Wesprzyj Kontakt

3 minuty czytania  •  21.09.2026 17:15

Stadionowa klapa, będą szukać nowego wykonawcy. „Wątpliwości należytego wykonania przedmiotu zamówienia”

Stadionowa klapa, będą szukać nowego wykonawcy. „Wątpliwości należytego wykonania przedmiotu zamówienia”

Udostępnij

Miała być wielka przebudowa obiektu przy Alejach Zygmuntowskich 5 za prawie ćwierć miliarda złotych, ale jak dotąd są tylko obietnice. Dziś MOSiR Bystrzyca poinformował o unieważnieniu wyboru najkorzystniejszej oferty na przebudowę stadionu żużlowego. Spółka ma poważne zastrzeżenia do zwycięzcy przetargu – firmy Texom.

Chcesz prawdy o decyzjach urzędników, a nie wygładzonego PR-u? Wydajemy papierowy „Jawny Lublin”! Dorzuć się: zrzutka.pl/z/drukujemyjawnylublin

Od kilku tygodni regularnie pytaliśmy MOSiR „Bystrzyca”, czy została już podpisana umowa z firmą Texom na przebudowę stadionu żużlowego oraz czy miejska spółka ma zabezpieczone pieniądze na tę olbrzymią inwestycję, szacowaną na 232 mln zł. I rzecznik MOSiR Tomasz Orłowski regularnie informował nas, że umowa nie jest jeszcze podpisana, a spółka wciąż prowadzi rozmowy na temat zaciągnięcia pożyczki bankowej. – Termin związania ofertą mija 5 października. Kwestie finansowania inwestycji również są w toku – informował nas 3 września.

Przypomnijmy, że przetarg został rozstrzygnięty 23 lipca. „Mamy świetną wiadomość dla całego środowiska żużlowego. Wybraliśmy wykonawcę przebudowy stadionu przy Al. Zygmuntowskich. Najkorzystniejszą ofertę złożyła firma TEXOM SA. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowy stadion dla 16,6 tys. widzów będzie gotowy w 2028 roku. To kolejny ważny krok w stronę realizacji tej długo wyczekiwanej inwestycji” – entuzjazmował się wówczas zastępca prezydenta lublin ds. inwestycji i rozwoju Tomasz Fulara (KO).

Z dzisiejszego komunikatu wynika, że na optymistycznych zapowiedziach się zakończyło. Dziś MOSiR unieważnił wybór wykonawcy. Jak to tłumaczy? – W ostatnim okresie pojawiły się informacje o problemach Mostostalu Warszawa SA z realizacją zamówień publicznych, w tym związanych z płynnością finansową spółki. Spółka ta udostępnia swoje zasoby spółce TEXOM S.A. na potrzeby spełnienia warunków udziału w postępowaniu, a w przypadku podpisania umowy z TEXOM S.A. ma wykonać 90 proc. zakresu zamówienia. Stąd też pojawiły się wątpliwości dotyczące udziału spółki w realizacji tego zamówienia oraz uzasadniona obawa, że sytuacja Mostostalu Warszawa SA może mieć wpływ na prawidłową realizację zamówienia – czytamy w komunikacie miejskiej spółki.

I dalej: – Z uwagi na skalę i znaczenie planowanej inwestycji, MOSiR „Bystrzyca” w Lublinie uznał za konieczne ponowne przeanalizowanie okoliczności związanych z badaniem ofert oraz wyborem oferty najkorzystniejszej. W ramach dodatkowej weryfikacji MOSiR zwrócił się do wykonawcy o przedstawienie wyjaśnień i informacji niezbędnych do oceny, czy dysponuje on odpowiednim potencjałem i daje wystarczające gwarancje prawidłowej oraz terminowej realizacji zamówienia.

Uzasadnienie MOSiR jest o tyle zaskakujące, że spółka Texom to znana w branży firma zajmująca się realizacją dużych inwestycji, w tym publicznych. Ma na swoim koncie ponad sto realizacji, w tym m.in. kryte pływalnie, budynki dworcowe, hale sportowe itp. Jej przychody w zeszłym roku wynosiły 367 mln zł, a zysk netto 3,6 mln zł. Spółka zatrudnia 162 osoby.

Co dalej z przebudową stadionu żużlowego? MOSiR zapewnia, że z inwestycji nie rezygnuje: Celem podjętych działań jest zabezpieczenie interesu publicznego oraz zapewnienie, aby realizacja tak istotnej inwestycji dla infrastruktury sportowej Lublina została powierzona wykonawcy dającemu odpowiednie gwarancje prawidłowej i terminowej realizacji zadania.

Oświadczenie w tej sprawie wydał dziś też wiceprezydent Lublina ds. inwestycji i rozwoju Tomasz Fulara: – Przebudowa i rozbudowa stadionu miejskiego pozostaje naszym celem. Dzisiejsza decyzja służy temu, aby inwestycję powierzyć wykonawcy, który będzie miał odpowiednie możliwości jej prawidłowej i terminowej realizacji – zapewnia.

Ze spółką Texom nie udało nam się dziś skontaktować.

Jak pisaliśmy w czerwcu, zleceniem zainteresowane były cztery firmy.

  • Budimex – 290 903 210 zł,
  • Texom – 232 347 000 zł,
  • Mosty Łódź (konsorcjum) – 120 537 513,49 zł,
  • Betonox Construction – 157 968 900 zł.

Dwie najtańsze oferty, zgodnie z komunikatem MOSiR, z przyczyn formalnych nie podlegały ocenie. Spółka planowała wydać na modernizację maksymalnie 200 mln zł w ramach głównego zadania i 48 mln zł na dodatkowe prace.

10 komentarzy

  • dmmdksksmmd pisze:

    A tak się boty udające Lublinian cieszyły i wywyższały na mieszkańcach 🤡
    _
    Marek Woźniak
    Nie lubię sportu – nie chcę stadionów, nie lubię pływać – nie chcę basenów, nie jeżdżę rowerem – po co drogi rowerowe,nie korzystam z komunikacji miejskiej……Prymitywny,egoistyczny bełkot. Działanie na szkodę miasta i jego mieszkańców, lubelskiego sportu oraz rozwoju miejskiej sportowej infrastruktury, którą stale modernizują do wymogów krajowych i światowych federacji wszystkie duże miasta. Haniebny tekst!
    7 tyg.
    _
    Zobaczycie stadion jak świnia niebo czuję.

  • WP pisze:

    Będą szukać aż wygra firma na „B” i się podzieli

  • Kaput pisze:

    Ja bym raczej powiedział że to miasto ma wątpliwą reputacje i duże ryzyko niewywiązania się z umowy. Wystarczy prześledzić ostatnie poczynania by trzymać się z daleka od takiego inwestora

  • mają żużel w głowach pisze:

    Cfaniaki dewel0-żużlo-narciarze już dostali to, co realnie ich ubogaca, czyli worek wuzetek na Czechowie Pólnocnym.
    Po co płacić, a już zwłaszcza niezaprzyjaźnionemu wykonawcy, za remont K0lesioseum, skoro fanatycy kręcących się motorków i tak kupią bileciki. Skoro są tak napaleni, że w czasie lock-downów wynajmowali zwyżki, żeby oglądać to widowisko, to jaki jest sens poprawiać im warunki oddawania się temu dziwnemu hobby?
    Nie lepiej wydać to na skomunikowanie kolejnych banków ziemi?
    Oczywiście – zgodnie z filozofią r0zw0ju – najlepiej wyszastać na oba te cele. Wszystko w swoim czasie, jak i kiedy Panowie Dewelopery sobie zażyczą. Odeszła Panom ochota na budowę akademików przy Zygmuntowskich, to zorganizuje się im inne pole do tłuczenia kapuchy.
    Ćwierć miliona – tyle miała według K0nfabulatora z Jakubowic kosztować budowa nowego „wielofunkcyjnego” K0lesioseum do czarnego cyrku w miejscu zaoranego LKJ. Teraz już tyle samo jest skłonny wyszastać na sam tylko remont starego, ale może akurat budimexyk nie ma wolnych terminów.

  • klapa? pisze:

    Klapa czy celowe działanie? Motor właśnie przegrał kolejny mecz i nie ma już szans na medal. To jest zjazd po równi pochyłej. Moda na żużel wcześniej czy później przeminie (raczej wcześniej). Stadion opustoszeje. Może ktoś w końcu zdał sobie z tego sprawę. Ps. Piłkarski Motor też radzi sobie słabo i pewnie spadnie do 2 ligi.

  • mdmxmx pisze:

    Nikt nie myśli o schronie tam, nie?

  • Lubelak pisze:

    Będą tak kombinować aż wygra B.

  • cóż szkodzi obiecać pisze:

    Październik 2018 – władca się reklamuje ze stadionem http://www.facebook.com/photo?fbid=122335018112222559&set=a.122101923944222559

  • Miś pisze:

    Zdaje się że tylko Bud*mex może wygrać ten przetarg. Mają dobre układy z urzędnikami i żaden obcy Tex*om nie będzie psuł im interesów. Co ciekawe prawie połowę tańsze oferty innych firm zostały od razu w przetargu odrzucone. Finalnie weźmie to Bud*mex po najwyższej cenie a potem doliczy sobie jeszcze dziesiątki milionów za różne roboty co urzędnicy przyjmą w podskokach. Wiadomo „Dostajemy za tego misia, jako konsultanci, 20% ogólnej sumy kosztów i już. Więc im on jest droższy, ten miś, tym… no?” – Bareja wiecznie żywy

  • zamiecione pod dywan? pisze:

    A co ze sprawą zerwanego przez rathaus kontraktu na projekt K0lesioseum w miejsu zaoranego LKJ?
    Czy rathaus zawarł już cichą ugodę, żeby sprawa nie stanęła na wokandzie, gdzie K0mbinatorstwa Krętacza z Jakubowic mogłyby ujrzeć światło dzienne?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *