Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  07.12.2016

Radni pracusie i lenie

Udostępnij

Fundacja Wolności oceniła aktywność lubelskich radnych. W analizy wynika, że są wśród nich zarówno pracusie jak i lenie.

Badanie Aktywności Radnych jest oceną ich aktywności na podstawie dokumentów i weryfikowalnych danych. Dobrane kryteria są obiektywne oraz zostały skonsultowane z radnymi.

Pod lupę zostały wzięte:

  • obecność na sesjach,

  • liczbę złożonych interpelacji (samodzielnie),

  • czy były składane wnioski do budżetu miasta na 2016 i 2017 rok,

  • liczbę zgłoszonych projektów uchwał,

  • obecność na posiedzeniach komisji,

  • przynależność do więcej niż trzech komisji,

  • frekwencję w głosowaniach,

  • czy radni odpowiadają na maile,

  • dostępność informacji (czy w BIPie jest zdjęcie, nr tel. kom., informacja o dyżurach, czy radni prowadzą strony internetowe, a jeśli tak, czy w ciągu ostatniego miesiąca były publikowane wpisy)

Wolontariusze Fundacji Wolności przeanalizowali 23 sesje, 256 posiedzeń komisji, 496 interpelacji oraz 619 uchwał. Ocenialiśmy tylko tych radnych, którzy swój mandat sprawują od początku kadencji.

Zgodnie z przyjętymi kryteriami, każdy z radnych mógł zdobyć w sumie 39 pkt. Najaktywniejszym radnym został Piotr Popiel, który uzyskał 31 pkt. Drugie miejsce zajął Marcin Nowak (28) a trzecie Stanisław Brzozowski (27). Wszyscy trzej otrzymali statuetki od organizatorów.

Z badania wynika, że najmniej aktywnymi radnymi są Jan Madejek (13 pkt), Leszek Daniewski (12), Mieczysław Ryba (9) oraz Piotr Gawryszczak (7).

Przedstawiono też średnie wyniki dla radnych wybranych z poszczególnych komitetów wyborczych. I tak radni Wspólnego Lublina uzyskali śr. 22,67 pkt., radni PO 18,17 a radni PIS 18,00.

Wyników naszego badania nie można zlekceważyć, bo wzięliśmy pod lupę udokumentowaną działalność radnych. Aktywny radny to ten, który składa interpelacje, uczestniczy w posiedzeniach, sesjach, głosuje, udostępnia dane kontaktowe i odpowiada na maile od mieszkańców – wyjaśnia Krzysztof Jakubowski z Fundacji Wolności.

W prezentacji podsumowującej organizatorzy badania wskazali problemy w funkcjonowaniu Rady Miasta. 17 radnych nie odpowiedziało na maile z prośbą o kontakt. Ponadto w czasie analizy zauważono, że posiedzenia niektórych komisji odbywają się w tym samym czasie, co uniemożliwia zainteresowanym radnym pracę w obydwu jednocześnie. Radni biegają pomiędzy komisjami albo zaliczają nieobecności. Ostatecznie rezygnują z pracy w wybranej komisji i wybierają inną.

wyniki

Zobacz prezentację: