Wesprzyj Kontakt

6 minuty czytania  •  25.07.2024 09:15

„Przyjazny skwer”, który ośmieszył Lublin, może mieć część drugą. Za 400 tys. złotych

„Przyjazny skwer”, który ośmieszył Lublin, może mieć część drugą. Za 400 tys. złotych

Udostępnij

Dwie ławki, kosz na śmieci i parking przed Żabką na 14 samochodów. Z „zielonej przestrzeni idealnej do sąsiedzkich spotkań, czy spędzenia wolnego czasu przy lekturze” śmieje się cała Polska. W Hollywood dobre komedie mają kontynuację. I ta też może ją mieć. Tym razem za 400 tys. zł i parkingiem na 12 aut.

No nie wiem, czy to tak miało wyglądać – mówi pan Paweł mieszkający w okolicy ul Judyma. To tutaj właśnie, przy skrzyżowaniu z ruchliwą al. Kraśnicką, powstał nowy skwer. To nieduże, betonowe poletko z ławkami odwróconymi do siebie tyłem. – Niespecjalnie to widzę. Może jak ktoś chce piwo wypić – dodaje mężczyzna, machając ręką w stronę sklepu znajdującego się kilkanaście metrów dalej. – No nie wiem, no nie wiem… – zastanawia się dalej szukając słów.

18 lipca miasto Lublin na swoim profilu facebookowym pochwaliło się nowym skwerem. Jeszcze tego samego dnia frazy takie jak „skwer Lublin”, „skwer Lublin Węglin”, „Judyma” zaczęły zyskiwać na popularności w wyszukiwarce Google. Lublin został momentalnie obśmiany w sieci.

skwerUM
Takim zdjęciem skweru kilka dni temu w internecie pochwaliło się miasto (Fot. Miasto Lublin Facebook)

14 miejsc parkingowych

Ale od początku. „Przyjazny skwer na Węglinie Północnym” powstał w ramach VI edycji Budżetu Obywatelskiego. Na projekt D-7, bo takie oznaczenie otrzymał ten pomysł, zagłosowały 534 osoby. Został przez jego autorów wyceniony na 299.980 złotych. Na części działki między al. Kraśnicką, ul. Judyma i Zagłoby, miał powstać „skwer wypoczynkowo-rekreacyjny”, a na nim ławki, stojaki rowerowe, tablica informacyjna z planem dzielnicy, tablica ogłoszeniowa oraz kosz na śmieci.

Na kilkupunktowej liście opisującej zakres inwestycji autorzy zgłoszenia dorzucili jeszcze ścieżkę rowerową, wyremontowanie chodników i trawnika i postawienie tabliczki „Opiekunie sprzątaj po swoim psie”. Jeden z punktów wskazuje, że będzie także „wytyczony i przebudowany plac parkingowy wraz ze zjazdem z ul. Zagłoby”.

Tak powstał parking na 14 samochodów. Auta od skweru dzieli wąski trawniczek. Idealne miejsce do zaparkowania kiedy idzie się do orientalnego baru, garmażerki czy sklepu Żabka. Bo to wszystko znajduje się przy tym parkingu. Swoją drogą, ten parking już istniał wcześniej, ale był koszmarnie dziurawy. Teraz, dzięki betonowej kostce, jest równy jak stół. Parking, po powstaniu „przyjaznego skweru” został trochę ograniczony, ale i tak jest spory.

Projektu z VI edycji Budżetu Obywatelskiego (obecnie jest już XI edycja) nie udało się szybko zrealizować. Dopiero w marcu miasto wybrało wykonawcę prac i nie obyło się bez problemów. W postępowaniu wpłynęły dwie oferty, z czego niższa opiewała na 368,7 tys. złotych. Trzeba było zatem dołożyć, bo pierwotny kosztorys przedstawiony przez autorów pomysłu zupełnie się rozjechał z rzeczywistością. Finalnie zamówienie otrzymała firma Anbud z Lublina.

Kilka dni temu miasto pochwaliło się, że skwer już jest. – Zakończyliśmy prace stanowiące kontynuację działań rozpoczętych w ubiegłym roku. Celem było stworzenie przyjaznego oraz funkcjonalnego miejsca dla mieszkanek i mieszkańców dzielnicy Węglin Północny. W sam proces projektowania nowej przestrzeni włączyli się przedstawiciele Rady Dzielnicy, którzy zaproponowali wykorzystanie niestandardowych rozwiązań i materiałów. Dzięki wspólnym działaniom udało się zrealizować pomysł lokalnej społeczności – biuro prasowe Ratusza cytuje w komunikacie prasowym Grzegorza Malca, dyrektora Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.

Na facebookowym profilu miasto podkreśla ekologiczny charakter przedsięwzięcia: „Przy ul. Judyma, zaraz przy al. Kraśnickiej, powstała zielona przestrzeń do odpoczynku i relaksu, idealna do sąsiedzkich spotkań, czy spędzenia wolnego czasu przy lekturze. (…) Skwer jest oświetlony, bez problemu można tu też zaparkować na powstałych obok miejscach postojowych. Pozostaje tylko korzystać.”

Pod postem ponad 200 komentarzy. W większości kpiących z faktu, że kilka ławek ustawionych w pełnym słońcu między ruchliwymi ulicami miasto nazywa „zieloną przestrzenią”. Bo choć są nowe nasadzenia to na, zdjęciach są mało widoczne. Zdjęcia skweru momentalnie rozlały się po sieci, a z Lublina śmiała się cała Polska.

Może być część 2

Głosowanie w najnowszej edycji Budżetu Obywatelskiego rozpocznie się 23 września i potrwa do 10 października. Już wiadomo, na jakie projekty będzie można oddać głos. – Mieszkańcy Lublina zgłosili łącznie 216 projektów, w tym 133 dzielnicowych i 83 ogólnomiejskich. Pozytywną ocenę uzyskały 144 projekty, 71 negatywą, a 1 projekt został wycofany przez autora – podał pod koniec czerwca Urząd Miasta i przedstawił wyniki oceny złożonych propozycji.

Zaakceptowany przez urzędników został m. in. projekt numer D-58. Pod tą nazwą kryje się „Przyjazny skwer na Węglinie – kontynuacja”.

Nazwiska autora pomysłu urząd nie ujawnia. Ale wiadomo, jak ma wyglądać.

Projekt jest kontynuacją projektu z BO 2019 Przyjazny Skwer na Węglinie, którego realizacja zostanie zakończona w tym roku. Ścieżka rowerowa o długości ok. 40m jest kontynuacją istniejącej ścieżki rowerowej przy Al. Kraśnickiej w kierunku ul. Zagłoby. Będzie przebiegać bezpośrednio przy zrealizowanym skwerze z ławką i stojakami dla rowerów” – czytamy w opisie.

Oznacza, to, że (i tak też jest to wskazane na dołączonej do projektu mapce), że druga część skweru nie będzie przylegała do istniejącej, tylko będzie znajdowała się nieco dalej w głąb osiedla.

Czy nadal będzie skwerem? Otóż w opisie projektu czytamy: „Zasadnicza część projektu na północ od ulicy Zagłoby to parking dla 11 pojazdów, nowy chodnik i uporządkowanie terenów zielonych z nasadzeniami drzew. Podczas realizacji projektu zostaną uporządkowane istniejące tereny zielone – trawniki o łącznej powierzchni ok. 550m2. Posadzonych będzie 6 drzew (lipy) jako uzupełnienie szpaleru wzdłuż ulicy Zagłoby. Zostanie wybudowany nowy chodnik z obrzeżami o szerokości 2 m i długości ok 50 m wzdłuż zachodniej części działki. Obecny obszar parkingu z nawierzchnią gruntową zostanie przebudowany i ograniczony do 12 stanowisk postojowych. Ścieżka rowerowa o długości ok. 40 m stanowiąca część projektu jest kontynuacją istniejącej ścieżki rowerowej przy Al. Kraśnickiej w kierunku ul. Lipniak. Będzie przebiegać bezpośrednio przy zrealizowanym skwerze z ławką i stojakami dla rowerów. ”.

Zostan patronem 844 x 275
Zostan patronem 500 x 500 px 1

Tym razem kosztorys opiewa na 400 tys. złotych. Składa się na to;

  • budowa parkingu (kostka brukowa) na 12 pojazdów – 256 tys. zł,
  • 40 metrów ścieżki rowerowej – 40 tys. zł,
  • 50 metrów chodnika – 45 tys. zł,
  • trawniki – 22 tys. zł,
  • posadzenie sześciu lip – 9 tys. zł,
  • dokumentacja projektowa – 20 tys. zł.

Wróćmy jeszcze do pana Pawła. O parkingu obok azjatyckiego baru i Żabki mówi tak: – To jest dzielnica domków i każdy parkuje u siebie. Na co tu parking? Może jak ktoś przyjedzie, ale co potem? Będzie szedł w głąb osiedla do znajomych? Jakby nie mógł zaparkować przed ich bramą.

Na zdjęciu: Tak wygląda „Przyjazny skwer na Węglinie”, który może doczekać się kontynuacji (Fot. sko)

https://jawnylublin.pl/zielone-pranie-mozgow/
https://jawnylublin.pl/jak-prezydent-zlekcewazyl-ludzi-zamiast-widoku-na-drzewa-beda-mieli-widok-na-parking/

Polecamy

Brak polecanych postów.