Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  10.01.2018

Radni pracujący w spółkach miejskich mogą sobie pozwolić na więcej

Udostępnij

W dniu 1 grudnia około południa radni klubu Platformy Obywatelskiej w sali obrad Ratusza zorganizowali konferencję prasową (dot. wypowiedzi radnego Tomasza Pituchy w TV Trwam, gdzie krytykował zarządzanie miastem). W konferencji uczestniczyli m. in. Michał Krawczyk i Jarosław Pakuła (zatrudnieni na co dzień w spółce miejskiej MOSiR) a także Zbigniew Jurkowski (pracuje w Miejskiej Korporacji Komunikacyjnej – spółce córce MPK).

Była to kolejna konferencja prasowa zorganizowana przez radnych w godzinach pracy, w której uczestniczyli miejscy radni, zatrudnieni w miejskich spółkach.

Konferencja prasowa w godzinach pracy

fot. facebook/Michał Krawczyk Radny Lublina

Przypomnijmy kilka konferencji prasowych z udziałem radnych w tym roku:

5 maja – konferencja prasowa ws zmian w prawie farmaceutycznym,

12 czerwca – konferencja prasowa w Ratuszu ws zmian w ustawie „żłobkowej”,

23 czerwca – konferencja prasowa w centrum maista ws młodzieżowego Euro,

19 października – konferencja prasowa ws programu edukacyjnego dla szkół nt. tolerancji,

6 listopada – konferencja prasowa w Ratuszu ws bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską dla dzieci,

1 grudnia – konferencja prasowa w Ratuszu ws wypowiedzi radnego Pituchy w TV Trwam,

Każda z tych konferencji odbywała się między poniedziałkiem a piątkiem w godzinach pracy.

– Mam prawo do wyjść prywatnych – informował nas już wcześniej radny Krawczyk, gdy zwróciliśmy się z pytaniem, czy na czas konferencji prasowej wziął urlop w pracy.

Radny potrzebuje zgody prezesa aby wyjść na komisję oceniającą pracę… prezesa

Zapytaliśmy w spółce MOSiR, czy wszyscy pracownicy spółki mają prawo wychodzić w godzinach pracy celem udziału w akcjach społecznych lub politycznych? Czy takie wyjścia wymagają zgody? Czyjej?

– Wyjście pracownika poza teren firmy w jakimkolwiek celu ale nie związanem ze świadczeniem pracy wymaga zgody bezpośredniego przełożonego przy zachowaniu formy pisemnej – wyjaśnia Jacek Czarecki, prezes zarządu spółki miejskiej MOSiR.

Kto wydaje zgodę na wyjścia dla zatrudnionych tam radnych? – W przypadku Pana Jarosława Pakuły i Pana Michała Krawczyka zgodę wydaje Prezes Zarządu.

Obaj radni potrzebowali zgody Prezesa na opuszczenie stanowiska pracy np. 8 lutego br., aby wziąć udział w posiedzeniu komisji budżetowo-ekonomicznej (zaczynała się o 15tej, a Krawczyk i Pakuła pracują do 16tej). Przedmiotem posiedzenia było… omówienie sytuacji finansowej spółki MOSiR za 2016 rok.

Kilkukrotnie zwracaliśmy się do radnego Krawczyka o komentarz, jednak nie udzielił odpowiedzi.

MOSiR ma regulacje określające wyjścia prywatne w godzinach pracy

Czy za czas, kiedy radni zatrudnieni w spółce MOSiR, biorą udział w konferencjach prasowych niezwiązanych z pracą w MOSiR, otrzymują wynagrodzenie? Zgodnie z odpowiedzią spółki nie. Takie wyjście muszą odpracować.

Za czas wyjśc prywatnych pracownik zgłasza albo wolę odpracowania godzin wyjścia lub też składa wniosek o potraktowanie prywatnego wyjścia jako nie świadczenia pracy tj. bez zachowania prawa do wynagrodzenia – wyjaśnia prezes Czarecki.

Poniżej zamieszczamy zarządzenie ws wprowadzenia procedury zwolnienia od pracy udzielanego pracownikowi w godzinach pracy w celu załatwienia spraw osobistych

A jak jest u Wojewody?

Etatowym doradcą Wojewody Lubelskeigo jest miejski radny Tomasz Pitucha. Czy on również uczestniczy w konferencjach prasowych w godzinach pracy? Zapytaliśmy o to w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim.

– Pracownik zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy pozostaje w dyspozycji pracodawcy w dniach tygodnia wyznaczonych jako dni pracy w godzinach od 7:30 do 15:30 i realizuje obowiązki wskazane w zakresie czynności oraz wykonuje inne czynności zlecone przez przełożonego w drodze polecenia służbowego – odpowiedział Radosław Brzózka, rzecznik prasowy wojewody. Jednocześnie przypomina, że w przypadku pracownika sprawującego jednocześnie mandat radnego pracodawca jest zobowiązany (na podstawie ustawy o samorządzie gminnym) zwolnić pracownika – radnego od pracy zawodowej w celu umożliwienia mu brania udziału w pracach organów gminy.

Konflikt interesów w Radzie Miasta to nie wyjątek a powszechność

Fundacja Wolności wielokrotnie zwracała uwagę na konflikt interesów przy zatrudnianiu radnych w administracji publicznej. W poprzedniej kadencji Rady Miasta aż siedmioro radnych znalazła zatrudnienie w instytucjach publicznych (zależnych od administracji samorządowej lub państwowej).

Na grudniowej sesji Rady Miasta radni klubu PiS zapowiedzieli zwołanie sesji nadzwyczajnej w sprawie zatrudniania radnych w spółkach miejskich. Czy taka sesja byłaby potrzebna? Jak sądzicie?