Wesprzyj Kontakt

2 minuty czytania  •  09.03.2017

Prezydent Lublina odwołuje się od wyroku WSA, nakazującego mu ujawnić informacje publiczne

Udostępnij

W grudniu ub. roku przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Lublinie zapadł wyrok, w którym sąd nakazał Prezydentowi Miasta Lublin udostępnić informacje publiczne, o które wnioskowała Fundacja Wolności. Prezydent Prezydent Lublina odwołuje się od wyroku WSA.

Rozrachunki miejskiej spółki

W dniu 5 września Fundacja Wolności zwróciła się do Prezydenta o udostępnienie informacji publicznych, przekazanych przez Lubelskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej sp. z o.o. (spółka miejska, dawne Kamienice Miasta sp. z o.o.):

  • zestawień dotyczących rozrachunków/kredytów/zatrudnienia,
  • informacji kwartalnych,
  • rocznych sprawozdań rady nadzorczej

Odpowiedź na wniosek udzielił Zastępca Prezydenta Krzysztof Komorski. Wskazał, że informacją publiczną są tylko dokumenty urzędowe, a wnioskowane informacje nimi nie są. Ponadto stwierdził, że są one dostępne w KRS. Fundacja Wolności nie podzieliła tego stanowiska. Zwróciła się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o rozstrzygnięcie sprawy.

Wyrokiem z 13 grudnia 2016 sygn. akt II SAB/Lu 180/16, WSA nakazał Prezydentowi załatwić wniosek fundacji w terminie 14 dni od daty otrzymania orzeczenia oraz zwrócić 100 zł kosztów sądowych.

Sąd orzekł, że oczywistym jest, iż informacje zawarte we wnioskowanych dokumentach odnoszą się do majątku Miasta Lublin co wprost wpisuje się w kategorię informacji publicznej. Zdaniem sądu nie można przyjąć, że Fundacja wnosiła o nośniki, na któych zawarto informacje.

Uzasadnienie wyroku sądu sygn. II SaB/Lu 180/16

Prezydent składa odwołanie od wyroku

Prezydent Miasta Lublin zaskarżył w całości wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Prezydent opiera swoją skargę na twierdzeniu, że fundacja wnioskowała o format dokumentu a nie o jego zawartość. Zdaniem Prezydenta format dokumentu nie stanowi informacji publicznej. W uzasadnieniu stwierdzono, że „informacja jest sama w sobie niezmaterializowana i jest nią opis rzeczywistości„. Natomiast odrębnie należy traktować nośniki informacji. Uzasadnienie skargi kasacyjnej liczy 13 stron.

– Wnioskowaliśmy o sprawozdania kwartalne oraz sprawozdanie rady nadzorczej, które nie są składane do KRS – tłumaczy Krzysztof Kowalik z Fundacji Wolności.

– Sąd w wyroku wskazał na bardzo ważną rzecz, że gdyby przyjąć stanowisko prezydenta, to okazałoby się, że większość informacja nie może być udostępniona co do formy. A urząd udostępniał już takie informacje, np. w formie kopii umów. W szczególności udostępnieniu podlega treść i forma informacji publicznych. Urząd nie ma podstawy prawnej do nieudostępnienia tych informacji – mówi Kowalik.

– Urząd sam skazuje się na biurokrację, bo zamiast udostępnić konkretny dokument, woli go przepisywać. W związku z powyższym, po otrzymaniu skargi wystąpiliśmy o udostępnienie treści tych dokumentów.

Uzasadnienie skargi kasacyjnej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

11 minuty czytania

16.05.2024

Palikot chce wrócić do Czarciej Łapy. Chociaż wciąż nie rozliczył się za poprzedni najem

To jeden z najdroższych lokali w mieście, ale Janusz Palikot…

3 minuty czytania

16.05.2024

„Nie powiedział wprost: molestowałem”. Czy nauczyciel faktycznie się przyznał?

Na początku kwietnia wojewoda Krzysztof Komorski i kurator oświaty Tomasz…

8 minuty czytania

11.05.2024

Jak zmieniono studium w gminie Niemce. Kto miał mieć las, a będzie mógł zostać deweloperem

Na spotkanie o projekcie nowego studium gminy Niemce do miejscowej…

5 minuty czytania

08.05.2024

„Osiedle inwalidów”. Deweloper namalował kilkadziesiąt niebieskich kopert

Osiedle nazywa się „Nowy standard” i rzeczywiście można tu mówić…

7 minuty czytania

07.05.2024

„Plac manewrowy” czy dojazd do budowy? Wielka wycinka na Samsonowicza a plany dewelopera

Czy ogromny dąb zostanie wycięty, bo na plac budowy nowego…

5 minuty czytania

29.04.2024

Przebudowa ul. Samsonowicza – miasto obiecuje ocalić „70 proc. drzew” z 236 wytypowanych do wycinki

Głos mieszkańców osiedla oburzonych planowaną skalą wycinek dotarł do urzędników…

4 minuty czytania

24.04.2024

Spór zbiorowy w MOPR. Obiecano im 300 zł, dostali 58 zł

300 zł dodatkowo do pensji – takie zapewnienie padło podczas…

8 minuty czytania

22.04.2024

Beton pod sam blok – wielka rzeź drzew na Samsonowicza i Diamentowej. „To żart?”

Dęby, klony, lipy, jabłonki, bzy… Te rosnące tu od lat…