześnie prewencyjną. Jako miasto nie mamy narzędzi karania za przekroczenie prędkości. Jest to w gestii policji. Natomiast ze swojej strony staramy się podnosić świadomość kierowców na temat bezpiecznego korzystania z dróg – wyjaśnia Góźdź.

Cztery wyświetlacze prędkości pojawią się w rejonie przejścia dla pieszych przez al. Witosa (ul. Rolna Osada). Tak samo będzie na ul. Krańcowej (ul. Kossaka). Dwa wyświetlacze będą zamontowane przy przejściach dla pieszych przez ul. Nałęczowską (ul. Gnieźnieńska).

Na ul. Zemborzyckiej (przy Zespole Szkół Transportowo Komunikacyjnych) pojawią się dwa azyle bezpieczeństwa, a także zlikwidowany zostanie pas do skrętu w lewo. Na ul. Wileńskiej (między Wajdeloty a Głęboką)  wybudowane będą dwa azyle bezpieczeństwa a ponadto przesunięte będzie przejście przy zatoce przystankowej.

Duże zmiany szykują się na przejściu przez ul. Zana (przy ul. Krasińskiego).

Planuje się inny podział szerokości jezdni na odcinku poprzedzającym przejście dla pieszych – dla kierunku od al. Kraśnickiej zaprojektowano dwa pasy ruchu na odcinku od ul. Krasińskiego do ul. Skierki, w tym jeden pas dla relacji w lewo, jeden pas dla relacji wprost i w prawo – informuje Góźdź. Taki sam charakter będą miały rozwiązania wprowadzone w przeciwnym kierunku jazdy.

Dodatkowo na wybranych przejściach przewiduje się m.in.: wykonanie płytek z wypustkami dla osób z dysfunkcją wzroku, montaż punktowych elementów odblaskowych, zastosowanie pasów wibracyjnych – akustycznych oraz umieszczenie słupków przeszkodowych – zabezpieczenie powierzchni przeznaczonej dla pieszych – dodaje Góźdź

Źródło: Piesi poczują się bezpieczniej. Szykują się zmiany na przejściach | Kurier Lubelski

Park Rury ma otrzymać imię architekta, urbanisty Romualda Dylewskiego

Park Rury położony w wąwozie między Czubami a osiedlami LSM ma nosić imię Romualda Dylewskiego. Był on architektem, głównym urbanistą Lublina, koordynował m.in. prace nad pierwszym powojennym planem układu przestrzennego naszego miasta.

Dylewski kierował pracami nad planem rozwoju przestrzennego miasta. On zaplanował m.in. zachowanie bez zabudowy wąwozu, w którym znajduje się park Rury.

Dylewski pracował również przy planowaniu rozwoju wielu innych miast, w tym Bagdadu, Trypolisu, Damaszku i Edynburga.

Źródło:https://www.dziennikwschodni.pl/lublin/park-rury-bedzie-miec-patrona,n,1000317730.html


Przegląd przygotowali: Oliwia Cieślik, Franek Żurek, Maksymilian Łuszcz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *