Wesprzyj Kontakt

6 minut czytania  •  25.07.2025 16:39

Rabini o masowych mordach Żydów na górkach. IPN tych doniesień nie komentuje

Rabini o masowych mordach Żydów na górkach. IPN tych doniesień nie komentuje

Udostępnij

Środowiska żydowskie mówią o setkach ofiar Holocaustu na górkach czechowskich. Domagają się badań DNA ofiar i wstrzymania jakichkolwiek prac wykopaliskowych czy budowlanych. Tymczasem lubelski IPN do tej pory odkrył tu szczątki 65 osób i nie informował, że są to ofiary narodowości żydowskiej.

Ten tekst powstał dzięki wsparciu naszych Czytelników. Dziękujemy, że nas czytacie i wierzycie w sens tego, co robimy.

List podpisany przez rabinów Menachema Margolina i Arie Goldberga z Europejskiego Centrum Rabinicznego dotarł do naszej redakcji poniedziałek. Tego samego dnia tematem zajął się portal ynet.co.il, jeden z największym serwisów internetowych w Izraelu, który miesięcznie odwiedza nawet kilka milionów użytkowników.

Żydowski portal i rabini o masowych mordach na górkach

W alarmującym wpisie redakcja podaje już w nagłówku, że władze Lublina „odmawiają wstrzymania projektu w miejscu, gdzie w czasie Holokaustu zamordowano około 880 Żydów” (tłumaczenie na podstawie Google Translate – red.). Autor przywołuje list obu rabinów, który został skierowany do naczelnych władz Polski, m.in. prezydenta, prezydenta-elekta jako prezesa IPN, premiera, ministra spraw zagranicznych oraz władz lokalnych – wojewody lubelskiego, marszałka województwa i prezydenta Lublina. Podkreśla, że duchowni domagają się wstrzymania prac „projektu budowlanego” na górkach czechowskich po odkryciu szczątków ofiar niemieckiego terroru „w celu uznania tego obszaru za cmentarz żydowski i uniemożliwienia dalszych prac„. Jak dodaje portal, rabini powołują się na zeznania Szymona Tajersztajna z 1946 roku, który „zeznawał w sprawie masakry dokonanej przez Niemców„.

Screenshot 2025 07 22 at 19.15.01
Na grafice powyżej: Nagłówek artykułu o górkach czechowskich w popularnym izraelskim portalu ynet.co.il (przetłumaczony przy użyciu Google Translate – red.)

Dziennikarz myli jednak pewne fakty na temat najnowszej historii GC, bo pisze na przykład, że dawny poligon „został przekazany władzom miejskim, które planowały budowę luksusowego kompleksu mieszkaniowego, obejmującego wille, 110 dodatkowych mieszkań, plac zabaw i centrum handlowe„. W rzeczywistości przed laty poprzedni właściciel górek, kielecka spółka Echo Investment, planował tu budowę galerii handlowej, ale ponieważ ostatecznie nie porozumiał się w tej sprawie z miastem, w 2016 roku sprzedał teren firmie TBV Investment. Ta od tamtej pory spółka ta stara się o przychylność Ratusza na zabudowę blokami około 30 hektarów tego terenu. W urzędzie rozpatrywany jest jej wniosek o uchwalenie Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego (ZPI). Miasto i inwestor uzgodniły już szczegóły umowy urbanistycznej. Na razie wciąż obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z 2005, który dopuszcza na części terenu zabudowę usługową i sportowo-rekreacyjną. Ale studium z 2019 roku umożliwia tu powstanie blokowisk. Przez kilka lat toczył się o to spór w sądach administracyjnych, który ostatecznie zakończył się po myśli Ratusza.

Również dwaj rabini w swoim liście podają informacje, które odbiegają od dotychczasowych ustaleń IPN. W liście używają sformułowań jak „prawdopodobnie, prawdopodobieństwo, podobno„. „Z wielkim zaniepokojeniem dowiedzieliśmy się, że na terenie Górek Czechowskich w Lublinie znajduje się zbiorowa mogiła, w której prawdopodobnie znajdują się szczątki setek żydowskich ofiar Holokaustu – zaczynają pismo duchowni. Opierają się na ustaleniach Meira Bulki, prezesa fundacji J-neration zajmującej się ochroną żydowskich miejsc pochówku w Europie Wschodniej. I dodają: „istnieje duże prawdopodobieństwo, iż w tym miejscu pochówku znajdują się szczątki żydowskich ofiar Holokaustu, a także osób nieżydowskiego pochodzenia.” By rozwiać te wątpliwości proponują przeprowadzenie badań DNA ofiar ekshumowanych z grobów odkrytych przez zespół badaczy z IPN. Miałby się tym zająć Wydział Lekarski Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie. Jest też odniesienie się do poszukiwań ofiar prowadzonych przez IPN na górkach, który zdaniem żydowskich duchownych, „kontynuuje wykopaliska w tym miejscu, podobno ekshumując ludzkie szczątki i przechowując je w sposób, który budzi poważne obawy co do zachowania godności ludzkiej wymaganej przez prawo żydowskie. Obawiamy się, że działania te mogą być częścią przygotowań do realizacji projektu budowlanego – nad grobami ofiar Holokaustu„.

„Dopóki nie zostaną przedstawione pełne i ostateczne wyjaśnienia – i formalnie zatwierdzone przez uznany sąd żydowski – stanowczo stwierdzamy, że na tym terenie nie powinny być prowadzone żadne dalsze prace wykopaliskowe, naruszające jego teren ani budowlane” – apelują rabini. A na koniec „z całym szacunkiem apelują„, żeby cały teren GC uznać za cmentarz żydowski.

IPN o zbrodniach na obywatelach polskich

Liczba dotychczas odnalezionych ofiar przez IPN na górkach czechowskich znacznie odbiega od „setek osób”, o których piszą rabini czy izraelski portal. Jak informowaliśmy wielokrotnie, pracownicy Zespołu Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN od 2022 roku prowadzą na GC badania miejsc pochówku ofiar niemieckich egzekucji z II wojny światowej. Ostatnio prace realizowano od 19 do 30 maja. W sumie latach 2022-24 ujawniono cztery zbiorowe mogiły, kryjące szczątki około 50 osób. Podczas ostatnich poszukiwań, jak informował IPN w czerwcu, natknięto się na szczątki kolejnych 15 osób, co oznacza, że w IPN odnalazł w sumie ciała 65 osób. Co istotne w kontekście listu rabinów, przy szczątkach ofiar odnalezionych w maju ujawniono przedmioty osobiste, jak medalik z wizerunkiem Matki Boskiej, krzyżyk i różaniec. Przy kilku szkieletach były też guziki od mundurów z orzełkiem oraz guziki strażackie. Liczba dotychczas odnalezionych ofiar przez IPN znacznie odbiega od „setek osób”, o których piszą rabini czy izraelski portal.

Sprawę skomentował również lubelski Ratusz. Justyna Góźdź, rzeczniczka prasowa prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka, przypomina, że badania IPN były prowadzone w wąwozach „chronionych planistycznie przed zabudową„. – Do tej pory IPN nie informował o odkryciu szczątków, które mogłyby być szczątkami osób narodowości żydowskiej – zaznacza rzeczniczka.

Odpiera także zarzut rabinów dotyczący prowadzenia prac budowlanych. – Na wskazanym terenie pozostającym własnością prywatną, nie są obecnie prowadzone prace ziemne związane z realizacją zabudowy mieszkaniowej. Obowiązek poinformowania odpowiednich organów, w przypadku natrafienia na szczątki ludzkie, spoczywa na każdym inwestorze przy realizacji jakichkolwiek robót budowlanych, co wynika z przepisów prawa – dodaje Justyna Góźdź.

Od kilku dni próbowaliśmy uzyskać komentarz IPN na temat listu rabinów, w szczególności na temat podawanych przez duchownych masowych grobach. Dziś, w piątek, prokurator IPN Jacek Nowakowski, naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, odpowiedział nam, że do lubelskiego oddziału IPN nie wpłynął dotąd wspominany list (mimo że jego kopię przesłaliśmy i był już wcześniej publikowany w mediach). Nowakowski potwierdził jedynie, że IPN w maju prowadził „czynności ekshumacyjne na terenie tzw. Górek Czechowskich” w Lublinie o czym na bieżąco informowano na stronach internetowych IPN. – Czynności te przeprowadzone zostały w toku śledztwa (…) w sprawie zbrodni popełnionych przez funkcjonariuszy Sipo i SD na obywatelach polskich w więzieniu na Zamku w Lublinie, w okresie od października 1993 r. do dnia 22 lipca 1944 r. – dodał prokurator Nowakowski.

Z kolei w czwartek w Belwederze odbyła się uroczystość wręczenia not identyfikacyjnych rodzinom 18 ofiar, które zginęły w wyniku działań terroru komunistycznego i zbrodni niemieckich. Jak informuje Dominik Borek, asystent prasowy Oddziału IPN w Lublinie, Instytut od lat prowadzi działania zmierzające do odnalezienia i identyfikacji ofiar reżimów totalitarnych oraz czystek etnicznych w ramach działalności Biura Poszukiwań i Identyfikacji. Łącznie zidentyfikowano blisko 300 osób. W wyniku działań IPN odnaleziono i podjęto szczątki ponad dwóch i pół tysięcy osób. Zabezpieczono 3700 próbek materiału genetycznego ofiar i ich krewnych, które znajdują się obecnie w Bazie Materiału Genetycznego. W latach 2023-2024 r. przeprowadzono prace w 96 lokalizacjach w kraju i za granicą.

Celem sprawniejszej identyfikacji odnajdywanych szczątków Instytut Pamięci Narodowej od kilku lat korzysta z narzędzia udostępnionego przez Federalne Biuro Śledcze Stanów Zjednoczonych (FBI) – systemu CODIS” – zaznacza IPN.

Urząd Miasta liczy wnioski

Przypomnijmy, że w poniedziałek zakończył się etap zbierania wniosków i uwag do Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego, który jest jedną z części konsultacji społecznych. Na razie Ratusz nie ma szczegółowych danych, ile wniosków wpłynęło. – Na tę chwilę jest jeszcze za wcześnie, aby wyliczyć ilość złożonych pism w zakończonych 21 lipca konsultacjach społecznych – informowała w tym tygodniu rzeczniczka prezydenta. – Trwa weryfikacja pism pod kątem spełnienia wymogów formalnych, rejestracja (w tym rejestracja w BOM-ach) oraz weryfikacja pod kątem zgodności ze Studium i z przepisami odrębnymi i w związku z tym możliwością wprowadzenia zmian w projekcie ZPI. Jest to etap czasochłonny – zaznacza.

Na zdjęciu: Zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN od 2022 roku odnalazł na górkach czechowskich szczątki 65 ofiar mordów niemieckich. IPN nie informował, że wśród nich były osoby narodowości żydowskiej. Fot. IPN

https://jawnylublin.pl/szczatki-kolejnych-pietnastu-osob-znalazl-ipn-na-gorkach-czechowskich/
https://jawnylublin.pl/gorki-czechowskie-w-ostatniej-chwili-ratusz-ujawnia-wazne-dokumenty/
https://jawnylublin.pl/nerwowo-na-spacerze-po-gorkach-brakuje-ochrony-jednego-gatunku-homo-sapiens/

15 komentarzy

  • kronikidewelorozwoju pisze:

    Wkleję moją wrzutkę spod poprzedniego artykułu, jako że odnosi się do tematu:
    —————-
    Mam taką roboczą konspiro-teorię (której prawdopodobieństwo oceniam na 20-30%):
    To sam zesPÓł tebewał+Betonowy Midas z Jakubowic (ew. F00Liar) uruchomili akcję z rabinatem.
    ———–
    Motyw?
    Doprowadzenie do wykupu terenu za środki publiczne wobec braku szans na realizację sprzedaży 3k kurników.
    ———-
    Pytanie: po co szopka z ZPI?
    Otóż po to, żeby w momencie odkupu można było zastosować stawki jak dla terenów tzw. inwestycyjnych (pod gęstą zabudowę kurnikową) rzędu powiedzmy 1k/m2, co dałoby sumę „odszkodowania” na poziomie 250 mln (oczywiście nie za szekle z rabinatu, ale ze środków publicznych – gminy Dziadogród, ale nie wykluczam, że szło by załatwić wsparcie z budżetu centralnego) wobec kosztu pozyskania terenu ok. 30 mln (zysk 220 mln bez potrzeby babrania się w betonie przez kolejne ~20 lat w warunkach załamania demograficznego – akcja kryptonim SPBG jak Szybki Pewny Bezproblemowy Geszeft).
    ———-
    Główna przesłanka do postawienia hipotezy:
    – TIMING: akcja rabinatu wygląda jak skoordynowana z końcem „prac” nad ZPI + ma miejsce, kiedy symptomy krachu na kurnikach i idącej za tym wyprzedaży banków ziemi nie są jeszcze widoczne, a więc wystawienie operatu na bazie ww. stawki 1k/m2 będzie jak najbardziej realne.
    ———–
    Dlaczego wykup?
    Oczywiście nie ma żadnych szans, żeby spółka specjalnej troski zdołała sprzedaż 25ha bank ziemi po 1k/m2 na rynku, na którym już występuje nadpodaż gruntów pod kurniki, nawet z uchwalonym ZPI i nawet w częściach.
    ———-
    Dlaczego akurat rabinat?
    Betonowy Midas raczej nie może sobie pozwolić na zwrot o 180 stopni i stwierdzić, że teraz, po latach dopychania geszeftu kolanem, miasto zdecydowało się nagle na odkup GCz. ze względu np. na chomiki, napowietrzanie etc. Potrzebny jest czynnik „zewnętrzny”, wystarczająco mocny, żeby uzasadnić operację SPBG i być może także uzyskać finansowanie tej operacji ze środków z budżetu centralnego.

  • kronikidewelorozwoju pisze:

    PS. Takie podchwytliwe pytanko do Obrońców:
    Czy jeśli ww. przeze mnie scenariusz (odkup GCz. za 250 mln zł pod „cmentarz”, załóżmy że w całości ze środków budżetu centralnego, a nie z kasy Dziadofolwarku) się ziścił, to czy Obrońcy byliby usatysfakcjonowani?

  • Miejski Aktywista pisze:

    spokojnie spokojnie
    tak szybko z tego zrobić cmentarza ż się nie da, bo są tam też inne nacje zakopane a ich rodziny również mają prawo do godnego pochówku,
    więc niech IPN spokojnie prace prowadzi i dokładnie dokumentuje a jak już poustalają dokładnie odnalezioną liczbę i miejsca ofiar to wtedy trzeba od nowa te wszytkie koncepcje poopracowywac i wtedy ponownie podjąc negocjacje
    do tego czasu niech sobie TBV ten teren trzyma, ale 150 ha przekopac to troche zejdzie…
    jeszcze troche z czystego powietrza w Lublinie pokorzystamy

  • . pisze:

    W chùj z takimi „negocjacjami”, które odbywają się w okresie, w którym większość wyjeżdża odpocząć psychicznie od Żukogrodu, a jeszcze i tak będą zignorowane, bo to Żukogród. Moim marzeniem jest 365 dni w roku poza Żukogrodem.

  • Tak będzie pisze:

    Niezłe jaja. Jeszcze się w ta sprawa o Trumpa otrze. Zobaczycie, to nie żart 🙂

  • Władca Marionetek pisze:

    Proszę pisać prawdę. Mordowani przez Niemców byli Polacy pochodzenia żydowskiego.

  • . pisze:

    Ratusz znowu kłamie? post za Górki Czechowskie Wietrznie Zielone (fragment):
    (…)
    „Pięknie manipuluje także Pani rzeczniczka prezydenta Krzysztofa Żuka. Po pierwsze podaje daty ekshumacji tylko w latach 2020-2023 a nie do chwili obecnej. Nie podaje przy tym liczby ekshumowanych a to już 65 szkieletów ofiar i mnóstwo pojedynczych kości różnych osób. W dalszej części wypowiedzi „podkreśla, że mogiły znajdują się na terenie nieinwestycyjnym” czyli wprost powiela głupkowatą mantrę dewelopera. Mogiły na górkach bowiem są i w wąwozach jak i na wierzchowinach. Tak wynika z wieloletniej kwerendy w temacie. ”
    (…)

  • . pisze:

    Dziennik Wschodni;
    „RAPORT
    Moda na Lublin. Co oglądają turyści w naszym mieście?”
    .
    Ja wiem co oglądają. Oglądają autobusy na rozkładach co põjėbaną godzinę.
    Tymczasem cywilizowane miasta:
    ✅️Kraków linia 129, w niedzielę co 30 minut
    ✅️Koszalin linia 14, w niedzielę co 30 minut, niektóre co 15
    ✅️Warszawa linia 512, w niedzielę co 15 minut.
    .
    To są moje obserwacje z lipca. A
    urzędasy dalej siedzą i w Polskę nie ruszą?

  • Miejski Aktywista pisze:

    @. oni preferują wyjazdy do Włoch na narty 😉

  • . pisze:

    A powinni przynajmniej do Gdyni, mimo że nie ma chyba obecnie na wakacje bezpośredniego od nas do Gdyni Głównej, ale zawsze jest jedna przesiadka na Warszawie Wschodniej

  • Miejski Aktywista pisze:

    @. polskie plaże to zapewne dla plebsu a dla nich riviery i costy albo malediwy

  • . pisze:

    Ja tam Bałtyk lubię.
    .
    bo ja na przykład nie wyobrażam sobie spędzania czasu w 40-stopniowe upały, które często panują w Grecji czy w Turcji. Z lubelskiego lotniska nie masz szans się wybrać w klimaty tajgi bądź tundry, tylko wszędzie tam, gdzie najwięcej ludzi i najgorzej, czyli najgoręcej.

  • mario pisze:

    Największy cmentarz to teren obecnej Palestyny w strefie gazy, ciekawe że rabini nie protestują na planowane tam inwestycje przez Donalda Trumpa.

  • małpa pisze:

    Nie „środowiska żydowskie”, tylko dwóch randomowych rabinów.

  • . pisze:

    W piętnastu miastach wojewódzkich, oprócz jednego, odjazdy i przyjazdy z dworców jednym migiem.
    .
    KRAKÓW: CYWILIZOWANE MIASTO,
    .
    Linia 129:
    Co 20 minut od rana do nocy, ostatni kurs 23:27.
    W soboty i święta co 30 minut.
    .
    Linia 179, jeszcze piękniej.
    rano i popołudniowe szczyty co 10 minut.
    Poza szczytem co 20,
    Ostatni kurs przed północą. W weekendy jeżdżą po cywilizowanemu
    .
    Linia 192:
    Co 20, 30 minut przez cały dzień.
    W weekendy też fajnie.
    .
    KOSZALIN
    .
    Linia 16:
    .
    Dzień powszedni co 15 minut, najrzadziej co trzydzieści.
    Rozróżnienie niedziel handlowych i niehandlowych bardzo fajne. Nie wszystkich linii to się tyczy, ale zawsze coś.
    .
    Warszawa.
    .
    Linia 512, cały tydzień ten sam rozkład
    .
    Zaściankowy LUBLIN WAKACYJNA patologia.
    .
    Każda LINIA nagminnie NIE CZĘŚCIEJ NIŻ 24 minuty – Patologia!
    Sobota, obciach, dwie kwadranse i rzadziej.
    Niedziela, godzina przerwy albo wcale, bo ludzie mają teleporty w dùpie.
    Żuk nie jest moim prezydentem. Nie mieszka w Lublinie, nie interesuje go komunikacja publiczna.
    .
    Wstyd mi, jak widzę te rozkłady i ktoś mi pokazuje swoje. Nawet deszcze się odcinają od tej mieściny.
    żenada, kompromitacja, hańba.
    #DośćŻuka #ŻukAniSekundy #Żukoland #KomunikacjaKabaretowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *